Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt kwi 15, 2008 6:13 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2784
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5120041.html
Katarzyna Wójtowicz napisał(a):
Opieńka i spaliny zabiją międzyleski las

2008-04-14, ostatnia aktualizacja 2008-04-14 21:26

Tylko wzdłuż jednej ulicy w Wawrze wycięto aż 2,5 tysiąca drzew. - Musieliśmy, bo zaatakowały je wirusy i grzyby - tłumaczy Stanisław Rojek, nadleśniczy nadleśnictwa Celestynów, któremu podlega część wawerskich lasów

Mieszkańcy Wawra są zaniepokojeni. Od pewnego czasu natykają się w okolicznych lasach na ogromne polany z wyciętymi drzewami. Wiele z nich znajduje się na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. "Gazeto, ratunku! Mieszkam w Radości. Gdy spojrzycie na mapę satelitarną, zobaczycie, że lasu dramatycznie ubywa. Wycinane są drzewa, jak leci, młode i stare, sosny, dęby i brzozy. Na jesieni wycięto kawał lasu wzdłuż ul. Wolęcińskiej, teraz idzie pod piłę następna jego wielka połać. Jednym słowem, dewastacja!" - napisała do nas pani Katarzyna.

Ustaliliśmy, że lasem i gruntami w Wawrze zarządza nadleśnictwo Celestynów. Nadleśniczy zapewnia, że gdy zatrudnieni przez niego ludzie tną, to tylko te drzewa, które są spróchniałe. - Wiem, że to może niepokoić mieszkańców Międzylesia, bo dotąd nie było tam takich wycinek, ale teraz mamy duży problem z wirusami i grzybami, które atakują drzewa. Żeby nie rozprzestrzeniały się na sąsiednie drzewa, musimy je wycinać. Innej ochrony nie ma. Zaatakowane grzybami drzewa próchnieją, więc lepiej je wyciąć i posadzić nowe - mówi nadleśniczy Stanisław Rojek. Dodaje, że zanim zleci wycinkę, prosi o ekspertyzę Instytut Badawczy Leśnictwa. - Już wiem, że w tym roku wytniemy w tej dzielnicy kolejne drzewa, mniej więcej z powierzchni 5 ha - uprzedza Stanisław Rojek.

W najgorszej kondycji są brzozy i dęby. Leśnicy nie są też do końca pewni, co zabija drzewa. - Na pewno grzyb opieńka zabija młode drzewa, ale niewykluczone, że umierają też z powodu spalin i obniżenia wód gruntowych. Zły wpływ na drzewa mają też nowe osiedla, a te ostatnio coraz liczniej pojawiają się w Wawrze - mówi Robert Belina, dyr. Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Dlatego leśnicy myślą o sadzeniu klona jawora, bo jest odporniejszy. Nie mają natomiast wpływu na wycinkę w prywatnych lasach w Wawrze. - My mamy 600 ha, a prywatni właściciele 1200. Jeśli chcą wyciąć swoją własność, zwracają się o zgodę do miejskiego biura ochrony środowiska - mówi Stanisław Rojek. Mieszkańcy Wawra boją się, że wycinki spowodują wysychanie wody w licznych w tej okolicy studniach. Hydrolog uspokaja, że tak się nie stanie. - Te obawy są przesadne, choć trzeba przyznać, że na zadrzewionych terenach dłużej leży śnieg. Jednak ostatnio mamy zimy bezśnieżne, więc to i tak nie ma znaczenia - zapewnia Janusz Żelaziński.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 17, 2008 19:42 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Stara dobra techniczna szkoła leśnictwa daje się nadal we znaki - jak co drzewo atakuje to wyciąć. Widać, że leśnicy to nadal nie ekolodzy z wykształcenia. Gdyby w taki sam jak tutaj opisano sposób ratowano Puszczę Jodłową w Górach Świętokrzyskich przed epidemią jodłowca (czy jak się tam ten kornik nazywał) około 15 lat temu, to mielibyśmy nie tylko gołoborza, ale i prawdziwe Łysogóry. Tymczasem w rezerwacie nie bardzo można było wycinać i co? I epidemia wykończyła wiele drzew, ale w końcu poszła dobie. Jak byłem na studiach na wycieczce jodła doskonale się już odradzała w Parku Narodowym - i były to podrosty osobników, które były odporniejsze na szkodnika, więc wyszło na lepsze, niż gdyby je wycinali w pień.

Z drugiej strony, jeśli faktyczną przyczyną wycinania drzew w MPK jest opadnięcie wód gruntowych, to wycinanie lasów doskonale zlikwiduje tę przyczynę ;-). No i nie wiem, czy wymiana sosen na klony jawory jakoś drastycznie to poprawi.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 20, 2008 10:08 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Cz sty 31, 2008 9:28
Posty: 16
Lokalizacja: Warszawa
po co w lesie martwe drzewa,odpowiedż da ten raport

http://www.otop.org.pl/pub_newsWiecej_1 ... _OTOP.html

_________________
Jacek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL