Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So paź 25, 2008 17:16 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... mieci.html

Cytuj:
Firmy śmieciarskie narzekają na brak wsparcia od miasta. Krytykują też nowy plan gospodarki odpadami w Warszawie. Uważają, że o mądrej utylizacji śmieci mówi się od lat, ale nic się w tej sprawie nie robi.

Źle oceniają nowy plan także ekolodzy. Uważają, że miasto źle wyliczyło wzrost ilości śmieci w kolejnych latach, co nie pozwoli spełnić wymagań UE dotyczących recyklingu. Apelują też, by miasto odeszło od drętwej edukacji ekologicznej, a zamiast tego namawiało miejskie instytucje (urzędy, przedszkola, biblioteki), żeby kupowały napoje wyłącznie w opakowaniach wielokrotnego użytku.

- Miasto wciąż jest też nastawione głównie na spalanie śmieci, a tą drogą nigdzie nie zajdziemy. Trzeba działać konkretnie, jak np. w Płocku. Tam na osiedlu domków zatrudniona jest osoba, która na miejscu sortuje odpady. Pomysł prosty i skuteczny. Jeśli nasi urzędnicy nie zmienią myślenia, ceny śmieci będą wciąż rosły w gigantycznym tempie - prognozuje Marcin Jackowski z Zielonego Mazowsza.


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 13, 2012 14:17 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... iczyc.html

Cytuj:
Śmieci będą droższe. Nie wiemy o ile i jak to policzyć
Małgorzata Zubik 13.12.2012 , aktualizacja: 12.12.2012 18:52 A A A Drukuj

Nowe zasady wywozu odpadów. W tej sprawie jedno tylko jest pewne: będzie drożej. Warszawiacy nie dowiedzą się jednak przed końcem roku, ile zapłacą za odbiór śmieci z domów, bloków i kamienic

Władze miasta zwlekają z decyzją, a rewolucja, którą wymusza tzw. ustawa śmieciowa, zacznie się 1 lipca. Mnożą się za to wątpliwości, jak nowy system będzie działał.

Wspólnoty, spółdzielnie i właściciele domów nie będą już sobie wybierać firm do wywozu śmieci. Skończy się podpisywanie umów na ich odbiór. Obecne trzeba będzie wypowiedzieć. Firmy wskaże w przetargu ratusz. Przekaże im tzw. opłatę śmieciową, którą zacznie pobierać od mieszkańców.

Samorządy właśnie podejmują decyzje, ile ta opłata ma wynosić i jak będzie naliczana. Niektóre konsultowały to z mieszkańcami. Np. prezydent Ostrołęki rozesłał list z ankietą. W Łodzi można było w tej sprawie oddać głos SMS-em. A stolica? Dopiero teraz ratusz organizuje spotkania. W Śródmieściu przyszło tylko ok. 40 osób. Czego się dowiedziały? - W Warszawie działa 140 firm odbierających śmieci. Tak ostra konkurencja spowodowała, że mamy najniższe ceny w Polsce, które nie pokrywają realnych kosztów składowania i utylizowania odpadów. W nowym systemie taniej nie będzie - stwierdził Piotr Karczewski, szef Biura Gospodarki Odpadami Komunalnymi.

Dziś wspólnotom czy spółdzielniom łatwo jest wynegocjować stawki z firmami. Dyrektor Karczewski mówi, że są tacy zarządcy, którzy biorą tylko 3 zł od mieszkańca. Mamy też jednak właścicieli domów jednorodzinnych, którzy płacą 120 zł miesięcznie. Takie nierówności znikną.

Cztery metody. Którą wybrać?

Nie będzie jednak sprawiedliwie. Gminy mają bowiem do wyboru jedną z czterech narzuconych przez ustawę metod naliczania opłaty w zależności od: (zużycia wody (metrażu lokalu czy domu (liczby lokatorów (gospodarstwa domowego. - Żadna z tych metod nie jest sprawiedliwa społecznie, z wyjątkiem jednej, niemożliwej do zastosowania, czyli opłaty od ilości odpadów - uważa Piotr Karczewski.

- W Podkowie Leśnej mieszkańcy głosowali za opłatą od zużycia wody. Prywatnie jestem za takim rozwiązaniem w Warszawie. Jako przedstawiciel Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych wolałbym, by opłata była zależna od powierzchni lokalu. Prawie wszystko w spółdzielniach jest liczone w ten sposób - podkreślał podczas konsultacji Krzysztof Cichocki.

Również w ocenie urzędników jest to metoda stabilna, przewidywalna i łatwo sprawdzić, czy płacący podaje prawdziwe informacje. Zyskają na niej lokatorzy małych mieszkań, stracą zaś ci w dużych.

Przyjęcie stawki od mieszkańca skończyłoby się zaś w Warszawie tym, że grupa ok. 1,7 mln osób zameldowanych w stolicy płaciłaby nie tylko za siebie, ale też za kilkaset tysięcy ludzi, którzy tu mieszkają, ale oficjalnie się do tego nie przyznają.

Uzależnienie opłaty śmieciowej od ilości zużytej wody mogłoby zachęcić do jej oszczędzania. Co jednak powiedzą ci, którzy podlewają swoje ogródki? I co z kilkoma procentami domów, które nie są podłączone do miejskiej sieci wodociągowej?

Opłata od gospodarstwa domowego jest z kolei łatwa do sprawdzenia, ale niekorzystna dla żyjących samotnie. Ucieszy rodziny wielodzietne.

Słyszeliście o konsultacjach?

Kiedy dowiemy się, co nas czeka w przyszłym roku? - Z materiałami dla Rady Warszawy będziemy gotowi przed końcem roku. Uchwała zostanie podjęta prawdopodobnie na pierwszej sesji styczniowej - mówi Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza.

Radni muszą też zdecydować, jakie usługi miasto zapewni mieszkańcom za zebrane od nich pieniądze. Wiadomo, że odpady mają być odbierane z trzech pojemników: na śmieci domowe, suche (m.in. plastik, papier, kartony po napojach) i opakowania ze szkła. Ratusz oferuje też cztery razy do roku zbiórkę liści i tzw. odpadów wielkogabarytowych (np. mebli). - To za mało, zużyte meble będą porzucane - krytykują mieszkańcy. Pytają też o pojemniki, kontrolę zawartości śmietników i o to, czy miasto zdąży zbudować punkty zbierania wyselekcjonowanych odpadów. - I co z edukacją? Nie widziałem żadnej kampanii informacyjnej - wytyka Paweł Herman z firmy Stena Recycling.

Agnieszka Kłąb obiecuje ją w styczniu. Będą ulotki i informacje dla zarządców nieruchomości, których z powodu zmian w odbiorze śmieci czeka wiele pracy.


Ciekawy pomysł ze zużyciem wody. Faktycznie mogłoby przy okazji zmotywować do jej oszczędzania.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 13, 2012 14:26 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 14:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
No dokładnie, zresztą myślę że założenie "oszczędza wodę = dba też o ilość i segregację śmieci" jest o wiele bliższe stanowi rzeczywistemu niż "większe mieszkanie = więcej śmieci".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 13, 2012 17:13 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
Niestety wszystkie pomysły z ustawy dotyczące naliczenia opłaty:
- według liczby mieszkańców
- według powierzchni mieszkania
- według ilości zużywanej wody
...są do ilości odprowadzanych odpadów jak czerwień do bieli. Masakra. Ja, np. jednym posunięciem zmniejszyłem swoje użycie wody o 30% i nijak to się miało do ilości osób w mieszkaniu (w tym czasie przybyło 1), ani do ilości wyrzucanych śmieci. Pomyślcie także o casusie takim, że jak ktoś pije kranówę, to ma mniej śmieci, bo nie kupuje wody w plastiku, ale ma większe zużycie wody, i mniejsze odprowadzanie śmieci!
Co więcej - w ustawie nie ma odpowiedzi na to, jak ulżyć tym (nagrodzić tych), którzy zgodnie z sumieniem...
a) oddają większość swoich śmieci do punktów skupu.
b) piją napoje głównie w butelkach zwrotnych itp.
c) kompostują we własnym zakresie i zużywają własny kompost.
Tacy mogą mieć mało śmieci, a zapłacą tyle samo co Ci co tego nie robią, albo nawet więcej niż Ci, którzy tego nie robią i maja np: mniejsze mieszkanie.
Reasumując system ten nie jest ani sprawiedliwy, ani motywujący (do segregacji czy czegokolwiek innego ekologicznego, np. redukcji liczby odpadów), a zapewniam Was, że zapewne będzie nadal tak samo nieskuteczny jak poprzedni, z tą jedna różnicą, ze wreszcie samorządy nie będą mogły się tłumaczyć, że nie mają środków na sprzątanie lasu, a konieczność jego sprzątania będzie źródłem postulatów podwyżki opłat dla mieszkańców. Taka jest brutalna konstatacja "polskiej logiki" systemu odpadowego. W tym przypadku jestem w coraz większym stopniu przeciwnikiem tego - bajecznie prostego - rozwiązania.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 14, 2012 9:07 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Jasne, że najlepiej byłoby naliczać opłatę bezp. od ilości wytwarzanych odpadów, tylko że teoretycznie taki był system dotychczas (samodzielne ustalanie częstotliwości odbioru odpadów) i skutkowało to problemami z wyrzucaniem śmieci do lasu/ich spalaniem w domu. W przypadku śmieci samodzielnie zagospodarowywanych można by to załatwić jakimiś poświadczeniami z punktów zbiórki/skupu, ale stopień biurokratyzacji na pewno by przy tym wzrósł.

A tymczasem, na froncie...

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-b ... nId,725864

Cytuj:
Będą zmiany w ustawie śmieciowej

Gminy dostaną dodatkowy miesiąc na podjęcie decyzji, jak wyliczać opłaty za wywóz nieczystości. Ponad połowa z nich nie przyjęła jeszcze uchwał w tej sprawie, a termin mija z końcem roku. Dlatego rząd chce szybko zmienić ustawę śmieciową i dać samorządom czas do końca stycznia.

Nie będzie to jedyna zmiana w kontrowersyjnej ustawie śmieciowej. Gminy dostaną to, na czym najbardziej im zależało, zwłaszcza dużym miastom: będą mogły łączyć różne metody naliczania opłat, np. w zależności od rodzaju zabudowy. Domki jednorodzinne mogą mieć tą opłatę inaczej naliczoną, a bloki inaczej - mówi Małgorzata Szymborska z resortu środowiska.

Może się więc okazać, że w Warszawie w Wilanowie będziemy płacić za wywóz śmieci od osoby, a już na Ursynowie - od metrażu mieszkania.

Możliwe będzie też rozwiązanie, że tam, gdzie jest sieć wodociągowa, opłata śmieciowa będzie uzależniona od zużycia wody, a w pozostałych miejscach będzie uiszczana ryczałtem od całego gospodarstwa.

Gminy, które już wybrały tylko jedną metodę, dostaną 3 miesiące na ewentualne zmiany.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 14, 2012 9:34 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 20:39
Posty: 416
Wojtek napisał(a):
Ja, np. jednym posunięciem zmniejszyłem swoje użycie wody o 30% i nijak to się miało do ilości osób w mieszkaniu (w tym czasie przybyło 1), ani do ilości wyrzucanych śmieci. Pomyślcie także o casusie takim, że jak ktoś pije kranówę, to ma mniej śmieci, bo nie kupuje wody w plastiku, ale ma większe zużycie wody, i mniejsze odprowadzanie śmieci!


Na terenach zabudowy jednorodzinnej może dojść do jeszcze jednego absurdu. Dużo osób ma własne studnie. Jeśli zaczną korzystać tylko z nich to wyjdzie, że nie produkują w ogóle śmieci.

Ciężko tu o jakieś naprawdę dobre rozwiązanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 14, 2012 11:01 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Jasne, że najlepiej byłoby naliczać opłatę bezp. od ilości wytwarzanych odpadów, tylko że teoretycznie taki był system dotychczas (samodzielne ustalanie częstotliwości odbioru odpadów) i skutkowało to problemami z wyrzucaniem śmieci do lasu/ich spalaniem w domu.


axxenfall - dobrze wiesz, że żadnego skutecznego systemu nie da się wprowadzić bez narzędzi kontrolnych, a takich w starym, dobrym pod względem finansowym, sprawiedliwości i możliwości motywowania systemie nie było - i to należało poprawić. Teraz za to będzie system zły - bo całkiem nieprzejrzysty pod względem finansowym, niemotywujący i zawsze niesprawiedliwy, ale za to łatwy do egzekwowania (ale tylko pod względem finansowym, bo reszta, czyli segregacja etc. nadal będzie nieegzekwowalna, bo skoro płacę to bierzcie i nie wymagajcie od mnie nic więcej!). To trochę tak, jak z karaniem pijanych rowerzystów kilkuletnim więzieniem, i wypuszczaniem na wolność powodujących śmiertelne wypadki kierowców. To się całkowicie mija z celem jaki mamy, czyli z tym, że należy najpierw nie tworzyć śmieci, potem segregować, potem ewentualnie spalić, a następnie ewentualnie składować. To należy zrobić zupełnie inaczej i jak do tej pory brakowało dyskusji o tym w ogóle - moim zdaniem mamy kolejny eksperyment na żywym organizmie, zaledwie 10 lat od wprowadzenia poprzedniego systemu, który...po prostu nie zdążył się dotrzeć.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So gru 29, 2012 13:50 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Małgorzata Zubik napisał(a):
Miejski sposób na konsultacje w sprawie śmieci. Jaki?

29.12.2012 , aktualizacja: 29.12.2012 11:47

Miasto znalazło sposób na kłopotliwe konsultacje społeczne ws. śmieci - zorganizować je w okresie sylwestrowo-noworocznym.

Modelowy przykład radzenia sobie z problemem konsultacji społecznych prezentuje właśnie miejskie Biuro Gospodarki Odpadami Komunalnymi, które odpowiada za wprowadzenie w Warszawie nowych zasad odbierania śmieci. Wiadomo, że takie konsultacje to ogromna uciążliwość: mieszkańcy zgłaszają swoje pomysły, chcą coś poprawiać, ulepszać, marudzą, że to, co wymyślili urzędnicy nie pasuje do realiów. A te na dodatek dotyczą tematu budzącego ogromne emocje. Nic tak nie rozpala wyobraźni, jak śmieci własne i sąsiadów, segregowane i podrzucane do lasu, śmieciowe altany zamykane na klucz i pilnowane kamerami czy te otwarte dla wszystkich.

Co zatem robią urzędnicy? Żeby nie wsadzać kija w mrowisko, organizują konsultacje w sprawie nowego regulaminu utrzymania czystości i porządku w mieście właśnie teraz. Gdyby działacze organizacji pozarządowych nie mieli w zwyczaju penetrować internetowej strony ratusza tuż w okresie świątecznym oraz w trakcie przygotowań do sylwestra i witania Nowego Roku, powinni zrobić to natychmiast. Bo właśnie teraz jest okazja, żeby wypowiedzieć się m.in. w sprawie, jak często niepotrzebne meble powinny być zabierane sprzed bloków i kamienic. Albo czy opróżnianie pojemnika na śmieci zmieszane w domu jednorodzinnym raz na tydzień to częstotliwość w sam raz. Konsultacje regulaminu zaczęły się znienacka w piątek i potrwają tylko do 4 stycznia. To ostateczny termin zgłaszania uwag. Urzędnicy tłumaczą, że im spieszno, bo regulamin ma być gotowy z początkiem stycznia.

Wszystko jasne. Szkoda tylko, że na marne poszły wcale nie tak dawne konsultacje opłacane z funduszy norweskich. Warszawiacy zobaczyli wtedy, jak powinno się to robić. Dyskutowano m.in. o sposobie oświetlania podwórek, budowie skwerów i wykorzystaniu miejskich lokali użytkowych. Urzędnicy mówili o tym często i głośno, zapraszali na spotkania, informowali o efektach. Nauka z tego jednak żadna dla ratusza nie wynikła, skoro sprawa śmieciowego regulaminu załatwiana jest cichaczem, w momencie gdy tysiące warszawiaków korzystają z przerwy świątecznej. Z dala od miasta.


Łącze do konsultacji: http://konsultacje.um.warszawa.pl/konsu ... enie-mst-w

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 03, 2013 20:36 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 20:39
Posty: 416
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 72241.html

Cytuj:
W zależność od tego jaki wariant wybierze Rada Warszawy, miesięczna opłata wyniesie nawet 48 złotych. Na specjalnej konferencji prasowej ratusz ujawnił wysokość opłat za wywóz śmieci począwszy od lipca tego roku.

- Skierowaliśmy już do Rady Warszawy projekty uchwał ustalające wysokość opłat za wywóz odpadów - powiedział Jarosław Kochaniak, wiceprezydent Warszawy.
Jak dodał, radni zajmą się projektami prawdopodobnie na najbliższej sesji, która ma być zwołana 17 stycznia. Wśród przygotowanych uchwał jedna jest szczególnie ważna, w tym dokumencie są zaproponowane metody naliczania wysokości opłat za wywóz odpadów.
- Daliśmy tutaj dwie alternatywy. Albo metoda naliczania od gospodarstwa domowego, albo od powierzchni lokalu mieszkalnego - tłumaczy Kochaniak.
48 złotych za mieszkanie 60 mkw.
Wiceprezydent wyjaśnił również, że pod uwagę były brane dwie inne metody: od liczby mieszkańców oraz od ilości zużytej wody. Jednak ostatecznie je odrzucono. - Osób niezameldowanych a zamieszkałych na terenie miasta jest od 300 do 500 tysięcy. Ponadto, co najmniej 100 tysięcy mieszkańców nie jest podłączonych do sieci wodnokanalizacyjnej – tłumaczył.
W przypadku, kiedy Rada Warszawy zatwierdzi wysokość opłaty uzależnionej od gospodarstwa domowego, to miesięcznie opłata wyniesie 45 złotych, niezależnie od tego ile osób liczy dana rodzina.
W przypadku, kiedy radni opowiedzą się za metodą naliczania opłaty od powierzchni lokalu mieszkalnego, to za mieszkanie do 60 m kw. zapłacimy 48 złotych. Wychodzi tutaj po 0,80 złotych za mkw. W mieszkaniach od 60 do 120 m kw za każdy kolejny metr dodatkowo zapłacimy 80 proc. stawki.
Będą dopłaty dla najuboższych
Przez pierwsze prawie trzy lata funkcjonowania systemu opłat za odpady, będzie istniał specjalny program dopłat. - Rodziny, które będą spełniały wymogi, będą mogły skorzystać z takiego świadczenia. Jak na razie tylko Warszawa coś takiego ma zamiar wprowadzić - chwali się wiceprezydent. Dochód proponowany przez ratusz to 1 678 zł netto na osobę żyjącą samotnie oraz 1200 zł netto na osobę w tzw. gospodarstwie wieloosobowym.
W takim przypadku, bez względu na metodę obliczania zapłacimy 12,60 za osobę w gospodarstwie jednoosobowym.
Podane stawki dotyczą tych gospodarstw, które będą segregować opady. Pozostali zapłacą 40 procent więcej.
Od nowego roku obowiązuje nowa ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Ustawa nakazuje od 1 lipca tego roku, przejąć gminom obowiązek odbioru odpadów komunalnych od swoich mieszkańców.
W Warszawie ma zająć się tym specjalnie powołane Biuro Gospodarowania Odpadami.
Indywidualne umowy, zawierane przez właścicieli nieruchomości, wspólnoty lub spółdzielnie mieszkaniowe, zastąpione zostaną umowami zawieranymi przez miasto. W związku z tym opłaty dotychczas płacone firmom odbierającym śmieci zastąpi zunifikowana dla całego miasta opłata śmieciowa, płacona do miejskiej kasy.


1. Kolejne BIURO z pewnością się przyda. Zwłaszcza jego dyrektorom.
2. Obniżki dla biednych czyli łupienie bogatych. Komunizm w najczystszej postaci, bez powiązania z realnymi kosztami gospodarowania odpadami. Ciężko się oprzeć wrażeniu, że część onetowych komentatorów-oszołomów ma rację w kwestii "kolejnego podatku"

Swoją drogą jak już powstaje specjalne biuro z zapewne kompetentną kadrą to można by się pokusić nie o opłatę za śmieci lecz o zaliczkę jak na przykład we wspólnotach mieszkaniowych. Po zakończeniu roku budżetowego możnaby to rozliczyć i nadwyżkę "oddać" mieszkańcom.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 03, 2013 21:31 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2590
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Dla mnie będzie to podwyżka o 300-400% względem obecnych opłat (na rzecz, ha, miejskiej spółki MPO). Nie ma to jak skorzystać na efekcie skali. Ech.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL