Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz mar 29, 2012 16:00 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 18:46
Posty: 517
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
http://nowyobywatel.pl/2012/03/27/publi ... e-darmowe/

Nowy Obywatel napisał(a):
Mieszkańcy Tallinna w referendum opowiedzieli się za bezpłatnym transportem publicznym. Propozycję, która od 1 stycznia 2013 r. znosi opłaty za komunikację miejską, poparło 75,5% głosujących.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w plebiscycie zorganizowanym na wniosek zarządu miasta (sic!), wzięło udział 68 tys. mieszkańców Tallinna, czyli ok. 20% uprawnionych. – „Dzięki bezpłatnej komunikacji miejskiej ograniczymy korzystanie z samochodów, zwiększymy mobilność biednych rodzin, a także przyczynimy się do ochrony środowiska w wymiarze lokalnym oraz globalnym” – twierdzi burmistrz Tallinna, Edgar Savisaar, z Partii Centrum, która ma większość w radzie miejskiej.

Według projektu, opłaty w tallińskiej komunikacji mają nadal obowiązywać turystów oraz pasażerów z innych estońskich gmin. Burmistrz zapowiedział połączenie przedsiębiorstw nadzorujących autobusy, trolejbusy oraz tramwaje, co ma przynieść oszczędności i poprawić ich funkcjonowanie. Dziś w Tallinnie wpływy z biletów pokrywają ok. 40% wydatków na komunikację publiczną, czyli i tak większość środków należało dokładać z budżetu.

Prawie 400-tysięczny Tallinn będzie pierwszym dużym miastem w Europie z darmowym transportem publicznym. Tego typu rozwiązania funkcjonowały dotychczas w kilku w mniejszych miejscowościach, np. w stolicy fińskich autonomicznych Wysp Alandzkich Mariehamn czy w szwedzkiej gminie Avesta.

Liberałowie zapewne wydukają z tej okazji swoje zwyczajowe „nie ma darmowych obiadów”, bo ktoś musiał za to „darmowe” zapłacić. Owszem, nie ma. Wszyscy się na nie złożyli – i wszyscy się najedzą.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 15, 2012 12:06 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 18:46
Posty: 517
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
http://nowyobywatel.pl/2012/05/10/mniej ... -i-spalin/

Nowy Obywatel napisał(a):
Władze Nysy wypróbują sposób na zmniejszenie korków oraz hałasu i emisji spalin związanych z nadmiernym ruchem samochodowym. Kierowcy, którzy zrezygnują z poruszania się po mieście autami, będą mogli bezpłatnie korzystać z komunikacji miejskiej.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, przepis w tej sprawie wejdzie w życie w pierwszych tygodniach maja, gdy tylko przyjęta już uchwała Rady Miasta ukaże się w Dzienniku Urzędowym województwa opolskiego. Aby skorzystać z darmowej komunikacji miejskiej trzeba będzie mieć przy sobie własne prawo jazdy kategorii B oraz ważny dowód rejestracyjny samochodu. – „Liczę, że kierowcy podchwycą nasz pomysł, przesiądą się zza kółka do autobusów i w ten sposób uda się zmniejszyć tłok na ulicach miasta” – podsumowała inicjatorka pomysłu, burmistrz Nysy Jolanta Barska.

Bezpłatna komunikacja autobusami MZK w Nysie będzie obowiązywać również na terenie 26 sołectw w gminie, do których dojeżdżają autobusy miejskie. Z Nysy będzie zatem można jeździć za darmo np. do położonych o ponad 10 km od miasta Domaszkowic czy do oddalonej o 8 km Niwnicy. – „Przy idących w górę cenach paliwa to się po prostu będzie opłacało” – zapewnia rzecznik nyskiego magistratu, Artur Pieczarka. Dobra wiadomość dotyczy nie tylko mieszkańców Nysy i okolic. – „Każdy turysta, który przyjedzie i odstawi w naszym mieście samochód na parking, też będzie mógł korzystać z tej oferty” – zapowiedział Pieczarka.

Prezes nyskiego MZK Anna Pyka dodała, że do tej pory komunikacja miejska w Nysie realizuje średnio 250 tys. przewozów w skali miesiąca i ok. 2,6 mln przewozów rocznie. Zaznaczyła, że tabor autobusowy w Nysie jest od 2006 r. systematycznie unowocześniany. W 2010 r. miasto zyskało dziewięć nowych autobusów, a w ubiegłym roku kolejne dwa. – „Dlatego bardzo bym chciała, żeby to nowe autobusy były pełne, a drogi w Nysie puste” – podsumowała Pyka. Zapewniła też, że nie obawia się spadku przychodów za bilety. „Pasażerowie, którzy już korzystają z naszych usług, przecież nadal z nami pozostaną” – uznała prezes MZK.

Liberałowie oczywiście powiedzą, że „nie ma darmowych obiadów”. Ano nie ma – ktoś płaci za drogi zniszczone intensywnym ruchem samochodów, za leczenie chorób powodowanych wdychaniem spalin, za łagodzenie skutków hałasu motoryzacyjnego itd. Teraz będzie można za to wszystko płacić mniej. Póki co w Nysie, ale mamy nadzieję, że w przyszłości również w wielu kolejnych miastach.


Nigdy nie rozumiałem czemu zawsze grupą docelową są kierowcy. Z punktu widzenia kosztów zewnętrznych ok, ale już zapewnienia odpowiedniego obłożenia linii lepiej byłoby tą ofertę skierować do stereotypowo biedniejszej grupy. Zabawnie wygląda zestawienie ucznia który płaci 50% z kierowcą który nic nie płaci za to, że nie płaci za użytkowanie samochodu :-).

Ciekawe czy zwiększy się liczba samochodów w regionie. Na miejscu kogoś z grupy pominiętej kupiłbym sobie malucha za 100 zł co po miesiącu się zwróci :-).

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 15, 2012 12:19 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 10:27
Posty: 62
brak słów. Większy efekt dałaby np. 90% ulga dla płacących podatek w gminie i ich dzieci.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 15, 2012 19:07 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 20:35
Posty: 291
Lokalizacja: Bemowo
Ja poproszę coś takiego w Warszawie - samochodem do pracy nie jeżdżę tak czy tak, ale wtedy nie musiałbym płacić za bilet :wink:
Chcieli dobrze a wyszło odwrotnie - w ten sposób płacić będą tylko ci którzy nie mają samochodu czyli głównie emeryci i uczniowie, niech już lepiej faktycznie zrobią darmową komunikację dla wszystkich albo dla tych zameldowanych w ich mieście.

Cytuj:
„Każdy turysta, który przyjedzie i odstawi w naszym mieście samochód na parking, też będzie mógł korzystać z tej oferty”


Ale jeśli przyjedzie pociągiem, to już nie będzie mógł. No chyba że też ma samochód, ale zostawi go pod domem 400 km dalej i weźmie dowód rejestracyjny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 15, 2012 19:28 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 14:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Nic tylko kupić malucha za 200zł i postawić w lesie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 15, 2012 21:59 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 15:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Bez nerwów, takie rozwiązanie jest prawdopodobnie nielegalne, zaraz im to ktoś utrąci ;-)

Nawet warszawski ZTM wycofuje się z promowania w Dniu bez samochodu wyłącznie posiadaczy dowodów rejestracyjnych. Od 2012 roku, przez ten jeden dzień w roku, warszawską komunikacją miejską bezpłatnie będą jeździli wszyscy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 14, 2012 12:27 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Śr sie 27, 2008 13:40
Posty: 245
Co sądzicie o pomyśle jednego z radnych? Myślicie,ze to ma sens, czy po szczegółowym wyliczeniu projekt by się nie zwrócił?

http://www.facebook.com/#!/events/510050679029821/

Cytuj:
W Warszawie czekają nas kolejne podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej. Chociaż za bilety zapłacimy więcej, nie spodziewajmy się podwyższenia jakości usług. Władze miasta planują cięcia wydatków na komunikację (nawet 190mln zł), likwidację części linii, a nawet likwidację nocnych kursów metra w weekendy. Skoro jedynym rozwiązaniem problemów komunikacji w obecnym systemie są podwyżki, może warto pomyśleć o zmianie tego systemu? Np. wzorem stolicy Estonii Tallina?

System wprowadzony przez radę miejską ...
Tallina zakłada bezpłatną komunikację miejską dla osób rozliczających swoje podatki w tym mieście. Tallin będzie pierwszą stolicą europejską, która zdecydowała się na wprowadzenie bezpłatnego transportu miejskiego. Tallin dołączy tym samym do grona ponad 24 europejskich miast, gdzie taki system funkcjonuje (m.in. belgijskie Hasselt, niemiecki Templin, francuskie Aubagne, hiszpańskie Manises, szwedzkie Kiruna i Avesta, oraz wiele innych).
Władze Tallina przewidują, że dzięki bezpłatnej komunikacji miejskiej w mieście zaczną rozliczać się osoby, które tam pracują i mieszkają, a do tej pory nie płacą podatków. Problem ten dotyczy również Warszawy, gdzie od 500 tys. do nawet 750 tys. pracujących i mieszkających osób płaci podatki poza miastem, przez co stolica traci nawet 1,5 miliarda złotych rocznie! Biorąc pod uwagę, że jeden podatnik płaci średnio w Warszawie ok. 3,5tys zł. podatku, a koszt komunikacji na jednego mieszkańca to ok. 1,1tys. zł, wychodzi, że każdy nowy podatnik przynosi miastu pieniądze, które byłby wstanie opłacić transport dla 3 osób (środki te pozwolą też na pokrycie innych wydatków miasta). Dotychczasowe kampanie prowadzane przez miasto celem zachęcania ludzi do płacenia podatków w Warszawie były nieskuteczne. Argument darmowej (a przynajmniej tańszej) komunikacji miejskiej z pewnością przyciągnie więcej podatników do miasta.
Wpływy z komunikacji miejskiej w Warszawie wystarczają zaledwie na pokrycie 40% kosztów działania komunikacji. Pozostałe 60% finansowane są z kasy miejskiej – czyli przez mieszkańców stolicy rozliczających w niej swoje podatki. Koszty obsługi infrastruktury transportowej są ogromne - sam druk i przechowywanie ponad 80mln biletów i 0,5mln kart zbliżeniowych kosztuje podatników ponad 15 mln złotych rocznie. Wysokie są również koszty zakupu i utrzymania kasowników i automatów wydających bilety wraz z kosztem oprogramowania, a także pensje dla urzędników i kontrolerów, utrzymanie licznych oddziałów administracji.
Warto pamiętać również o innych potencjalnych korzyściach płynących z systemu estońskiego, jak ograniczenie ilości spalin i korków w mieście, czy zmniejszenie problemu brakujących miejsc parkingowych.

System talliński zawiera wiele elementów, które mogłyby zostać wprowadzone również w Warszawie, dlatego warto podjąć debatę, na temat wprowadzenia tego systemu w naszym mieście. Więcej informacji na temat systemu z Tallina:

http://www.tallinn.ee/tasutauhistransport/g8311s60426

_________________
Ursynowski budżet partycypacyjny na bezpieczne przejścia dla pieszych i pasy rowerowe!
http://www.zm.org.pl/?a=bp-142-pasy_ursynow


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 19, 2012 11:13 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 22:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 70829.html
Cytuj:
propozycje oszczędności
[b]SISKOM: zlikwidować nocne metro i niektóre linie autobusowe
Likwidacja nocnych kursów metra, kilku linii autobusowych lub połączenie już istniejących - to główne propozycje oszczędności Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. Są odpowiedzią na zapowiadane przez urząd miasta cięcia dotyczące komunikacji miejskiej.


Budżet na przyszły rok uchwalony przez Radę Warszawy zakłada duże oszczędności. Cięcia mają dotknąć przede wszystkim wydatków na komunikację miejską. Co się dokładnie zmieni? Jeszcze nie wiadomo. Pewne jest jednak, że na komunikację przeznaczone zostanie o 190 mln zł mniej, niż pierwotnie planowano.

SISKOM komentuje:
- W przypadku objęcia ograniczeniami rozkładowymi linii głównych, o wysokiej częstotliwości kursowania, negatywne zmiany będą najbardziej dotkliwe dla osób dojeżdżających do pracy i szkół, a niektórzy z tych pasażerów z konieczności przesiądą się do komunikacji indywidualnej. Z kolei przy zmniejszeniu częstotliwości linii w okresie pozaszczytowym osobami poszkodowanymi będą głównie osoby starsze - czytamy w opracowaniu podpisanym przez Jana Jakiela, prezesa SISKOM.
I proponuje konkretne rozwiązania, polegające głównie na likwidacji nieefektywnych - ich zdaniem - linii, głównie autobusowych. Ma to dać 88,5 mln zł oszczędności.

Bez metra w nocy i kilku linii
Według SISKOM, największe oszczędności – 10,6 mln złotych - może przynieść rezygnacja z nocnych kursów metra w piątki i soboty (Ratusz podawał, że będzie to ok. 3 mln zł - red.).
– Pozostawienie kursowania metra w nocy przysparza Warszawie prestiżu, jednakże nie przynosi istotnej poprawy oferty komunikacyjnej – czytamy w opracowaniu.
Zdaniem ekspertów, oszczędności rzędu 8,5 mln może przynieść przekształcenie linii 503 w ekspresową E-3 kursującą w godzinach szczytu. Z opracowania możemy dowiedzieć się, że poza godzinami szczytu autobusy są w niewielkim stopniu zapełnione. Jej przekształcenie w linię ekspresową skróci czas przejazdu, co przełoży się na mniejsze wykorzystanie taboru.
Kolejnym pomysłem stowarzyszenia jest skrócenie linii tramwajowej 6 do odcinka Koło – Metro Młociny, co miałoby dać oszczędność prawie 9 mln złotych.
Natomiast całkowite zlikwidowanie linii 130, 178, 220, 227, 228, 315, 410, 422, 510 i Z20 pozwoli zaoszczędzić ponad 33,3 mln złotych.

Skrócone trasy autobusów
Wśród propozycji pojawia się także pomysł skierowania linii 117 na trasę Wilanów – P+R Al. Krakowska i połączenie jej przy okazji z linią 317 oraz skierowania linii 158 na trasę Witolin – Targówek wraz ze skróceniem linii 517 do odcinka Ursus Niedźwiadek – pl. Trzech Krzyży. Pozwoli to zaoszczędzić ponad 10,5 mln złotych.

12,5 mln złotych oszczędności mają dać:
- skierowanie linii 521 na trasę Falenica – Wiatraczna i przekształcenie w linię zwykłą 113,
- zmiana linii 31 ze stałej w okresową w dni powszednie,
- likwidacja linii 502 wraz z wydłużeniem linii 514 do Starej Miłosny,
- skrócenie trasy linii 409 do odcinka Cmentarz Północny – Metro Młociny,
- skrócenie trasy linii 501 do odcinka Stegny – Metro Politechnika,
- skrócenie linii 129 do odcinka PKP Ursus – Cmentarz Wolski,
- skrócenie trasy linii E-2 ,
- skrócenie linii 188 do odcinka Gocławek Wschodni – Rakowiec.

ZTM musi oszczędzać
Jak już pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, pomysł ZTM analizuje, jakie cięcia można przeprowadzić w rozkładach autobusów. Wśród planów jest skrócenie niektórych linii autobusowych o te odcinki, na których nie cieszą się one dużą popularnością oraz zmniejszenie częstotliwości kursowania autobusów i tramwajów poza godzinami szczytu, a także w weekendy i święta.
Ponadto ratusz i ZTM zastanawiają się, czy zlikwidować nocne kursy metra w weekendy. W zamian, wzdłuż całej trasy metra, kursowałby nocny autobus. Według szefa ZTM, Leszka Ruty oznaczałoby to 3 mln zł oszczędności rocznie. Decyzja ma zapaść na początku nowego roku.
bf/b//mz

Tako rzecze komitet inżynierów komunikacji samochodowej.
Gwoli wyjaśnienia: SISKOM (na początku istnienia) = "Społeczny I Spontaniczny Komitet Obwodnicy Miejskiej".

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 19, 2012 12:01 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2016
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Na temat konkretnych linii się nie wypowiem, bo za rzadko jeżdżę autobusami. Ale kierunek myślenia Michała Wolańskiego bardziej mi się podoba, choć nie ze wszystkimi uwagami się zgadzam:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... iczne.html

Dyskusję na temat czy ciąć linię X czy Y w chwili, kiedy w stosunkowo krótkim okresie mieliśmy dwie podwyżki cen biletów znacznie przekraczające inflację, a na horyzoncie czeka trzecia, uważam za nieakceptowalną. I kretyńską. Wystarczy, że w autobusie jedzie 10 osób, a przy nowych cenach biletów 20-minutowych ten autobus zarabia na siebie. Być może przy innych typach biletów to nie jest 10 a 15 czy 25 osób, ale kasowanie kursów tylko dlatego, że drzwi się domykają bez dopychania ludzi kolanem, jest strzelaniem sobie w stopę, bo faktyczne koszty są gdzie indziej.

Wracając do tematu wątku - nie jestem zwolennikiem darmowej komunikacji, bo darmowość nie sprzyja oszczędzaniu. Ba, nawet byłbym za tym, by zmienić bilety okresowe na uprawniające do określonej liczby przejazdów / określonego dystansu, coś w stylu OV-chipkaart. Na przykład ładując kartę za 10 zł kupujesz prawo do przejechania 25 km, a za 100 zł - do przejechania 400 km (im więcej tym taniej).

Być może darmowa mogłaby być np. komunikacja w międzyszczycie, żeby zachęcić do bardziej równomiernego korzystania z komunikacji. Ale i w tym przypadku bardziej sensowne wydają mi się po prostu tańsze bilety (tańsze kilometry).

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 19, 2012 12:25 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 19:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
olek napisał(a):
Dyskusję na temat czy ciąć linię X czy Y w chwili, kiedy w stosunkowo krótkim okresie mieliśmy dwie podwyżki cen biletów znacznie przekraczające inflację, a na horyzoncie czeka trzecia, uważam za nieakceptowalną.


A ja się z tym w pełni zgadzam. I w ogóle jestem zaskoczony, że opinie na ten temat są jednak, jak na zapalność problemu w związku z podwyżkami cen biletów, dość stonowane.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL