Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: N mar 08, 2009 16:40 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1589475 ... omosc.html

Cytuj:
Ekolodzy - zamiast blokować inwestycje, mają pomagać miastu
09:20 06.03.2009 / tvnwarszawa.pl

Organizacje mają często cenne uwagi - twierdzi Tomasz Kunert z biura koordynacji inwestycji.

Po co się kłócić? - pytają urzędnicy koordynujący inwestycje w mieście i wyciągają rękę do organizacji, które do tej pory utrudniały im pracę, blokując projekty. Ratusz postanowił, że warszawskie organizacje pozarządowe będą mogły włączyć się do decydowania o inwestycjach. Ma powstać strona internetowa, na której znajdą się wszystkie plany i dokumenty, a zainteresowani będą mogli przekazać swoje uwagi.

Pierwszy raz miasto prosi nas o konsultowanie projektów!
Anna Woźniak-Szymańska, prezes Polskiego Związku Niewidomych


- Zmienia się sposób przygotowania inwestycji. Sugestie osób niewidomych czy ekologów są w dzisiejszych czasach cenne dla urzędników. Chcemy je uwzględniać - zapewnia Tomasz Kunert z biura koordynacji inwestycji w stołecznym ratuszu.

Wytykają błędy przy Andersa

Na robocze spotkanie urzędnicy z biura koordynowania inwestycji zaprosili przedstawicieli kilkunastu organizacji, które najczęściej zgłaszają uwagi do miejskich projektów. Są wśród nich między innymi Zielone Mazowsze, SISKOM, Forum Rozwoju Warszawy, Polski Związek Niewidomych, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, miłośnicy komunikacji i stowarzyszenia lokalne.

To reakcja m.in. na problemy z wiaduktem przy Andersa. Zielone Mazowsze wytknęło miastu błędy w projekcie nowego wiaduktu, co zatrzymało inwestycję. Spór Zielonego Mazowsza z urzędnikami trwał prawie rok.

Chcemy uprzedzać niespodzianki. Wiele konfliktów, np. przy okazji inwestycji lokalnych, wynika z niewiedzy.
Tomasz Kunert, biuro koordynacji inwestycji


Stowarzyszenie odwołało się od decyzji wojewody mazowieckiego o środowiskowych uwarunkowaniach i zażądało jej uchylenia. Ich uwagi dotyczyły m.in. kwestii rozmieszczenia w tej okolicy chodników i ścieżki rowerowej, budowy przejazdów dla rowerów na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Zajączka. Władze miasta zdecydowały się ostatecznie wprowadzić zmiany do projektu tak, aby Zielone Mazowsze wycofało swe zastrzeżenia.

- Chcemy uprzedzać takie niespodzianki - mówi Kunert. Zarówno ratusz, jak i organizacje chcą konsultować projekty od najwcześniejszego etapu, żeby uniknąć potem żmudnych procedur administracyjnych czy sądowych.

Urzędnicy mają udostępnić zainteresowanym dokumentację projektową na specjalnej stronie internetowej eInwestycje. Za pośrednictwem strony będzie można też wyrazić swoją opinię. - Wiele konflików, np. przy okazji inwestycji lokalnych, wynika z niewiedzy - twierdzi Kunert.

Konsultacje tak, ale...

- Pierwszy raz miasto prosi nas o konsultowanie projektów - cieszy się Anna Woźniak-Szymańska, prezes Polskiego Związku Niewidomych. Dodaje, że w nowych inwestycjach wciąż pojawiają się niedoróbki. Przykładem są nowe stacje warszawskiego metra, niedostosowane dla niewidomych. Po tragicznym wypadku niewidomego studenta Filipa Zagończyka, który 17 września zeszłego roku wpadł pod pociąg metra, związek dopomina się o specjalne pasy oddzielające peron od krawędzi toru. Byłyby one wyczuwalne dla niewidomych lub słabo widzących.

- Złym przykładem jest także dworzec Śródmieście. Nie ma tam zjazdów dla wózków. Mama z dzieckiem ani osoba na wózku nie może się dostać na peron. A przecież dworzec był niedawno remontowany! - punktuje pani prezes.

- Konsultacje tak, ale potrzebna jest też pomoc ekspertów i zapis prawny, że wszystkie inwestycje powinny być dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych - zwraca uwagę Małgorzata Pacholec, szefująca warszawskiemu oddziałowi PZN, działająca w Społecznej Radzie ds. Osób Niepełnosprawnych, która doradza prezydent Warszawy. - Mimo naszych uwag pasy z wybrzuszeniami w metrze nie mogły zostać wprowadzone, bo w polskim prawie jest zapisane, że perony powinny być gładkie!

Pojawia się także problem - jak przybliżyć niewidomym dokumentację projektową niektórych inwestycji? - Mamy urządzenia do czytania stron internetowych, ale nie rysunków i projektów - mówi Małgorzata Pacholec.

Do konsultacji trochę nieufnie podchodzi Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji. - Rozpoznajemy teren, dobrze by było pozyskać sojuszników dla inwestycji w mieście, np. Trasy Tysiąclecia - powiedział portalowi tvnwarszawa.pl Jan Jakiel, prezes stowarzyszenia.

- Sam pomysł udostępniania dokumentacji jest bardzo dobry - ocenia Łukasz Oleszczuk działający w SISKOM. Stowarzyszenie umieszcza na swojej stronie internetowej dużą część dokumentacji. - Czasem trzeba się nieźle za tym nachodzić, a urzędnicy niewiele wiedzą o prawie do informacji publicznej - mówi Oleszczuk. - Tymczasem taka informacja sama powinna wychodzić od miasta - podsumowuje.

Przedstawią swoje pomysły

Organizacje, które brały udział w spotkaniu w ratuszu, dostały dwa tygodnie na przedstawienie swoich pomysłów na skuteczne konsultacje. W czwartek na Pradze, w teatrze Wytwórnia, organizacje z prawobrzeżnej Warszawy zorganizowały naradę. Szefowie Związku Stowarzyszeń Praskich, organizacji Lepszy Rembertów, Moja Białołęka i SISKOM zastanawiali się, jak włączyć się w konsultacje i czego oczekiwać od miasta.

Chcą udostępnienia na stronach miasta pełnej dokumentacji łącznie z wszelkimi uzgodnieniami, np. listami protestacyjnymi w sprawie inwestycji oraz każdorazowego sporządania przez urzędników raportu: które uwagi zgłoszone w konsultacjach zostały przyjęte, które odrzucone i dlaczego. I, co najważniejsze - wprowadzenia do planów (np. dróg) takich wariantów przebiegu, jakich życzą sobie mieszkańcy. Mają one być równoprawne w stosunku do tych, które opracowali urzędnicy.

Jakie projekty będą konsultowane?

Jak powiedział portalowi tvnwarszawa.pl Tomasz Kunert z biura koordynacji inwestycji, na pierwszy ogień do konsultacji z organizacjami pójdą projekt Trasy Tysiąclecia, poszerzenie Wybrzeża Helskiego, pętla tramwajowa "Winnica" na Białołęce oraz ścieżki rowerowe, które nadal są w wielu dzielnicach budowane bez współpracy z rowerzystami.

Milena Zawiślińska

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N mar 08, 2009 20:15 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Cytuj:
- Konsultacje tak, ale potrzebna jest też pomoc ekspertów i zapis prawny, że wszystkie inwestycje powinny być dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych - zwraca uwagę Małgorzata Pacholec, szefująca warszawskiemu oddziałowi PZN, działająca w Społecznej Radzie ds. Osób Niepełnosprawnych, która doradza prezydent Warszawy. - Mimo naszych uwag pasy z wybrzuszeniami w metrze nie mogły zostać wprowadzone, bo w polskim prawie jest zapisane, że perony powinny być gładkie!

Istnieje Dyrektywa UE Nr 2000/78/EC z dn. 27 XI 2000 w sprawie równego traktowania i dyskryminacji w zatrudnianiu i pracy zawodowej, gdzie mówi się m.in. o przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu, które to wykluczenie wiąże się m.in. z utrudnionym dostępem do miejsc użyteczności publicznej, środków transportu itp.

O ochronie przed dyskryminacją poza miejscem pracy mówi ten zapis:
http://europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=IP/08/1071&format=HTML&aged=0&language=PL&guiLanguage=en
Na opóźnienie jego wprowadzenia w formie dyrektywy, o ile wiadomo, wpłynęły zawarte w nim zapisy o osobach o innej orientacji i opór ze strony części europosłów.
Nie wiem co prawda, jak schody lub tramwaj mogłyby zostać przystosowane do potrzeb tych osób?... :o

http://prawo.vagla.pl/node/7978

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 09, 2009 1:55 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Monty B. Ike napisał(a):
Na opóźnienie jego wprowadzenia w formie dyrektywy, o ile wiadomo, wpłynęły zawarte w nim zapisy o osobach o innej orientacji

innej? od czego innej? ;-)
Monty B. Ike napisał(a):
i opór ze strony części europosłów.
Nie wiem co prawda, jak schody lub tramwaj mogłyby zostać przystosowane do potrzeb tych osób?... :o


Ja też nie bardzo mam pomysł. Jednak niektórzy tak bardzo lubią dyskryminować, że każda próba walki z jakąkolwiek dyskryminacją kojarzy im się z przysłowiową d..., i wtedy prewencyjnie protestują.

Ad rem: pomysł chyba ciekawy, ale niepokoi czy to nie jest aby próba masowego wpuszczenia NGOsów w kanał i do Wisły (płyń... itd). Nieufność panów z Komitetu Obwodnicy Miejskiej może być niebezpodstawna. Gadka pana z biura o "niewiedzy" to raczej zasłona dymna - bo kiedy ZM po raz pierwszy zwróciło uwagę na wiadukt w Andersa? Czyżby w ostatniej chwili? Chyba raczej nie? Więc "niewinna" niewiedza, czy jednak brak dobrej woli i/lub niekompetencja?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 16, 2009 6:47 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Tak a propos nastawienia drogowców do konsultacji i kosztów zewnętrznych inwestycji:

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... tirow.html

Cytuj:
- To głównie w tych miejscach trzeba rozebrać domy, zresztą dość szpetne - ocenia rzeczniczka ZMID Małgorzata Gajewska. Przypomina, że konsultacje z mieszkańcami w tej sprawie odbyły się w marcu 2008 r. w urzędzie dzielnicy. - Czas na rozmowy już minął.


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 16, 2009 8:37 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
axxenfall napisał(a):
Tak a propos nastawienia drogowców do konsultacji i kosztów zewnętrznych inwestycji:

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... tirow.html

Cytuj:
- To głównie w tych miejscach trzeba rozebrać domy, zresztą dość szpetne - ocenia rzeczniczka ZMID Małgorzata Gajewska. Przypomina, że konsultacje z mieszkańcami w tej sprawie odbyły się w marcu 2008 r. w urzędzie dzielnicy. - Czas na rozmowy już minął.


O żadnej kładce dla pieszych nie mówiłem - bo to takie samo łajno z łażeniem po schodach jak przy przejściach podziemnych.

A Pani Gajewska to jak zwykle daje czadu: "domy są szpetne, rozwalić". Piękny (i równy) jest tylko asfalt.

Jakoś cichaczem za to przeleciały najważniejsze argumenty: że obecna budowa nie jest zgodna z koncepcją, którą ZDM robił wcześniej, że nie jest zgodna z MPZP tego rejonu i że projekt powstawał równolegle z decyzją środowiskową, która to ma decydować co w tym projekcie będzie (decyzja pisana pod konkretny projekt?).

Prawdą jest jedynie dezinformacja - Burmistrz Wawra na ten przykład mówi o wielkich katastrofalnych korkach przy prognozie ruchu W SZCZYCIE na dziś 600 pojazdów i na 2045 rok 690 pojazdów - czyli tyle ile spokojnie przejedzie po jednym pasie (pas i 1000 pomieści). Tyle samo ile dziś po tym jednym pasie przejeżdża, czyli 1 auto na 6 sekund.

Z kolei ZMID twierdzi, że były konsultacje społeczne - były owszem, ale decyzji środowiskowej, a nie projektu ulicy. A mieszkańców interesuje projekt, bo od niego zależy jak będzie wyglądała ulica. Twierdzenie, że były konsultacje projektu jest kłamstwem.

A mieszkańców faktycznie ktoś tymi TIRami nastraszył do przesady, co podchwytują media - ale jak się projektuje trasę od Wisłostrady do Czecha, to chyba logiczne, że pojedzie nią ruch obwodowy - to będzie najbardziej wysunięty na południe most na Wiśle w Warszawie.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 19, 2010 8:07 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
ZDM reklamuje nas już nawet we Wrocławiu ;-)

http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... material_3

Cytuj:
[...]

Jest czas na dyskusje
Z Adamem Sobierajem, rzecznikiem Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie, rozmawia Jerzy Wójcik.

Wszystko wskazuje na to, że dwie ważne dla Euro 2012 drogi we Wrocławiu nie powstaną na czas. Opóźniają je względy ekologiczne i protesty mieszkańców.

Jakoś mnie to nie dziwi. W Warszawie mamy takie doświadczenia z mieszkańcami i z ekologami z Zielonego Mazowsza, że zawsze bierzemy pod uwagę opóźnienie w inwestycjach.

Aż tak źle?

Nie powiedziałem, że wszystkie są opóźnione. Chodzi o to, że zawsze musimy pamiętać o ewentualnych protestach i nie nastawiamy się na hurraoptymistyczne daty. Dajemy sobie sporo czasu na dyskusje na etapie projektu, by później nic nas nie zaskoczyło.

Jak wygląda taka dyskusja?

Mamy specjalne biuro koordynowania remontów. Tam spotyka się komisja złożona z przedstawicieli różnych środowisk i stara się zawczasu wypracować taki kompromis, np. co do przebiegu drogi, żeby później nie trzeba było 3 razy zmieniać projektu.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 19, 2010 9:12 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
Kurcze, pięknie musi być w tej Warszawie.

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 60 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL