Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz maja 22, 2014 21:34 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pn wrz 03, 2007 10:20
Posty: 49
Lokalizacja: Żabia Wola
"To nie takie proste, choć bardzo pożądane.
Z dalekimi dojazdami samochodem (i tworzeniem osiedli satelickich itp.) jest związana ogromna kasa. Ci, którzy ją trzepią, nie zrezygnują z niej łatwo. W Białej księdze Transportowej Komisji Europejskiej jest o "obniżeniu emisji bez ograniczania mobilności", czyli, praktycznie -- cel nieosiągalny.
W Brukseli przedstawiciele firm samochodowych krążą jak sępy i pojawiają się i "lobbują", jak tylko robione jest coś w temacie transportu w aspekcie ochrony środowiska itp."

No proszę. A ja ciągle słyszę że Łunia gnębi "kierowców"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 10, 2014 13:02 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 12:55
Posty: 260
A co powiecie, żeby poza wprowadzeniem opłat za wjazd sprywatyzować transport publiczny?

Cytuj:
Zdaniem Szukalskiego należy spodziewać się, iż prawdziwe okażą się prognozy demograficzne mówiące o dalszym spadku liczby ludności dużych miast z uwagi na dalszy ciąg procesu suburbanizacji. Jedynie kilka najbardziej prężnych ośrodków miejskich oprze się tej tendencji.

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,163 ... #BoxBizTxt#ixzz3749YEag2

Prywatny transport będzie wolał obsługiwać większe skupiska ludzi. Obsługa jednopiętrowych przedmieść będzie mniej opłacalna, a więc rzadsza i droższa. Taki kłopot z transportem moim zdaniem może być jednym z czynników zawracających ludzi do miast - czyli odwracających tendencję suburbanizacji.

_________________
Bytom Pieszy
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu fajnych ludzi! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 10, 2014 21:25 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Ratnik napisał(a):
Prywatny transport będzie wolał obsługiwać większe skupiska ludzi. Obsługa jednopiętrowych przedmieść będzie mniej opłacalna, a więc rzadsza i droższa. Taki kłopot z transportem moim zdaniem może być jednym z czynników zawracających ludzi do miast - czyli odwracających tendencję suburbanizacji.

Przecież tak już jest. I w małych miejscowościach, po rozbiciu PKSu, panuje samochód i suburbanizacja kwitnie.
BTW, kierowcy nie płacą kosztów zewnętrznych i dlatego to się opłaca.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So lip 12, 2014 15:02 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 12:55
Posty: 260
Monty B. Ike napisał(a):
Ratnik napisał(a):
Prywatny transport będzie wolał obsługiwać większe skupiska ludzi. Obsługa jednopiętrowych przedmieść będzie mniej opłacalna, a więc rzadsza i droższa. Taki kłopot z transportem moim zdaniem może być jednym z czynników zawracających ludzi do miast - czyli odwracających tendencję suburbanizacji.

Przecież tak już jest. I w małych miejscowościach, po rozbiciu PKSu, panuje samochód i suburbanizacja kwitnie.
BTW, kierowcy nie płacą kosztów zewnętrznych i dlatego to się opłaca.


Ale ja to jeszcze pisałem w tytułowym kontekście. :) Że nie tylko zbior-kom, ale też jego preferencja dla większych skupisk ludzi. Miałoby to wzmacniać tendencję reurbanizacji (to chyba dobre słowo).

_________________
Bytom Pieszy
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu fajnych ludzi! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt maja 26, 2017 7:17 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
https://www.economist.com/blogs/gullive ... ats-charge

Cytuj:
W Londynie kierowcy płacą £11.50 ($14.90) aby wjechać do centrum miasta w dzień powszedni. Program przyniósł wyraźne korzyści, ograniczając korki i zanieczyszczenie powietrze, przynosząc $300 milionów rocznie przeznaczane na transport zbiorowy, i ograniczając wypadki o 40%.


W sumie to często pomijany argument odnośnie opłat za wjazd do miasta. Tak jak opłaty parkingowe przeznaczane są na inwestycje drogowe, tak opłaty przeciwkorkowe mogłyby pokryć część kosztów funkcjonowania komunikacji zbiorowej. Może nie byłyby to od razu przychody na poziomie 50% kosztów warszawskiej komunikacji zbiorowej, ale na pewno byłyby widoczne.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 21, 2017 19:53 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 55578.html

Jakub Dybalski napisał(a):
Londyn. Burmistrz myśli o opłacie drogowej za przejechane mile

Burmistrz Londynu Sadiq Khan zaprezentował dziś Strategię Transportową dla swojego miasta. Wśród rozważanych pomysłów na osiągnięcie celów jest jednolita opłata drogowa dla samochodów, uzależniona od przejechanych mil i zakaz budowania miejsc postojowych przy nowych inwestycjach.

Brytyjskie media już nazywają propozycję, o której Khan wspomniał podczas konferencji prasowej, „pay–per–mile charge”. Dziś centrum Londynu jest objęte strefą płatnego wjazdu. Według pomysłu burmistrza zmiana polegałaby na objęciu samochodów jednolitą opłatą uzależnioną o klasy auta (czyli poziomu spalin, jakie emituje do atmosfery) i przejechanych mil.

Wszystko po to, by osiągnąć ambitne założenia. Dziś transportem w stolicy Wielkiej Brytanii 64 proc. podróży odbywa się w inny sposób niż samochodem. Do 2041 r. ten odsetek ma sięgnąć 80 proc. Dziś każdego dnia londyńczycy odbywają 26,7 mln podróży (samochodem, różnymi środkami transportu publicznego, rowerem i pieszo), z tego prawie 10 mln – autem. Do wspomnianego 2041 r. podróży ma być o 5 mln więcej, ale wykonywanych samochodem – o 3 mln mniej.

Co więcej, w ciągu najbliższych 20 lat cały tabor autobusowy ma się stać zeroemisyjny, a do 2050 r. zeroemisyjny ma być cały system transportowy.

– Liczba mieszkańców Londynu niedługo ma przekroczyć 10 mln. Nasze zdrowie i dobrobyt coraz bardziej zależy od tego, na ile zmniejszymy naszą zależność od samochodów – powiedział w środę Khan. – Musimy sprawić, że niekorzystanie z auta będzie tanim, najbezpieczniejszym i najwygodniejszym sposobem poruszania się po mieście w codziennych sytuacjach. To kluczowe nie tylko dla walki z zakorkowaniem ulic powiększającego się Londynu, ale też dla ochrony przed zanieczyszczonym powietrzem i dla ochrony zdrowia wszystkich londyńczyków – dodał.

Plan, otwarty do konsultacji zaplanowanych do 2 października (można m.in. wypełnić kwestionariusz na stronie internetowej burmistrza, gdzie jest też dostępny sam dokument), zakłada kilka potężnych narzędzi do jego realizacji. Poza wspomnianą reformą opłaty drogowej i zakazem parkingowym, który w szczególności ma dotyczyć miejsc z dobrym skomunikowaniem z transportem publicznym, to również tworzenie większej ilości stref bez samochodu a także organizowanie „dni bez samochodu”. Zamiast parkingów dla samochodów obowiązkowo ma powstawać infrastruktura rowerowa i punkty ładowania aut elektrycznych.

Burmistrz zapowiedział też, że będzie popierał działania dzielnic w sprawie ustanawiania stref płatnego wjazdu na ulicach, którymi zarządzają dzielnice, a takich na terenie całego miasta jest 95 proc.

Planowi Khana przyklasnęli aktywiści miejscy i ekolodzy, m.in. cytowany przez CNBC Paul Morozzo z Greenpeace, który wskazuje, że mniej samochodów, a więcej transportu publicznego, rowerów i chodzenia po mieście to kluczowy element walki ze smogiem w miastach. Z drugiej strony Edmund King, szef brytyjskiej „Automobile Association” zwraca uwagę, że jeśli plan sprowadzi się do prostego wprowadzenia opłat za korzystanie z miejskich ulic, to będzie to bardzo trudne do „sprzedania” obecnym i przyszłym wyborcom.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn paź 23, 2017 15:55 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 56631.html

Jakub Dybalski napisał(a):
Od dziś w centrum Londynu obowiązuje dodatkowa opłata w wysokości 10 funtów dla wszystkich samochodów które nie spełniają normy emisji spalin Euro IV. Oznacza to że płacić muszą kierowcy właściwie wszystkich aut zarejestrowanych przed 2006 r.

Opłata jest doliczana do pobieranej już od kilkunastu lat opłaty za wjazd do centrum. Wynosi ona 11,5 funta. Oznacza to, że stare auta, które chcą wjechać do strefy płatnego wjazdu, obejmującej rozległe centrum miasta zapłacą dwa razy więcej, jednorazowo – 21,5 funta. Opłaty są pobierane elektronicznie. System kamer skanuje tablice rejestracyjne aut przekraczających granice strefy.

Wprowadzona od dziś opłata dla najbardziej dymiących samochodów obowiązuje w dni powszednie od 7. do 18. Przepisy ustalają osobne limity dla samochodów, vanów, ciężarówek i autobusów, ale generalnie limitu czystości spalin nie spełnią pojazdy starsze niż dziesięcioletnie.

Opłata smogowa jest jednym z elementów walki o czystsze powietrze jaką prowadzi w Londynie burmistrz Sadiq Khan. Na niej zresztą się nie skończy, bo jest to tylko wstęp, do stworzenia w 2020 r. strefy niskiej emisji w centrum Londynu. Według planów samochody na benzynę zarejestrowane przed 2006 r. i te z silnikiem diesla sprzed września 2015 r. będą płaciły jednorazowo za wjazd do strefy 12,5 funta. Khan próbuje przekonać radnych by strefę wprowadzić rok wcześniej, a do 2021 r. rozszerzyć ją do północnej i południowej obwodnicy miasta.

Brytyjczycy ścigają się z Francuzami

W Wielkiej Brytanii temat smogu stał się bardzo głośny odkąd wiosną tamtejszy sąd najwyższy zobowiązał rząd do stworzenia planu poprawy jakości powietrza. Stało się to po badaniach, które wskazały, że w wyniku złej jakości powietrza rocznie umiera 40 tys. Brytyjczyków, z czego co czwarty w Londynie. W efekcie władzom lokalnym w Birmingham, Leeds, Southampton, Derby i w Nottingham również polecono, by w ciągu kilku najbliższych lat wprowadziły podobne opłaty. Sam rząd brytyjski przymierza się do całkowitego zakazu produkcji i sprzedaży aut na diesel i benzynę od 2040 r. Ale np. w Oksfordzie rada miasta już zapowiedziała podobny zakaz od 2020 r.

Akurat burmistrz Londynu, już odkąd objął urząd dwa lata temu, bardzo aktywnie promuje walkę o jakość powietrza. Poza strefą niskiej emisji wymienia też tabor autobusowy na niskoemisyjny i rozbudowuje drogi rowerowe.

Brytyjczycy w stosowaniu nowych rozwiązań ścigają się z Francuzami. W tym roku zakaz wjazdu do centrum miasta dla najbardziej trujących samochodów wprowadziły Paryż, Lyon i Grenoble. W Paryżu system kontroli opiera się na naklejkach na szybie wskazujących ekologiczną klasę pojazdu. Na dziś z jazdy po Paryżu w dni powszednie wykluczone są auta starsze niż 20–letnie, ale w ciągu najbliższych lat restrykcje mają być zaostrzane.

Polska daleko w tyle

W Polsce na podobne narzędzia miasta nie mają na razie co liczyć. Prawo nie przewiduje możliwości tworzenia w miastach stref w których segregowano by samochody ze względu na wiek lub klasę czystości. Rząd co prawda ma w ogólnych planach wprowadzenie przepisów dopuszczających taką możliwość, ale od lat politycy bronią się przed podobnymi zmianami legislacyjnymi, bo boją się oskarżeń o gnębienie biedniejszych obywateli, których nie stać na nowe, czyli drogie auta. Podobne inicjatywy przepadają. Ostatnio projekt autorstwa posłów Nowoczesnej.

W zeszłym tygodniu wojewoda krakowski zaprotestował przeciwko planom ograniczenia możliwości parkowania samochodom przyjezdnym, w niektórych strefach centrum Krakowa. Pomysł tamtejszego ZIKiT–u ma na celu odblokowanie części miejsc parkingowych i zmniejszenie zatłoczenia samochodami. Urzędnicy wojewody tłumaczą, że mają wątpliwości co do legalności takich przepisów, które ograniczają części kierowców możliwość poruszania się po mieście.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 11, 2018 15:34 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Choć zapowiadało się słabo...

http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 57368.html

Witold Urbanowicz napisał(a):
Nie będzie stref z opłatą za wjazd. Posłowie się wystraszyli

Sejm przyjął na dzisiejszym posiedzeniu ustawę o elektromobilności. Wykreślono jednak przepisy, które pozwalały samorządom tworzenie stref czystego powietrza i pobieranie opłaty w wysokości do 30 zł za wjazd samochodów spalinowych.

Sejm ekspresowo proceduje ustawę elektromobilności i paliwach alternatywnych. Dokument, w ramach promowania samochodów elektrycznych, zawierał ciekawe regulacje dotyczące ogólnie ruchu. Zawierał bowiem przepis, który pozwalałby samorządom na tworzenie stref czystego powietrza w celu przeciwdziałania smogowi. Wjazd samochodem do takiej strefy wiązałaby się opłatą w wysokości do 30 zł dziennie. Zwolnione z opłat byłyby auta elektryczne, wodorowe i na gaz ziemny oraz oczywiście mieszkańcy takiej strefy. Takiej możliwości byłyby natomiast pozbawione pojazdy na LPG i hybrydowe bez wtyczki.

Jak można się domyślać, kwestia ta wzbudziła sporo emocji. O przepisach wypowiadała się chociażby poseł Krystyna Pawłowicz. – Dość tyranii „ekologów” utrudniających i podrażających i tak wysokie koszty życia w miastach zwykłym ludziom. Ten, kto wprowadzi opłaty za wjazd do centrów miast – utrudni życie milionom Polaków, narazi na wysokie koszty – ten przegra wybory! – pisała na swoim facebooku Pawłowicz.

Pani Pawłowicz może spać jednak spokojnie. – Wykreślono przepisy mówiące o możliwości tworzenia płatnych stref wjazdu do miast. Pytałem pana ministra Kurtykę o powody. Powiedział, że chciałby, żeby ustawa przeszła bezkonfliktowo, a jeden z klubów parlamentarnych na takie rozwiązanie się nie zgadzał – pomimo faktu, że te regulacja nie byłaby obowiązkowa, tylko stanowiłaby element polityki transportowej miast, która byłaby rozpatrywana z inną ustawą, wprowadzającą możliwość wprowadzenia wyższych stawek za parkowanie. Mam nadzieję, że tutaj nikt się nie wystraszy w końcówce procesu legislacyjnego – mówi Adrian Furgalski, wiceprezes ZDG TOR. W przepisach nadal pozostała możliwość tworzenia stref, ale już bez możliwości pobierania opłat.

– Oczywiście w mediach od tygodnia, kiedy ustawa została przyjęta przez rząd, straszono jednym: opłatą 30 zł. Wszystkie komentarze sprowadzały się właściwie do tego. Zupełnie niepotrzebnie. Dzisiaj ani jutro nikt by przecież z marszu takich stref nie wprowadził. Poza tym można byłoby się ich spodziewać w miejscach, gdzie już teraz są spore rygory poruszania się, czyli w obrębie zabytkowych części miast – dodaje Furgalski. – W mojej ocenie takie strefy powstawałaby gdzieś w okolicach 2025 r. Wówczas Zachód będzie zupełnie w innym miejscu – tam stare samochody, niespełniające norm, w ogóle nie będą mogły wjeżdżać do miast – zauważa Adrian Furgalski.


...okazuje się, że nie wszystko stracone:

http://wyborcza.pl/7,155287,22883764,se ... orzyc.html

Cytuj:
Jednak według uchwalonej przez Sejm ustawy samorządy decydując się na wprowadzenie stref czystego ruchu, będą też ustalać „sposób organizacji ograniczenia wjazdu” do takiej strefy. Tak nieprecyzyjne sformułowanie będzie pozwalać samorządom na wprowadzenie opłat za wjazd do stref czystego ruchu. A po wykreśleniu z ustawy limitu takich opłat będą one mogły nawet przekraczać proponowane przez rząd 30 zł dziennie.


Za to:

Cytuj:
Zgodnie z ustawą auta na prąd zostaną zwolnione z opłat za parkowanie, do 2026 r. będą też mogły jeździć po buspasach.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL