Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lip 31, 2013 8:31 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 28, 2011 11:45
Posty: 103
ZTM wydaje kolejne pieniądze na wybudowanie 5 zatok autobusowych na ulicy Nowaka Jeziorańskiego. Projekty będą musiały uwzględnić przesuwanie ścieżek rowerowych. Na street view w google maps, widać że tam trochę tego miejsca brakuje.

zamowienie publiczne

Może napiszę do nich by wytłumaczyli czemu zatoki autobusowe są tam akurat takie konieczne. Dlaczego to pasażerowie, którzy dokładają się do biletów muszą wspierać udogodnienia dla kierowców.

_________________
--
rowerem.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 31, 2013 9:45 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 12:27
Posty: 46
sansan napisał(a):
Może napiszę do nich by wytłumaczyli czemu zatoki autobusowe są tam akurat takie konieczne.

UDz Bielany też chce wybudować zatoki autobusowe na Encyklopedycznej i wytłumaczyli mi że muszą je zrobić bo tak jest w PZP. A że ZTM na razie nie planuje tam żadnej linii to już nieistotne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 31, 2013 18:08 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
Cytuj:
UDz Bielany też chce wybudować zatoki autobusowe na Encyklopedycznej i wytłumaczyli mi że muszą je zrobić bo tak jest w PZP.


Kłamią, albo nie wiedzą czym jest plan miejscowy. Sprawdziłem plan os. Młociny cz. IIa (rozumiem że to o ten chodzi) i nic tam nie ma o żadnych zatokach. Generalnie takie zatoki lub ich brak to organizacja ruchu, a to nie jest przedmiotem ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Plan określa tylko podstawowe parametry ulic (szerokość w liniach rozgraniczających, klasę, sposób połączeń z innymi ulicami itp.).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 31, 2013 18:50 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 12:27
Posty: 46
Tak, chodzi o plan Młociny IIa. Na stronie UDz Bielany jest tylko część opisowa planu i tam faktycznie nic o nich nie ma ale dostałem fragment części graficznej i tam już są wrysowane dwie zatoki (przed i za Heroldów). Generalnie ten UDz przoduje w udzielaniu głupkowatych odpowiedzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 31, 2013 19:48 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
Ten plan można też ściągnąć z serwisu urzędu miasta:

Tekst:

http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/dane/Plany/Bielany/3.03.pdf

Rysunek:

http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/dane/Plany/Bielany/3.03_plan.pdf

Legenda do rysunku:

http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/dane/Plany/Bielany/3.03_leg.pdf

A przed Heroldów to już będzie sąsiedni plan (Os. Młociny - cz. I):

http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/dane/Plany/Bielany/3.01.pdf

http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/dane/Plany/Bielany/3.01_plan.pdf

http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/dane/Plany/Bielany/3.01_leg.pdf

To są już dość stare plany (chyba 2001) więc rysunek i legenda są bardzo proste i w legendach obu planów jest wyraźnie napisane, że geometria ulic to oznaczenie informacyjne, a nie element obowiązujący planu. Czyli albo chcą Cię 'wkręcić' albo sami się nie znają. Do każdego oznaczenie w planie musi być opis w legendzie (inna sprawa że to jest tutaj dość mało czytelne). Jakby sobie projektant narysował dla ozdoby np. krówkę na jednym z wydzieleń terenowych to urząd by twierdził że tam ma być pastwisko ? :)

A generalnie zatoki w tym miejscu to faktycznie głupota.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 06, 2013 12:57 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Cz cze 27, 2013 19:21
Posty: 14
Moim zdaniem nie ma potrzeby budowy aż 5 zatok,no ale siła mieszkańców zrobiła chyba jednak swoje,chociaż wątpie aby ten projekt zrealizowano tak zupełnie do końca,prawdopodobnie zabraknie na to funduszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 06, 2013 22:26 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 28, 2011 11:45
Posty: 103
na stronie przetargu, koszt wynosi 5 mln Euro czyli ponad 20 mln PLN. Bogate nasze ZTM.

_________________
--
rowerem.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt wrz 13, 2013 23:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
To chyba najlepsze miejsce, żeby się włączyć w dyskusję między Adamem Marcinkiewiczem a Marcinem Jackowskim.
AM pisze:
Cytuj:
Przyjmijmy przeciętną ulicę w mieście klasy D, L lub Z. Skrzyżowania rozmieszczone przeciętnie co 150-400m. Kilkanaście pojazdów jadących za autobusem, który nie zjeżdża do zatoki tylko zatrzymuje się na pasie ruchu. Przystanek autobusowy znajduje się za skrzyżowaniem dla zapewnienia bezpieczeństwa pieszych których wygoda jest celem nadrzędnym Pana Jackowskiego. Przeciętny czas zatrzymania autobusu to 40 – 90sekund (1,5 minuty).

Pomińmy wizję przeciętnej ulicy klasy D z linią autobusową. Wyobraźmy sobie autobusy jeżdżące po mieście w ten sposób: autobus rusza, przejeżdża przeciętnie 150-400m, czyli średnio 275 m, po czym staje na 40-90 sekund, czyli średnio 65 sekund. Po drodze jeszcze ewentualnie staje na światłach. Chyba bym wyprzedził go na piechotę. Panie Adamie, jechał Pan kiedyś autobusem w mieście? A może przynajmniej Pan taki pojazd oglądał?
Dlaczego przystanek bez zatoki na ulicy o przekroju 2x1 miałby dla bezpieczeństwa pieszych znajdować się za skrzyżowaniem? Skoro autobus w pełni blokuje ten pas ruchu (z czego wynika, że wyprzedzenie go nie jest możliwe, np. wskutek fizycznego oddzielenia pasów ruchu), to stojąc tuż przed skrzyżowaniem doskonale podnosi bezpieczeństwo pieszych na przejściu.
Czy nie dało się zamiast fikcyjnej wizji opisać choćby jednego przypadku jej zaistnienia? Przecież w Warszawie nie brak przystanków bez zatok, przykładów powinny być dziesiątki. A każdy z nich może rzekomo "zablokować całe dzielnice na kilka godzin"!
Jeden przykład jest, tylko nie wiadomo na co i znów miesza podstawowe fakty:
Cytuj:
Zatrzymanie autobusu przy samym przejściu dla pieszych ogranicza widoczność kierującym pojazdami, a przy znacznym ruchu pieszych i rotacji pasażerów na przystanku może powodować wtargnięcia na jezdnię niechronionych uczestników ruchu i niebezpieczne zderzanie się pieszych spieszących do autobusu i opuszczających przystanek. Takie zjawisko przecinania i mieszania się potoków ruchu pieszych gdy zatoka autobusowa zaczyna się tuż przy przejściu dla pieszych można zaobserwować na przystanku tramwajowo – autobusowym przy tunelu na trasie W-Z w Warszawie. Sytuację w tym miejscu ratuje fakt okresowego zamknięcia przejazdu przez most oraz minimalna prędkość wszystkich pojazdów poruszających się w tym miejscu. Konia z rzędem temu, kto przy normalnym ruchu dałby radę udowodnić, że to rozwiązanie jest bezpieczne. Ciekawym jest również fakt, że w tym miejscu bezwzględną przewagę nad pojazdami ma ruch pieszy i komunikacja zbiorowa. Czyli rozwiązanie jakie preferuje Pan Marcin Jackowski. Warto przyjrzeć się skutkom takich proporcji w korzystaniu z pasa drogowego. W popołudniowych godzinach szczytu, mimo minimalnego ruchu pojazdów indywidualnych ze względu na zamknięty przejazd mostem korek sięga Placu Bankowego (odległość 950m) i radykalnie oddziałuje na przejazd przez Plac Bankowy na większości relacji w tym innych pojazdów komunikacji zbiorowej.

Przyjrzyjmy się tym wywodom: umieszczenie przystanku blisko przejścia powoduje potworne niebezpieczeństwo zderzeń czołowych między pieszymi. Czy policja odnotowała tu takie przypadki? Chyba nie. Na szczęście sytuację ratuje zamknięcie mostu. Dzięki temu piesi jednak nie wpadają na siebie. Ale teraz przecież ruch jest już otwarty, tak samo było zresztą latami wcześniej, a piesi jak nie wpadali na siebie, tak nie wpadają. Wredni ci piesi. Mało tego: przez to, że wraz ze zbiórkomem mają tu bezwzględną przewagę, blokują niemal kilometr drogi. Ruch jest tam minimalny, prawie go nie ma - "minimalna" jest też "prędkość wszystkich pojazdów poruszających się w tym miejscu" - a i tak się korkuje. Jak on to robi? W dodatku ów minimalny ruch omija w ogóle to przejście - rozważamy wciąż sytuację z czasu zamknięcia mostu - i kieruje się ul. Źródłową w kierunku Wisłostrady. Czyli przejście tuż przy przystanku jest tak niebezpieczne, że blokuje ruch na odległość, na sąsiedniej ulicy. Strach się bać.
A nieco poważniej: korek sięgał co najmniej do Pl. Bankowego, ale nie od przejścia dla pieszych przez Al. Solidarności, które było poza trasą, tylko od sygnalizacji na skrzyżowaniu z Wisłostradą. Teoretycznie blokować go mogło jedynie przejście przez ul. Źródłową - tyle, że tego nie robiło. I rzeczywiście było niebezpieczne, ale nie z powodu bliskości przystanku, bo na tej ulicy żadnego przystanku nie ma, ale z powodu szybkiego i intensywnego ruchu. Znacznie bezpieczniejsze były i są tam przejścia przez Al. Solidarności - właśnie dzięki temu, że przystanek jest tuż obok i można przejść "w cieniu" autobusu. A Pl. Bankowy był i jest zakorkowany we wszystkich kierunkach, otwarcie mostu i zniesienie przewagi ruchu pieszego i komunikacji zbiorowej nie pomogło tu, lecz raczej zaszkodziło.
Z korkami wiąże się jeszcze jeden skutek funkcjonowania zatoki. Jeśli ruch odbywa się płynnie, autobus traci na niej tylko kilka sekund. Jeżeli natomiast jest korek, to wjazd w zatokę powoduje przesunięcie się autobus o kilka - kilkanaście miejsc do tyłu w tymże korku, co oznacza w praktyce stratę często ponad minuty. A to należy pomnożyć przez liczbę przystanków na zakorkowanej ulicy, przez liczbę kursów na niej w godzinach szczytu i przez przeciętną liczbę pasażerów w każdym z nich. Czyli np. jedna zatoka na przystanku Pl. Krasińskich 01, na której każdego ranka w dzień powszedni między 7.00 a 9.00 staje ponad 50 autobusów z przeszło 50 pasażerami każdy powoduje, że te kilka tysięcy osób stoi około minuty dłużej w korku na ul. Miodowej, czyli łączne straty czasu wynoszą dziesiątki godzin. Z powodu jednej zatoki jednego poranka.
Inżynieria ruchu to dziedzina empiryczna, nie spekulatywna. Wiedza płynie z obserwacji rzeczywistości i jej precyzyjnej analizy, a nie snucia wizji. Jeśli ktoś chce wykazać, że na dwupasmowej jezdni przystanek bez zatoki powoduje więcej kolizji niż ten z zatoką, powinien powołać się na konkretne dane. Z pewnością mogę powiedzieć tyle, że również sytuacja ruszania przez autobus z zatoki niesie ryzyko wypadku. Jedna z niewielu stłuczek, jaką miałem jako kierowca, wyglądała właśnie w ten sposób: ja ustąpiłem pierwszeństwa autobusowi ruszającymi z zatoki, a kierowcę jadącego za mną tak to zdumiało, że wjechał we mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N wrz 15, 2013 18:44 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 21, 2010 21:03
Posty: 277
40 sekund to trwa wymiana pasażerów w tramwajach przy Centralu - nie wiem, jak w autobusie przeciętna wymiana może sięgać sekund 90... chyba, że w PKS sprzedającym bilety za pomocą kierowcy :p

Inna sprawa, że powoływanie się na raport TomTom by sklasyfikować Warszawę na 3 miejscu w zakorkowanych miastach jest mocno kontrowersyjne - ten raport jako prędkość odniesienia traktował, o ile pamiętam, prędkość jazdy w nocy - jak w nocy "się jeździ" samochodem po Warszawie, chyba wszyscy wiemy...

A to tylko dwa smaczki, po jednym dla każdej ze stron :mrgreen:

_________________
Powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne stanowisko. Nie może być uznawana za oficjalne lub nieoficjalne stanowisko jednostki, organizacji bądź firmy z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 26, 2013 10:27 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Wt sty 30, 2007 16:03
Posty: 487
Lokalizacja: Bielany
G.Madrjas napisał(a):
o ile pamiętam, prędkość jazdy w nocy - jak w nocy "się jeździ" samochodem po Warszawie, chyba wszyscy wiemy...

Może jestem mało rozgarnięty albo pozbawiony tej właśnie wiedzy, bo nie rozumiem, czy po Warszawie jeździ się nocą znacząco wolniej czy znacząco szybciej niż w innych miastach ujętych w rankingu? Dlaczego ten punkt odniesienia - taki sam w każdym z miast miałby zaburzać ocenę w przypadku W-wy?

_________________
--
pzdr.

Jack


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL