Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [pr] Kopa Bogu
PostNapisane: Cz lip 03, 2008 10:21 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Wt sty 30, 2007 16:03
Posty: 487
Lokalizacja: Bielany
Kopa Bogu

Hanna Gronkiewicz-Waltz na klęczkach oddaje Kościołowi Warszawę.


Od paru lat kibicujemy zmaganiom mieszkańców Ursynowa z kurią, która zapragnęła przejąć kawał ziemi u podnóża górki zwanej Kopą Cwila („NIE” nr 28/1999, 10/2000, 6/2006). To największy w dzielnicy teren rekreacyjny, a według ekologów klin napowietrzający, którego w żadnym razie nie powinno się zabudowywać. Czarni postanowili zbudować tam „ośrodek duszpasterski” z kaplicą. Dziś już wiadomo, że ma to być potężna inwestycja – ośrodek i kościół z 18-metrową dzwonnicą zlokalizowany zaledwie kilkadziesiąt metrów od bloków spółdzielni mieszkaniowej Koński Jar-Nutki, choć kilkaset metrów dalej stoi – i świeci pustkami – olbrzymia, dwukondygnacyjna świątynia pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego zwana Malborkiem.

Karski daje

W wielu miejscach w Polsce słowo kuriewnych już dawno stałoby się ciałem. Inteligencki Ursynów potrafił jednak zmobilizować się w obronie Kopy Cwila. Historia tej wojny jest pełna awantur, protestów, forteli, mszy w intencji stłumienia parafialnego buntu. Uczestniczył w niej osobiście prymas Glemp.

W roku 2000 ówczesna gmina Ursynów dokonała podziału geodezyjnego gruntu pod Kopą Cwila na trzy działki o łącznej powierzchni 6420 mkw. Miało to ułatwić kurii przejęcie upatrzonego kawałka ziemi, ale gminni geodeci spieprzyli sprawę: nie zapewnili drogi dojazdowej do przyszłego „ośrodka duszpasterskiego”. Tym samym złamali ustawę o gospodarce nieruchomościami, o czym mieszkańcy donieśli Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów. Nie doczekali się reakcji, złożyli więc skargę na opieszałość prokuratury.

Tuż przed klęską w wyborach samorządowych zdominowana przez PiS Rada Warszawy pod przewodnictwem Karola Karskiego uchwaliła oddanie archidiecezji warszawskiej wszystkich trzech działek przy ul. Koński Jar. Formalnie miała to być zamiana gruntów: Kościół wielkodusznie zrezygnował z trzech znacznie mniej atrakcyjnych działek w centrum miasta. Całą operację przypieczętowała ugoda w osławionej Komisji Majątkowej przy MSWiA zawarta 16 września 2005 r.

Gdy to posunięcie kaczystów wyszło na jaw, mieszkańcy zaczęli znów organizować protesty.

Platforma obiecuje

Nowa platformerska ekipa w ratuszu obiecała załatwić sprawę. Ustami rzecznika prezydent Gronkiewicz-Waltz ogłosiła, że miasto chce zaproponować Kościołowi inną działkę w okolicy.

Tymczasem kuria zażądała od spółdzielni Koński Jar-Nutki ustanowienia tzw. służebności drogi koniecznej. Władze spółdzielni wymigały się od odpowiedzi argumentując, że nie znają jeszcze konkretnego projektu kościelnej inwestycji. Do tej pory zresztą nie wiadomo, czy operacja przekazania działek była legalna.

Mokotowscy prokuratorzy ostatecznie umyli ręce: w lutym 2008 r. uznali, że nie mogą wydać żadnego postanowienia, dopóki nie zakończy się postępowanie sądowe. Spółdzielnia wniosła bowiem sprawę do NSA.

Sutannowi nie zamierzają czekać na decyzje prokuratury i NSA. Wynajęli renomowaną kancelarię prawną Waraksa i Partnerzy i zażądali od SM Koński Jar-Nutki udostępnienia „służebności dojazdu” w nieprzekraczalnym terminie do 31 marca. „Nieprzekraczalny termin” minął, sprawa nie trafiła do sądu, którym spółdzielnię straszyła kuria.

HGW szantażuje

Wielu mieszkańców Ursynowa naiwnie wierzyło, że władze stolicy są po ich stronie. Do czasu, aż ratusz znienacka zarządził kontrolę prawidłowości oddania nieruchomości w użytkowanie wieczyste ursynowskim spółdzielniom mieszkaniowym. W SM Koński Jar-Nutki skończyło się to prawdziwym trzęsieniem ziemi. Okazało się, że decyzja z listopada 1989 r. przekazująca spółdzielni w użytkowanie wieczyste ponad 7 ha ziemi została wydana z rażącym naruszeniem prawa – tj. bez zmiany statusu prawnego 12 stojących tam budynków. Wstrząśnięty tym odkryciem ratusz zarządził „wyeliminowanie z obrotu prawnego” decyzji sprzed 19 lat, czyli pozbawia spółdzielców ich własności! Informuję także, iż obowiązujące procedury
nie przewidują polemiki z ustaleniami zawartymi w niniejszym wystąpieniu – kończy się pismo podpisane przez Gronkiewicz-Waltz i trzech podległych jej urzędników.

Ratusz blefuje

Biegli w tych sprawach prawnicy mówią, że to blef. „Wzruszyć”, czyli podważyć wydaną z naruszeniem prawa decyzję, można jedynie w ciągu 10 lat od jej podjęcia, jeśli nie nastąpiły nieodwracalne skutki prawne. A te, owszem, nastąpiły – spółdzielnia przejęła grunt w dobrej wierze, spółdzielcy wykupili mieszkania, wiele z nich zmieniło już właścicieli. Jeśli ktoś tu naruszył prawo, to urząd, który podjął feralną decyzję, z jakiej racji więc konsekwencje urzędniczego niechlujstwa mają ponosić obywatele? Władze samorządowe powinny w tej sytuacji zrobić wszystko, żeby zalegalizować uwłaszczenie spółdzielców. Tymczasem ratusz ewidentnie próbuje ich zastraszyć. Na „odzyskanym” gruncie będzie teraz mógł wytyczyć już nie tylko drogę dojazdową, ale wręcz autostradę do nowej placówki sakralnej.

Dlaczego Gronkiewicz-Waltz, która jest profesorem prawa, firmuje akcję tak wątpliwą pod względem prawnym? Podejrzewamy, że odnowiona w Duchu Świętym pani prezydent ucięła sobie rozmówkę na ten temat z abepe Nyczem. I Nycz uświadomił jej, że nie odpuści.

Tubylcy straszą

Lokatorka, która chciała wykupić kawałek korytarza w bloku, dowiedziała się, że nic z tego – wszystkie transakcje są wstrzymane. Skoro akt notarialny z 1989 r. jest nieważny, ludzie nie mogą swobodnie dysponować swoimi mieszkaniami. Skończy się to zapewne w sądzie, ale na razie ratuszowym udało się złapać niepokornych spółdzielców za gardło.

Czy protesty ucichną? Rozmawialiśmy na ten temat z ludźmi mieszkającymi w sąsiedztwie Kopy Cwila. Owszem, odgrażają się, że nie wpuszczą spychaczy na plac budowy, zrobią taką zadymę, jakiej Warszawa jeszcze nie widziała. Ale co dalej? Po najbardziej nawet efektownej akcji protestacyjnej mieszkańcy będą w końcu musieli pogodzić się z rzeczywistością: pod oknami ich domów wyrośnie betonowy symbol potęgi Kościoła i codziennie będzie przypominał tubylcom, kto tu rządzi.

Autor : Dorota Zielińska

cyt. za http://www.nie.com.pl/art10512.htm

_________________
--
pzdr.

Jack


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL