Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 22:50 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
Kilka pytań do fachowców w kwestii nielegalnego parkowania - Warszawa będzie wdzięczna za pomoc ;)

1. Kiedyś zdarzyło mi się zadzwonić na SM w sprawie samochodów zastawiających chodniki w strefie zakazu zatrzymywania pod rygorem odholowania na ul. Rodziny Hiszpańskich, pomiędzy Uniechowskiego a Domaniewską. Jakież było moje zdziwienie, gdy pytając później o rezultat interwencji dowiedziałem się, że ul. Rodziny Hiszpańskich jest ulicą prywatną i SM nie ma nic do tego, jak stoją tam samochody....
Prawda li to? Możliwe, że ta bądź co bądź ogólnodostępna droga, leżąca pomiędzy wyższą uczelnią a biurowcami, jest prywatna i znaki na niej stojące do niczego kierowców nie zobowiązują, a chodniki mogą być bezkarnie zastawiane?

2. Mamy myślącego inaczej stojącego jak poniżej:
Obrazek

Obrazek

Na Straż Miejską zgłosiłem parkowanie na trawniku. Patrol stwierdził, że to nie trawnik tylko klepisko i wszystko jest OK. Czy na pewno? Klepisko to może i jest, z wiadomego powodu - samochody zrobiły swoje. Pani przyjmująca zgłoszenia poradziła, żeby spółdzielnia zrekultywowała ten trawnik, no i jak już coś zielonego na nim będzie, to jak wtedy wjedzie w to samochód to będzie można wystawić mandat. Trochę chore mi się to wydaje, szczególnie że jak się to nawet zrekultywuje, to trawa nie zdąży jeszcze wyrosnąć i już będzie rozjechana...
Poza tym zdaje się, że ten samochód kwalifikuje się jeszcze z innego paragrafu - parkowanie na chodniku z dala od krawędzi jezdni?

3. Parkowanie na wewnętrznej drodze pożarowej, takiej jak ta:
Obrazek

Tutaj, jak rozumiem, SM nie sięga. Jak w takim razie wyegzekwować ten zakaz od parkujących tu samochodów? Czy spółdzielnia mieszkaniowa może taki samochód odholować na koszt właściciela?

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt mar 24, 2009 7:40 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Kodeks Wykroczeń napisał(a):
Art. 144. § 1. Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność albo depcze trawnik lub zieleniec lub też dopuszcza do niszczenia ich przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem,
podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.
§ 2. Kto usuwa, niszczy lub uszkadza drzewa lub krzewy stanowiące zadrzewienie przydrożne lub ochronne albo żywopłot przydrożny,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 lub 2 można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.


Sformułowanie §1 jest dosyć kurozialne, bo wynika z niego, że faktycznie kierowcy mogą być karani tylko za niszczenie roślinności, zaś piesi już za samo znalezienie się na trawniku (czyli terenie zasianym trawą, nie takim na którym ona rośnie, zgodnie z SJP). Pamiętam, że kiedyś były starania, aby to zmienić, ale nie wiem, co z nich wynikło. Ktoś coś słyszał? Inna sprawa, że guglając po sieci widzę, że w innych miastach brak trawy nie przeszkadza strażnikom w karaniu w takich przypadkach. Tutaj można by się jeszcze upierać przy niszczeniu drzewa poprzez parkowanie na jego korzeniach, ale zapewne trzeba by się sporo nakłócić.

Gdyby było bardziej błotniście i samochód to błoto rozciągał dookoła, to można by jeszcze na upartego zasugerować:

Kodeks Wykroczeń napisał(a):
Art. 145. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.


Zaś prewencyjnie chyba najlepiej starać się o ogradzania takich trawników. Na drogach miejskich ZOM robi to w miarę sprawnie, jeżeli się do niego wystąpi.

Co do terenu prywatnego, to wydaje mi się, że właściciel może odholowywać zeń nieprawidłowo parkujące pojazdy. Przykładowo: http://zacisze.evt.pl/pub/regulamin.pdf:

Regulamin spółdzielni napisał(a):
Samochody zaparkowane w niewłaściwych miejscach i blokujące przejazd będą odholowane na koszt właściciela.


Ale czy są jakieś szczegółowe uwarunkowania (wywieszenie tabliczki?), nie wiem. Może ktoś się lepiej orientuje?

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr mar 25, 2009 22:25 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Wiem, że na jednym ogrodzonym osiedlu na Nowodworach (konkretniej to przy Książkowej) takim nielegalnie parkujacym ochrona zakłada blokady. Droga na pewno wewnętrzna i na pewno prywatna, bowiem ogrodzona wraz z osiedlem.
Nie wiem czy karają później, na pewno nie odholowują, ale już samo fatygowanie się do ochrony, a później czekanie, aż przyjdzie cieć i zdejmie "kotwicę" zapewne jest dość skutecznym sposobem na zniechęcenie ludzi, bo parkowanie w miejscach niedozwolonych zdarza się tam sporadycznie i tylko przez "przyjezdnych" nie znających tej osiedlowej praktyki.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL