Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr paź 08, 2008 20:26 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
onet.pl napisał(a):
Śląsk: pociągi będą mknąć 350 km/h

W przyszłym roku po polskich torach przejadą superszybkie pociągi. Na razie na próbnym odcinku między Górą Włodowską koło Zawiercia i Psarami koło Koniecpola mają osiągnąć prędkość nawet do 350 km na godzinę.
Zlikwidowano już kolizyjne przejazdy przez tory i trwa wymiana podtorza, pozwalającego na rozwijanie bardzo dużych prędkości.

Podczas konferencji poświęconej szybkim kolejom, która odbywa się w Hucisku na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, Włodzimierz Popczyk - wiceprezes spółki PBK należącej do Polskich Kolei Państwowych powiedział, że szybkie pociągi wejdą do rozkładu jazdy najwcześniej za 8 lat. W tej chwili, jak mówi największym problemem jest tabor oraz infrastruktura.

Jednocześnie prezes Popczyk zaprzeczył spekulacjom medialnym jakoby inwestor zrezygnował z budowy szybkiej kolei łączącej Katowice z portem lotniczym w Pyrzowicach. Jego zdaniem spowolnienie inwestycji związane jest z prawem, które pozwala na dużą liczbą odwołań i zmusza zamawiającego do przeprowadzenie licznych procedur.

Szybkie pociągi mają połączyć Warszawę z Katowicami, Krakowem, Wrocławiem, Szczecinem, Poznaniem, Gdańskiem i Białymstokiem. Przejazd pociągami będzie porównywalny z czasem odprawy i przelotu samolotami.


Szybka kolej Katowice-Pyrzowice - dobre sobie - widzę wszystko teraz szybkie jak błyskawica.

Zwracam uwagę, że podróż pociągiem pomiędzy Warszawą a Poznaniem (ok. 3:30h)moim zdaniem jest obecnie krótsza, niż dojazd do lotniska, dwie odprawy, przelot i dojazd z lotniska do centrum. Podobnie zresztą Warszawa-Krakow (2:50), Warszawa-Katowice (2:35), Warszawa-Białystok (2:20). Jedyne co może mieć sens to dłuższe relacje, jakiś Szczecin, Wrocław. Warszawie moim zdaniem KDP nie jest z gruntu potrzebne.

Poza tym z tym 350 km/h to też niezła przesada - 200 km/h już by dużo dało, a 250 km/h i po normalnych torach się uciągnie. Gdyby wszedzie było choćby to 200 to byłoby o niebo lepiej, bo jak do Gdańska jest w większości mniej niż 100km/h to się niczemu nie dziwię, nawet lataniu tam samolotem.

A teraz rewelacja ze spotkania konsultacyjego KDP (na którym ani Rytla, ani Staszka) na którym Karol Trammer był. Podobno oficjale kolejowi wypowiadali się oficjalnie w tonie: "KDP planujemy dlatego, że nie da sie już nic zrobić z tą siecią co jest obecnie". A więc niezła ściema jest w ulotkach, opracownaiach itd i kolei jak nie było tak nie będzie. Z kolei Kassenberg z InE podobno wycofał się z prac nad tym, bo stwierdził, że wszystkie opracowania są z gruntu ustawione pod określoną tezę.

I ostatnia sprawa - nie wiem czy do wszystkich dotarło, ale po wielu latach utrzymywania max. 120 km/h pomiędzy Skierniewicami, a Grodziskiem Mazowieckim - czyli na odcinku nie remontowanym do tej pory z forsy UE - UWAGA, UWAGA... podniesiono dopuszczalną prędkość specjalnie dla Bydgostii do 130 km/h (jadąc z Łodzi bylismy z Maćkiem świadkami). I pomyśleć, że tam pójdzie modernizacja i dwa lata będzie kicha. Wot PKP, naprawdę szkoda tej unijnej kasy, jak i tej na autostrady. Jeszcze się okaże, że bez modernizacji wszędzie w Polsce można 160 km/h jeździć, bo administracja zdusła po prostu prędkości.

Wracać, nie wracać... :?:

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N lut 15, 2009 17:57 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://www.dziennik.pl/podroze/niezbedn ... agiem.html

Cytuj:
Jak podróżować, to tylko koleją
niedziela 15 lutego 2009 13:55
Sprawdź, jak samolot przegrywa z pociagiem

Po Europie szybciej podróżuje się dziś koleją niż samolotem. Po prostu wsiadamy do pociągu. A samolot? Godzinę lub dwie - droga na lotnisko, półtorej - odprawa. Lot w pozie embrionalnej, a potem pół godziny czekania na bagaż i dojazd z lotniska do celu podróży. Czy ktoś jeszcze chce latać?

Tak czy owak schodzi na to większość dnia. Tymczasem jadąc pociągiem z centrum Paryża do Marsylii, dotrzeć tam można w trzy godziny, z Wiednia do Budapesztu czy z Londynu do Brukseli - jeszcze szybciej, bo w dwie i pół godziny.

Jeśli gdzieś jeszcze uchowała się straż graniczna, celnicy pofatygują się do naszego przedziału, salutując w drzwiach. Jeżeli przed podróżą nabierzemy ochoty na łyk wody czy brandy, nie będziemy musieli wypijać jej lub wyrzucać, stojąc w drzwiach wagonu, po to tylko, by już w środku kupić gorszą i droższą. Naszego bagażu nikt nie będzie ważył, oklejał, ciskał nim, mazał kredą, otwierał, gubił ani wypłacał nam odszkodowania w wysokości 20 dol. za kilogram. Za kilo futra od Prady na przykład.

Konduktor lepszy od stewardesy

Za oknem powoli przesuwać się będą krajobrazy, miasteczka i lasy, a nie tylko abstrakcyjny puch chmur. Można się przechadzać, oddychać świeżym powietrzem, czasem zapalić w przejściu czy choćby podczas postoju na peronie i telefonować, ile dusza zapragnie. W nocnych ekspresach można się wyspać w czystej pościeli, zjeść śniadanie, wziąć prysznic i pogawędzić z konduktorami, którzy mają lepszą herbatę i więcej czasu niż umalowane laleczki stewardesy.

Z chwilą wprowadzenia przelotów low cost podróż samolotem coraz mniej różni się od jazdy transportem miejskim w godzinach szczytu. Koleje żelazne zaczynają odbierać liniom lotniczym zamożnych i wymagających klientów, tak jak w XIX wieku odebrały ich dyliżansom. Jeszcze pół wieku sytego życia w pokojowych czasach i termin „dworcowy” znów stanie się synonimem takich określeń, jak: „elegancki”, „zajmujący”, „wygodny”, „urządzony ze smakiem” – jak miało to miejsce przed wybuchem pierwszej z wielkich wojen w pięknym wieku XIX.

W tamtych czasach na dwie godziny przed odjazdem Orient Ekspresu wydawano przyjęcie połączone z balem, a najlepsze hotele połączone były z dworcami krytym pasażem, co widać choćby na zdjęciach w hallu paryskiego Concorde St Lazare. Niedoświetlone i brudne „labirynty rozstań”, zalatujące biedą, smutkiem i ubikacją, jakimi stały się europejskie dworce w połowie ubiegłego wieku, zmieniają się na naszych oczach.

Na peronie w Hanowerze wystarczy pokazać bilet pierwszej klasy (choćby na przedmieście), by uzyskać wstęp do saloniku dla VIP-ów z widokiem na plątaninę rozjazdów, bezpłatnym WiFi, kawą i sokami. Piętro niżej można bez zbytnich formalności wypożyczyć samochód, od rana do późnej nocy zajadać się hot dogami i krewetkami smażonymi w oleju, spróbować każdego trunku, jaki oferują europejskie piwnice. A jeśli mielibyśmy reisefieber – sięgnąć po lekki, wygodny, bezpłatny wózek bagażowy. Pasażerów wiozą na perony szybkobieżne windy o przezroczystych ścianach, informacje o ruchu pociągów znaleźć można na wywieszonych co krok ekranach plazmowych, podobnie jak informacje o rozkładzie wagonów.

Odpada nam przez to szansa, by poczuć się jak w dzieciństwie na jakiejś zapyziałej stacji, gdy z łubianką rozmiękających truskawek usiłowało się w blaszanym dudnieniu zrozumieć głos zawiadowcy informującego z metaliczną chrypką, że pociąg pospieszny relacji Odessa – Moskwa zatrzymuje się na drugim peronie na dwie minuty, a wagony nie są numerowane.

Dworzec jak katedra

A tymczasem stoimy na białym marmurowym peronie pod szklanym dachem jednego z paryskich dworców. Na głowami przez wymyte deszczem szyby delikatnie pobłyskuje ciemniejące, ale jeszcze niebieskie wiosenne niebo. W rękach zamiast spotniałych uchwytów walizek trzymamy kieliszki i butelki szampana.

Peron przypomina nawę główną gotyckiej katedry, tyle że z chóru – żeliwnego pomostu przerzuconego nad peronami – nie chóry słychać, a jazz: trzech muzyków wita każdego wkraczającego tu podróżnika krótką wesołą fanfarą. Na peronie kilka znajomych rzeźb, na ścianie po lewej trochę Maneta, na ścianie po prawej sporo Degasa: sztuka, która towarzyszyła złotemu wiekowi kolei żelaznych.

Piętro wyżej – sala balowa i restauracja, gdzie trwają ostatnie przygotowania do bankietu. Kelnerzy wściekle brzękają talerzykami, chociaż wszyscy wiedzą, że tym razem nie należy spieszyć się przed odjazdem nocnego ekspresu do Orleanu. Dziś wieczorem nic nie odjeżdża – to jedna z korporacji wynajęła Musee d’Orsay – dawny Gare d’Orsay – na uroczyste przyjęcie. Żadnych turystów, żadnych wycieczek ani kolonii letnich, wskazówki zegarów przeskakują co chwila do przodu, ale nikt się nie spieszy. To już ponad dwadzieścia lat, jak do Museé d’Orsay zdążają raczej lokomotywy paryskiego świata artystycznego niż nocne składy z Orleanu.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt kwi 17, 2009 9:24 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 21:10
Posty: 992
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Przetarg na studium wykonalności szybkiej kolei
2009-04-15 09:21:43

W grudniu 2008 r. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wszczęły w trybie dialogu konkurencyjnego postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na opracowanie studium wykonalności dla budowy linii kolejowej dużych prędkości Wrocław/Poznań – Łódź – Warszawa.

Postępowanie prowadzone jest zgodnie z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych. Obecnie zakończono proces kwalifikacji wykonawców, będący efektem przeprowadzonego badania i oceny wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu.

W terminie składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przewidzianym w ogłoszeniu o zamówieniu, tj. do dnia 2 lutego 2009 r. do godz. 12.00, do zamawiającego wpłynęło 12 wniosków. Do kolejnego etapu zakwalifikowano czterech wykonawców.


Do wykonawców zakwalifikowanych do udziału w kolejnym etapie postępowania zostaną wysłane zaproszenia do dialogu, który będzie prowadzony z poszczególnymi wykonawcami do momentu, gdy zamawiający będzie w stanie, w sposób zgodny z przepisami ustawy, opisać przedmiot zamówienia oraz obiektywnie określić uwarunkowania prawne i finansowe wykonania zamówienia. Po zakończeniu dialogu, wykonawcom zostaną przekazane, wraz ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia, zaproszenia do składania ofert, a w następstwie ich złożenia zostanie dokonany wybór oferty najkorzystniejszej.



(źródło: PKP PLK, 14 kwietnia 2009)
cyt. za Rynek Kolejowy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt kwi 17, 2009 10:42 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 21:10
Posty: 992
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
PKP PLK rozmawia z czterema firmami o kolejach dużych prędkości
2009-04-16 10:03:33

Do drugiego etapu przetargu na opracowanie studium wykonalności szybkich kolei zakwalifikowało się czterech wykonawców. Wśród nich są konsorcja z udziałem firm polskich - powiedział w środę rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki.

Dodał, że zwycięzca zostanie wyłoniony po rozmowach (w formie pisemnych pytań i odpowiedzi), które PKP Polskie Linie Kolejowe będą prowadziły z wybranymi podmiotami. - Na ich podstawie sformułujemy swoje ostateczne stanowisko w tej sprawie i wybierzemy wykonawcę - wyjaśnił.

Łańcucki powiedział, że termin zakończenia tej fazy przetargu nie jest dokładnie określony. - Musimy jedynie zdążyć do roku 2015, kiedy będą rozliczane pieniądze z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko - powiedział.

Potencjalni wykonawcy studium zaproponują PLK dokładny przebieg tras kolejowych, liczbę i lokalizację wiaduktów, mostów itp. "To pozwoli nam dokładnie określić ostateczne koszty budowy kolei dużych prędkości - powiedział Łańcucki. Ministerstwo infrastruktury szacowało pod koniec ub.r. wstępnie koszt projektu na 26 mld zł (22 mld to orientacyjny koszt budowy tras, a 3,6 mld zł - zakupu taboru).

Wybór czterech konsorcjów kończy pierwszy etap przetargu, który trwał od lutego br. Wzięło w nim udział 12 wykonawców.

PKP PLK jest podmiotem odpowiedzialnym za projekt kolei dużych prędkości. Mają one powstać do roku 2020. Długość linii, która połączy Wrocław, Poznań, Łódź i Warszawę (tzw. linia "Y" - PAP) wyniesie ok. 540 km. Pociągi pojadą nią z prędkością 350 km na godzinę.

Projekt częściowo sfinansowany zostanie z pieniędzy Unii Europejskiej, która tylko na prace przygotowawcze, czyli m.in. na przygotowanie projektu studium wykonalności szybkich kolei, przeznaczyła 80 mln euro.

(źródło: PAP, 15 kwietnia 2009)
cyt. za Rynek Kolejowy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt kwi 17, 2009 16:43 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
onet.pl za CNN napisał(a):
Technologiczny pomysł Obamy zrewolucjonizuje USA "na wieki"
Barack Obama przedstawił podczas konferencji prasowej specjalny plan rozwoju szybkiej kolei opracowany przez jego administrację. Prezydent USA podkreślił, że nowy system komunikacyjny nie tylko odciąży amerykańskie drogi, ale także pomoże Stanom Zjednoczonym uniezależnić się od dostaw ropy z zagranicy oraz rozwinąć nowe technologie – informuje serwis CNN.
Plan Obamy przewiduje powstanie 10 "międzymiastowych korytarzy", które mają powstać w Kaliforni, na północnym wschodzie, środkowym zachodzie, południowym wschodzie, na Wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej, na Florydzie i na Wschodnim Wybrzeżu. Prace mają być sfinansowane z budżetu federalnego.

"Korytarze" będą mieć długość od 130 do 700 km. Maksymalna prędkość poruszających się w nich pociągów ma wynosić 180 km/h.

- Mój plan dotyczący szybkiej kolei sprawi, że zostaną opracowane technologiczne innowacje, dzięki którym zmieni się sposób podróżowania po Ameryce. Musimy zacząć rozwijać transport ekologiczny, który nie będzie wyrządzał szkód środowisku naturalnemu – powiedział Barack Obama. – To zmieni naszą rzeczywistość na wieki – dodał.

Obama powołał się przy tym na sukces szybkiej kolei w takich krajach jak Francja i Hiszpania. Szybka kolej w USA zostanie sfinansowana zarówno z pieniędzy wydawanych w ramach pakietu pomocowego, wartego 787 mld dolarów, jak i 5-letniego planu inwestycyjnego, który ma kosztować 5 mld dolarów.

Wcześniej o inwestycje transportowe zaapelowali gubernatorzy środkowych stanów USA. W myśl nowego planu, głównym węzłem komunikacyjnym będzie Chicago; węzeł będzie obsługiwał nie tylko Illinois, ale także takie stany jak Missouri, Michigan i Wisconsin.


A więc pewnie i u nas "nie ma odwrotu". Ciekawe, że w USA to tylko 180 km/h?

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So kwi 18, 2009 7:22 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Wojtek napisał(a):
A więc pewnie i u nas "nie ma odwrotu". Ciekawe, że w USA to tylko 180 km/h?

Tłumaczenie gubi pewne mniej znaczące niuanse ;-P
Cytuj:
"Korytarze" będą mieć długość od 130 do 700 km. Maksymalna prędkość poruszających się w nich pociągów ma wynosić 180 km/h.

Cytuj:
Each of the corridors identified by the president's report are between 100 and 600 miles long. The blueprint envisions some trains traveling at top speeds of over 150 mph.

http://www.cnn.com/2009/POLITICS/04/16/ ... index.html

150 mph = 241.4016 km/h
100 miles = 160.9344 kilometers
600 miles = 965.6064 kilometers


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 19, 2009 0:59 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
O kurde, ale babole w tłumaczeniu...
Wiedziałem, że do artykułów na Onecie trzeba podchodzić z ostrożnością, ale żeby aż tak wypaczać dane?

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 19, 2009 16:03 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2782
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Tu trochę bardziej wiarygodne źródło polskie:

http://www.rynek-kolejowy.pl/11345/Obam ... %2BUSA.htm

Cytuj:
Obama chce KDP w USA

Prezydent Barack Obama uruchomił pierwszy etap rozległego projektu stworzenia superszybkiej kolei, który ma odciążyć przepełnione lotniska i nadrobić opóźnienie kraju wobec Francji, Hiszpanii, Japonii i Chin.

- Potrzebujemy inteligentnego systemu transportu, który sprosta potrzebom XXI wieku — oświadczył w Białym Domu przed udaniem się z wizytą do Meksyku i na szczyt panamerykański w Trynidadzie-Tobago.

Obama wymienił przykład Francji, gdzie „TGV wydobył regiony z izolacji” i Hiszpanii, gdzie „szybkie połączenie Madryt-Sewilla zyskało takie powodzenie, że więcej ludzi podróżuje koleją, niż samochodami i samolotami razem wziętymi”. — Nie ma żadnego powodu, abyśmy nie mogli tego zrobić. Jesteśmy w Ameryce — dodał.

Biały Dom porównuje ten program do stworzenia w latach 50. za kadencji Dwighta Eisenhowera krajowego systemu autostrad, co zrewolucjonizowało transport w Stanach. Obama podkreślił, że jego plan pozwoli tworzyć miejsca pracy, zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i pomóc krajowi w osiągnięciu niezależności energetycznej.

Plan zostanie sfinansowany kwotą 8 mld dolarów z puli 787 mld na ożywienie gospodarki, zatwierdzonej w lutym przez Kongres. Ponadto Waszyngton doda po miliardzie dolarów rocznie przez 5 lat. - To dopiero pierwszy krok. Wiemy, że to projekt długofalowy — stwierdził prezydent.

Pociągi mają na wybranych szlakach osiągać średnią prędkość 350 km/h, jak to już jest we Europie i Japonii. Obecnie w Stanach zaledwie 5 tras pozwala na rozwinięcie prędkość ponad 127 km/h. Planowany projekt dotyczy kilkunastu tras, zwłaszcza w Kalifornii (basen San Francisco, Sacramento, Los Angeles, San Diego), Florydzie (Orlando, Tampa, Miami) i Nowej Anglii (Boston, Portland, Springfield, New Haven, Albany, z przedłużeniem do Montrealu). Plan przewiduje też modernizację jedynej szybkiej trasy Boston-Waszyngton.

(źródło: Rzeczpospolita, 17 kwietnia 2009)


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 14:34 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2782
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.rynek-kolejowy.pl/23375/Chin ... wolnia.htm

Cytuj:
Chiny: Szybkie pociągi zwolnią?

Nowy minister ds. kolei w Chinach Sheng Guangzu zapowiedział, że popularne szybkie pociągi będą jeździć wolniej w celu obniżenia kosztów ich eksploatacji.

Szybkie pociągi będą jeździły z prędkością 300 km/h od 1 lipca 2011 r. Dotychczas poruszały się one o 50 km/h szybciej. Minister zaznaczył, że tylko cztery pociągi relacji wschód-zachód oraz cztery relacji północ-południe będą poruszały się z prędkością 300 km/h. Szybkie składy intercity będą jeździły z prędkością w granicach 200 - 250 km/h. Większość pociągów w centrum kraju i na zachodzie będzie poruszać się z prędkością do 200 km/h.

Minister wspomniał, że pasażerowie narzekali na wysokie opłaty za korzystanie z szybkich pociągów, na które zostali oni niejako skazani w wyniku likwidacji wielu wolniejszych połączeń. Zmiany mają pozwolić na wykorzystywanie nowoczesnych linii do wolniejszego ruchu kolejowego. Nie wiadomo, czy prędkość zostanie także obniżona na dopiero co ukończonej linii Pekin – Szanghaj, przystosowanej do prędkości 380 km/h.

Według prof. Zhao Jian z uniwersytetu Jiaotong w Pekinie, pociągi powinny jednak jeździć z prędkością, do jakiej zostały przeznaczone. Większe oszczędności przyniosłoby ich łagodniejsze rozpędzanie.

Chiny są światowym liderem w technologiach i w długości linii KDP. Łączna długość linii dużych prędkości to ponad 3000 km.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt kwi 15, 2011 7:00 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
A może Chińczycy zatrudnili polskiego "doradcę" z PKP i/lub InterCity? Bo brzmi znajomo, tylko prędkości trochę nie takie...

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL