Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N mar 13, 2016 8:19 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2787
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1, ... kiego.html

Jarosław Osowski napisał(a):
Kładka przez Wisłę tylko dla pieszych i rowerzystów to świetny pomysł - jeszcze bardziej przybliży miasto do rzeki. Tylko gdzie powinna powstać?

Decyzja o budowie kładki na wysokości ul. Karowej i Okrzei była w tym tygodniu miłym zaskoczeniem. W przyszłym Rada Warszawy zarezerwuje w budżecie na tę inwestycję 30 mln zł do 2019 r. Wcześniej tylko się mówiło, że między Pragą a Śródmieściem przydałaby się jakaś przeprawa dla niezmotoryzowanych. Takie kładki przez większe lub mniejsze rzeki mają już np. Londyn, Paryż, Kopenhaga, irlandzki Limerick, Kraków i Sromowce Niżne. W końcu i my doczekaliśmy się przełomu - hasło "most przez Wisłę w Warszawie" nie musi oznaczać morza asfaltu wyłącznie ku wygodzie kierowców. Taka przeprawa też zresztą wkrótce powstanie, ale na południowych krańcach miasta, razem z obwodnicą ekspresową (koszt całego odcinka to 757 mln zł, otwarcie - w 2020 r.).

Kładka śródmiejsko-praska budzi entuzjazm wielu warszawiaków, a zarazem dyskusję, czy wybrano dla niej optymalną lokalizację. W sondzie na warszawa.wyborcza.pl popiera ją dokładnie połowa czytelników, ale konkurencyjne miejsce bliżej zoo wybiera też niemało, bo 37 proc. Pozostałym wszystko jedno, byleby już budować.

Karowa niezbyt atrakcyjna

Najmocniejszym argumentem za kładką na przedłużeniu ul. Okrzei jest to, że powstałby prosty szlak rowerowy zaczynający się daleko na ul. Ząbkowskiej, w samym sercu Pragi. Jednak ul. Okrzei i czekający wciąż na zabudowę Port Praski to miejsce raczej odludne. Już dzisiaj można się tam dostać rowerem przez niskowodny, łatwo dostępny most Świętokrzyski. Kładka znajdowałaby się zaledwie 500 m od niego. W dodatku w tym tygodniu spółka PKP Polskie Linie Kolejowe zaproponowała miastu, by dobudować kładkę pieszo-rowerową podczas remontu mostu średnicowego.

Niezbyt atrakcyjny do spacerowania i na przejażdżki rowerowe jest też dolny odcinek ul. Karowej - z jednej strony szpital, z drugiej zlewnia ścieków. Wprawdzie blisko stąd do BUW i Centrum Nauki "Kopernik", ale z Pragi dojeżdża tam już metro. Brakowałoby za to przejazdu z kładki przez Wisłostradę, który jest dopiero w planach, ale kawałek dalej - na wysokości ul. Bednarskiej. Wątpliwe też, by otwarcie kładki ożywiło senny Mariensztat, skoro jego rynek nie jest w stanie zainteresować tłumów spacerujących po sąsiedzku na Krakowskim Przedmieściu.

Są obawy, że kładka na wysokości Starego Miasta nie mogłaby być architektonicznym fajerwerkiem. Inaczej może się skończyć jak w Dreźnie, które po oddaniu do użytku kontrowersyjnego mostu wypadło z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, na której pozostaje nasza Starówka. - Jeśli kładka przy Karowej będzie sukcesem, to szybko powstanie też druga. 30 mln zł to nie jest dla Warszawy duży wydatek - przekonuje wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz.

Fontanny i zoo

Nie byłbym jednak taki pewny, że skończy się na 30 mln zł. Poza tym miasto ma mimo wszystko inne potrzeby niż tylko kolejne kładki przez Wisłę. Tym bardziej należałoby się głębiej zastanowić nad tą pierwszą, która może się okazać jedyną. We wczorajszym "Magazynie Stołecznym" lokalizację na Podzamczu poparł urbanista Jan Rutkiewicz: "Idealna byłaby przeprawa Ratuszowa - Mostowa z oczywistych względów: na lewym brzegu mamy podskarpie Starego i Nowego Miasta z fontannami multimedialnymi, atrakcyjne dla turystów, a na prawym zoo". Za tą lokalizacją optuje też wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak, co pokazuje, że argumenty ścierają się nawet we władzach miasta. - Ruch w tym miejscu jest ogromny, a przedostanie się przez Wisłę bywa problematyczne. Kiedyś czekaliśmy z chrześniakiem półtorej godziny na prom, w końcu zrezygnowaliśmy - opowiada. I zapewnia, że park fontann, który ściąga dziesiątki tysięcy osób nie tylko podczas wieczornych pokazów, wkrótce będzie żył także poza sezonem letnim. Obok powstaje całoroczna kawiarnia, w planach jest ślizgawka.

Przydałoby się więc, żeby przed ogłoszeniem konkursu architektonicznego na kładkę ratusz zamówił dokładne badania i prognozy ruchu. Tak by ten pierwszy minimost w Warszawie cieszył i miał jak najwięcej użytkowników.


Jestem bardzo ciekaw, co oznacza, że PLK "zaproponowały miastu" uzupełnienie (wreszcie!) mostu średnicowego o trasę pieszo-rowerową. "Dajcie kasę, a wybudujemy"? No, i co miasto na to...

Pozdrawiam
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N mar 13, 2016 10:13 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Ja osobiście częściej korzystałbym z kładki na Podzamczu, ale argumenty w artykule są mało przekonujące.

Cytuj:
Jednak ul. Okrzei i czekający wciąż na zabudowę Port Praski to miejsce raczej odludne.


Okrzei ma już kilka różnego rodzaju knajp, podobnie Kłopotowskiego (np. Porto Praga, Centrum Zarządzania Światem, Babalu). Do czasu wybudowania kładki, powinna zmienić się też ulica Okrzei (zaległy projekt z BP). A Ratuszową też obecnie spaceruje się bardzo słabo, przeciskając się między zaparkowanymi samochodami a murem ZOO, i nie za bardzo widać widok na zmiany.

Cytuj:
Już dzisiaj można się tam dostać rowerem przez niskowodny, łatwo dostępny most Świętokrzyski. Kładka znajdowałaby się zaledwie 500 m od niego.


Do fontann i ZOO można dostać się dolnym poziomem mostu Gdańskiego. To też ok. 500 m.

W obu przypadkach problemem będzie przekroczenie Wisłostrady. W sumie najlepszym wyjściem byłoby zamknięcie Śląsko-Dąbrowskiego dla samochodów i zrobienie z niego mostu pieszo-rowerowo-tramwajowego (skoro niedasię tak zrobić mostu Krasińskiego...)

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 14, 2016 9:19 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr cze 01, 2011 9:45
Posty: 680
Wg mnie pod uwagę powinny być brane możliwość kontynuacji jazdy. Po stronie śródmiejskiej sensowniejsze wydaje się być poprowadzenie przez Karową. Karowa wydaje się być mniej zabytkowa i może dałoby się wykombinować jakiś pasy z asfaltu lub CPR. A nawet jeśli nie to ma bardziej gładką nawierzchnię niż Mostowa. Nachylenie też wydaje się byc mniejsze. Karwoa przechodzi w plac Piłsudskiego a dalej Park Saski, Królewska z nowym rowerowym rondem. Dalej Grzybowska z BP Mikołaja , dalej Grzybowska z BP Olka, a dalej "Nie poszerzajmy Grzybowskiej", a dalej Siedmiogrodzka z BP 2017:).
Po drugiej stronie trasa "wbijałaby sie w serce" Starej Pragi.
Kolejne pytanie co zrobić z przekroczeniem Wisłostrady. Jeśli nie robiimy przejazdu w poziomie ziemi, jeśli nie zagłębiamy Wisłostrady w tunelu, jeśli nie robimy dodatkowej kładki to jedynym rozwiązaniem jest Karowa. Objechanie Wisłostrady to tylko 500m. Robienie kładki może i mas sens, ale ja bym chyba wolał nadłożyć te 500m.
Trzeba sobie odpowedzieć na pytanie czy chcemy bardziej turystyczno - rekreacyjnej , wtedy Mostowa, czy bardziej komunikacyjnej - wtedy Karowa.

EDIT: Wg http://www.geocontext.org/publ/2010/04/profiler/pl/ nachylenie Karowej to 3% , a Mostowa 7%, w dodatku po kamulcach.

_________________
Rowerowe mądrości http://rowerozofia.blox.pl/html
Rondo Zesłańców Syberyjskich dla piszych i rowerzystów https://www.facebook.com/RowerZnosSchodami
Rowerowy Ursus https://www.facebook.com/RowerowyUrsus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 19, 2017 12:50 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://autobusczerwony.blox.pl/2017/09/ ... trady.html

Cytuj:
O wiele większy problem, który umknął komentującym zwycięski projekt kładki, to jej strome nachylenie na lewym brzegu Wisły. Od poziomu bulwarów do najwyższego punktu będzie blisko 8 metrów.


8 m nad poziom bulwarów to ~5 metrów nad poziom Wisłostrady. To może jednak przeprowadzić kładkę nad Wisłostradą górą?

Przejście podziemne w rejonie Bednarskiej, które proponuje autor bloga, to porażka - ciemna i wąska rura kanalizacyjna, pochylnia z załamaniami, zerowa widoczność na wlotach do tunelu.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 19, 2017 15:25 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr cze 01, 2011 9:45
Posty: 680
olek napisał(a):
http://autobusczerwony.blox.pl/2017/09/Kladka-tak-ale-bez-zebry-w-poprzek-Wislostrady.html

Cytuj:
O wiele większy problem, który umknął komentującym zwycięski projekt kładki, to jej strome nachylenie na lewym brzegu Wisły. Od poziomu bulwarów do najwyższego punktu będzie blisko 8 metrów.


8 m nad poziom bulwarów to ~5 metrów nad poziom Wisłostrady. To może jednak przeprowadzić kładkę nad Wisłostradą górą?

Przejście podziemne w rejonie Bednarskiej, które proponuje autor bloga, to porażka - ciemna i wąska rura kanalizacyjna, pochylnia z załamaniami, zerowa widoczność na wlotach do tunelu.

Przekopiowuje komentarz spod artykułu
Odniosę się w punktach do kolejnych akapitów artykulu.
1. Kładka to nie tylko most ale też połączenia. Projektant miał zaproponować komunikację poza kładką i zaproponował. Warto więc o tym rozmawiać.
2. Od kiedy jest Pan wyznawcą Św. Przepustowości? Jak napisane zostało w poprzednim komentarzu . O przepustowości będą decydować sygnalizacje przy moście i przy Ludnej. To są bardziej skomplikowane sygnalizacje.
3. Nie rozumem problemu. Sygnalizacja będzie widoczna nawet z tunelu (zapraszam na GSV). Płaski odcinek przed skrzyżowaniem to co najmniej 100m. Nawet jak nie będzie działać sygnalizacja to przejście będzie widoczne to będzie możliwość wyhamowania. Poza tym są sposoby na egzekwowanie ograniczeń prędkości. Przecież tam już stoi fotoradar. Miał być uruchomiony
4. Nie widzę problemu z likwidacją przejścia podziemnego przy Bednarskiej. Skoro nie będzie potrzebne to w czym problem. Że zbędnie wydana kasa? Trudno. Jest potrzebne teraz i przez kilka lat pewnie też, ale to nie jest coś co blokuje.
To przejście podziemne raczej nie będzie głównym miejscem na pokonanie Wisłostrady jadących z kładki w stronę Karowej. Dlaczego? Dużo wygodniej będzie się objeżdżało w druga stronę - wokół wjazdu do tunelu. Odległość podobna bo wyjazd z przejścia podziemnego jest prawie przy Nowym Zjeździe. Zakładamy że kładka kończy się na wysokości Wisłostrady. Bednarska: zjazd na bulwar > ostry skręt w lewo 90 stopni do wąskiego tunelu > ostry skręt w prawo 90 stopni do wąskiego podjazdu > wjazd pod górę > zwrotka 180 stopni. Wokół wjazdu do tunelu: ten sam poziom , 2 skręty o 90 stopni.
5. Co ma wchodzenie po stromych schodach do 240metrowego podjazdu? NIC. Nieprawdą jest że kładka jest bardziej stroma po lewej stronie. Nachylenia są identyczne, wystarczy przeanalizować dokumentację. Średnie nachylenie to 3% (długość 240m), bliżej brzegów to jest 5%, bliżej środka 1,5%. 5% to nie mało, ale też nie jakość dużo jeśli odcinek jest stosunkowo krótki. Dla porównania Tamka to średnie nachylenie 4,6. Maksymalne na 100m to ponad 6,3%.
6. Nie da się wypłaszczyć bo trzeba zachować prześwit dla statków

_________________
Rowerowe mądrości http://rowerozofia.blox.pl/html
Rondo Zesłańców Syberyjskich dla piszych i rowerzystów https://www.facebook.com/RowerZnosSchodami
Rowerowy Ursus https://www.facebook.com/RowerowyUrsus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 20, 2017 17:19 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
pzinek napisał(a):
Odniosę się w punktach do kolejnych akapitów artykulu.


No dobra, ale tak między nami: przejścia w poziomie jezdni są dobre, kiedy pozwalają uniknąć niepotrzebnych przewyższeń. Tutaj i tak musisz się wspiąć na wysokość kładki nad Wisłostradą, więc po co do tego dokładać czekanie na światłach w hałasie i smrodzie?

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 20, 2017 17:39 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr cze 01, 2011 9:45
Posty: 680
olek napisał(a):
pzinek napisał(a):
Odniosę się w punktach do kolejnych akapitów artykulu.


No dobra, ale tak między nami: przejścia w poziomie jezdni są dobre, kiedy pozwalają uniknąć niepotrzebnych przewyższeń. Tutaj i tak musisz się wspiąć na wysokość kładki nad Wisłostradą, więc po co do tego dokładać czekanie na światłach w hałasie i smrodzie?

Kładka nad Wisłostradą?

_________________
Rowerowe mądrości http://rowerozofia.blox.pl/html
Rondo Zesłańców Syberyjskich dla piszych i rowerzystów https://www.facebook.com/RowerZnosSchodami
Rowerowy Ursus https://www.facebook.com/RowerowyUrsus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 20, 2017 18:02 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
pzinek napisał(a):
Kładka nad Wisłostradą?


Zacytuję posta, na którego odpowiedziałeś:

olek napisał(a):
8 m nad poziom bulwarów to ~5 metrów nad poziom Wisłostrady. To może jednak przeprowadzić kładkę nad Wisłostradą górą?

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 20, 2017 11:03 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2787
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Parę obrazków (czekały na możliwość ich umieszczania w postach):

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7, ... wisle.html

Michał Wojtczuk napisał(a):
Jak pogodzić pieszych z rowerzystami na nowej kładce na Wiśle [KOMENTARZ]
18 września 2017 | 09:00

Czy rozdzielać pieszych od rowerzystów na kładce przez Wisłę? Decyzja będzie miała duży wpływ na to, jaką funkcję będzie pełnić ta przeprawa.

Właściwie każdy, z kim na ten temat rozmawiałem, był trochę zaskoczony. Rozwiązanie zaproponowane przez architektów, którzy wygrali konkurs na kładkę pieszo-rowerową przez Wisłę, wydaje się nielogiczne. W zwycięskiej koncepcji projektantów z pracowni Schuessler-Plan kładka nie ma wydzielonej ścieżki rowerowej. „Przy braku wyznaczonych pasów ruchu zarówno piesi, jak i rowerzyści są bardziej czujni” – przekonują architekci, twierdząc, że – paradoksalnie – takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze.

Na bulwarach są konflikty rowerzyści-piesi

– Zdania na ten temat są podzielone – przyznaje Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich. – Na bulwarach ścieżka rowerowa w niektórych miejscach jest oznaczona, ale niewydzielona od chodnika dla pieszych. Są konflikty na linii piesi - rowerzyści.

Joanna Erbel, aktywistka i rowerzystka, jest gorącą zwolenniczką wspólnej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów. Tłumaczy, że rowerzyści jadą wtedy spokojniej. To wygodniejsze dla pieszych: przyjemniej spaceruje się kładką, na której rowery jeżdżą powoli, niż co chwila trwożnie oglądając się na cyklistów pędzących w kolarskim tempie ponad 30 kilometrów na godzinę.

– Kładka przede wszystkim powinna być dobrze oświetlona, żeby każdy czuł się tam bezpiecznie. Jeśli rozdzielać na niej ruch pieszy od rowerowego, to mądrze. To znaczy nie urządzać punktów widokowych tak, by piesi musieli przeciąć ścieżkę rowerową – mówił mi niedawno Rafał Muszynko, rowerzysta z Zielonego Mazowsza.

ObrazekAutorzy projektu kładki pieszo-rowerowej sugerują, że przeprawa powinna zostać połączona z ul. Karową za pomocą zebry wytyczonej w poprzek Wisłostrady

Rowery środkiem kładki na Wiśle, a piesi bokiem

– Ja sobie wyobrażałem to tak, jak jest w wielu zachodnich krajach: ruch rowerowy pośrodku, a piesi po bokach, blisko barierek. Może zrobimy tak, że na początek nic nie będziemy rozdzielać i sprawdzimy, jak zachowują się piesi i rowerzyści. Jestem zwolennikiem kooperacji – mówił „Stołecznej” Jacek Grunt-Mejer, zapalony rowerzysta i pełnomocnik w stołecznym ratuszu ds. rewitalizacji Pragi.

Obrazek
Przekrój kładki pieszo-rowerowej przez Wisłę materiały konkursowe



Sposób organizacji ruchu na kładce będzie mieć znaczący wpływ na to, jaką rolę będzie odgrywać w systemie komunikacyjnym miasta. Bo, owszem, miło jest mieć deptak przerzucony nad Wisłą. Ale jest spora grupa rowerzystów, którzy liczyli, że kładka skróci im drogę do pracy. W końcu towarzyszyć ma jej budowa ścieżek rowerowych na ul. Okrzei oraz na Wybrzeżu Helskim i Szczecińskim – tak obiecuje ratusz. Dla wielu cyklistów ważne jest przede wszystkim to, żeby szybko i bezpiecznie przejechać przez Wisłę. Podziwianie widoków w spacerowym tempie jest miłe, ale w dzień powszedni liczy się przede wszystkim czas dojazdu. Można się spodziewać, że w godzinach szczytu w dzień powszedni na kładce rowerzyści będą wściekle używać dzwonków, by odstraszyć pieszych. Pytanie jednak, czy w dzień powszedni w godzinach szczytu na kładce na pewno będzie tak dużo spacerowiczów?

Inne pytania: czy na szerokiej na 6-9 metrów kładce (takie wymiary ma konstrukcja zaprojektowana przez Schuessler-Plan) w ogóle da się oddzielić pieszych od rowerzystów tak, by nie było im ciasno? Przypomnijmy, że obowiązujący w Warszawie standard szerokości dwukierunkowej ścieżki rowerowej wynosi w zależności od natężenia ruchu od 2 do 3,5 metra. Jeżeli ścieżka rowerowa ulokowana byłaby pośrodku kładki, po bokach miejscami zostałoby miejsce na ledwie półtorametrowy chodnik.

Obrazek
Przekrój kładki pieszo-rowerowej przez Wisłę materiały konkursowe

Mikołaj Pieńkos, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, przekonuje, że oba rozwiązania mają swoje wady. – Na bulwarach piesi narzekają na rowerzystów. Można ścieżkę rowerową bardzo wyraźnie oddzielić od chodnika, ale nie wykluczy się ludzkich błędów. Na przykład na moście Gdańskim jest osobny pomost dla pieszych i osobny dla rowerzystów. Ale piesi ciągle wchodzą na ten dla rowerzystów – rozkłada ręce. Zapewnia: – Jeśli chodzi o kształt kładki, nic jeszcze nie jest ostatecznie przesądzone. Sposób organizacji ruchu na kładce poprzedzony będzie analizami.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 02, 2018 21:05 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2787
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 57877.html

Cytuj:
W 2016 r. władze Warszawy zdecydowały się na realizację nowej kładki pieszo-rowerową przez Wisłę, która miałaby powstać w osi ulicy Karowej. Dziś podpisano umowę na projekt kładki, która ma zostać udostępniona mieszkańcom na przełomie 2020 i 2021 r.

W międzynarodowym konkursie na koncepcję mostu, rozstrzygniętym w połowie września 2017 r., wpłynęło 40 prac. Były one oceniane pod kątem trzech kryteriów. Po pierwsze oceniano atrakcyjność formy i funkcjonalność rozwiązań w kontekście połączenia mostu z otoczeniem (40 proc.). Drugim kryterium była jakość i oryginalność rozwiązań techniczno-konstrukcyjnych (30 proc.). Trzecim – uwarunkowania finansowe realizacji (30 proc.).

Konkurs wygrała firma Schuessler-Plan Inżynierzy. W uzasadnieniu decyzji podkreślono, że projekt wygrał dzięki powściągliwej formie, wysokiej jakości architektury, również w zakresie detalu. – Doskonale wpisuje się w pejzaż tej części miasta. Autorzy, zachowując oryginalny i niepowtarzalny charakter przeprawy, nie starają się jednocześnie konkurować z charakterystycznymi obiektami znajdującymi się w sąsiedztwie mostu. Zwycięska koncepcja na tle innych prac daje największe nadzieje na sprawną i efektywną realizację przeprawy – argumentował Marek Mikos, zastępca Biura Architektury i Planowania Przestrzennego.

Dzisiaj (2 marca), po negocjacjach, z pracownią podpisano umowę na dokumentację projektową dla nowej przeprawy.– Wartość umowy to 6 mln 600 tys. zł. To będzie pierwszy most pieszo-rowerowy w Warszawie. Chcielibyśmy, żeby był dobrze zaprojektowany. Będzie można wyjść na spacer na Pradze i pójść na kawę na Krakowskim Przedmieściu – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. – Ta kładka ma łączyć warszawiaków – dodaje Ewa Grupińska-Malinowska, przewodnicząca Rady Miasta.

Zgodnie z umową w połowie marca 2019 r. ma być gotowy projekt wraz z pozwoleniem na budowę. – Jesienią 2019 r. chcielibyśmy ogłosić przetarg na budowę. Mamy nadzieję, że późną jesienią 2019 r. albo wczesną wiosną 2020 r. będzie można korzystać z kładki. mam nadzieję, że stanie się ikona nowoczesnej Warszawy – zapowiada Łukasz Puchalski, dyrektor ZDM Warszawa.

– Liczymy, że kładka będzie też platformą widokową na Stare Miasto – informuje Piotr Piotrkowicz z firmy Schuessler-Plan Inżynierzy. Nie wiadomo jeszcze, jakie zmiany mogą zostać wdrożone względem projektu konkursowego. – Dostaliśmy zalecenia pokonkursowe, które będą musiały zostać wprowadzone do projektu. Nie chcemy generalnie wprowadzać dużych zmian do zaproponowanych rozwiązań. Ewentualnie zmiany będą też wynikać z uzgodnień z innymi podmiotami, jakie będziemy musieli poczynić na etapie przygotowania projektu budowlanego – wyjaśnia Piotrkowicz i jak dodaje, do uzgodnienia z zamawiającym jest, czy w docelowym projekcie zostanie stal cortenowska.


To kiedy w końcu dyskusja o tym, czy ma umożliwiać "pójście na kawę na Krakowskim Przedmieściu" również rowerem, czy kończyć się ślepo na bulwarach? Kiedy będzie już "za późno na zmiany w projekcie"?

Edit: w prezentacji na stronie ZDM jest nadal wersja z dojazdem rowerowym w poziomie Wisłostrady. Pytanie zatem, czy będzie przejazd przez jezdnię, czy ślepe trasy rowerowe przez Wisłę (po Łazienkowskim) będą nową świecką tradycją.

Obrazek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL