Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So sty 05, 2013 9:31 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2581
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Co ciekawsze punkty z FAQu ze Stołecznej: jednak da się uzależnić opłatę od ilości, ale tylko w przypadku firm.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... .html?as=2

Cytuj:
* Co z właścicielami restauracji, barów, sklepów? Co z firmami, biurami, centrami handlowymi?

Będą płacić w zależności od liczby pojemników, które będą zapełniać śmieciami. Sami muszą zadeklarować, ile będą ich miesięcznie potrzebować.

* Skoro osoby prowadzące działalność gospodarczą będą płacić w zależności od ilości śmieci, to mogą podrzucać swoje odpady do altan wspólnot. Kto ma tego pilnować?

Najlepiej, gdyby osoba z lokalu użytkowego miała swoje osobne pojemniki. Każda wspólnota, spółdzielnia i właściciel domu musi pilnować swoich pojemników.

* Jak będą segregowane śmieci?

Do pojemników będą mogły trafiać tylko odpady komunalne. Osobno będą odpady zmieszane, osobno surowcowe, takie jak papier, puszki, plastik, kartony po napojach, a osobno butelki, czyli tzw. szkło opakowaniowe.

* Dlaczego śmieci będą sortowane tylko na trzy grupy?

Im więcej pojemników do wywożenia śmieci, tym więcej kosztuje cały system. Dlatego będą one dzielone tylko na trzy rodzaje.

* Co z innymi odpadami, jak sprzęt elektroniczny, baterie, leki?

W mieście działają już dziś punkty zbiórki takich odpadów. Mieszkańcy będą musieli je tam dowieźć, np. leki i termometry do aptek, a sprzęt elektryczny i elektroniczny do specjalnych punktów zbiórki. Będzie też sieć pojemników na odpady tekstylne. Miasto będzie budować stacje zbiórki odpadów posegregowanych, ale dopiero wtedy, gdy zacznie zbierać pieniądze z opłaty śmieciowej. Powstanie ich kilkanaście w mieście.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 05, 2013 11:07 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 22:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 72389.html
Cytuj:
warszawiacy krytykują nowe zasady "System najgorszy z możliwych".

Internauci o opłatach za śmieci
Po ujawnieniu przez ratusz nowych zasad naliczania opłat za wywóz odpadów, na forum tvnwarszawa.pl zawrzało. Internauci oburzają się, że z kilkunastu złotych, miesięczna opłata wzrośnie do prawie 50.

- W naszej wspólnocie, mając 60-metrowe mieszkanie, płacimy około 18 złotych za miesiąc. Teraz będę płacił 48 złotych. To jedna wielka granda, nic innego tylko okradanie obywateli – oburza się internauta Leonidas.
- Aktualnie płacę 17 złotych, czyli dla mnie to trzykrotny wzrost. Proponowany system jest najgorszy z możliwych – napisał internauta Yogi.
Z kolei internauta Ksut wyliczył, że po wprowadzeniu nowych stawek za wywóz śmieci zapłaci 65 złotych. – Teraz płacę 9 złotych – napisał.
Miguel dodaje: 55 metrowe mieszkanie. Co miesiąc płacę 15 złotych. Ja rozumiem, żeby zdrożało do 20 złotych, ale 48 złotych! – oburza się.
- Teraz za wywóz śmieci płacę 14,60 złotych, a 48 złotych to podwyżka o ponad 300 procent – napisał internauta Rysiek z Bródna.

48 złotych za 60 metrów
Podobnych komentarzy jest znacznie więcej. Czytelnicy tvnwarszawa.pl swoje obecne opłaty porównują do tych, które zostaną wprowadzone od lipca tego roku. W czwartek ratusz ujawnił dwie propozycje metod naliczania kwoty za wywóz odpadów.

Rada Warszawy, która ostatecznie wybierze metodę, ma do wyboru: naliczanie od gospodarstwa domowego lub od powierzchni lokalu mieszkalnego.
W przypadku tej pierwszej metody, miesięcznie opłata wyniesie 45 złotych, niezależnie od tego ile osób liczy dana rodzina. Jeśli radni opowiedzą się za metodą naliczania opłaty od powierzchni lokalu mieszkalnego, to na przykład za mieszkanie do 60 mkw. zapłacimy 48 złotych (80 groszy za metr). W mieszkaniach od 60 do 120 mkw. za każdy kolejny metr dodatkowo zapłacimy 80 proc. stawki.

Będą dopłaty
Dla wielu mieszkańców miasta oznacza to podwyżkę. O komentarz poprosiliśmy przedstawicieli miasta. – Faktycznie część osób zapłaci więcej, a część mniej niż dotychczas – mówi Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza.
Jak dodaje, dla tych osób, które będą płaciły więcej, powstał specjalny program dopłat. – Mogą z niego skorzystać osoby najbardziej potrzebujące, emeryci, renciści, osoby samotne, które są w trudnej sytuacji materialnej – wymienia Kłąb.
Jedynym kryterium jest nieprzekroczenie dochodu: 1 678 zł netto na osobę żyjącą samotnie oraz 1200 zł netto na osobę w tzw. gospodarstwie wieloosobowym.
Jednak program ma obowiązywać tylko do 2016 roku. Co później? – Nie jest wykluczone, że zostanie on przedłużony – mówi Kłąb.
Przedstawicielka ratusza dodaje, że na razie są to tylko propozycje metod naliczania opłat. – Projekty uchwał trafiły do Rady Warszawy, tam zajmą się nimi radni, być może, że coś zaproponują – nie wyklucza Kłąb.
Jak dodaje, nawet jeśli zaproponowane stawki zostaną przyjęte, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby w przyszłości je zmienić. – Być może po przetargach, gdzie wyłonimy firmy, które zajmą się wywozem odpadów, okaże się, że koszty są mniejsze niż szacowaliśmy. Wtedy to będzie podstawa do zmiany obowiązujących stawek – tłumaczy zastępca rzecznika prasowego ratusza.

Zmiany od lipca
Od 2012 roku obowiązuje nowa ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Ustawa nakazuje od 1 lipca tego roku, przejąć gminom obowiązek odbioru odpadów komunalnych od swoich mieszkańców.
W Warszawie ma zająć się tym specjalnie powołane Biuro Gospodarowania Odpadami.
Indywidualne umowy, zawierane przez właścicieli nieruchomości, wspólnoty lub spółdzielnie mieszkaniowe, zastąpione zostaną umowami zawieranymi przez miasto. W związku z tym opłaty dotychczas płacone firmom odbierającym śmieci zastąpi zunifikowana dla całego miasta opłata śmieciowa, płacona do miejskiej kasy.

bf//ec/roody

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 06, 2013 12:00 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2017
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
axxenfall napisał(a):
Dla mnie będzie to podwyżka o 300-400% względem obecnych opłat (na rzecz, ha, miejskiej spółki MPO). Nie ma to jak skorzystać na efekcie skali. Ech.


Dla mnie ok. +200% przy 2 os. na 42 m2.

Z komentarzy na forach wynika, że większość mieszkańców bloków i kamienic tak ma - w spółdzielniach i większych wspólnotach płaciło się dotychczas po kilka złotych za osobę, max 10. Mniejsze niezadowolenie wyrażają mieszkańcy domów jednorodzinnych.

I stąd urodziły mi się dwie teorie spiskowe:

1. System naliczania opłat powoduje, że mieszkańcy budynków wielorodzinnych dopłacać będą do odbioru śmieci z budynków jednorodzinnych. Koszty odbioru śmieci jednak zależą nie tylko od ich ilości, ale też od tego w jakim się mieszka budynku, czy śmieciarka podjeżdża po dwa worki czy po kilka pojemników 1000 l. Poza tym jak ktoś ma ogródek, a nie kompostuje, to zawsze jednak dodatkowe śmieci produkuje. Naliczanie od metrażu nie byłoby nawet takie głupie, ale powinno być liniowe, a nie degresywne. Niesprawiedliwość jest tym większa, że mieszkańcy domów wielorodzinnych, którzy mieli dobrze zorganizowaną gospodarkę odpadami, poniekąd zostali ukarani nowym systemem za to, że to mieszkańcy peryferyjnej zabudowy rozproszonej, gdzie odbiór śmieci jest najdroższy, wywozili śmieci do lasu.

2. Opłata liczona jest pod kątem nie recyklingu pozyskanych odpadów, ale kosztów ich spalania, które jest najdroższą formą zagospodarowania odpadów. W ten sposób miasto chce pozyskać znaczący zastrzyk gotówki dla rozbudowy spalarni i jednocześnie zawalić wszelkie wymogi dotyczące recyklingu.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 09, 2013 10:07 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2036
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
2. Opłata liczona jest pod kątem nie recyklingu pozyskanych odpadów, ale kosztów ich spalania, które jest najdroższą formą zagospodarowania odpadów. W ten sposób miasto chce pozyskać znaczący zastrzyk gotówki dla rozbudowy spalarni i jednocześnie zawalić wszelkie wymogi dotyczące recyklingu.


A to dlatego szykują się nagle ze spalarnią od 2012 roku na serio i na nowo - podejrzewam celny strzał. Generalnie 5% śmieci z tego co się wyrzuca do śmietnika naprawdę musi być spalone lub składowane na wysypisku. Maksymalnie 40% może być spalone, ale także to może być przerobione na substrat nie wymagający budowy specjalnej spalarni. Ponad 55%, a nawet 65% może być odzyskane ino trzeba segregować porządnie u źródła.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 09, 2013 21:44 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2581
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Co ciekawe, Wojciechowicz twierdzi, że nie może iść na spalarnie - może więc jednak chodzi po prostu o kasę na premie?

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/2029 ... 51474.html

Cytuj:
Wiceprezydent: Podatek za śmieci nie może być niski

- Niemożliwe jest, żeby 5 czy 7 zł wystarczyło do utrzymania w czystości środowiska - mówi Jarosław Kochaniak, wiceprezydent Warszawy. Dlatego będziemy płacić za śmieci więcej.

Od 1 lipca to miasto będzie odpowiadać za śmieci. Zorganizuje ich odbiór od mieszkańców i zadba o to, dokąd trafią. Zleci to firmom. My zaś będziemy od tej pory płacić tzw. podatek śmieciowy do miejskiej kasy. Stawki proponowane przez urzędników są dla wielu osób szokujące.

Małgorzata Zubik: Dlaczego za śmieci zapłacimy tak drogo? Niektórzy dwa razy więcej, inni kilka razy.


Jarosław Kochaniak, wiceprezydent Warszawy, nadzoruje wdrożenie systemu gospodarki odpadami w mieście: Zgodnie z prawem opłata zbierana od mieszkańców powinna pokryć koszty całego systemu gospodarowania odpadami, a więc nie tylko sam wywóz śmieci, jak to często jest teraz. Dzisiaj cena jest właściwie jedynym kryterium wyboru firmy śmieciowej. A skoro tak, to znane są przypadki, iż firmy, zamiast ponosić koszty zagospodarowania odpadów, wolą wywieźć je do lasów. Dlatego obecnie mieszkańcy mogą płacić mniej.

Żeby oszacować koszty całego systemu, musieliśmy wziąć pod uwagę wiele elementów. Na przykład to, że - według szacunków - co najmniej kilka procent mieszkańców nie ma umów na odbiór śmieci i nie płaci w ogóle bądź też płaci najmniejszą stawkę za najmniejszy pojemnik, choć produkuje dużo więcej odpadów. Gdzie one rzeczywiście trafiają, możemy się tylko domyślać. Po drugie, eksperci oceniają że 20 do 30 proc. odpadów nie pojawia się w żadnych statystykach, co oznacza ok. 150-200 tys. ton śmieci rocznie, o których nic nie wiemy. Po zmianie systemu za nie też trzeba będzie zapłacić.

Ponadto część wspólnot czy spółdzielni płaci mniej, niż wynoszą rzeczywiste koszty. Chodzi np. o takie sytuacje, gdy w budynku są też lokale użytkowe, z których śmieci wyrzuca się do altany wspólnej z lokatorami. Zdarza się, że rozliczenie kosztów przez zarządcę budynku w większym stopniu obciąża przedsiębiorców. Lokatorzy płacą wówczas mniej.

Po zmianie systemu będziemy musieli stosować zasadę "zanieczyszczający płaci", co oznacza, że każdy będzie musiał pokryć rzeczywiste koszty wytworzonych przez siebie odpadów. Niemożliwe jest, żeby 5 czy 7 zł wystarczyło do utrzymania w czystości środowiska.

Za co więc, poza opróżnieniem pojemników, zapłacimy?

- Za odbiór, transport, unieszkodliwienie odpadów, recykling, tworzenie punktów selektywnej zbiórki. Chcemy też zlikwidować dzikie wysypiska. Warto podkreślić, że pieniądze z opłaty od mieszkańców nie mogą być przeznaczane na koszty budowy nowych instalacji, np. spalarni śmieci. Chcemy, żeby firmy obsługiwały warszawiaków sprzętem wysokiej jakości, w odpowiedni sposób zagospodarowywały śmieci, zawożąc je do punktów odzysku i recyklingu odpadów surowcowych czy do innych nowoczesnych instalacji. Nawet te zmieszane nie będą mogły trafiać prosto na składowisko. Trzeba będzie z nich wydzielić frakcję palną, nadającą się do przerobienia, np. na paliwo używane w cementowniach.

Płacąc miastu, będziemy mieć pewność, że śmieci nie trafią do lasu?


- Tak, każda tona będzie kontrolowana. A do 2020 r. połowa z odpadów surowcowych, czyli papier, plastik, szkło, kartony czy puszki, musi być odzyskiwana. Szacujemy, że za 8-10 lat w całej masie odpadów w stolicy połowa, czyli ok. 500 tys. ton rocznie, to będą odpady surowcowe. Czyli z tego ok. 250 tys. ton mamy obowiązek odzyskać i ponownie wykorzystać. Inaczej będziemy płacić kary, i to już od 2016 r. Mamy nadzieję, że mieszkańcy zmienią nawyki i pomogą nam w tym wyzwaniu. Byłem w Sztokholmie, Berlinie, Wiedniu, Kopenhadze, które budują swoje systemy od kilkudziesięciu lat. Będziemy korzystać z ich doświadczeń.

Zwykle jak się za coś biorą urzędnicy, to wychodzi drożej. Muszą zarobić, pracują mniej wydajnie niż pracownicy firm prywatnych, administracja jest zbyt rozbudowana.

- Koszty całego systemu szacujemy na ok. 580 mln zł, z czego administracja nie powinna przekroczyć 2-3 proc. Na wysokość kosztów będzie miała wpływ metoda naliczania opłaty śmieciowej. Im prostsza, tym taniej. Metoda od gospodarstwa domowego oznacza niższe koszty obsługi niż metoda od powierzchni lokalu.

Nie obędzie się jednak bez dodatkowych urzędników.

- Potrzeba nam pracowników zarówno w ratuszu, jak i w dzielnicach. Będą przyjmować deklaracje od mieszkańców, spółdzielni i wspólnot, sprawdzać je, a jeśli trzeba, przeprowadzać postępowanie administracyjne o nałożeniu opłaty. Miasto będzie też przyjmować opłaty i rozliczać się z firmami, które będą odbierać śmieci. Chcemy jednak przesunąć do tych zadań obecnych pracowników urzędu. Na przykład w Biurze Gospodarki Odpadami Komunalnymi pracują osoby zajmujące się wcześniej organizacją Euro 2012. Nowych osób będzie niewiele.

Pan, jak widzę, skłania się ku opłacie od gospodarstwa domowego. Nie jest sprawiedliwa: 45 zł zapłaci pięcioosobowa rodzina i singiel albo emeryt.


- Żadna z metod nie jest sprawiedliwa. Ja mam swój typ, ale radni usłyszą o wszystkich za i przeciw każdej z metod. I to oni podejmą decyzję. Rzeczywiście, część z 780 tys. gospodarstw domowych w Warszawie jest jednoosobowa. Wiele z nich to single, którzy zarabiają przyzwoicie. Gdybyśmy przyjęli metodę od osoby, której zastosowanie w Warszawie nie jest możliwe z uwagi na blisko 500 tys. niezameldowanych mieszkańców, wszyscy musieliby płacić więcej. Dotknęłoby to najbardziej gospodarstwa kilkuosobowe i rodziny wielodzietne, które w innych miastach w Polsce będą płaciły 70-95 zł. My osoby o niskich dochodach - emerytów, rencistów, samotne matki, rodziny wielodzietne - chcemy osłonić. Mieszkańcy, którzy mniej zarabiają, skorzystają ze specjalnej stawki w ramach programu "Warszawskie dopłaty do opłaty": to 12,60 zł w przypadku osoby samotnej i 9 zł od osoby w gospodarstwie dwu - i wieloosobowym.

Co będzie w sytuacji, gdy firmy zaskoczą miasto? I zaoferują w przetargu usługi tańsze, niż wynika z szacunków w urzędzie?

- Obniżymy opłatę dla mieszkańców.


Jeszcze w tym roku?

- Tak.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 10, 2013 7:53 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2017
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
axxenfall napisał(a):
Co ciekawe, Wojciechowicz twierdzi, że nie może iść na spalarnie


Nawet jeśli nie może bezpośrednio, to co za problem żeby ZUSOK wziął kredyt na rozbudowę, a potem spłacał go z podniesionej opłaty za odbiór tony śmieci? No i spalanie samo w sobie jest drogie, także na poziomie kosztów eksploatacyjnych, nie tylko inwestycyjnych.

PS. Kochaniak, nie Wojciechowicz.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 14, 2013 22:15 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2581
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... orach.html

Cytuj:
Dziś co blok czy kamienica to inne zasady. - Nie wiem, czy sprawdzą się te sztywne warunki wymyślone przez ratusz - mówi anonimowo przedstawiciel jednej z dużych firm śmieciarskich. - Na przykład zmieszane śmieci z domów jednorodzinnych mają być odbierane raz w tygodniu. Nasza firma podpisuje najczęściej umowy na odbiór co dwa tygodnie. To wystarcza, bo właściciele domów segregują śmieci, a one są odbierane osobno i jest ich całkiem sporo, więc resztę można zabrać raz na dwa tygodnie. Z kolei odbiór śmieci z biurowców dwa razy w tygodniu to zdecydowanie za rzadko. Są takie biurowce, do których nasze śmieciarki muszą podjeżdżać dwa razy na dobę, bo nie ma tam miejsca na większą liczbę pojemników.

Teraz za opłatę na rzecz miasta wszyscy dostaną takie same usługi. Propozycje ratusza dopuszczają odstępstwa od normy (np. worek zamiast pojemnika albo inną częstotliwość zabierania śmieci) tylko w wyjątkowych sytuacjach.

W całym mieście śmieci mają być odbierane według podziału na tzw. frakcje. Będzie ich kilka:

- śmieci segregowane suche będą odbierane raz w miesiącu z domów jednorodzinnych oraz raz na tydzień z bloków, kamienic i budynków bez mieszkańców (centrów handlowych, biurowców itp.).

- śmieci zmieszane. Odbiór dwa razy w tygodniu z tzw. budynków wielolokalowych i niezamieszkałych oraz raz na tydzień z domów jednorodzinnych.


U mnie w bloku szybciej zapełniają się pojemniki na odpady posegregowane. Zresztą tak naprawdę większość odpadów nadaje się do odzysku.

Jak na razie ratusz zdaje się coraz bardziej bujać w chmurach zamiast oprzeć się na dotychczasowych doświadczeniach firm śmieciarskich i mieszkańców...

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 19, 2013 12:27 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2581
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/662616-Mas ... mieci.html

Cytuj:
Masz dom? Kupuj trzy pojemniki na śmieci
Izabela Kraj 18-01-2013, ostatnia aktualizacja 18-01-2013 15:40

I drożej, i gorzej – tak według części radnych będzie wyglądało zbieranie odpadów w Warszawie, gdy przejmie je miasto.

Od 1 lipca to samorząd przejmuje pełną odpowiedzialność za odbiór i przetwarzanie wszystkich śmieci w stolicy, ale mieszkańcy i opozycja zarzucają, że ratusz jest do tej rewolucji nieprzygotowany.

– Szykujecie nam tylko wysoki haracz w postaci opłaty śmieciowej! – atakowali wczoraj na sesji Rady Warszawy.

Mający większość w radzie klub Platformy Obywatelskiej odrzucił ostatnio niespodziewanie przygotowywane od miesięcy przez ratusz projekty uchwał dotyczących systemu naliczania nowego podatku za odbiór i zagospodarowanie śmieci. Dlatego na wczorajszej sesji radni dyskutowali tylko o zasadach – jak segregować odpady i jak utrzymać czystość na posesjach. Na konkretne stawki podatku ma przyjść czas w przyszłym miesiącu, gdy Sejm wprowadzi poprawki do obecnych przepisów, a ratusz przygotuje nowe projekty.

Te wyrzucone do kosza przewidywały, że opłaty wzrosną w stosunku do dzisiejszych nawet sześciokrotnie. Najbardziej po kieszeni dostałyby osoby samotne, które dziś płacą ok. 10 zł miesięcznie, a po zmianach co najmniej 48 zł.

– To, że rozmawiamy oddzielnie o stawkach i regulaminie, to tylko mataczenie wygodne politycznie, przecież wiadomo, że opłaty wynikają z tych zasad, o których mówimy dziś – uważa radny Maciej Maciejowski (Praska Wspólnota Samorządowa, wcześniej PiS). – Już wiem, że będzie drożej, ale dlaczego ma być gorzej? – zaatakował.

Drożej musi być, bo w opłacie zawiera się koszt zagospodarowania odpadów, który dziś funkcjonuje źle i który zamierzamy naprawić – ripostował wiceprezydent Warszawy Jarosław Kochaniak.

Przewidziany przez urzędników regulamin zakłada, że od 1 lipca każda spółdzielnia i właściciel nieruchomości (na własny koszt) musi zaopatrzyć się w trzy pojemniki do selektywnej zbiórki – jeden na szkło (butelki i słoiki), drugi na odpady suche – papier i metal, trzeci – na resztę, czyli odpady mieszane.

Najwięcej kontrowersji wywołała częstotliwość ich opróżniania. Te z mieszanymi odpadami miałyby być wywożone raz na tydzień lub nawet dwa tygodnie, podczas gdy dziś w wielu blokach śmieciarki podjeżdżają co dwa dni, pojemniki z gabarytami – raz w miesiącu (dziś – w miarę potrzeb). Ratusz zakłada też, że w ramach opłaty tylko cztery razy w roku wywożone będą liście, skoszona trawa i ścięte gałęzie. Jeżeli gdzieś firma będzie musiała przyjechać częściej, będzie to płatne ekstra.

Elektrośmieci będzie można oddać za darmo w wybranych punktach, ale na własny koszt trzeba będzie je tam dowieźć. A dziś są firmy, które odbierają stare lodówki i pralki bezpłatnie z domu.

– W uchwale są określone zasady minimalne, potrzebne do tego, byśmy mogli ogłaszać przetargi na firmy odbierające te odpady. Zakładam, że nikt nie będzie miał opróżnianych pojemników rzadziej niż dziś – przekonuje wiceprezydent Kochaniak.

Radny Zbigniew Dubiel (PO) zarzucił urzędnikom, że w segregacji Warszawa cofa się krok, bo dziś już w wielu miastach funkcjonują pojemniki na zbiórkę resztek spożywczych z gospodarstw domowych. Takiej możliwości nie przewidziano. Resztki odbierane będą tylko od restauracji i targowisk.

Lekceważenie zarzuca też władzom stolicy Komisja Dialogu Społecznego ds. ochrony środowiska działająca przy urzędzie miasta. – Nasza komisja nie opiniowała tego projektu. Dokumentów doczekaliśmy się dopiero wczoraj. A zamiast nas z nowymi zasadami zapoznała się... komisja dialogu ds. zwierząt. – Ratusz tak zwane konsultacje społeczne przeprowadził w bardzo niedogodnym terminie od 28 grudnia do 4 stycznia – wytyka szefowa tego ciała doradczego Maria Rosołowska.

Ostatecznie za uchwałami byli radni Platformy Obywatelskiej i część z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, a przeciw – z Prawa i Sprawiedliwości.

Życie Warszawy


Ratusz faktycznie zdaje się coraz bardziej potwierdzać, że ma to być zbiórka społeczna na spalarnię. Pomimo natłoku artykułów na ten temat, jeszcze ani razu nikt z urzędu miastu nie podał jakiejkolwiek konkretnej przyczyny, dla której ma być drożej. Przewija się jedynie co i rusz tłumaczenie, że spółka, którą zarządza od początku miasto, nie wywiązuje się z obowiązków właściwego gospodarowania odpadami, co samo w sobie podawałoby w wątpliwość kompetencje ratusza do ustalania zasad gospodarowania odpadami.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 19, 2013 23:35 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2036
Lokalizacja: Z Warszawy
W tym roku czekają nas konsultacje spalarni, a może raczej kampania promocyjna. Prawdopodobnie ruszy latem. Wiadomość własna.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 12, 2013 14:00 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2581
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... lapa_.html

Cytuj:
Sejm wprowadził zmiany w ustawie "śmieciowej". Dzięki nim samorządy zyskały większą swobodę. Nie muszą już wybrać jednej z czterech zapisanych w ustawie metod: ? od liczby mieszkańców, ? od powierzchni mieszkania, ? od ilości zużytej wody, ? od gospodarstwa domowego. Ani ustalać jednej stawki dla wszystkich. - Wprowadzimy miks, który będzie najbardziej sprawiedliwy i zróżnicowany - zapowiada Bartosz Milczarczyk.


Ciekawe co tym razem wymyślą, acz niestety reszta artykułu sugeruje, że tym razem nie uchylą tajemnicy przed ostatnią chwilą.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL