zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Jeszcze mniej konkurencji w transporcie ?
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1703
Strona 1 z 1

Autor:  RysiekK [ N sty 24, 2010 20:22 ]
Tytuł:  Jeszcze mniej konkurencji w transporcie ?

Sadziłem że oni już mnie niczym nie zaskoczą, a jednak
http://logistyka.wnp.pl/rzad-ograniczy-konkurencje-w-komunikacji,99779_1_0_0.html
czyli do transportu kołowego wprowadza te patologie które obecnie mamy na kolei i w taksówkach

Autor:  mplonski [ N sty 24, 2010 21:03 ]
Tytuł:  Re: Jeszcze mniej konkurencji w transporcie ?

co jak co, ale wydaje mi się, że pójdą w ruch spore kwoty, aby przekonać która firma transportowa jest najlepsza i powinna mieć wyłączność ;>

szkoda, że niektórzy wolą monopol od konkurencji... a ceny u przewoźników pewnie pójdą trochę do góry.

Autor:  Raffi [ Pn sty 25, 2010 12:14 ]
Tytuł:  Re: Jeszcze mniej konkurencji w transporcie ?

To nie koniecznie musi być monopol. W Warszawskiej komunikacji są przetargi na obsługę poszczególnych części miasta. Miasto (ZTM) wpisuje jakie warunki minimalne ma spełniać przewoźnik (jak duży autobus, w co wyposażony, w jakich barwach itp), a firmy walczą o kontrakty oferując niższe ceny i lepsze warunki.

Zaletą jest to, że dzięki temu w mieście masz w miarę jednolity rozkład, jednolitą taryfę biletową, w miarę jednolite z wyglądu autobusy i przystanki - choć dla ZTM jeździ 4 różnych przewoźników (MZA, PKS Grodzisk, ITS, Mobilis).


Pytanie tylko, czy to co się sprawdza w skali aglomeracji, sprawdzi się w skali kraju? Bo niby marszałkowie województw już dziś mogą ustalać rozkłady jazdy i regulować wiele rzeczy. Tylko zwyczajnie nie umieją, albo nie chcą tego robić dobrze.

Autor:  RysiekK [ Pn sty 25, 2010 20:20 ]
Tytuł:  Re: Jeszcze mniej konkurencji w transporcie ?

Fakt że dany przewoźnik jeździ bez rozkładu albo wg takiego, który nie odpowiada urzędniczej koncepcji to nie powód do zabraniania działalności, a przynajmniej nie powinno tak być 20 lat po "upadku" komuny.
regularność połączeń może być natomiast czynnikiem dającym pewne, nie nadmierne, uprzywilejowanie w refundacji przejazdów n.p. poprzez "bon komunikacyjny".
"Konkurencja" w postaci walki o urzędnicze zlecenie nie daje nawet namiastki prawdziwej.
Czy wyobrażacie sobie ze w sklepach nie kupujecie towarów wg uznania, a te wybrane przez "ministra handlu wewnętrznego" o którego względy zabiegają dostawcy "

Autor:  Raffi [ Pn sty 25, 2010 21:01 ]
Tytuł:  Re: Jeszcze mniej konkurencji w transporcie ?

RysiekK napisał(a):
regularność połączeń może być natomiast czynnikiem dającym pewne, nie nadmierne, uprzywilejowanie w refundacji przejazdów n.p. poprzez "bon komunikacyjny".


No ja właśnie tak rozumiem ten artykuł, że po prostu tylko ci, co się dostosują rozkładem, stanem pojazdów itp - będą mogli liczyć na prowadzenie usług dotowanych przez województwo, w ramach wspólnego biletu, cennika, taryfy, rozkładu itp. Czyli tak jak dziś jest w Warszawie, gdzie przewozy organizuje ZTM, a przewoźnicy zajmują się tylko wożeniem. Czy to z miasta wyeliminowało prywaciarzy? Nie, nadal mogą jeździć tu PKSy, Minibusy, Transludy, czy inne tam linie prywatne. Tylko, że faktycznie mają trudniej, ale to z racji na to, że po propstu muszą wyżej równać ze standardem usług.

Nie interpretuję tego, że ci co nie będą się chcieli dostosować, dostaną zakaz, bo nigdzie w artykule poza prowokacyjnym tytułem, takiego info nie znalazłem.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/