Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 08, 2008 23:09 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
To może dla ochłody. W piątek ukazał się w "Metrze" - na pewno poznańskim, nie wiem czy też nie w innych miastach materiał reklamowy stowarzyszenia na rzecz ekologicznych opakowań (czy coś takiego). Jest to stowarzyszenie producentów torebek foliowych. W materiale tym zachęca się do korzystania z torebek foliowych i zawarto w nim wszystkie ich "zalety". Zatem żądło, czy też nóż na gardle, działają.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 19, 2008 10:41 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 23:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
http://www.zw.com.pl/artykul/261111.html

Życie Warszawy napisał(a):
Ekologiczny niewypał
Agnieszka Grotek 18-06-2008, ostatnia aktualizacja 19-06-2008 08:00

W Carrefourze od dwóch tygodni nie zapakujemy zakupów do foliówek. - Tylko chaos wprowadzają - denerwują się klienci.

Ekologiczne płatne torby przy kasach Carrefoura zaskoczyły kupujących. - To jakaś jednodniowa akcja? – pytają.

Nie, tak już będzie. To wymysł kierownictwa – odpowiadają poirytowani kasjerzy i proponują klientom z wypchanymi po brzegi koszami biodegradowalną zieloną torbę za 60 groszy.

Zanim sieć zdecydowała się na wycofanie plastikowych toreb, odpytała ponad tysiąc swoich klientów, co sądzą o tym pomyśle. Poparła go ponad połowa.

Jak miało być? Od 5 czerwca w sklepach Carrefour miało pojawić się sześć rodzajów toreb wielokrotnego użytku. Najtańsze biodegradowalne za 60 gr, z polietylenu za 80 zł, tkaniny syntetycznej za 4 zł (czerwone i granatowe), bawełniane z kolorowymi rysunkami zaprojektowanymi przez artystów po 14 zł i duże torby na kółkach za 9,95.

Jednak w wielu sklepach wszystkich modeli nie ma. – Szukam toreb z obrazkami i nie ma. Na wieszakach są tylko reklamówki i duże plecionki – denerwuje się klientka Carrefour Express w CH Sadyba Best Mall.

W markecie na Sadybie klienci, którzy na zakupy wydadzą ponad 50 zł dostają biodegradowalną torbę gratis. Ale w CH Wileńska taka promocja już nie obowiązuje.

Skąd takie różnice?

Zmiany irytują też kasjerów. – Każą nam prowadzić listę za darmo wydanych toreb. Jakaś paranoja – przyznaje jedna z kasjerek na Sadybie. – A klienci to się tylko wściekają – dodaje.

I nie można się im dziwić, bo kampania promocyjna wystartowała w maju i polegała głównie na wywieszeniu informujących plakatów w sklepach.

– Klientami takich marketów najczęściej są osoby średniozamożne o dość małej świadomości proekologicznej, których trzeba dobrze przygotować do takich zmian. Pomysł na pewno spodobałby się ludziom młodym, wykształconym i zamożnym – przyznaje Małgorzata Bombol z Katedry Poziomu Życia i Konsumpcji w Szkole Głównej Handlowej.


*podkreślenia moje

Nie podoba mi się wydźwięk tego artykułu. Informacje na temat foliówek pojawiały się od dłuższego czasu w prasie, w kampaniach społecznych, a nawet w telewizji. A tu szukamy winnego i okazuje sie, że nie są to nasze złe nawyki, tylko kierownictwo. To już drugi artykuł w takim tonie, w poprzednim skupiono się na tym, ile to hipermarkety na tym zarobią...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 26, 2008 9:50 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn lip 09, 2007 15:29
Posty: 116
Lokalizacja: Warszawa, Praga Północ
http://www.emetro.pl/
Cytuj:
Ekofolia poszła w las
Marcelina Szumer
2008-06-24, ostatnia aktualizacja 2008-06-24 00:21

Biodegradowalne torby z wielką pompą wprowadzone na początku czerwca do sklepów to zdaniem ekologów wielki niewypał. Nie dość, że rozkładają się na szkodliwy dwutlenek węgla i metan, to jeszcze ich telewizyjna reklama zachęca do śmiecenia
Wiewiórka i jeż maszerują przez las. Niosą ze sobą wypakowane reklamówki. Nagle na ich drodze staje niedźwiedź. Twierdzi, że naśmiecą foliówkami, które będą się rozkładać w krzakach przez setki lat. - To torby biodegradowalne, więc rozłożą się bardzo szybko - tłumaczą zwierzaki. To uspokaja miśka. Jest tak zadowolony, że nawet bierze sobie jedną ekotorebkę.

Ta reklama, emitowana od kilku tygodni w telewizji, to element prowadzonej przez Carrefour kampanii "Z miłości do środowiska". Ma poinformować klientów sieci, że hipermarket zrezygnował z darmowych, jednorazowych foliówek i zachęcić do zakupu (za 60 gr) torebek "ekologicznych". Tyle że zdaniem ekologów zarówno reklama, jak i biotorebki z ochroną środowiska niewiele mają wspólnego. - Ta reklama to farsa, która zamiast ekologii promuje bezmyślność - uważa Dominik Dobrowolski, wiceprezes fundacji Nasza Ziemia - Przekaz tego filmiku jest bardzo niedobry, sugeruje, że biodegradowalną torbę można wyrzucić byle gdzie, bo i tak się rozłoży! - denerwuje się.

Ale filmik to tylko połowa biodegradowalnego niewypału. Bo biotorby co prawda rozkładają się szybko, ale w wyniku tego procesu powstaje szkodliwy dla środowiska metan i dwutlenek węgla.

- Podobne zarzuty można by stawiać wszystkim produktom organicznym. Poza tym dwutlenek węgla, który wydziela się podczas rozkładu toreb, jest znikomych ilości - informuje Maria Cieślikowska z Carrefour Polska.

Z danych fundacji PlasticsEurope zajmującej się recyklingiem opakowań foliowych wynika, że w rezultacie biodegradacji torby ze skrobi do atmosfery uwalnianych jest o 60 proc. więcej gazów cieplarnianych niż podczas procesu recyklingu zwykłych foliówek. - Zamiast edukować klientów o tym, jak ważne są torby wielorazowego użytku, zastąpiono jedne jednorazówki innymi - komentuje Dobrowolski.

Co prawda Carrefour wprowadził też torby płócienne wielokrotnego użytku, te jednak są drogie (14 zł), więc na razie nie mają zbyt wielu amatorów.

Samo wycofanie darmowych foliówek daje marketom oszczędność rzędu 500 tys. złotych miesięcznie - policzyła Koalicja na rzecz Opakowań Ekologicznych. Sprzedaż ekotoreb to zysk wysokości 15 mln rocznie.

- Firma Carrefour nie czerpie żadnych korzyści finansowych ze sprzedaży tych toreb - twierdzi Maria Cieślikowska.

Źródło: Metro


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 28, 2008 16:11 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Firma Carrefour nie czerpie żadnych korzyści finansowych ze sprzedaży tych toreb


Yhm!

Cala akcja to zwykły skok na kasę.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 11, 2008 20:51 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.rp.pl/artykul/2,217122_Szesc ... mowek.html

Mariusz Goss, Zofia Jóżwiak napisał(a):
Sześć lat swobody dla darmowych reklamówek

ostatnia aktualizacja 10-11-2008 12:28

Producenci toreb foliowych mogą spać spokojnie. Ministerstwo Środowiska chce zaostrzyć przepisy o ich używaniu dopiero od 2015 r.

Od stycznia 2015 r. właściciele sklepów mieliby uiszczać dodatkową opłatę za wydawanie klientom toreb foliowych do pakowania towarów.

Tak przynajmniej zakłada najnowsza wersja projektu ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. W poprzedniej opłata miała być wprowadzona już w 2010 r.

Nawet 40 gr za sztukę


Ministerstwo Środowiska, które jest autorem projektu ustawy, chce, żeby przedsiębiorcy uiszczali specjalną opłatę za każdą torbę foliową przeznaczoną do pakowania produktów. Jej maksymalna stawka została ustalona na 40 gr, ale w rozporządzeniu można będzie ustalić niższą. W nowym projekcie jest też definicja torby foliowej. Nie różnicuje ona łatwiej rozkładających się biodegradowalnych foliówek i pozostałych reklamówek. Nie ma też podziału na jednorazowe i wielokrotnego użytku.

Nie ustawa, ale rozporządzenie do niej ustali natomiast, za jakie foliówki nie trzeba będzie płacić – chodzi o niezbędne, takie, w które pakuje się np. kiszoną kapustę czy mielone mięso.

Pierwotny projekt Ministerstwa Środowiska zebrał niezłe oceny ekologów i specjalistów. Był bowiem mniej restrykcyjny niż pomysły samorządowców, a jednocześnie ze względów ekonomicznych prowadził do ograniczenia ilości opakowań wprowadzanych na rynek. Radni z kilku miast, którzy zbierali podpisy pod społecznym projektem ustawy o zakazie foliówek, chcieli pełnego zakazu dodawania takich opakowań w sklepach. Nie udało im się jednak zebrać wymaganych 100 tys. podpisów.

– O odsunięciu terminu o kilka lat mogły zdecydować wątpliwości natury fiskalnej – przypuszcza Joanna Wilczyńska z opolskiej firmy Atmoterm SA zajmującej się ochroną środowiska. – Ta danina dubluje się bowiem z opłatą produktową, którą trzeba płacić za wprowadzane na rynek opakowania.

Folia folii nierówna

– W ministerialnym projekcie brakuje rozróżnienia torebek jednorazowych, a przecież do towarów można dodawać biodegradowalne, wyrabiane np. z kukurydzy, albo polietylenowe, które rozkładają się do 400 lat – mówi Krzysztof Piątkowski, pomysłodawca projektu i pełnomocnik Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. – Biodegradowalne są droższe, a obciążanie ich taką samą opłatą jak niebiodegradowalnych sprawi, że nie będzie się opłacało ich produkowanie.

Zdaniem Piątkowskiego ma na to wpływ lobby foliówkowe, które składa się z producentów takich opakowań.

– Być może w ministerstwie zwyciężyły też obawy o skutki społeczne wprowadzenia zakazu rozdawania torebek – dodaje Piątkowski. – Jest wiele osób ceniących wygodę, które nie chcą płacić za opakowania do przenoszenia zakupów.

– Gdybyśmy podzielili torby na rodzaje, to w konsekwencji wszystkie okazałyby się biodegradowalne i wielokrotnego użytku – wyjaśnia Paweł Sosnowski z Ministerstwa Środowiska. – W rezultacie powstałby martwy przepis.

Samorządy i ekolodzy chcą szybkich zmian


Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej złożył wniosek o wprowadzenie zmian w ustawie o opakowaniach i odpadach opakowaniowych z 2001 r. Zabrakło 10 tys. ze 100 tys. podpisów potrzebnych do przekazania projektu do laski marszałkowskiej. Komitet zbiera brakujące i zamierza ponownie zgłosić inicjatywę ustawodawczą. Według Piątkowskiego Sejm będzie się musiał zająć projektem w pierwszym półroczu 2009 r., a jeśli posłowie uchwalą zmiany w ustawie, zakaz będzie obowiązywał od 2010 r.

– Nie rozumiem, dlaczego projekt przesuwa zakaz aż o pięć lat. Przecież w tym czasie powstaną setki ton śmieci, których nie będzie można w żaden sposób zutylizować – mówi Agnieszka Sznyk-Basałyga z ekologicznej organizacji WWF Polska. – Nie rozumiem, dlaczego ministerstwo nie chce teraz rozwiązać problemu. Za siedem lat prawdopodobnie kto inny będzie sprawował władzę.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki z.jozwiak@rp.pl

Marek Kryda, Inicjatywa Agrośrodowiskowa napisał(a):


Polska jest wiele lat w tyle za innymi krajami Europy, jeżeli chodzi o recykling. Nawet w Turcji w obiektach użyteczności publicznej znajdziemy oddzielne kosze na papier, plastik czy szkło – takich w Polsce wciąż brakuje. Prowadzona od ubiegłego roku kampania antytorebkowa przyniosła niezłe skutki. Okazało się, że recykling jest też wygodny dla sieci handlowych. Szkoda więc kilku lat zwłoki we wprowadzaniu przepisów. W tym czasie setki tysięcy ton plastikowych opakowań będą fruwać po naszych polach i pływać w naszych wodach. Kto i kiedy to posprząta? Myślę, że Unia Europejska zareaguje na opóźnianie wprowadzania europejskich standardów recyklingu w Polsce i po prostu nakaże nam zmiany.

Rzeczpospolita


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 31, 2011 8:36 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/1,583716.html

Cytuj:
Jednorazówki znikną, a żywność jeszcze zdrożeje
ng 31-03-2011, ostatnia aktualizacja 31-03-2011 07:50

Bruksela zamierza zakazać używania i produkcji jednorazowych torebek foliowych na terenie całej Unii Europejskiej.

W naszym kraju wytwarza je ok. 230 firm, a pracę przy tym ma 20 tys. osób - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Zastąpią je torby papierowe lub opakowania biodegradowalne, które robi się z ryżu, kukurydzy lub zbóż. Już teraz w niektórych sklepach są dostępne, ale nie za darmo. Sieci nie pokrywają całkowicie ich kosztów, bo są czterokrotnie droższe od dotychczas stosowanych foliówek.

Wprowadzenie zakazu zwiększy więc zapotrzebowanie na torby nowego rodzaju, a tym samym na produkty używane do ich wyrobu, czyli wspominane wyżej zboża, ryż i kukurydzę. To z kolei spowoduje wzrost ich notowań, a w konsekwencji kolejne podwyżki cen żywności. Analogicznie, jak w przypadku biokompnentów do paliw, które przyczyniły się do wyższej ceny rzepaku i zboża.

Całkowity zakaz używania toreb jednorazowych z polietylenu ogłosiły już od stycznia br. Włochy, a od lutego Macedonia - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 31, 2011 11:47 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 15:05
Posty: 684
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
Cytuj:
Wprowadzenie zakazu zwiększy więc zapotrzebowanie na torby nowego rodzaju, a tym samym na produkty używane do ich wyrobu, czyli wspominane wyżej zboża, ryż i kukurydzę. To z kolei spowoduje wzrost ich notowań, a w konsekwencji kolejne podwyżki cen żywności. Analogicznie, jak w przypadku biokompnentów do paliw, które przyczyniły się do wyższej ceny rzepaku i zboża.

Że nam trochę podrożeje żywność, to nic nowego i jakoś sobie poradzimy. Ale co z 3-4 miliardami osób, których już teraz nie stać na jedzenie? Czy warto im od ust odbierać tylko po to, by jakaś paniusia czy jakiś kolo miał w czym trzymać drożdżówkę przez całe 3 minuty zanim ją zje?

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 17, 2011 15:51 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz lip 23, 2009 12:23
Posty: 71
Lokalizacja: Mysiadło
Ale patrzysz chyba z punktu widzenia komsumenta. Bo z punktu widzenia rolnika, jest OK- dostanie więcej kasy. A czy rolnik bedzie z Polski, Ameryki łacińskiej, czy AFryki to chyba wszystko jedno ?
Obawiam się, że niskie ceny żywności na całym świecie,nie poprawiłyby losu tych ludzi którzy głodują. Żywność można bowiem ukraść, zniszczyć, czy tez po prostu można nie mieć środków na jej transport do właściwego miejsca.Żywność i jej koszt może jest problemem dla ludzi z miast, bo ludzie ze wsi raczej maja z tego zysk ?!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr mar 21, 2012 12:25 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Śr mar 21, 2012 12:17
Posty: 1
oh temat rzeka, parę lat temu miały wejść przepisy zabraniające rozdawania tych torebek za darmo, miały być płatne, a dochód miał być przekazany na Fundusz Ochrony Środowiska. Markety oraz producenci foliówek oczywiście lobbowali, że to bez sensu bo ludzi nie stać żeby 10 gr płacić za foliówkę (to niech noszą siaty z materiału!) no i Tusku się ugiął. Powiedział, że nie będzie z ludzi zdziarał, ale markety już się przygotowały i wiele z nich i tak pobiera lub pobierało za foliówki kasę. A co! Tylko, że miały ją dla siebie, a nie na Fundusz. Dużo by gadać, póki w ludziach się nic nie zmieni, póki prawo będzie sprzyjać koncernom, a nie środowisku,będzie po staremu.
Ps. w niemczech prawie się tego nie używa, wszyscy od zwykłych zjadaczy chleba po biznesmenów latają na zakupy z wielorazowymi torbami lub szmacianymi torbami(to są wręcz designerskie i bardzo modne, a przy tym bardzo tanie) i nikomu to nie ubliża!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N cze 22, 2014 14:50 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/polska-w ... onie/lrbm7

"Według danych Parlamentu Europejskiego statystyczny Polak rocznie zużywa ponad 460 takich opakowań; dla porównania np. Duńczyk i Fin zużywają po 4, a Niemiec - ok. 70."

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL