Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt mar 26, 2013 17:58 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 15:05
Posty: 684
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
http://nt.interia.pl/komputery/news-rmf24-francja-idzie-na-wojne-z-producentami-sprzetu,nId,946572
Cytuj:
RMF24: Francja idzie na wojnę z... producentami sprzętu

Francja wypowiada wojnę "zaprogramowanym" przez producentów awariom sprzętu elektronicznego. Senatorzy oskarżają wielkie koncerny produkujące smartfony, tablety, komputery i nowoczesny sprzęt gospodarstwa domowego o celowe umieszczanie w nich części elektronicznych, które mają przestać funkcjonować po rocznej lub półrocznej gwarancji.

Projekt nowej ustawy zakłada wprowadzenie przez producentów sprzętu elektronicznego obowiązkowej 5-letniej gwarancji na terytorium Francji i zakaz "wbudowywania" akumulatorów do urządzeń.

Według francuskich senatorów konsumenci są oszukiwani, bo "zaprogramowane" awarie zmuszają ich do kosztownych napraw lub zakupu nowych urządzeń. Podobny problem stanowią akumulatory umocowane "na stale" w niektórych smartfonach i tabletach. Nie można ich wymienić, kiedy zaczynają słabiej funkcjonować. Producenci twierdzą, że dzięki takim właśnie akumulatorom urządzenia mają mniejsze rozmiary.

Grupa senatorów, która zgłosiła projekt nowej ustawy, podkreśla jednak, że to oszustwo, które ma skłonić klientów do częstszego zakupu nowych modeli. Ich zdaniem, w tym samym celu, duże koncerny szybko przestają produkować części zamienne do urządzeń, tłumacząc to tym, że są one przestarzałe. Zdaniem francuskich polityków to nieprawda. Po niewielkiej naprawie mogłyby one jeszcze długo funkcjonować.

Projekt nowej ustawy zakłada wprowadzenie przez producentów sprzętu elektronicznego obowiązkowej 5-letniej gwarancji na terytorium Francji i zakaz "wbudowywania" akumulatorów do urządzeń. Producenci mają mieć również obowiązek zagwarantowania francuskim konsumentom dostępu do części zamiennych każdego urządzenia przez okres 10 lat. Senatorzy z ekologicznych ugrupowań podkreślają również, że nowe prawodawstwo w tej sferze będzie przyjazne wobec środowiska naturalnego, które będzie mniej zaśmiecane szybko wyrzucanymi urządzeniami.

- Konsumentom należy się prawo do używania produktów funkcjonujących poprawnie przez długi czas, które w razie potrzeby mogą być łatwo naprawiane i których nie muszą wyrzucać po dwóch latach - wyjaśnia senator Vincent Place z partii "Ekologiczna Europa - Zieloni".

Komentatorzy zauważają jednak, że projekt nowej ustawy na pewno będą próbowały zablokować grupy nacisku powiązane jednocześnie z wpływowymi politykami i wielkimi koncernami.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt mar 26, 2013 23:30 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz lip 29, 2010 0:16
Posty: 70
Lokalizacja: Warszawa Ursynów / Mokotów
Bardzo dobrze, iż wreszcie na szerszym forum zaczyna się mówić o tworzeniu "jednorazowych" przedmiotów. Na pewno niewielka część osób rzeczywiście zmienia urządzenia często, bo wykorzystuje nowe funkcje, ale "stare" przedmioty nadal mogą być używane przez innych, dla których niewielkie ślady użycia czy niemodny wygląd nie są problemem. Szkoda tylko, że w Polsce na takie podejście wśród szerszego audytorium przyjdzie poczekać z 10 do 20 lat.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So lut 14, 2015 11:54 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): So lut 14, 2015 11:53
Posty: 1
Niemcy urządzili na Mazurach prawdziwą rzeź! 50 uzbrojonych w sztucery myśliwych z piórkami w kapeluszach zjechało do Nadleśnictwa Strzałowo (woj. warmińsko-mazurskie). I w ciągu tylko jednego polowania wybiło 180 polskich jeleni, łań, dzików i sarenek. Jeśli Niemcy dalej będą tak wyrzynać polskie zwierzęta, sarny czy jelenie będzie można oglądać tylko w zoo.

To był straszny, mrożący krew w żyłach widok. Niemcy jak oszalali biegali po mazurskich lasach ze strzelbami w rękach. Gdy któryś tylko zobaczył zwierzę, to bez wahania strzelał. Byle zabić jak najwięcej bezbronnych istot. Myśliwi mieli ułatwione zadanie, bo do nagonki zaangażowali ponad 100 osób.

Charakterystyczny szwargot mieszał się z hukami wystrzałów i jękami konających zwierząt. Zgodę na tę rzeź wydało miejscowe leśnictwo. Niemcy zapłacili za każde zastrzelone zwierzę, od 50 złotych za zająca do 2 tysięcy za jelenia.
______________________
Get Pass4sure 220-802 for test king and comptia a+ pdf success guaranteed. Our high qualitycallutheran.edu you well before Stanford University of selftestengine gmat.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL