| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Odszkodowanie od operatora autobusowego http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1410 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Monty B. Ike [ Śr cze 24, 2009 20:43 ] |
| Tytuł: | Odszkodowanie od operatora autobusowego |
Co prawda nie w Warszawie... http://www.tvn24.pl/-1,1606705,0,1,20-tys-za-pobicie-w-autobusie,wiadomosc.html Cytuj: PROSTO Z POLSKI
20 tys. za pobicie w autobusie Poważne obrażenia głowy, problemy z oddychaniem, przez kilka dni brak czucia w szczęce, a przez wiele miesięcy strach przed jazdą autobusem. Pan Tomasz - student z Lublina - boleśnie przeżył spotkanie z wyrostkami, którzy rzucili się na niego w autobusie MPK. Poszkodowany zdecydował się pozwać lubelskie przedsiębiorstwo komunikacyjne i sprawę wygrał. To bezprecedensowy wyrok, bo - zdaniem sądu - to przewoźnik odpowiada za to, co dzieje się w jego pojeździe. Było wczesne popołudnie. Pan Tomasz wracał z uczelni do domu. W autobusie linii 57 zaczepiło go trzech młodych mężczyzn. - Najpierw były takie zaczepki słowne, ja mówiłem że nie szukam problemów, że tutaj nie chcę żadnych problemów mieć i następnie przeszli od słów do czynów – wspomina Tomasz. Byli wyjątkowo brutalni, wyzywali, bili i kopali po całym ciele. - Miałem całą twarz zalaną krwią, ręce, całe ubranie, złamany nos – mówi poszkodowany. Obojętni pasażerowie, obojętny kierowca Przerażeni pasażerowie ani drgnęli, nie zareagował też kierowca. Według pana Tomasza i jego prawnika zareagować powinien. - Ma obowiązek wyprosić z pojazdu osoby, które zachowują się uciążliwie lub w jakikolwiek inny sposób zakłócają porządek albo bezpieczeństwo – uważa Jacek Świeca z kancelarii prawnej Kalwas i Wspólnicy. Prawo przewozowe zobowiązuje do zapewnienia pasażerom bezpiecznej jazdy. Na tej podstawie pan Tomasz zażądał 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia od lubelskiego MPK. - Mogę ubolewać, że to się stało na terenie pojazdu, czyli wewnątrz pojazdu, ale nadal stoję na stanowisku, że za tego typu zdarzenie MPK odpowiedzialności nie ponosi – twierdzi Czesław Rydecki, prezes MPK w Lublinie. Sąd nakazał wypłatę odszkodowania Sąd pierwszej instancji uznał jednak roszczenia pasażera i zasądził zadośćuczynienie w wysokości 20 tys. złotych. Według sądu, przewoźnik ma dowieźć pasażera do miejsca przeznaczenia "zdrowo i cało", a kierowca ma obowiązek reagować. - To są tylko ludzie, jedni są mniej inni bardziej odważni. Ten słownie próbował interweniować, jego interwencja słowna nic nie pomogła – uważa prezes MPK. Temida uznała jednak inaczej. Zeznania kierowcy sąd uznał za niespójne i sprzeczne z materiałem dowodowym. - Dopiero na sam koniec, jak już zjechaliśmy do zajezdni powiedział, że wezwał pogotowie i dał mi wody, żebym sobie przemył ręce – relacjonuje poszkodowany. Bezprecedensowy wyrok Wcześniej pan Tomasz wzywał pomocy, a kierowca - według relacji poszkodowanego - udał, że nie widzi i wypuścił bandytów z autobusu. A tymczasem powinien był zaalarmować policję, albo zmienić trasę i dojechać na najbliższy komisariat. - Kierowca nie ma takiej wiedzy, gdzie są najbliższe posterunki policji, bo zatrudniamy kierowców z różnych rejonów lubelskiego – broni się prezes MPK. Sprawa pobitego studenta jest bezprecedensowa. Przewoźnik zaskarżył niekorzystny dla siebie wyrok. Pan Tomasz wierzy, że ostatecznie wygra - także w imieniu wszystkich pasażerów, którzy mają prawo czuć się bezpiecznie w publicznych środkach transportu. tka//kwj |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|