Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt paź 28, 2014 14:05 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Pn paź 20, 2014 12:24
Posty: 1
Ja się zastanawiam kiedy bedzie tak jak w Skandynawii, za zwrot butelki od coli dostajesz 2 korony a to już jest złotówka...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 29, 2014 7:07 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 28, 2011 11:45
Posty: 103
kamilajoz napisał(a):
Ja się zastanawiam kiedy bedzie tak jak w Skandynawii, za zwrot butelki od coli dostajesz 2 korony a to już jest złotówka...


za duże bezrobocie by było. Kto by wówczas pracował za minimalną krajową, jeśli za oddanie jednej plastikowej butelki dostawałby złotówkę? Poza tym wszystkie firmy gospodarowania odpadkami upadłyby bo nie było by co robić. Na szczęście tu jest wolska!

_________________
--
rowerem.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 18, 2014 23:08 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Wt lis 18, 2014 21:11
Posty: 3
1zł to za dużo. Sądze, że wystarczyłoby 20gr żeby zachęcić niektórych ludzi do wymiany butelek. O ile mieliby miejsce do mieszkaniu do ich składowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 01, 2014 11:33 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Wt sie 26, 2008 11:41
Posty: 14
Lokalizacja: Bonn
W Niemczech kaucja za dużą butelkę plastikową to 0,25 EUR, za małą często 0,15; za szklaną 0,08. Trafiają się nawet słoiki z kaucją.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 17, 2015 8:05 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 9:59
Posty: 3
W Szwecji nawet plastikowa butelka coca-coli jest zwrotna a u nas??? Syf się przez to robi....

Zwraca się tam plastikowe butelki po napojach (wszystkie), puszki.
W każdym sklepie jest maszyna ktora to przyjmuje i wydaje kase. Nigdy na ulicy nie widziałam puszek czy butelek....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 24, 2015 22:22 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
A tak sobie ostatnio rozmyślałem, zbierając butelki zwrotne w lesie podczas spaceru z psem: Dziś za większość dostaje się 35gr, a w latach 90-ych wszystkie warte były 50gr, przy dwa razy niższym średnim wynagrodzeniu. I się nie dziwię, że ludzi stac na ich wyrzucanie.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 20, 2017 16:32 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2780
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://wyborcza.pl/7,155287,22397209,rz ... oty-w.html

Cytuj:
Rząd chce wprowadzić kaucję za puszki i butelki, w tym plastikowe. Branża recyklingowa naciska, aby od 1 stycznia szklane butelki można było oddawać w każdym sklepie bez okazywania paragonu. W czwartek ma zdecydować o tym Senat.

Rząd zdyscyplinuje Polaków do wielokrotnego używania szklanych i plastikowych butelek oraz do oddawania aluminiowych puszek. Ma w tym pomóc wprowadzenie obowiązkowych kaucji. Plany zwiększenia poziomu recyklingu potwierdza Aleksander Brzózka, rzecznik Ministerstwa Środowiska. – Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zleciła analizę wprowadzenia systemu kaucyjnego dla opakowań. Wyłoniona w przetargu firma doradcza Deloitte do 29 listopada za 236 tys. zł sprawdzi, czy w Polsce jest to możliwe, pod kątem finansowym, organizacyjnym i prawnym. Przedstawi też, jak funkcjonuje taki system w wybranych krajach Unii Europejskiej – informuje Brzózka.

Dziś sklepy, choć nie wszystkie, pobierają kaucję za szklane butelki po piwie albo oranżadzie. Czasem 35 gr, czasem nawet 50 gr. A sprzedawcy niechętnie patrzą na klientów odnoszących butelki. Często żądają paragonu, aby udowodnili, że właśnie u nich kupili napój. W efekcie znaczna część butelek (w tym wiele zwrotnych) ląduje w koszach. Za ich odbiór płacimy gminie w rachunkach za wywóz śmieci.

System w Polsce nieekologiczny i nieekonomiczny

– W porównaniu z innymi państwami Europy nasz system gospodarki odpadami opakowaniowymi jest nieefektywny ekonomicznie i ekologicznie. Pozwoliliśmy, aby opakowania zwrotne trafiały do śmieci. Wszyscy muszą płacić za ich odbiór, transport i sortowanie. Do recyklerów trafiają brudne puszki i butelki, więc płacą za nie dużo mniej. Jeśli to zmienimy, konsument będzie odpowiedzialny (albo zmotywowany), aby odnieść je czyste do punktu skupu, a wówczas uzyskamy bardziej wartościowy i łatwiejszy w recyklingu odpad – mówi Jerzy Ziaja z Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Recyklingu.

Jego zdaniem system kaucyjny dobrze funkcjonuje np. w Norwegii, gdzie klienci odzyskują kaucję po wrzuceniu opakowania do automatów, które stawiane są we wszystkich marketach. Odpowiada za to organizacja powołana przez przedsiębiorców produkujących opakowania.

– W praktyce system opłacają przedsiębiorcy i osoby, które nie oddadzą butelek i tym samym nie odzyskają kaucji – argumentuje Ziaja.

Wprowadzenie takiego systemu w Polsce byłoby rewolucją. Potrzeba na to czasu. Dlatego branża recyklingowa przekonuje senatorów, którzy właśnie zajmują się ustawą o opakowaniach, aby wrócić do przepisów sprzed kilku lat, gdy szklane butelki można było oddawać w każdym sklepie bez konieczności pokazywania paragonu (o ile sklep sprzedaje produkt, po którym opakowanie przynieśliśmy, np. danej marki piwa). Jeśli uda się przekonać senatorów, przepisy wejdą w życie już 1 stycznia 2019 r.

System kaucyjny najlepszy dla środowiska

Recyklerów popiera Piotr Barczak z Europejskiego Biura Ochrony Środowiska (EEB): – System depozytowo-kaucyjny coraz więcej krajów i regionów wprowadza jako obowiązkowy dla opakowań PET, szklanych czy aluminiowych. To najlepszy sposób walki z zanieczyszczeniem środowiska. Przynosi też korzyści finansowe gminom, mieszkańcom, a także przedsiębiorcom zajmującym się odpadami, którzy dzięki temu są w stanie sprzedać czysty recyklat za wyższą cenę. A wyższa jakość surowców wtórnych to też wydłużenie ich przydatności w obiegu. System kaucyjny to wygrana dla środowiska, kieszeni i społeczeństwa – zaznacza Barczak.

Poseł Stanisław Gawłowski, przewodniczący komisji ochrony środowiska i wiceminister środowiska w rządzie PO-PSL, przypomina, że nad wprowadzeniem systemu kaucyjnego zastanawiał się już rząd Tuska. – Według ekspertyz wprowadzenie kaucji tylko za szklane butelki i uruchomienie sieci automatów do ich odbioru kosztować będzie 8 mld zł. Nie obejmowało to jednak czyszczenia i mycia butelek – mówi.

Według projektu OIGR system kaucyjny w Polsce może sam się finansować. Izba szacuje, że wpływy z kaucji za butelki i puszki przez cztery lata od wprowadzenia mogą wynieść 1,5 mld zł, a ze sprzedaży jednorazowych butelek PET można uzyskać ok. 850 mln zł.

Systemy kaucyjne sprawdzają się na świecie od lat

Systemy kaucyjne obowiązują nawet na wyspach Kosrae, Kiribati i Palau w Mikronezji na Oceanie Spokojnym. Obejmują one opakowania aluminiowe, plastikowe i szklane, a kaucje wynoszą od 4 do 10 centów (amerykańskich), z których konsumentom zwracana jest tylko część, np. w Palau 5 centów z kaucji wynoszącej dwa razy więcej. W Stanach Zjednoczonych kaucjami objęte są opakowania w 10 stanach, m.in. Kalifornii, Nowym Jorku i na Hawajach. Pierwsze stany USA wprowadzały kaucje na początku lat 70., np. w Kalifornii opłata uzależniona jest od pojemności butelki lub puszki. Za te do 24 uncji (1 uncja to ok. 29,6 ml) płaci się 5 centów, powyżej tej objętości – 10 centów. Ale już w Iowa czy Massachusetts kaucja wynosi 5 centów za wszystkie opakowania. W Kanadzie butelki oddaje się nawet na dalekiej północy (Terytoria Północno-Zachodnie i Jukon). W całym kraju jest jedynie jedno terytorium – Nunavut – na którym nie pobiera się kaucji.

W Australii na wprowadzenie systemu kaucji zdecydowały się stan Australia Południowa (w 1977 r.) oraz Terytorium Północne (w 2012 r.). Operatorami systemu są producenci napojów. W Australii Południowej funkcjonuje dziś 126 punktów odbioru opakowań, w zdecydowanie słabiej zaludnionym Terytorium Północnym jeden punkt skupu przypada na 20 tys. osób. Podobnie jak na mikronezyjskich wyspach konsumenci odzyskują tylko część kaucji – 8 z 10 centów (australijskich).

System podobny do obowiązującego w Kalifornii od lat stosują kraje skandynawskie. Przy różnicowaniu wysokości kaucji Szwedzi oprócz objętości butelki biorą pod uwagę także materiał, z jakiego wykonany jest pojemnik. Tak samo do sprawy podchodzą Norwegowie. Jak wynika z raportów organizacji Reloop, która zajmuje się m.in. przepływem surowców wtórnych, za największe opakowania Duńczycy i Finowie dopłacają w sklepach nawet 0,4 euro.

W Izraelu kaucja wynosi 8 centów. Obłożone są nią opakowania powyżej 100 ml, ale nie większe niż 1,5 l – w praktyce większość puszek i butelek (w tym plastikowych).


Oby jak najszybciej, i oby tym razem nie zapomnieli o zapisie umożliwiającym egzekwowanie przepisów (sankcji za brak możliwości zwrotu).

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL