Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N paź 18, 2009 19:22 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7151499,Tiry_pedza_przez_Kampinos__Ludzie_groza_blokadami.html

Cytuj:
Tiry pędzą przez Kampinos. Ludzie grożą blokadami

Dominika Olszewska 2009-10-16, ostatnia aktualizacja 2009-10-15 23:18:19.0

Pędzące ciężarówki rozjeżdżają nasze wsie - żalą się mieszkańcy miejscowości w Puszczy Kampinoskiej. A park narodowy alarmuje: pod kołami tirów giną zwierzęta. Ludzie grożą blokadą drogi

Kiedyś spokojną drogą łączącą Leszno z Kazuniem nie mogły jeździć tiry. Pod koniec 2007 r. jezdnię wyremontował podległy marszałkowi Adamowi Struzikowi Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (MZDW). - Wzmocniliśmy ją, by mogły tu jeździć samochody ciężarowe. W związku z brakiem dróg ekspresowych i autostrad chcieliśmy ułatwić przejazd przez Mazowsze - tłumaczy Monika Burdon, rzeczniczka MZDW.

I teraz tiry jadące w stronę państw nadbałtyckich zamiast przez Żyrardów i Zakroczym jadą przez środek Kampinoskiego Parku Narodowego.

Jezdnia jest wzmocniona, ale tak wąska, że z ledwością mijają się na niej dwie jadące naprzeciw siebie ciężarówki. Nie ma chodników, ścieżek rowerowych. Nie powstał żaden tunel ani kładka, którymi przez trasę mogłyby przechodzić dzikie zwierzęta.

Monika Burdon z MZDW przyznaje: - Miejsca starczyło nam tylko na jezdnię. Aby zbudować chodniki czy ścieżki konieczne jest wykupienie terenu przy drodze.

Batalia rozpoczęta

Tiry przejeżdżają przez kilkanaście wsi, m.in. Julinek, Łubiec, Kępiaste, Roztoka. Ich mieszkańcy żalą się, że wcześniej jeździły tędy głównie samochody osobowe, a ruch był o wiele mniejszy.

- Teraz zwiększył się kilkakrotnie, a nasze życie zamieniło się w piekło. Mój dom zaczął pękać. Ten sam problem mają sąsiedzi. Na naszej trasie zginęło już kilku rowerzystów. Mamy tego dość - oburza się Grzegorz Klimczyk, mieszkaniec wsi Łubiec.

- Hałas jest taki, jakbym żyła w centrum miasta. Tiry pędzą z zawrotną prędkością. Przeraża mnie tu nawet jazda samochodem - dodaje Agnieszka Kochańska ze wsi Kępiaste, z zawodu prawniczka.

- Kiedyś była tu cisza i spokój. Od remontu drogi jest tragedia. Do sklepu w Lesznie zawsze jeździłam rowerem. Teraz nie mogę, boję się. Czuję się odcięta od świata - zwierza się Henryka Jackowska, która kilkadziesiąt lat mieszka we wsi Kępiaste.

Mieszkańcy wsi położonych nieopodal drogi rozpoczęli batalię o usunięcie tirów z parku narodowego. W liście do marszałka Struzika domagają się wyrzucenia ich z parku i ograniczenia prędkości dla lżejszych ciężarówek do 60 km na godz. A na całej trasie chcą zbudowania chodników i ścieżek rowerowych. Apel można znaleźć prawie w każdym okolicznym sklepie. Na razie podpisało się pod nim ponad 100 osób.

Jazgot w środku puszczy

Do protestu mieszkańców przyłączył się Kampinoski Park Narodowy. - W środku puszczy słychać tylko świst opon i jazgot żelastwa. Na naszych oczach regularnie odbywa się rzeź zwierząt, które wędrują z jednej strony parku na drugą. Na potęgę giną lisy, jeże, a nawet łosie i dziki. Tyle razy prosiłem urzędników o interwencję. I nic. Tiry wciąż pędzą - oburza się Jerzy Misiak, dyrektor parku.

- Nie mieliśmy obowiązku budować przejść dla zwierząt - mówi Monika Burdon z MZDW. Zapewnia, że chcą je postawić. Nie potrafi jednak podać żadnej konkretnej daty. I dodaje: - Rozważymy również wprowadzenie ograniczenia prędkości.

Dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego nie poddaje się: - Tej sprawy nie odpuszczę. Zwierzęta muszą mieć możliwość przechodzenia przez taką ruchliwą arterię - mówi.

- Jeśli marszałek Struzik dalej będzie ignorował nasze prośby, rozpoczniemy pikiety i blokowanie drogi. Dla nas to sprawa życia i śmierci - zapowiada Piotr Kochański ze wsi Kępiaste.


Popieram w 100%. Praktycznie co tydzień jeżdżę do Puszczy, często też w te okolice i uważam, że coś się naprawdę powinno zrobić z tą drogą. Np. idąc czerwonym albo zielonym szlakiem z Roztoki w odległości 1-2 km od tej drogi dalej ją słychać. I faktycznie jeździ tam pełno TIRów oraz m.in. motocyklistów grzejących na oko ze 200 km/h. Zresztą z tego co czytałem to w miejscowości Lubiec był już przynajmniej 1 śmiertelny wypadek.

Moim zdaniem sposobem na ograniczenie ruchu na tej drodze byłoby ustawienie bramek przy wjeździe po obu stronach (w Lesznie i w Cybulicach Małych). Byłoby to o tyle logiczne, że na tym odcinku praktyczne wszystkie odchodzące od niej drogi są ślepe, prowadzą tylko do poszczególnych miejscowości. Jedyny wyjątek do droga Kiścinne - Wiersze - Truskawka - Janówek - Adamówek, więc tu byłaby konieczna kolejna bramka w Adamówku. Wjazd do strefy pomiędzy bramkami mógłby być na następujących zasadach:
- dla mieszkańców, służb leśnych, dostaw do sklepów itp. - bezpłatnie;
- dla innych samochodów osobowych - wjazd płatny, np. każdorazowo 10 zł, przy czym warto by było, aby ograniczyć w większym stopniu przejazdy tranzytowe a w mniejszym turystyczne do Puszczy - np. wyjazd tą samą bramką którą się wjechało mógłby być bezpłatny a inną już nie;
- całkowity zakaz dla TIRów;

Myślę, że w analogiczny sposób możnaby też potraktować drogę Palmiry (wieś) - Cmentarz Palmiry - Pociecha - Truskaw. Wprawdzie ruch tu jest minimalny, bo od Pociechy do Truskawia ta droga jest gruntowa, więc mało kto ją wybiera jako 'tranzytową' i żadnego ciężarowego samochodu tu na szczęście nigdy nie widziałem (chyba jest zakaz), ale ta droga jest już zupełnie przez sam środek puszczy, więc tu też jakieś ograniczenie ruchu by się przydało.

Trzeba tu pamiętać o jednej rzeczy - Puszcza Kampinoska jest naprawdę unikalnym obszarem, nie wiem czy gdzieś w Europie zdarza się aby tak duży i stosunkowo mało przekształcony kompleks leśny (i zarazem Park Narodowy) sąsiadował praktycznie bezpośrednio z tak dużym miastem. Dlatego powinno się go chronić znacznie bardziej niż obecnie, także ograniczając ruch, szczególnie tranzytowy. Warto zauważyć, że po każdej stronie są lub będą szybkie drogi, którymi ten tranzyt może iść (od zachodu droga nr 50, od północy nr 7 i 62, a będzie S7, od wschodu będą S7 i S8, od południa 2 i będzie A2). Więc to nie jest problem, że nie ma jak ominąć Puszczę, tylko niektórym się nie chce nadrabiać tych kilkudziesięciu kilometrów (i nie będzie się chciało jak nie będzie fizycznego ograniczenia tego ruchu).

Co o tym myślicie ? Czy dałoby się przeforsować taki pomysł i czy w ogóle ma to sens ? Na pewno byłaby potrzebna współpraca Parku, MZDW i gmin. Dodam, że w wielu miejscach takie rozwiązania funkcjonują, także w Polsce. Np. Góry Stołowe - wjazd na górny parking przy Błędnych Skałach: ruch wahadłowy, co pół godziny raz wte, raz wewte, wjazd płatny, ograniczona liczba miejsc na górze (a chętnych do wjazdu i tak nie brakuje, więc nie ma raczej obaw że koszt zamontowania bramek się nie zwróci, nie mówiąc o zyskach dla przyrody).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N paź 18, 2009 20:02 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
MB napisał(a):
Monika Burdon z MZDW przyznaje: - Miejsca starczyło nam tylko na jezdnię. Aby zbudować chodniki czy ścieżki konieczne jest wykupienie terenu przy drodze.


Ciekawe, bo przed remontem droga miała całkiem szerokie pobocze, które zlikwidowano.

MB napisał(a):
Dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego nie poddaje się: - Tej sprawy nie odpuszczę. Zwierzęta muszą mieć możliwość przechodzenia przez taką ruchliwą arterię - mówi.


Dla ludzi też się coś przydało. Szlaki piesze zielony i czerwony urywają się na drodze.
Zielony niby ma kontynuację po drugiej stronie, ale wpierw trzeba pokonać wiadukt nad kanałem, nad którym "zapomniano" zbudować chodnik. Mam zdjęcie tego kuriozum, wolną chwilą załaduję.
Szlak czerwony wymaga przejścia wzdłuż drogi jakiś 400m. Tylko dla twardzieli.

MB napisał(a):
Myślę, że w analogiczny sposób możnaby też potraktować drogę Palmiry (wieś) - Cmentarz Palmiry - Pociecha - Truskaw. Wprawdzie ruch tu jest minimalny, bo od Pociechy do Truskawia ta droga jest gruntowa, więc mało kto ją wybiera jako 'tranzytową' i żadnego ciężarowego samochodu tu na szczęście nigdy nie widziałem (chyba jest zakaz), ale ta droga jest już zupełnie przez sam środek puszczy, więc tu też jakieś ograniczenie ruchu by się przydało.


Ja też tam nigdy TIRa nie widziałem, ale kiedyś podwoziłem mieszkankę Truskawia i twierdziła ona, że w nocy ruch TIRów jest tam potężny. Jest to o tyle prawdopodobne, że bardzo popularna mapa do nawigacji satelitarnych, czyli City Navigator Europe bez żenady proponuje jechać właśnie tamtędy.

MB napisał(a):
Co o tym myślicie ? Czy dałoby się przeforsować taki pomysł i czy w ogóle ma to sens ? Na pewno byłaby potrzebna współpraca Parku, MZDW i gmin.


Dyr Misiak jest dyrektorem już bardzo długo. Receptę na sukces ma prostą. Z każdym grzecznie, z nikim nie zadzierać, nikomu się nie narażać, nie podejmować własnych inicjatyw. Dlatego jestem sceptyczny. Ale ja w ogóle jestem sceptyczny, więc to może dlatego.


A w ogóle to witam wszystkich na tym forum.
Nie znalazłem tutaj wątku POWITANIA, więc swoje powitanie zgrabnie :wink: wplatam w tego posta.
Pozdrawiam
Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 11:47 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2784
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... ancow.html

Dominika Olszewska napisał(a):
Panie marszałku: oszukał pan mieszkańców
2009-12-23, ostatnia aktualizacja 2009-12-22 21:53

Marszałek Adam Struzik wbrew obietnicy nie zarezerwował w budżecie pieniędzy na remont niebezpiecznej drogi biegnącej przez Puszczę Kampinoską. Przeczytaj list dziennikarki do marszałka Struzika

Szanowny Panie Marszałku!

Może Pan tego nie wie, ale Kampinoski Park Narodowy jest schronieniem dla kilkuset gatunków zwierząt i ptaków. Jest tak cenny, że został włączony do chronionego prawem unijnym obszaru Natura 2000, a UNESCO wpisało go na listę rezerwatów biosfery.

Od dwóch lat puszczę rozjeżdżają tiry. Wszystko przez to, że po remoncie drogi łączącej Kazuń - Leszno zniknął znak zakazu wjazdu dla dużych ciężarówek. Na dodatek wzdłuż drogi nie powstały chodniki, ścieżki rowerowe i żadna kładka umożliwiająca migrację zwierząt. Remont przeprowadził podległy Panu Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Na remont 25 mln zł wyłożyła Unia Europejska. Postawiła jednak warunek: inwestycja nie może zaszkodzić środowisku.

Może nie zdaje Pan sobie sprawy, jak teraz wygląda życie mieszkańców. Każdego dnia przed domami pędzą tysiące ciężarówek. Pod kołami tirów giną ludzie i zwierzęta. Natężenie ruchu jest tak duże, że zaczęły pękać domy. Władze parku i mieszkańcy długie miesiące prosili Pana urząd o interwencję. Błagali, by zakazał Pan wjazdy tirów oraz zbudował ścieżki rowerowe, chodniki i kładki dla zwierząt. Bez rezultatu.

Zrozpaczeni poprosili więc o pomoc "Gazetę". Dopiero po opisaniu przez nas dramatu mieszkańców kilkunastu kampinoskich wsi postanowił się Pan z nimi spotkać. Przyjechał Pan do remizy strażackiej w Lesznie i stanął Pan naprzeciwko setki rozżalonych mieszkańców. Wysłuchał Pan ich w skupieniu, a potem przyznał rację. Powiedział Pan wtedy: - Macie rację. Jak najszybciej spełnię wszystkie wasze żądania. Moi urzędnicy popełnili błąd. Będzie to sporo kosztowało, ale naprawimy błędy.

Mieszkańcy uwierzyli, że ich życie znów stanie się spokojne i bezpieczne.

Naprawdę mi Pan wtedy zaimponował. Niewielu polityków potrafi publicznie przyznać się do błędu. Niestety, w ostatni poniedziałek zrozumiałam, że dwa miesiące temu w Lesznie oszukał Pan mieszkańców. Do dzisiaj nie stanął znak zakazu wjazdu dla tirów. A w przyjętym właśnie budżecie Mazowsza na przyszły rok nie ma ani złotówki na remont drogi Kazuń - Leszno.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej o budżecie wyparł się Pan złożonych obietnic. Przekonywał Pan, że się pomyliłam. Problem w tym, że na spotkaniu w remizie oprócz Pana i mnie było ponad sto osób.


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 12:05 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
A ja się boję, że naciskany coś w końcu zrobi. A jak już coś zrobi to przy okazji może wyniknąć z tego i ścieżka dla rowerów. A ścieżka dla rowerów na Mazowszu to tylko problem dla rowerzystów. To nie Warszawa i tu ani Standardy, ani i tak z rzadka przestrzeganie Zarządzenie Pani Prezydent nie obowiązuje. Powstanie kolejny wykostkowany tor przeszkód :/
Kurde, czemu ja jestem taki sceptyczny :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 12:34 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 29, 2009 7:20
Posty: 202
Co zrobi? Niezgodne z warunkami to do nadzoru budowlanego oraz komórki w ministerstwie finansów zajmującej się kontrolą wydawania środków unijnych. Zresztą już ma problem z tą drogą - jest groźba, że będzie musiał oddać środki. To samo mówi się o drodze Leszno - Babice.

_________________
Zapraszam na blog: http://www.maciejrozalski.eu
i fotoblog: http://www.maciejrozalski.cal.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 13:16 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Kiedyś spokojną drogą łączącą Leszno z Kazuniem nie mogły jeździć tiry. Pod koniec 2007 r. jezdnię wyremontował podległy marszałkowi Adamowi Struzikowi Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (MZDW). - Wzmocniliśmy ją, by mogły tu jeździć samochody ciężarowe. W związku z brakiem dróg ekspresowych i autostrad chcieliśmy ułatwić przejazd przez Mazowsze - tłumaczy Monika Burdon, rzeczniczka MZDW.


Takie "przedsięwzięcie" - mam na myśli zmianę sposobu użytkowania drogi, poprzedzone jej remontem - powinno podlegać ocenie oddziaływania na środowisko, a Ponieważ KPN to Natura 2000 także ocenie naturowej. Sprawa nadaje się do zgłoszenia do KE, choćby tylko po to by się zastanowić, dlaczego takie decyzje umykają procedurom OOŚ.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 13:30 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 29, 2009 7:20
Posty: 202
Teoretyzując pokuszę się o teorię ;P, że po prostu nikt im tego nie zgłosił. Ani inwestor, ani nikt z sąsiedztwa. Ale to tylko hipoteza.

_________________
Zapraszam na blog: http://www.maciejrozalski.eu
i fotoblog: http://www.maciejrozalski.cal.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 13:42 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
johnkelly napisał(a):
Co zrobi? Niezgodne z warunkami to do nadzoru budowlanego (...)To samo mówi się o drodze Leszno - Babice.


Ale droga ma się dobrze. I nadzór jej nie straszny. A korzystać z niej się nie da :/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 14:18 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 29, 2009 7:20
Posty: 202
PMN76 napisał(a):
johnkelly napisał(a):
Co zrobi? Niezgodne z warunkami to do nadzoru budowlanego (...)To samo mówi się o drodze Leszno - Babice.


Ale droga ma się dobrze. I nadzór jej nie straszny. A korzystać z niej się nie da :/


Akurat tą się zajmuję i jestem na etapie korespondencji z Zarządem Mazowsza. Co wyniknie - zobaczymy.

_________________
Zapraszam na blog: http://www.maciejrozalski.eu
i fotoblog: http://www.maciejrozalski.cal.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 23, 2009 17:26 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
johnkelly napisał(a):
Akurat tą się zajmuję i jestem na etapie korespondencji z Zarządem Mazowsza. Co wyniknie - zobaczymy.


Wiem ;-)
Ale najlepsze co może wyniknąć to zlikwidowanie jej.
Doprowadzenie do stanu używalności bez całkowitej przebudowy całej drogi jest niemożliwe.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL