Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt lis 02, 2010 11:04 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Tytuł artykułu z portalu TVN24 jest obiecujący, ale nie ma on nic wspólnego ze szwedzką taktyką zero, tylko jest smutnym obrazem polskiej rzeczywistości składającej się z miernota i ciemnoty zarządców dróg oraz policji rozdającej odblaski i zmuszającej do ich noszenia, a nawet twierdzącej, że to wygodne i modne, ale złotą muszlę albo inne wyróżnienie należy się policjantowi twierdzącemu, że pieszy idący poboczem powinien używać telefonu komórkowego jako latarki, a kierowca zobaczy go z odległości 300-400m (nagrania można posłuchać po prawej koło tytułu "Piesi - główne ofiary" :

http://www.tvn24.pl/12690,1680506,0,1,t ... omosc.html

TVN24 napisał(a):
"To jest o 39 zabitych za dużo"
DROGOWY BILANS ŚWIĄTECZNEGO WEEKENDU
tvn24.pl
407 wypadków drogowych, 39 ofiar śmiertelnych i 1880 pijanych kierowców. Taki jest bilans świątecznego weekendu na polskich drogach. - Dopóki na drogach będą ginęli ludzie, nie można mówić, że jest bezpiecznie - podkreśla policja.
Najgorszy był drugi dzień przedłużonego weekendu - sobota. Doszło wtedy do 109 wypadków, w których zginęło 13 osób. Najspokojniejszy okazał się 1 listopada. Wtedy w 63 wypadkach zginęły 4 osoby.

wypadki zabici ranni nietrzeźwi
29.10 125 11 153 411
30.10 109 13 138 519
31.10 110 11 149 565
1.11 63 4 92 385
RAZEM 407 39 532 1880

Jak podkreśla w rozmowie z tvn24.pl komisarz Robert Horosz z Komendy Głównej Policji, statystyki z 2010 roku są bardzo złe. - To jest o 39 osób zabitych za dużo - mówi, przypominając dane z ubiegłorocznej akcji policji. W 2009 w 186 wypadkach drogowych zginęło 18 osób, a 419 zostało rannych. W czasie dwóch dni policja zatrzymała 1217 nietrzeźwych kierowców.

- Mamy nadzieję, że z każdym rokiem, każdą kolejną policyjną akcją, świadomość kierujących będzie większa i tragicznych wypadków coraz mniej - dodaje Horosz.

Piesi - główne ofiary
By być widocznym na drodze, wystarczy telefon komórkowy


Gość poranka TVN24 Marek Konkolewski z biura ruchu drogowego Komendy Głównej Policji dodaje do tych statystyk jeszcze jeden niepokojący fakt. 70 procent śmiertelnych ofiar wypadków drogowych stanowią piesi.

- Ludzie często młodzi - podkreśla i przypomina przepis który głosi, że dziecko poniżej 15 roku życia po zmroku, poza obszarem zabudowanym ma obowiązek noszenia elementów odblaskowych.

- Odblaskowa moda to bezpieczeństwo i wygoda - dodaje.

Powrót rozłożony w czasie

Mimo niepokojącego bilansu, zdaniem rzecznika komendanta głównego policji Mariusza Sokołowskiego, tak spokojnych świąt dawno już nie było.

- Dawno nie pamiętam, żeby ten ruch odbywał się w taki płynny sposób, jak było to w tym roku (...) Wiele osób rozłożyło sobie wyjazdy w ciągu tych trzech dni, wiele osób wyjechało już w sobotę, wróciło w niedzielę i myślę że bardzo wiele osób (...) zdecydowało się na skorzystanie z komunikacji miejskiej - podkreśla.

Nad bezpieczeństwem odwiedzających groby swoich bliskich czuwało ponad 15 tys. policjantów, wspieranych przez strażników miejskich, harcerzy i funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej.

sm//gak/k

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 02, 2010 15:36 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
Jeszce jedna uwaga.Projektanci i zarządcy dróg nie myślą.W naszym zaśnieżonym kraju każdy gospodarz ,zarządca drogi dba tylko to by droga była czarna i odśnieżona .Cały śnieg z drogi spycha się na pobocze ,aby lżej było kierowcom samochodów , nie pieszym,a zaśnieżone pobocza spychają pieszych na ulicę,drogę wprost pod koła pojazdów. Nie pomogą tu żadne odblaski,akcje itp.Trzeba zmienić mentalność zarządców dróg.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 02, 2010 21:07 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Ja się zastanawiam, czy rozwiązaniem problemu zjeżdżania na pobocze w celu ułatwienia wyprzedzania nie byłoby umieszczanie np. co 30m grubego słupka blokującego U-12c z zachowaniem 50cm skrajni pasa ruchu. Przynajmniej na szerokich poboczach piesi byliby bezpieczniejsi. Rozwiązanie takie nie stwarzałoby problemu ze zjechaniem uszkodzonym pojazdem między słupki, a jednocześnie odcinek pomiędzy słupkami byłby zbyt krótki, aby mógł służyć do jazdy samochodem po poboczu. Warto byłoby rozważyć zastosowanie dodatkowego oznakowania w postaci linii ciągłej pomiędzy słupkami i/lub znaku ciągu pieszo-rowerowego wprasowanego w nawierzchnię (jak na drodze Czerwińsk - Zakroczym), aby wskazać pieszym i rowerzystom, że powinni poruszać się po przeciwnej stronie słupków niż jadą pojazdy. Po tak wykonanym poboczu pieszy nie musiałby poruszać się lewą stroną drogi.

Na węższych poboczach mogłyby być problemy z zachowaniem skrajni od strony pobocza, ale za to od ruchu samochodowego dzieliłby je minimum 0,5m szerokości pas buforowy.
Problem za to byłby z odśnieżaniem, bo do takiego pobocza potrzebny byłby węższy sprzęt niż do odśnieżania pasa ruchu.

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 02, 2010 21:30 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 12:43
Posty: 368
Ale przecież nawet GDAKA w ramach "bezpiecznej ósemki" zwęża drogi i likwiduje te nieszczęsne utwardzone pobocza... Przynajmniej likwidowała za poprzedniego rządu... :/

Trochę to jednak wygląda, jakby programowi ukręcono łeb.

W informacji o ostatnio wykonanym remoncie nie ma ani słowa o elementach poprawiających bezpieczeństwo. Już sam tytuł: "Równiej i bezpieczniej" brzmi trochę betonowo... :?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 02, 2010 21:40 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
Naszym problemem nie jest padający śnieg,jego zaleganie , ale to że firmy sprzątające ,odśnieżające biorą kasę za jego uprzątnięcie a nic w tym celu nie robią by było go mniej wręcz przeciwnie ,czekają na wiosenne ocieplenie.W miastach jeszcze jakoś(ć) to wygląda natomiast za miastem ,jak pokazała ostatnia zima tragedia,śmierć w oczach bądź na plecach.
Podoba mi się Twój pomysł ze słupkami wzdłuż pobocza ,ale jak porządnie odśnieżyć dla pieszych pobocze.Ostatniej zimy nie sprzątali chodników,DDR, a mieli by sprzątać na drogach krajowych pobocza? W Wielkiej Brytanii przed II wojną na drogach ,poboczach w miejscach niebezpiecznych zastosowano tzw.kocie oczy,coś na zasadzie tego co drogowcy montują na ciągłych liniach z odblaskiem w środku."Kocie oczy są (stosowane na drogach Anglii do dziś) wyższe a ich ruchome wewnętrzne "oczy " skutecznie zaznaczają np. krawędź pobocza czy linie ciągłą.Ale patrząc na polskich kierowców,problem zwężonych chodników przez parkujące na nim pojazdy,to jak nie wygrodzisz sobie miejsca do chodzenia to niestety żaden pojazd Ci nie ustąpi.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 15, 2011 10:10 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Przypadkiem trafiłem, a materiał interesujący:

http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/magazine/6251431.stm

Cytuj:
What every Brit should know about jaywalking

It is a cautionary tale for any traveller - distinguished historian Felipe Fernandez-Armesto tried to cross the road while in Atlanta for the conference of the American Historical Association, only to find himself in handcuffs and surrounded by armed police.

"I come from a country where you can cross the road where you like," said the visiting professor of global environmental history at Queen Mary College, University of London. "It hadn't occurred to me that I wasn't allowed to cross the road between the two main conference venues."

[...]

Just because you can do something in the UK doesn't mean it's OK in another country. Jaywalking is an offence in most urban areas in the United States - although enforcement varies between states - and Canada, and in places such as Singapore, Spain, Poland, Slovenia and Australia.

[...]

In Germany and the Netherlands, the onus is more on the motorist. Not stopping for pedestrians on crossings is an offence, and a driver can be issued with a ticket even if they are waiting on the kerb (again, the expectation is that pedestrians should cross safely).

[...]


Z komentarzy:

Cytuj:
My wife and I were in Poland once and we crossed a totally empty road. The only vehicle in sight was a police van, which was not approaching us... until we crossed. The officers beckoned us over and began to give us a dressing down. However, as soon as they realised we were Johnny-foreigners, they eased off, explained that the rules were different and politely asked us to use designated crossing in future. Obviously the Polish police are more courteous than their US colleagues.
Tom, London, UK


Cytuj:
It should be noted that the Netherlands legalised jaywalking in 1997. The effect on pedestrian fatalities was nil. More, fatalities in Germany and the Netherlands are a fraction of what they are in the US, despite walking trips being much more frequent. Given the very strict protection of pedestrians in those countries, it seems that motorists should be held to be considerate of their less well-protected partners on the roads in order to ensure the safety of all sides.
Oliver Hauss, Dortmund, Germany


Cytuj:
You can always spot American tourists in London as they're always the ones who hover nervously at the edge of the pavement, fearful to cross until the green man shows. Londoners of course just stride out purposefully regardless. This just confuses the Americans even more as they believe we're all patient folk who like nothing better than to queue endlessly.
J Jones, London

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz maja 26, 2011 10:07 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Zapraszam na bloga: http://www.strefapiesza.blox.pl wpis o jaywalkingu wkrótce :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz maja 26, 2011 10:32 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 18, 2009 14:34
Posty: 272
Lokalizacja: Warszawa, Sadyba
A ja polecam bardzo fajne wytyczne odnośnie przebudowywania skrzyżowań pod kątem bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów autorstwa Caltransu, czyli Kalifornijskiego Departamentu Transportu.

http://www.dot.ca.gov/hq/traffops/surve ... tirans.pdf


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 08, 2011 13:31 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Zapraszam na http://strefapiesza.blox.pl/2011/06/Dyskryminacja-pieszych-w-Polsce.html
tym razem o dyskryminowaniu pieszych w Polsce


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 09, 2011 7:39 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
jacor napisał(a):
Zapraszam na http://strefapiesza.blox.pl/2011/06/Dyskryminacja-pieszych-w-Polsce.html
tym razem o dyskryminowaniu pieszych w Polsce

Takie akcje policji to nic innego jak polowanie na pieszych i poprawianie sobie statystyk. Np. akcje typu "Bezpieczny przejazd": Rzeczywiście, niektórzy piesi przebiegają tuż przed pociągiem i takich należy karać. Ale w większości przypadków szlabany opuszczane są na 3-5 minut przed pociągiem, który i tak jeszcze na 1-2 minuty zatrzyma się przy peronie. I zamiast rozejrzeć się, że pociąg jeszcze nie opuścił poprzedniej stacji, to staruszkowie mają stać na upalnym słońcu i liczyć ile razy mignęły światełka na szlabanie? Po opuszczeniu szlabanów policjanci łapią pierwszych, którzy przeszli jeszcze zanim świata pociągu pojawiły się na horyzoncie, i jeszcze są zajęci spisywaniem ich wtedy, gdy ten już nadjeżdża i trąbi na przebiegających w ostatniej chwili.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 11  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL