Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz gru 27, 2012 18:31 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Wobec przyznania ZTM, że podwyżka cen ma pozwolić na pogorszenie oferty względem obecnej, zakładam nowy wątek dotyczący tego, jak to robi. Na początek, do Otwocka nocą już nie dojedziem - czyli za dnia też już nie będzie się opłacać jechać do miasta zbiorkomem, jeżeli planować się będzie późniejszy powrót.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... szawe.html

Cytuj:
Początek cięć: nocny autobus nie wyjedzie poza Warszawę
osa 27.12.2012 , aktualizacja: 27.12.2012 18:09 A A A Drukuj

Jedna z najdłuższych linii autobusowych w Warszawie zostanie skrócona - na dofinansowanie autobusów N75 nie zdecydował się Otwock.

Początek cięć w komunikacji podmiejskiej. Najpierw władze Pruszkowa zrezygnowały z utrzymywania taryfy ZTM w lokalnej linii L11 i od 1 stycznia samorząd będzie utrzymywał autobusy ze sprzedaży własnych biletów. Teraz Zarząd Transportu Miejskiego poinformował o wycofaniu podmiejskiej linii nocnej N75 z Józefowa, Otwocka i Karczewa.

Ta przeszło 35-kilometrowa trasa należała do najdłuższych w warszawskiej komunikacji (ustępowała tylko nocnej N01), a przejazd zajmował 64 minuty. Autobusy docierały do Karczewa w czterech kursach co godzinę, ostatni raz pojadą w noc sylwestrowo-noworoczną. Od 1/2 stycznia dotrą tylko do ronda na skrzyżowaniu Wału Miedzeszyńskiego z Traktem Lubelskim. Oznacza to, że komunikacji nocnej zostanie też pozbawiona część Wawra z osiedlem Błota, w sumie sześć przystanków.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 28, 2012 16:41 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N lut 11, 2007 10:02
Posty: 96
Lokalizacja: Warszawa
W tym przypadku warto dodać, że to władze gmin podwarszawskich przez które przejeżdża N75 zdecydowały o wycofaniu tej linii. A jeśli to prawda i jest to spowodowane małym zainteresowaniem lub jego brakiem to nie szukałbym akurat tutaj tych cięć jakie czekają ZTM w 2013 roku.

_________________
Stojaki.waw.pl - dobre parkingi rowerowe w Warszawie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 28, 2012 17:40 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Maćkofff napisał(a):
A jeśli to prawda i jest to spowodowane małym zainteresowaniem lub jego brakiem to nie szukałbym akurat tutaj tych cięć jakie czekają ZTM w 2013 roku.


Trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której nie byłoby to związane z ciągłym wzrostem poziomu dopłat do wspólnego biletu - przede wszystkim kolejowego - dla podwarszawskich gmin. Choć swój wpływ muszą też mieć radykalne podwyżki cen biletów podmiejskich (po najbliższej podwyżce - jeszcze nie ostatniej - 7 zł za bilet jednorazowy (!)) na popularność takich połączeń.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 02, 2013 9:43 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... gika_.html

Jarosław Osowski napisał(a):
Podnieśli ceny biletów, teraz tną trasy. Gdzie logika?
02.01.2013 , aktualizacja: 01.01.2013 18:34 A A A Drukuj

Od Nowego Roku za komunikację płacimy o 10-30 procent więcej, mimo to ratusz zapowiada jej zwijanie z powodu oszczędności. Czas, by urzędnicy zaczęli je od siebie. Skończcie z rozrośniętym systemem przywilejów i nieefektywnym zarządzaniem.

Podwyżki cen biletów stają się coraz bardziej dotkliwe dla pasażerów, a przed nami cięcia w rozkładach jazdy. Brakuje 190 mln zł, więc ratusz myśli o rezygnacji z nocnych kursów metra, wypowiedziano też umowę o wspólnym bilecie wszystkim podwarszawskim gminom.

To już druga podwyżka w ciągu niespełna półtora roku, ale wcale nie ostatnia. Kolejna, na podobnym poziomie, którą z wyprzedzeniem zatwierdziła Rada Warszawy, czeka nas od 1 stycznia 2014 r. Był to wielki błąd rządzącej stolicą ekipy Platformy Obywatelskiej, który konsekwentnie wytykamy w "Gazecie". Skala ustalonych na zapas podwyżek ma się nijak do słabnącej z każdym miesiącem inflacji (obecna rok do roku wynosi niespełna trzy procent). Tanieją też paliwa. Fatalna decyzja radnych Platformy Obywatelskiej uderzyła w mieszkańców całej aglomeracji (pod Warszawą bilety drożeją najbardziej), za to dla urzędników Zarządu Transportu Miejskiego była przyzwoleniem, by bez opamiętania pompowali koszty. W 2010 r. utrzymanie komunikacji z budżetu Warszawy poszło 1,690 mld zł, w 2012 r. - już 2,310 mld zł. To aż 36-procentowy wzrost w ciągu zaledwie dwóch lat! I nie wszystko da się wytłumaczyć poszerzaniem oferty dla pasażerów, czyli uruchamianiem nowych linii, kupowaniem pociągów dla Szybkiej Kolei Miejskiej czy autobusów wyposażonych w zbędne monitory i wyświetlacze.

Pompowanie kosztów

Na łamach "Gazety" wytykał to w grudniu dr Michał Wolański z Katedry Transportu SGH.Odpowiedź szefa ZTM Leszka Ruty była tyleż obszerna, co w wielu punktach zdawkowa. Tak odniósł się na przykład do zarzutu, że Warszawa sukcesywnie przestaje zlecać kursowanie autobusów tańszym przewoźnikom prywatnym. Nagle ZTM stwierdził, że ich solidność pozostawia wiele do życzenia. Dlatego stawia na Miejskie Zakłady Autobusowe, którym - jak zauważył dr Wolański - płaci więcej, niezależnie od tego, czy na trasę wyjeżdża długi przegubowiec, czy krótki solaris. "Czy w tym przypadku interesy reprezentowane przez członka rady nadzorczej MZA Leszka Rutę nie przysłaniają oczu dyrektorowi ZTM Leszkowi Rucie?" - zauważa Wojciech Szymalski z Zielonego Mazowsza w stanowisku, które stowarzyszenie przysłało do "Gazety". Jak to możliwe, by ta sama osoba pełniła takie funkcje?

Zieloni dopatrzyli się też, jak ogromne są koszty Szybkiej Kolei Miejskiej. Za kilometr przejechany przez pociąg tej spółki ZTM płaci 100 zł, podczas gdy Koleje Mazowieckie cenią się na 40 zł od kilometra. Wiemy już więc, ile kosztuje nas utrzymywanie kompletnie pustych składów, które mniej więcej co kwadrans dojeżdżają do otwartej w zeszłym roku stacji na Lotnisku Chopina. ZTM zaklina jednak rzeczywistość, zachwalając, że na poprzednim przystanku Warszawa Służewiec przez cały dzień wysiadają już (!) 1404 osoby. Czyli tyle, ile zmieściłoby się w dwóch 900-osobowych pociągach.

To przyczynek do dyskusji o inwestycjach, na które ZTM nie żałuje naszych pieniędzy. Urzędnicy chwalili się przez ostatnie lata otwieraniem kolejnych garaży przesiadkowych "Parkuj i Jedź". Długo pisaliśmy o nich zbyt bezkrytycznie, traktując je jako sprawdzoną metodę na zatrzymanie samochodów przed wjazdem do zakorkowanego centrum. W wydaniu warszawskim garaże te okazały się jednak wyjątkowo drogą imprezą, zwłaszcza że między innymi te na Okęciu i os. Niedźwiadek stoją w dużej części puste. Zielone Mazowsze oblicza, że w 2013 r. utrzymanie nieco ponad 3 tys. miejsc parkingowych będzie nas kosztować aż 12 mln zł. Do jednego miejsca miasto dopłaci więc 300 zł miesięcznie. Dlaczego tak dużo? Bo horrendalne są koszty eksploatacji parkingów. Niepotrzebnie wyposażono je w toalety i zatrudniono do ich obsługi armię ludzi (zamiast dozorców, którzy siedzą i pilnują dzień i noc, wystarczyłyby kamery).

Rozbuchane przywileje

Nie do przyjęcia jest dalsze utrzymywanie na obecnych zasadach rozrośniętych ponad miarę przywilejów dla pracowników transportu miejskiego. Tak zwane bilety wolnej jazdy w normalnych warunkach przysługiwałyby jedynie kierowcom autobusów, motorniczym oraz maszynistom metra i SKM - tym, którzy nas wożą. Reszta, czyli siedzący za biurkami urzędnicy ZTM, MZA, Tramwajów Warszawskich i innych spółek, a także bliższe i dalsze rodziny wszystkich zatrudnionych w komunikacji powinni kupować bilety na normalnych zasadach.

Błędem było też obniżanie bez umiaru - co wywalczyli radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej - wieku uprawniającego do jazdy niemal za darmo. Czemu mają służyć bilety seniora za 50 zł przyznawane wszystkim, którzy skończyli 65 lat, niezależnie od wysokości ich emerytury? Kiedyś komunikacja była bezpłatna dla pasażerów powyżej 75 lat, dziś za darmo jeżdżą już 70-latkowie. Uważam, że takie wsparcie bardziej ulżyłoby młodym rodzicom. Dla wielu pasażerów podwyżki byłyby też mniej dotkliwe, gdyby radni nie zlikwidowali popularnych biletów miesięcznych i kwartalnych na jedną linię - nie każdy porusza się po całym mieście.

Ratujcie wspólny bilet

Do góry nogami należałoby przewrócić właściwie wszystkie zasady, na których opiera się dziś dotowanie biletów. ZTM wystawia za to podwarszawskim gminom coraz bardziej słone rachunki. Czy nie są to jednak kwoty brane z sufitu? Bilet na przejazd 4,5 kilometra linią podmiejską z rynku w Starych Babicach do pętli na Górczewskiej w Warszawie kosztuje 7 zł. Kolejne 19 kilometrów na Sadybę autobusem 189 pokonamy za 4,4 zł. To oczywisty absurd. Jeśli utrzymanie SKM czy metra (zwłaszcza nocą) wychodzi tak drogo, to może w tych środkach transportu należałoby rozważyć osobną taryfę? Kiedyś warszawiacy płacili więcej na przykład za linie pospieszne czy nocne.

Finansowanie obecnego systemu biletowego jest nieprzejrzyste i dla pasażerów, i dla samorządów. Nie może być tak, że zasady, które wprowadził ZTM, są poza wszelką kontrolą i dyskusją. Wypracowanie zadowalającego wszystkich modelu rozliczeń w stawianej za wzór aglomeracji berlińskiej i Brandenburgii zajęło dziesiątkom miast, gmin i powiatów kilka lat. Teraz system biletowy działa tam doskonale i obejmuje nawet linie kolejowe, które przekraczają granice z Polską.

Jeśli wspólny bilet na komunikację i kolej w Warszawie i w okolicy ma nie zniknąć po 31 marca, nasi politycy powinni się wziąć ostro do roboty. Co z ustawą metropolitalną, którą Platforma Obywatelska obiecuje przed każdymi wyborami? Jak to możliwe, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która jest wiceszefową PO, i przewodniczący tej partii Donald Tusk, poseł ze stolicy, zupełnie odpuścili ten temat? Dla setek tysięcy osób, które codziennie dojeżdżają do pracy czy szkoły i nie wiedzą, jak to będzie zorganizowane od 1 kwietnia, nie ma dziś ważniejszej sprawy do załatwienia.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 03, 2013 3:08 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Do wszystkich spraw wymienionych na stronie ZM dodałbym uszczelnienie kontrolowanych wycieków paliwa. Sam byłem nagabywany w tej sprawie przez jednego z pracowników zajezdni. Odczepił się, dopiero gdy powiedziałem, że jeżdżę na benzynie.
Podobno to, a nie konieczność budowania stacji sprężania, jest główną przyczyną nieowocnego testowania setek rozwiązań CNG. Trudniej metan sprzedawać bokiem.
Uwaga oczywiście bezpośrednio dotyczy wyłącznie MZA.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 04, 2013 18:58 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/662549-Rat ... metro.html

Cytuj:
Ratusz kasuje nocne metro
rbi 04-01-2013, ostatnia aktualizacja 04-01-2013 17:11

Na rezygnacji z nocnych kursów metra ZTM chce miesięcznie zaoszczędzić ok. 300 tys. zł czyli tyle, ile zapłacił we wrześniu za nowe meble

Zarząd Transportu Miejskiego zrezygnował z kursów metra w weekendowe noce. Ostatni nocny pociąg wyruszy w trasę w nocy z 9 na 10 lutego.

Jak tłumaczą urzędnicy, decyzja wynika z przewidzianego przez Radę Warszawy ograniczenia tegorocznych wydatków na transport zbiorowy. Rezygnacja z nocnych kursów pozwoli miesięcznie zaoszczędzić ok. 300 tys. zł.

To mniej więcej tyle, ile we wrześniu zeszłego roku ZTM wydał na zakup nowych mebli (285 044,63 zł) i mniej, niż kosztować ma w 2013 r. wynajem 12 samochodów osobowych na potrzeby zarządu (375 tys. zł). Miesięczne oszczędności na kursach metra przewyższą koszty materiałów reklamowych zamawianych w zeszłym roku przez ZTM (w marcu 111 447,84 zł, a w listopadzie - 119 121,69 zł).

"Metro kursujące w weekendowe noce co kwadrans jest dużym obciążeniem dla komunikacyjnego budżetu stolicy. Tymczasem nocne kursy nie cieszą się aż tak dużym zainteresowaniem pasażerów. W noce z piątku na sobotę ze wszystkich stacji łącznie korzysta średnio ok. 10 tys. osób. Dla porównania, w ciągu dnia tylko przez stację Centrum przewija się ok. 80 tys. osób. Likwidacja nocnego kursowania podziemnej kolei jest więc wyborem mniejszego zła. Pozostawienie metra kursującego nocą oznaczałoby konieczność większych ograniczeń w komunikacji dziennej" - czytamy w komunikacie ZTM.

W zamian za nocne metro urzędnicy "wzmocnią" komunikację wzdłuż metra, np. linię N44.

Od 1 stycznia weszła w życie podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej, którą władze Warszawy tłumaczyły "wysokim standardem podróżowania po Warszawie". Bilet normalny kosztuje już 4,40 zł, miesięczny - 100 zł.

Brak nocnych kursów metra uderzy przede wszystkim w mieszkańców Bielan i Ursynowa, czyli dzielnic znajdujących się na krańcach podziemnej kolejki. - Zrobię wszystko, by do tego nie doszło - mówi burmistrz Ursynowa Piotr Guział (Warszawska Wspólnota Samorządowa). - W poniedziałek zaproponuję burmistrzom dzielnic, przez które przechodzi metro, byśmy się "złożyli" na nocne kursy. Teraz metro jeździ co 15 minut, mogłoby - w ramach oszczędności kursować dwa razy rzadziej. Wtedy koszty wyniosłyby ok. 85 tys. zł od stacji. Na Ursynowie jest ich pięć, więc zapłacilibyśmy ok. 450 tys. zł. Takie pieniądze można znaleźć w budżetach, oszczędzając np. na promocji.


http://www.rynek-kolejowy.pl/38455/Juz_ ... czytem.htm

Cytuj:
To nie koniec ograniczeń. – Na początku lutego (początek ferii) możliwe jest także dostosowanie podaży w metrze. Będą ograniczenia wczesnym rankiem, późnym wieczorem lub w niedziele – zapowiada Igor Krajnow.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 06, 2013 11:17 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
W piątek jechałem komunikacją miejską i musiałem trzy kolejne autobusy przepuścić zanim się do jakiegoś zmieściłem. Przy dystansie jaki mam do fabryki (7 km) wystarczyłoby albo 20 osób z biletami miesięcznymi albo 10 z biletami 40-minutowymi, żeby autobus zarobił na siebie. Niech będzie nawet 30.

Cholera mnie bierze, jak słyszę że komunikacja miejska w Warszawie jest nierentowna.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 11, 2013 1:39 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Nie będzie nocnego metra, będzie mniej kursów autobusów i tramwajów?
Za to g*wno bedziemy mieli! :mrgreen:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 11, 2013 9:05 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Z wywiadu z Rutą na RK:

Cytuj:
Końcówka roku 2012 była jednak trudna. W trakcie akcji informującej mówiliśmy, że pieniądze z podwyżki cen biletów zostaną wykorzystane na rozwój komunikacji. Okazało się, że kryzys dotarł i do nas. Rada Warszawy, na wniosek skarbnika, obcięła tegoroczne wydatki na transport zbiorowy o 190 mln zł. Od razu zaczęło być głośno o możliwych cięciach w rozkładach jazdy. Pojawiły się też pytania typu: „Skoro chcecie ograniczać komunikację to po co podnosicie ceny biletów”?

Trzeba teraz powiedzieć wprost, że środki z podwyżki spowodują, że ograniczenia komunikacji będą znacznie mniejsze. Z tytułu podniesienia cen biletów do budżetu wpłynie o ok. 120 mln zł więcej. Bez podwyżki wydatki na komunikację miejską zostałyby ograniczone aż o 310 mln zł. Skutki tej nowej budżetowej rzeczywistości będzie widać m.in. w komunikacji nocnej. Podjęliśmy już decyzję o likwidacji nocnych weekendowych kursów metra. Ostatnie pociągi nocne wyjadą na trasę w nocy z 9 na 10 lutego. Nocne kursy metra zastąpimy komunikacją autobusową, która jest znacznie tańsza. I musimy powiedzieć sobie wprost, że nocne kursy metra, które są dużym udogodnieniem dla pasażerów, przegrywają z ekonomią. Gdybyśmy je utrzymali, musielibyśmy bardzo mocno ograniczyć kursowanie środków komunikacji naziemnej. Likwidacja nocnych kursów metra to, niestety, nie wszystko. Za wszelką cenę chcemy utrzymać jak najmocniejszą obsługę metrem w godzinach szczytu w dni powszednie i z tego powodu musimy ograniczyć również kursowanie metra wtedy, kiedy jest na nie mniejsze zapotrzebowanie. Dlatego już na początku ferii możliwe będzie ograniczenie kursowania w godzinach pozaszczytowych, a także w niedziele.

Wszystko na to wskazuje, że kolejną „ofiarą” cięć w komunikacji będzie także Wspólny Bilet.

Nie tyle ofiarą cięć co braku systemowych rozwiązań. Obecnie sytuacja wygląda tak, że część kosztów Wspólnego Biletu pokrywają jedynie samorządy, na terenie których znajdują się stacje i przystanki kolejowe. Mimo, że dojeżdżają tam samochodami mieszkańcy gmin ościennych, ich władze nie partycypują w kosztach. Do Wspólnego Biletu nie dokładają się również powiaty, poza legionowskim i wołomińskim. Do współfinansowania nie poczuwa się także marszałek, który jest przecież organizatorem transportu kolejowego. Do tego samorządy, które ponoszą część kosztów Wspólnego Biletu, często są w trudnej sytuacji finansowej. Dla budżetu Warszawy Wspólny Bilet jest także dużym obciążeniem finansowym. Kosztuje ok. 120 mln zł rocznie. To wszystko sprawia, że przyszłość Wspólnego Biletu jest na razie niepewna. Dlatego zdecydowaliśmy się na wypowiedzenie, z dniem 31 marca br., porozumień gminom objętym Wspólnym Biletem.

I nic się nie da zrobić?

Bardzo byśmy chcieli żeby Wspólny Bilet obowiązywał dalej, dlatego rozpoczęliśmy negocjacje - z zarządami Kolei Mazowieckich, Warszawskiej Kolei Dojazdowej oraz samorządami nim objętymi - w sprawie jego przedłużenia. Chcielibyśmy, żeby w pierwszej strefie biletowej obowiązywał on na obecnych zasadach. W drugiej jednak będziemy chcieli te zasady zmienić. Będziemy gminom, KM i WKD rekomendować inny sposób rozliczeń. Dopłat do pasażera a nie do wykonywanych, czasem nawet niemal na pusto, pociągokilometrów. Chcielibyśmy wprowadzenia tzw. „wariantu łomiankowskiego”, czyli specjalnego biletu KM i WKD, który byłby ważny na konkretnym odcinku trasy kolejowej oraz w komunikacji miejskiej w granicach pierwszej strefy. Jego cena byłaby sumą biletu okresowego KM i długookresowego biletu ZTM na pierwszą strefę, pomniejszoną o wysokość ewentualnej dopłaty ze strony samorządów.

Kiedy poznamy ewentualne inne ograniczenia w komunikacji miejskiej?

Postaramy się przedstawić go do końca stycznia.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 13, 2013 13:09 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
http://warszawaspoleczna.org/warszawiacy-startuja-z-pierwsza-obywatelska-inicjatywa-uchwalodawcza-nie-dla-podwyzek-cen-biletow-komunikacji-miejskiej/
Cytuj:
Mieszkańcy Warszawy sprzeciwiają się podwyżce cen biletów ZTM. Chcą zebrać 15 tys. podpisów i przywrócić stare ceny biletów komunikacji miejskiej sprzed 1 stycznia 2013 roku. Do tej pory obywatele nie mieli prawa głosu – władze miasta nie pytały mieszkańców o zdanie w żadnych społecznie ważnych sprawach. Czas nadrobić zaległości – argumentują mieszkańcy.
Sprzeciw mieszkańców i interwencja burmistrza Ursynowa przeciwko likwidacji nocnych kursów metra poskutkowały. Metro nocą zostaje! Teraz czas na powrót do biletowej normalności.
Władze Warszawy zadecydowały o kolejnych podwyżkach. Ceny biletów rosną, a płace stoją. Ratusz nakłada na mieszkańców kolejne opłaty. Kogo na to stać? Z pewnością nie Warszawiaków! 1 stycznia 2014 r. mają wejść kolejne podwyżki- czy to oznacza koniec miejskiej komunikacji publicznej?
Krótkowzrocznej polityce miasta powiedzmy stanowcze nie! Wspólnie możemy zablokować antyspołeczne posunięcia władz! – apelują inicjatorzy pierwszego obywatelskiego projektu uchwały i zachęcają mieszkańców Warszawy do włączenia się w zbiórkę podpisów.
- W czasach rosnącego bezrobocia kosztami kryzysu nie można obciążać tych, którzy mają najmniej pieniędzy – użytkowników miejskiej komunikacji. Mobilność społeczna to nie luksus, ale podstawa rozwoju. Dobrze to rozumieją władze estońskiego Tallinna, w którym od 1 stycznia 2013 r. mieszkańcy podróżują za darmo – argumentują protestujący. – Chcemy stworzyć ogólnowarszawski i obywatelski ruch protestu wobec podwyżek, na które nas po prostu nie stać! Nie pozwólmy na podejmowanie decyzji ponad naszymi głowami!
W poniedziałek organizatorzy podadzą informacje o punktach, w których będzie można składać podpisy i kolejnych krokach obywatelskiego komitetu inicjatywy uchwałodawczej.
W skład komitetu wchodzą:
Inicjatywa Mieszkańców „Warszawa Społeczna”
Ogólnopolski Pracowniczy Związek Zawodowy Konfederacja Pracy
Stowarzyszenie „Nasz Ursynów”
Warszawska Wspólnota Samorządowa

Tekst jest demagogiczny, dobór argumentów moim zdaniem chybiony, ale inicjatywa ma jakąś szansę na powodzenie i być może zmusi Radę Warszawy do poszukania innych rozwiązań.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL