Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt wrz 08, 2009 14:54 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2558
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Cytuj:
Tajemnice przycisków sygnalizacji świetlnej
Magda Działoszyńska
2009-09-08, ostatnia aktualizacja 2009-09-07 21:40

Czerwone dla samochodów, czerwone dla pieszych, ostatnią deską ratunku jest guzik z napisem: "Naciśnij, aby przejść". Przyciskam więc, a tu nic


To dla wielu warszawiaków źródło nieustającej frustracji. Niektórzy podejrzewają nawet, że część guzików przy przejściach dla pieszych w ogóle nie działa.

Podobnym tropem poszedł dziennikarz "The New York Timesa" Michael Luo. Wyniki swego śledztwa opisał w niezwykle zabawnym tekście. Okazało się, że w Nowym Jorku 2,5 tys. na 3 tys. 250 guzików jest nieaktywnych i działa na zasadzie placebo. Nowojorczykom wcale to jednak nie przeszkadza. Świadomi czy nie bezskuteczności przyciskania robią to czasem z przyzwyczajenia, a czasem dla zabawy. Skoro jednak guziki nie działają, to po co właściwie są? Jak ustalił Luo, nie działają już od lat 80., kiedy to w mieście zainstalowano nowy system sterowania ruchem, ale zawsze brakowało pieniędzy na zdjęcie guzików. Luo pisze, że "nekrologu nikt nie opublikował, ale dziś te efektowne pudełka kryją w sobie tylko kłamstwo".

Z myślą o bywalcach skrzyżowań m.in. Hożej z Kruczą czy Rakowieckiej i św. Andrzeja Boboli o guzikowe placebo w Warszawie spytaliśmy rzeczniczkę Zarządu Dróg Miejskich Urszulę Nelken. - We wszystkich z blisko tysiąca lokalizacji przyciski działają z wyjątkiem przypadków awarii czy aktów wandalizmu - zapewniła. - Jeżeli wydaje nam się, że guzik jest zepsuty, to pewnie dlatego, że użyliśmy go za późno. Sygnalizacja działa cyklicznie, więc jeżeli spóźnimy się z przyciskaniem, będziemy musieli poczekać na następny moment cyklu.

Proste jak drut, gdyby tylko zechcieli zrozumieć to sami użytkownicy. Mają problem zwłaszcza z nowocześniejszymi przyciskami, bo te często w żaden widoczny sposób nie rejestrują naszej prośby o zielone światło. W takiej sytuacji człowiek już nie wie, czy ma dotykać dalej, czekać, czy przejść na czerwonym.

Najwyższy czas się doedukować albo przyzwyczaić, bo jak mówi pani rzecznik, przycisków ma być coraz więcej. Wśród nowych urządzeń będą dominować dotykowe, gdyż są od guzikowych trudniejsze do zniszczenia. A niszczą często nawet nie wandale, lecz przeciętni obywatele przytłoczeni brakiem współpracy ze strony przycisku.

Ola Muzińska mieszka w pobliżu skrzyżowania al. Waszyngtona z Grenadierów, gdzie ktoś usilnie próbuje usprawnić działanie guzika. - Żeby zaoszczędzić czasu sobie i innym, umieścił w mechanizmie monetę jednogroszową, która utrwala przycisk w pozycji "wciśnięte". Czyli teoretycznie powinno to skutkować światłem zielonym po wsze czasy. Ktoś później monetę usunął, ale znalazł się inny zaradny i tajemniczym sposobem guzik znów jest wiecznie wduszony - opowiada.

"Placebo buttons" wciąż wiszą w Nowym Jorku z braku pieniędzy na ich demontaż. Dziennikarz Luo pisze jednak, że w sumie mogłyby zostać, by dawać ludziom iluzję posiadania kontroli nad czymś tak frustrującym jak miejska sygnalizacja świetlna.


Ciekawe, ile milionów wyda na przyciski Warszawa zanim wreszcie zauważy, że normalne skrzyżowania w mieście nie są właściwym miejscem do ich stosowania. Zapewne tyle, że też nie będzie miała pieniędzy, by je zdemontować.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2009 16:09 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 19:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Polecam lekturę komentarzy do artykułu http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7012042,Tajemnice_przyciskow_sygnalizacji_swietlnej.html

Nie ma tam ani jednej pozytywnej opinii na temat przycisków, wszyscy zgodnym chórem przyznają, że to w większości przypadków po prostu absurd. Rzadka jest taka zgodność na forum Stołecznej, świadczy o tym, że panuje konsens co do tego, że przyciski to głupota.

Mnie osobiście najbardziej mierzi fakt, że montuje się przyciski na skrzyżowaniach, gdzie jest ciągły potok pieszych w każdym cyklu - najbardziej jaskrawym tego przykładem jest bodajże rondo De Gaulle'a, gdzie o dowolnej porze dnia i nocy zawsze ktoś przechodzi. Jednym słowem przycisk tam dokładnie nic nie wnosi. W dodatku pasy są tam bardzo szerokie, a przyciski w niektórych miejscach zamontowano z jednej strony. Paranoja.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2009 20:49 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt sty 13, 2009 3:41
Posty: 92
Przyciski nie są głupie. Dają pewne efekty jeśli są poprawnie stosowane. JEŚLI. Jest szereg przypadków, gdzie przyciski są tylko utrudnieniem życia ludziom i niczego nie dają.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 08, 2009 23:57 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 19:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Zgadzam się. Chciałem powiedzieć, że sposób, w jaki stosuje się w Warszawie przyciski, w większości przypadków jest głupi, a nie, że ogólnie przyciski uważam za głupie.

Na większości (może nawet na każdym?) skrzyżowań/przejść, z których korzystam w stolicy, przyciski są w mojej ocenie zbędne i wręcz utrudniają ludziom życie. Mam często wrażenie, że montowane są przede wszystkim po to, "żeby było nowocześnie". Mówiłem już o przejściu pod palmą, mogę podać jeszcze inny przykład - przejście dla pieszych przez Browarną na wysokości Lipowej, na szlaku z campusu UW do BUW-u. Jest tam ciągły ruch pieszych, ale przycisk jest.

Z drugiej strony spotyka się czasem przejścia dla pieszych, gdzie tylko czasem ktoś przechodzi, ale przycisku nie ma i ruch na jezdni z automatu co jakiś czas dostaje czerwone. Mimo, iż w pobliżu nie ma ani jednego człowieka. Mam wrażenie, że w Warszawie przyciski montuje się jakby wg klucza "odwrotnie logicznego" - tam, gdzie są niepotrzebne, daje się przyciski, a tam, gdzie rzeczywiście by się przydały, się ich nie daje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2009 10:58 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt sty 13, 2009 3:41
Posty: 92
Przyciski teraz praktycznie zawsze się montuje. Różnica polega na tym, że nie zawsze muszą one działać. Na przejściach, gdzie jest duży ruch pieszy i w kilku(nastu) innych przypadkach zielne powinno być domyślnie niezależnie czy przycisk jest, czy nie. Czasami przydają się np. w porze nocnej, gdy sygnalizacji ze względów bezpieczeństwa się nie wyłącza.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 09, 2009 20:23 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 14:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Z przyciskiem jest jak z samochodem - trzeba go używać z głową. A u nas - jak zwykle na odwrót się robi.

Są miejsca, gdzie przycisków nie ma, a by się przydały - takie miejsce to np przejście przez Andersa pomiędzy Stawki, a Anielewicza. Tam jest tylko przejście, piesi bywają rzadko, a samochody muszą stawać co chwila by puszczać powietrze. Przyciski byłyby tam jak znalazł.

Za to wysyp przycisków jest w centrum, gdzie pieszych jest na tyle dużo, że w każdym cyklu się jacyś zawsze znajdują. Wciskanie zatem nic nie zmienia dla kierowców - jest tylko utrudnieniem dla pieszych. Zwłaszcza, że przyciski zazwyczaj są ustawione tylko po jednej stronie pasów (nierzadko szerokich na 8-10m) i zazwyczaj niezgodnie z przepisami - w sposób utrudniający ich znalezienie i wciskanie.

Czasem też przyciski są, a światła pomimo to działają w cyklu stałoczasowym. Można wciskać przyciski do woli, albo nie wciskać ich wcale - efekt jest taki sam. Wtedy to tylko strata kasy z budżetu miasta.


No i w końcu mamy jeszcze kwestię tego JAK działają przyciski. Powinno być tak, że po naciśnięciu przycisku zapala się zielone, pieszy przechodzi, a później zapala się czerwone i jada auta. Teraz jest parodia powyższego:wciska się przycisk, trzeba czekać i czekać... i zazwyczaj w międzyczasie się 5x przejdzie na czerwonym. A później auta dostają czerwone, staja i przepuszczają powietrze przez minutę czy dwie.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N wrz 13, 2009 18:06 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): N wrz 13, 2009 17:56
Posty: 1
Lokalizacja: Lublin
Prześledziłem komentarze z GW i aż się serce raduje.

Rok temu mieliśmy w Lublinie spotkanie z urzędnikami w sprawach rowerowych i jednym z tematów była sprawa przycisków na przejazdach rowerowych. Mimo że przedstawiałem konkretne argumenty przeciwko, Pan Dyrektor Wydziału Dróg i Mostów UM (mega beton, niestety dalej panujący) cały czas klepał tą samą regułkę, że "czas ewakuacji" "bezpieczeństwo" i że w ogóle te przyciski są super. A że to dyskryminuje pieszych i rowerzystów, a promuje samochody oczywiście nie przyznał.

_________________
Pozdrawiam
Aleksander Wiącek
Porozumienie Rowerowe Lublin
http://www.LublinRowerem.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N wrz 13, 2009 22:15 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt sty 13, 2009 3:41
Posty: 92
Obecność przycisków nie ma żadnego wpływu na czas ewakuacji i bezpieczeństwo. Co najwyżej może je obniżać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn wrz 14, 2009 9:31 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 14:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Reg napisał(a):
Obecność przycisków nie ma żadnego wpływu na czas ewakuacji i bezpieczeństwo. Co najwyżej może je obniżać.


Dokładnie. Poza tym detekcja pojazdów (więc i rowerów) przyciskami jest zakazana.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 15, 2009 14:50 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt sty 13, 2009 3:41
Posty: 92
Jeszcze raz przedstawcie kombinację wg której tak jest?
Rower -> A -> pojazd mechaniczny -> B -> wg. Rozp. wł. do spraw sygnalizacji wszystkie pojazdy mechaniczne mają być wykrywane automatycznie. Chodzi mi głównie o przejście A.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL