Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N maja 15, 2011 11:53 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2015
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Stolica rusza z bratnią pomocą:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... mieci.html

Cytuj:
Recykling według MPO: zamiast sortować, zmielą śmieci
Dominika Olszewska
14.05.2011 aktualizacja: 2011-05-13 17:49

Odpady z Legionowa będzie odbierać stołeczne Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, które nie ma nawet własnej sortowni. Zaoferowało najniższą cenę, bo znalazło sposób na uniknięcie opłat za wywożenie śmieci na wysypiska.

W tej podwarszawskiej miejscowości mieszka 50 tys. ludzi, którzy rocznie wyrzucają ok. 15 tys. ton śmieci. - Może nie jest to zawrotna ilość, ale Legionowo jest liderem, jeśli chodzi o gospodarkę odpadami. Dlatego każda znacząca firma chciała je odbierać - mówi Grzegorz Czechoński ze spółki Remondis, która zajmowała się tym do tej pory.

Władze Legionowa, jak wiele innych samorządów, latami borykały się z problemem śmieci. Według prawa ich właścicielem są bowiem mieszkańcy i firmy, które je odbierają. By płacić mniej za wywóz odpadów, wiele osób paliło je w piecach lub wyrzucało do lasu. - Mieliśmy dość brudnych lasów i smrodu palonych śmieci - mówi Rafał Kwiatkowski, wiceszef Komunalnego Zakładu Budżetowego w Legionowie, który odpowiada za lokalną gospodarkę odpadami.

Dlatego w 2006 r. Legionowo - jako jedno z pierwszych miast w Polsce - przeprowadziło śmieciowe referendum. Samorząd stał się właścicielem wszystkich produkowanych przez mieszkańców odpadów. Stworzył spójny system ich selektywnej zbiórki. Każdy legionowianin musi płacić za ich wywóz. Ci, którzy segregują papier, metale czy szkło, miesięcznie płacą 8,5 zł. Ci, którzy nie chcą tego robić - 15 zł.

Przez ostatnie dwa lata śmieci odbierała warszawska firma Remondis, która ma własną sortownię przy ul. Zawodzie. Dostała za to 11 mln zł. W kwietniu tego roku miasto ogłosiło kolejny przetarg na odbiór odpadów. Niespodziewanie wygrało go warszawskie MPO - za dwuletnią usługę chciało tylko 8,2 mln zł (w poprzednim przetargu za taki sam kontrakt zażądało 23 mln zł). - Płakaliśmy po nocach, bo nie jest to firma naszych marzeń. Wolelibyśmy przekazać nasze śmieci spółce, która ma własne instalacje do ich odzyskiwania - mówi jedna z legionowskich urzędniczek.

MPO to śmieciowy lider - w Warszawie odbiera ok. 300 tys. ton odpadów rocznie. Nie ma jednak własnej sortowni i kompostowni z prawdziwego zdarzenia. W kwietniu przestało działać jej jedyne wysypisko w Łubnej pod Górą Kalwarią. - Prawo jest bezlitosne: musieliśmy wybrać firmę, która zaproponowała najniższą cenę. Ale jestem ostrym zawodnikiem. Jeśli MPO nie poradzi sobie z tym zadaniem, zerwiemy kontrakt - ostrzega Rafał Kwiatkowski.

Wynik przetargu oburzył działające na rynku prywatne firmy. - Bardzo mnie dziwi ta cena - mówi Tadeusz Książek z firmy SITA.

- MPO stosuje zasadę nieuczciwej konkurencji. Dało cenę dumpingową. Za tę sumę nie jest w stanie uczciwie poddawać odpady recyklingowi - dodaje Grzegorz Czechoński.

Sławomir Michalak z MPO uważa, że to absurdalne zarzuty. - Dokładnie wyliczyliśmy naszą ofertę. Na pewno na niej zarobimy - twierdzi.

Ustaliliśmy, jaki MPO znalazło na to sposób. Otóż większość nieposortowanych śmieci spółka zamierza przemielić w swojej kompostowni przy ul. Radiowej. Następnie przerobi je na materiał zawierający metale ciężkie i szkło. To właśnie nim zamierza obsypywać zamknięte wysypisko w Łubnej. - Musimy całą Łubną przykryć warstwą gruzu i kompostu. Ta operacja zajmie kilka lat - przyznaje Sławomir Michalak. Za wywóz tony śmieci na wysypisko trzeba zapłacić ok. 220 zł (z czego ponad połowa to tzw. opłata marszałkowska). MPO nie zapłaci jednak ani złotówki, bo przerobione odpady, które będą obsypywać Łubną, są z opłat zwolnione.

Unia Europejska żąda jednak segregacji, sortowania i utylizacji śmieci, a nie prymitywnego składowania ich na wysypiskach. W większości krajów wywozi się na nie popioły ze spalania śmieci, a nie przemielone odpady. - MPO, które nadzorują władze stolicy, znalazło sposób na świetny zysk. Jednak to nie jest żadna gospodarka odpadami, tylko zwykłe cwaniactwo - podsumowuje Grzegorz Czechoński.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So maja 21, 2011 9:03 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2558
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/600215_Smi ... ie---.html

Izabela Kraj napisał(a):
Śmieci? Jakoś to będzie...
20-05-2011, ostatnia aktualizacja 20-05-2011 22:10

Miasto nie jest przygotowane do śmieciowej rewolucji. Do 2013 roku nie zdąży rozbudować własnej spalarni ani kompostowni. Grożą nam gigantyczne kary nakładane przez Unię Europejską.

Sejm przyjął w maju nową tzw. ustawę śmieciową. Najprawdopodobniej wejdzie w życie od 2012 roku. Wtedy – w połowie 2013 r. – samorząd stanie się właścicielem wszystkich śmieci. Będzie odpowiadał za ich wywóz i zagospodarowanie. Mieszkańcy nie będą już podpisywać indywidualnych umów z firmami. Zapłacą tylko stały lokalny podatek.

Radni miasta z Komisji Ochrony Środowiska są zaniepokojeni stanem przygotowań miasta do tak istotnej „rewolucji”. Zafundowali sobie wczoraj kilkugodzinną wycieczkę do zakładów zajmujących się odpadami. Odwiedzili porównawczo nową prywatną sortownię Byś na Bielanach, a potem działający od 16 lat ZUSOK – miejską spalarnię na Targówku, którą przejmie spółka MPO. Wnioski?

– Miasto jest kompletnie nieprzygotowane. Jedynym wymiernym efektem tych nowych przepisów może być wysoki podatek śmieciowy, jaki ratusz zafunduje mieszkańcom – ocenia szef komisji Adam Kwiatkowski.

Żeby nie płacić Unii Europejskiej milionowych kar za brak instalacji do obróbki odpadów, Warszawa w ciągu dwóch lat musi zorganizować sieć sortowni, rozbudować spalarnię i kompostownię. Na razie wszystko „stoi na głowie”.

– Przez pięć lat słyszeliśmy, że trzeba czekać na ustawę, która wszystko uporządkuje. A widać, że same przepisy nie wystarczą – zauważa radna Zofia Trębicka.

– Damy radę – odpowiadają urzędnicy. I rozbrajająco przyznają, że ZUSOK zostanie powiększony o nowe linie spalania śmieci najwcześniej w... 2016 r.

– W lipcu ma być gotowy raport oddziaływania na środowisko. Jesteśmy w fazie wyboru doradcy, który pomoże uzyskać kredyt na inwestycję w ZUSOK. Pozwolenie na budowę planujemy w 2013 r. – podaje harmonogram Kazimierz Sender, wicedyrektor Biura Funduszy Europejskich w ratuszu. Wstępny koszt inwestycji - 700 mln zł.

MPO zamierza też rozbudować kompostownię w Radiowie i stawiać sortownię we Włochach. – Kończymy erę składowania odpadów na wysypiskach – deklaruje wiceprezes MPO Krzysztof Bałanda. Ale na razie inwestycja we Włochach jest w fazie konsultacji z mieszkańcami. A ci protestują. Trudno będzie zdążyć w dwa lata. – My przygotowywaliśmy naszą inwestycję ponad pięć lat – zwraca uwagę Monika Byśkiniewicz. Byś to dziś jedyny w Warszawie nowoczesny zakład. Może przyjąć 150 tys. ton śmieci , ale wykorzystuje tylko połowę mocy. Przegrywa przetargi. – Nasza cena okazuje się średnio o 20 proc. wyższa od zwycięzców. Ale nie możemy sobie pozwolić na obniżenie jej – rozkłada ręce Wojciech Byśkiniewicz. Miasto zamiast budować swoją sortownię, mogłoby skierować część śmieci do Bysia. Ale szefowa BOŚ Grażyna Sienkiewicz nie chce nic deklarować.


W podpisie do obrazka napisano, że "*Sortownia Byś na Bielanach przyjmuje dziś ok. 250 ton śmieci dziennie, choć mogłaby segregować 500 ton" - ciekawe, która liczba jest właściwa.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N cze 12, 2011 7:40 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2015
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
axxenfall napisał(a):
W podpisie do obrazka napisano, że "*Sortownia Byś na Bielanach przyjmuje dziś ok. 250 ton śmieci dziennie, choć mogłaby segregować 500 ton" - ciekawe, która liczba jest właściwa.


Strzelam, że 150 tys. ton to wydajność roczna. Circa about się zgadza, z dokładnością do jakiś przerw technologicznych, okresowo mniejszej podaży odpadów itp.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lip 19, 2011 8:07 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 7:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... dzie_.html

Chyba nie mamy większego wyboru,ktoś musi ustąpić i mieć sortownię pod własnym nosem , bo jak nie to czeka nas drugi "Neapol". A każdy z nas chce aby regularnie przyjeżdżała śmieciarka.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sie 12, 2011 11:47 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 13:27
Posty: 46
Pomyślałem sobie żeby w bloku segregować odpady ulegające biodegradacji. Zapytałem więc o taką możliwość firmę mnie obsługującą i dostałem odpowiedź, że nawet gdyby oni je odbierali to nie mają gdzie tego dalej przekazać. Na terenie całego woj. mazowieckiego nie ma kompostowni. Totalna porażka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sie 26, 2011 10:32 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 23:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
W Kołobrzegu kontenery do segregacji odpadów mają zamontowany pojemnik na zużyte baterie - niestety zestawy pojemników nie zawierają tego na papier:
Obrazek

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 05, 2011 18:54 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 18:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
W najnowszym wydaniu Informatora Ochoty i Włoch znalazłem taki oto artykuł o przyszłej bazie MPO na ul. Instalatorów.

Obrazek
http://img824.imageshack.us/img824/2914/dsc03093p.jpg
Tylko zdjęcie, ale bardzo wyraźne.

Argumenty użyte przeciwko powstaniu bazy mają sens Waszym zdaniem?
Przy zachowaniu pewnego stopnia dbałości o czystość myślę, że robactwo i gryzonie nie powinny być kłopotem.
Jeśli góry śmieci znajdowałyby się pod dachem nie występowałby też problem z ptakami... Co o tym myśłicie?

W obecnej bazie na Polu Mokotowskim nie zauważyłęm gryzoni, robactrwa ani stad ptactwa, a przecież wszystko znajduje się pod chmurką... Za to w pewnych porach dnia śmierdzi niemiłosiernie :oops:

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 05, 2011 19:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 18:46
Posty: 517
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
wildzi napisał(a):
Za to w pewnych porach dnia śmierdzi niemiłosiernie :oops:

Na to to już ja mam metodę. Gdyby ktoś z Was miał jakiś problem ze śmierdzącymi substancjami czy w "infrastrukturze" śmieciowej czy każdej innej gdzie zachodzi proces gnicia i w efekcie wydzielanie H2S to polecam swoje usługi. Z każdego zsypu czy wiaty śmietnikowej wiem jak usunąć (nie mylić z maskowaniem) przykry odór. To tak w ramach bardzo zawoalowanej reklamy :wink:

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 26, 2011 9:52 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 15:05
Posty: 684
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
MariuszD napisał(a):
Pomyślałem sobie żeby w bloku segregować odpady ulegające biodegradacji. Zapytałem więc o taką możliwość firmę mnie obsługującą i dostałem odpowiedź, że nawet gdyby oni je odbierali to nie mają gdzie tego dalej przekazać. Na terenie całego woj. mazowieckiego nie ma kompostowni. Totalna porażka.

A nie ma kompostowni na Radiowie?

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn paź 31, 2011 13:03 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 13:27
Posty: 46
Na moje pytanie:
Cytuj:
Czy Państwa firma prowadzi selektywny odbiór odpadów komunalnych ulegających
biodegradacji (kompostu)?...

otrzymałem taką odpowiedź:
Cytuj:
Na terenie województwa mazowieckiego nie ma istniejącej kompostowni, która
byłaby w stanie odebrać od nas zebrane od Państwa odpady. Tak więc pomysł
ustawienia pojemników na odpady ulegające biodegradacji nie jest realny do
realizacji na chwilę obecną.

Po tel. do ZUOK na Radiowie już wiem że odbierają takie odpady, chociaż ich nie kompostują a utylizują inaczej. Ale jak, tego przez tel. nie chcieli powiedzieć, poprosili o pytanie na piśmie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL