zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Nowe osiedle u wrot Lasu Bielanskiego
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=4&t=92
Strona 1 z 2

Autor:  Julka [ Cz lut 22, 2007 8:53 ]
Tytuł:  Nowe osiedle u wrot Lasu Bielanskiego

Witam,
chce zglosic na tym forum problem Lasku Bielanskiego. Wiem, ze teraz jest czas ostrej walki o Rospude, ale mimo to, mam nadzieje, ze kogos zainteresuje tematem.
Mieszkam w tzw. (dawnej) otulinie lasku.Przy Gwiazdzistej 71, na terenie starej fabryki Blaszanki-Smiglowki, ktora bezposrednio przylega do rezerwatu w miejscu ostoi zwierzyny, rozpoczela sie budowa osiedla mieszkaniowego. Poniewaz z najblizszych mieszkancow sa tylko dwie rodziny, nie mial kto zawalczyc o ten teren. Buduje Ronson - www.ronson.pl , osiedle Imaginarium.
Budowane sa w ostrym tempie, na razie dwa budynki, trzy-kondygnacyjne, zajmujace mniej wiecej, 1/5 dzialki. Domy maja garaze podziemne i ani jednego miejsca parkingowego na placu.
Obawiam sie, ze jest to dopiero wstep do calkiem duzego osiedla, jak na taka bliskosc rezerwatu.
Cala komunikacje ma zapewnic malutka, slepa i zawsze bardzo cicha, uliczka Tczewska, ktora prowadzi przez mostek, wprost do lasu.
Wtloczenie tak wielkiej liczby samochodow w ten obszar, swiadczy o wielkiej bezmyslnosci i niefrasobliwosci osob, wydajacych decyzje.
Powstaje na razie 60 mieszkan, do kazdego przypisane jest jedno miejsce w garazu podziemnym. Ludzie ktorzy placa po 11 tys. za metr mieszkania, posiadaja z reguly wiecej niz jeden samochod, a goscie, interesanci itp.?
Podobno Ronson proponuje nabywcom mieszkan, parking parkowy, na gorce, przy zjezdzie do Wislostrady. Sa tez zakusy, aby odkroic kolejny kawalek tortu i wydzielic dla osiedla parking z parku przy starorzeczu Wisly, przy samej petli autobusowej.
Poniewaz sama budowalam swoj dom troche ponad 10 lat temu i wiem, jakie klopoty mialam w zwiazku z prawie kazda rzecza, ktora chcialam przeprowadzic, zastanawiam sie, jak to sie stalo, ze wszystkie te problemy nagle ustapily, przy konstruowaniu tego osiedla.
Nam, mieszkancom Tczewskiej, wolno bylo wybudowac wylacznie parter i tzw. poddasze mieszkalne.
Nie zezwolono na zrobienie w garazu poltorametrowej glebokosci kanalu, bo mial on naruszyc stosunki wodne, na tym terenie.
Wolno nam bylo zabudowac tylko 20% dzialki, w zw. z tym, sasiad musial zmniejszyc o metr taras.
Bylismy zobowiazani do zabezpieczenia dwoch miejsc parkingowych we wlasnych ogrodach, dla naszych gosci.
Do wszystkich tych wymogow dostosowalismy sie. Wiedzielismy, ze mieszkamy w szczegolnym miejscu i pewne rzeczy musimy uszanowac.
I nagle okazalo sie, ze ten sznowany przez nas rejon, to nic specjalnego. Mozna wywalac na nim bloki z drzwiami prosto do rezerwatu, mozna budowac podziemne garaze, obstawiac las dziesiatkami samochodow.
W 2005 roku Ronson dostal odmowe zabudowy, wygladalo, ze sprawa jest zazegnana. Nie wiem, co sie stalo, ze teraz dostal zgode.
Wiem, ze taki plac w Warszawie to rzecz cenna. Ale z uwagi na specyfike miejsca i otoczenie niskimi domkami, mozna bylo zaplanowac osiedle domkow jednorodzinnych, ktore dobrze wkomponowaloby sie w krajobraz.
Podwykonawca Ronsona, Karmar, ktory wykonuje prace, zatrudnia ( nie wiem, czy oficjalnie?) robotnikow rosyjskojezycznych.
Kilkakrotnie interweniowalam w strazy miejskiej, bo Karmar mial zwyczaj spalania wlasnych smieci plastikowych, jak i futryn porozbiorkowych. Gesty dym zasnuwal wtedy cala okolice.
Teraz z kolei pracuja do 11 wieczorem, gwizdzac na siebie, pokrzykujac, wypompowujac beton z betoniarek i jezdzac wraz ze sprzetem na ramieniu dzwigu.
Na Marymoncie mieszkam od zawsze, obserwowalam zmiany, niekoniecznie na lepsze, jakie dookola zachodzily. Z Lasem jestem silnie zwiazana emocjonalnie. Nie moge darowac, ze zamiast dbac o ten szczegolny, unikatowy na skale europejska, zakatek, aby jak najdluzej sluzyl nam wszystkim, po prostu sie go dewastuje!
Pisalam na forum wyborczej, odezwal sie pan z Mlocin, dzialacz, ktory sie zaangazowal w pomoc i zaprosil mnie do tego forum.
Nie wiem, jak moge jeszcze zwrocic na sprawe uwage osob, ktore bylyby wladne cos zadzialac. Bede wdzieczna za kazda rade czy sugestie.
Julka

Autor:  jack [ Pn lut 26, 2007 13:18 ]
Tytuł:  Ostoja zwierzyny legnie w gruzach?

Materiał w witrynie ZM:
http://www.zm.org.pl/?a=tczewska-ronson-072

Autor:  jack [ Pn lut 26, 2007 15:12 ]
Tytuł:  Czy rezerwat L.B. ma już wyznaczoną otulinę?

Ponad rok temu do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody zwrócił się w tej sprawie U.Dz. Bielany. Pismo jest tutaj:
http://wrzutnia.zm.org.pl/dewajtis/WOS2WKP_122005.png

Co w tej kwestii zrobił urząd nadzorujący rezerwat?

Autor:  Julka [ So mar 03, 2007 8:46 ]
Tytuł: 

Budowa posuwa sie w szybkim tempie. Dowiedzialam sie, ze te dwa bloki, to dopiero poczatek planowanego duzego osiedla.
Poniewaz Ronson nie dostal zgody od ZDM na zrobienie wyjazdu bezposrednio do ul. Gwiazdzistej, wszystko, caly ruch do przyszlego osiedla ma obslugiwac biedna Tczewska.
Rosnson nie zostal zobligowany do zrobienia parkingow na swoim terenie, tak wiec ten zalew samochodow bedzie obstawial Tczewska, pchal sie do lasu, do parku nad kanalkiem i wykorzystywal kazdy wolny, zielony skrawek.
Droga prawdopodobnie bedzie przebiegala do konca Tczewska, a potem w prawo, wzdluz Rudawki, bo innego dojazdu nie ma, co juz samo w sobie jest kolejnym skandalem.
Dzis bylam rano w lesie. Przy rozwalonym murze zauwazylam ruch, pracowala koparka. Moze naprawiaja?
Ale halas w calym lesie rozchodzil sie straszny. Nie wierze, ze jakakolwiek sarna ostanie sie w swojej ostoi, 10 m od osiedla.
Tak mi przyszlo do glowy, czy nie mogliby zostawic, albo zbudowac od nowa takiego samego, wysokiego muru od stony Rudawki, ktory by izolowal las i zwierzeta na poziomie parteru od tego ludzkiego rojowiska?
Sadze, ze chociaz tyle mogliby zrobic, skoro i tak dewastuja okolice.

Dzis przylecialy szpaki. Goszcza sie radosnie w lesie. Jeszcze nie zauwazyly, ze za murem wyrasta intruz.

Autor:  kulikowski [ Śr mar 14, 2007 0:46 ]
Tytuł:  kilka propozycji

Nauwa się klika sposobów rozwiązania sprawy.
1° Wysłać pismo do Centralnego Biura Antykorupcyjnego
2° Zrobić ekspertyzę prawną i złożyć doniesienie do Prokuratury
3° Przestać popierać antyekologiczną i globalistyczną Platformę Obywatelską, która przyrodę ma gdzieś.

Autor:  Julka [ Śr mar 14, 2007 9:23 ]
Tytuł: 

Alez w 2005 roku zostal zawiadomiony o sprawie prezydent Warszawy, Lech Kaczynski i nie zrobil nic, aby odwrocic bieg degradacji.
A teraz sie dowiedzialam, ze w planie, przy granicy z ostoja, jest wybudowanie 8 poteznych, choc niezbyt wysokich budynkow.
i wszystko jest zgodne z prawem, choc to prawo nagle dziwnie sie zmienilo w 2002 czy 2003 roku.
Jestem tez w posiadaniu negatywnej opinii Wojewodzkiego Konserwatora Przyrody, dotyczacej tej inwestycji, a ktora nie zostala wzieta pod uwage przy wydawaniu zgody na budowe.
Takze z wierzchu wszystko wyglada gladko, choc przeczy zdrowemu rozsadkowi.
Jeszcze probuje bronic tego rejonu, zawiadomilam Trojke, las sie sam nie obroni. Szkoda tylko, ze jest nas, tych obroncow tak zalosnie malo!

Autor:  kulikowski [ Śr mar 14, 2007 12:29 ]
Tytuł:  cd

4° Wysłać pismo do Najwyższej Izby Kontroli

Autor:  jack [ Cz mar 15, 2007 9:10 ]
Tytuł:  Re: kilka propozycji

kulikowski napisał(a):
1° Wysłać pismo do Centralnego Biura Antykorupcyjnego
2° Zrobić ekspertyzę prawną i złożyć doniesienie do Prokuratury


A można prosić o jakieś dokładniejsze sugestie co do treści pisma do CBA, może chociaż szkic w punktach?

Kto miałby ową ekspertyzę prawną napisać?

Autor:  jack [ Pt mar 16, 2007 10:32 ]
Tytuł:  Temat w TVP3 w sobotę

Przekazuję info z czwartku:

Cytuj:
dzisiaj na Tczewskiej gościłam dziennikarzy z TVP 3.
Pokazałam budowę, rezerwat, opowiedziałam o tej nowej inwestycji.
Program ma być wyemitowany w sobotę o godz. 18.00 na TVP 3.
Pozdrawiam, (----)

Autor:  jack [ Pn mar 19, 2007 14:52 ]
Tytuł:  Re: Temat w TVP3 w sobotę

Film z TVP3 można pobrać spod adresu
http://ww6.tvp.pl/video/2007/03/17/113762/film.asf

Temat Tczewskiej mniej więcej w połowie.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/