| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Nielegalne skrzyżowania w stolicy http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1420 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | gromanik [ Cz lip 02, 2009 17:34 ] |
| Tytuł: | Nielegalne skrzyżowania w stolicy |
http://www.tvnwarszawa.pl/forum.html?ha ... VtMDAxLmpz Należałoby stworzyć mapę nielegalnych skrzyżowań w Stolicy. Obecnie większość skrzyżowań w Warszawie działa niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Zgodnie z Zgodnie § 2 ust. 4 i 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181 oraz z 2008 r. Nr 67, poz. 413, Nr 126, poz. 813 i Nr 235, poz.1596) sygnały drogowe nadawane przez sygnalizatory niespełniające warunków określonych rozporządzeniem, umieszczone na drogach przed dniem jego wejścia w życie, miały być zastąpione sygnalizatorami spełniającymi jego warunki w terminie do dnia 31 grudnia 2008 r. Przepisy rozporządzenia obligują do wprowadzenia bezpiecznych rozwiązań na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną chroniących pieszych i pojazdy skręcające w lewo. Zgodnie przepisami załącznika nr 3 do tego rozporządzenia: Na wlotach o trzech lub więcej pasach ruchu należy, w przypadku ruchu z kierunku przeciwnego, wydzielić dla pojazdów skręcających w lewo co najmniej jeden pas ruchu i obowiązkowo zastosować sygnalizator kierunkowy dla tego pasa (pasów) ruchu. Nie dopuszcza się, w przypadku ruchu z kierunku przeciwnego, stosowania sygnału ogólnego dla skręcających w lewo, jeżeli dla pojazdów skręcających przeznaczone są co najmniej dwa pasy ruchu, a taki wlot występuje w Alejach od strony Warszawy. Rozporządzenie określa także pary strumieni kolizyjnych o niedopuszczalnym jednoczesnym zezwoleniu na ruch. Pary strumieni kolizyjnych o niedopuszczalnym jednoczesnym zezwoleniu na ruch powinny być sterowane tak, aby wykluczyć jednoczesne poruszanie się tych strumieni. Do grupy par strumieni kolizyjnych o niedopuszczalnym jednoczesnym zezwoleniu na ruch zalicza się następujące pary: 1) strumień pojazdów sterowany sygnałem kierunkowym, dowolny inny strumień kolizyjny, 2) dowolny strumień pojazdów sterowany sygnałem ogólnym, kolidujący strumień pojazdów z wlotu innego niż przeciwległy, 3) dowolny strumień pieszy, dowolny strumień kolizyjny, z wyjątkiem strumienia pojazdów opuszczających skrzyżowanie skręcających w lewo lub w prawo z pasa sterowanego sygnałem ogólnym, 4) dowolny strumień rowerowy, dowolny strumień kolizyjny, z wyjątkiem strumienia pojazdów opuszczających skrzyżowanie skręcających w lewo lub w prawo z pasa sterowanego sygnałem ogólnym, pod warunkiem lokalizacji przejazdu dla rowerzystów obok przejścia dla pieszych od wewnętrznej strony skrzyżowania, 5) dowolny strumień tramwajowy, dowolny strumień kolizyjny, z wyjątkiem pary: strumień tramwajowy na wprost, strumień pojazdów z tego samego wlotu lub z wlotu przeciwległego: - skręcających w lewo - z pasa ruchu wspólnego dla kierunku na wprost i w lewo oraz - skręcających w prawo - z pasa ruchu wspólnego dla kierunku na wprost i w prawo. Z punktu 2) wynika, że wjeżdzający na skrzyżowanie nie może mieć kolizji z pojazdem z bocznego wlotu wlotu. Z punktu 3) wynika że pieszy na przejściu dla pieszych nie może mieć kolizji z pojazdem wjeżdżającym na skrzyżowanie Z punktu 4) wynika że rowerzysta na przejeżdzie dla rowerów nie może mieć kolizji z pojazdem wjeżdżającym na skrzyżowanie. Punkty 2) 3) i 4) oznaczają, że sygnał dopuszczający skręcanie w kierunku wskazanym strzałką musi być nadawany bezkolizyjnie, natomiast na większości skrzyżowań piesi mając sygnał zielony muszą przedzierać się pomiędzy pojazdami. Z punktu 5) wynika że skręcający z wydzielonego pasa zarówno w prawo jak i w lewo nie może mieć kolizji z tramwajem. Na wprowadzenie zmian w sygnalizacji przeznaczone było 5 lat. Obecnie skrzyżowania niedostosowane do przepisów rozporządzenia działają w sposób nielegalny. |
|
| Autor: | Raffi [ Cz lip 02, 2009 18:10 ] |
| Tytuł: | Re: Nielegalne skrzyżowania w stolicy |
To będzie dłuuuga lista. Jak kojarzę moje okolice, to na Jagiellońskiej nie spełnia tych standardów skrzyżowanie z Pożarową, na Modlińskiej skrzyżowanie z Ekspresową, Konwaliową i Mehoffera. Na Kondratowicza wszystkie skrzyżowania nie spełniają normy. Na Wysockiego skrzyżowanie z Bazyliańską i Bartniczą nie mają oddzielnych faz do lewoskrętu. Na Marszałkowskiej skrzyżowanie z Królewską i Świętokrzyską na pewno nie jest ok. Na JP2 WYDAJE MI SIĘ, że krzyżówka z Solidarności nie ma wydzielonych lewoskrętów. Na Niepodległości skrzyżowanie z Batorego o ile pamiętam nie było ok. Tyle na szybkiego. Ale będę się jeszcze rozglądał dla Ciebie Gromaniku. |
|
| Autor: | gromanik [ Cz lip 02, 2009 19:30 ] |
| Tytuł: | Re: Nielegalne skrzyżowania w stolicy |
Pomysł nie jest mój, podchwyciłem go ze strony, do której link jest w pierwszym poście, bo autor wyciągnął ciekawe rzeczy z tego rozporządzenia na światło dzienne. Myślę, że łatwiej będzie znaleźć te skrzyżowania, które spełniają przedstawione tam wymogi. Zobaczę jak wrócę, co się urodzi w temacie, bo jutro bladym świtem wyjeżdżam na tydzień do Spały koło Konewki |
|
| Autor: | Raffi [ Cz lip 02, 2009 20:18 ] |
| Tytuł: | Re: Nielegalne skrzyżowania w stolicy |
gromanik napisał(a): Myślę, że łatwiej będzie znaleźć te skrzyżowania, które spełniają przedstawione tam wymogi. Prawdę mówiąc, faktycznie nie ma z tym kłopotu. Wiele skrzyżowań przebudowywanych ostatnimi laty już zostało dostosowanych do tych przepisów. Praktycznie całe Jerozolimskie na przykład, część skrzyżowań z Wisłostradą i Czerniakowską, rondo Żaba, część Grochowskiej jak nie cała... też jest z czego wymieniać. Generalnie to trzeba przyznać, że tutaj akurat inżynier Galas się IMO stara. Choć są tematy, które uznaje się za śmierdzące i boi ich dotykać w urzędzie, bo wydzielone fazy do skrętu trzeba wydzielać skracając fazy do jazdy na wprost, a więc zmniejszając przepustowość dla aut i zwiększając korki. Takie miejsca, których boją się w urzędach to np: Wilanowska/Puławska/Niepodległości lub Targowa/Solidarności. Także jak ktoś chce szukać skrzyżowań niedostosowanych, to najłatwiej będzie pewnie je znaleźć tam, gdzie są takie "kłopotliwe" skrzyżowania z dużym ruchem. Choć w sumie to nie ma pewnie reguły - w końcu Jerozole jednak są "new law ready" Prawdę mówiąc mnie bardziej niż ilość niegotowych skrzyżowań męczy sam kształt przepisów. Nadal zezwala się w nich na kolizję ruchu rowerów na przejazdach rowerowych z potokiem aut skręcających z równoległej ulicy w prawo - to jedna z głównych przyczyn wypadków rowerzystów. Ale to już także wina twórców przepisów, którzy odmieniają bezpieczeństwo rowerzystów przez wszystkie przypadki próbując nas zmusić do kasków i kaftanów, a nie są w stanie podjąć działania tam, gdzie faktycznie udowodniono, że jest problem z bezpieczeństwem. Co nie zmienia faktu, że inż ruchu mógłby z własnej woli stosować wydzielone fazy na prawoskrętach dla aut, niekolizyjne z ruchem rowerowym - w Gdańsku się daje. |
|
| Autor: | Reg [ Pt lip 03, 2009 22:04 ] |
| Tytuł: | Re: Nielegalne skrzyżowania w stolicy |
Czy cytowane przepisy uwzględniają aktualizację z 2008r? Jest ona znana z ponownego dopuszczenia kolizyjnych "zielonych strzałek", ale przy okazji wycięto i inne obostrzenia, niektóre rzeczywiście w brzmieniu często nonsensowne. 1) Piesi mogą być kolizyjni ze strumieniem w prawo i w lewo poruszającym się na sygnalizatorze ogólnym. 2) Rowerzyści mogą być kolizyjni ze strumieniem w prawo i w lewo poruszającym się na sygnalizatorze ogólnym, pod warunkiem, że przejazd jest po wewnętrznej stronie przejścia (bliżej środka skrzyżowania). Zostało obostrzenie dot. 3 pasów ruchu (zapis jest nieprecyzyjny i różnie interpretowany) oraz zakaz stosowania "zielonej strzałki", gdy można skręcać z więcej niż jednego pasa ruchu. Podpowiedzią niech będą też wypowiedzi urzędników zajmujących się sygnalizacją. Maja oni pełna świadomość sprzeczności z niektórymi przepisami. Cytuję: "Jest w porządku, dopóki prokurator się nie przyczepi". Może to jest wskazanie ścieżki? Pewien potencjał może z punktu widzenia obrony interesów pieszych mieć zapis o konieczności zapewnienia możliwości dotarcia do punktu kolizji strumieniom nadrzędnym (pieszym) przed strumieniem relacji podporządkowanej (pojazdy). Wg nowych przepisów ustalenie czasów przerw między fazami jest tak zapisane, że praktycznie nie da się nie wpuszczać pieszych kilka sekund po przyznaniu zielonego pojazdom. To wg mnie rodzi spore niebezpieczeństwo i o to trzeba walczyć z tym zapisem w dłoni. BTW: z doświadczenia powiem, że w ZDMie jeszcze są sensowni ludzie, ale w BIR, już niekoniecznie. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|