Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn wrz 12, 2011 13:13 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 19:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/2,629868_Andersa--wiadukt-absurdow-.html
Konrad Majszyk napisał(a):
Andersa: wiadukt absurdów
Konrad Majszyk 12-09-2011, ostatnia aktualizacja 12-09-2011 11:17

Pośrodku wiaduktu dla aut kończy się nagle jeden z dwóch pasów. Obok Dworca Gdańskiego częścią tramwajową ma kursować tylko jedna linia. Po trzech latach korków i wydaniu 80 mln zł zbliża się wielkie otwarcie. Ale czy efekt nie rozczaruje warszawiaków?

Pró­by ob­cią­że­nio­we na dwóch po­zo­sta­łych do otw­ar­cia częściach wiaduktu obok Dworca Gdań­skie­go skoń­czy­ły się po­myśl­nie. W pią­tek In­sty­tut Ba­daw­czy Dróg i Mo­stów ogło­sił wy­ni­ki. Dzi­siaj Za­rząd Miej­skich In­we­sty­cji Dro­go­wych ma zło­żyć w nad­zo­rze bu­dow­la­nym wnio­sek o po­zwo­le­nie na użyt­ko­wa­nie. Wia­dukt po­wi­nien zo­stać otwar­ty jesz­cze we wrze­śniu.

Jezd­nie jak szyj­ka bu­tel­ki

Od kie­dy w ubie­głym ty­go­dniu opu­bli­ko­wa­li­śmy zdję­cie go­to­we­go wia­duk­tu zro­bio­ne z biu­row­ca In­tra­co, do re­dak­cji dzwo­nią war­sza­wia­cy za­sko­cze­ni or­ga­ni­za­cją ru­chu.

– No­wy wia­dukt w stro­nę Żo­li­bo­rza zwę­ża się jak szyj­ka od bu­tel­ki ­– mó­wi Adam Za­krzew­ski. – Po­środ­ku wia­duk­tu pra­wy z dwóch pa­sów się na­gle koń­czy, a strzał­ki na­ka­zu­ją au­tom zje­chać na le­wy. Na ul. Mic­kie­wi­cza od prze­bu­do­wa­ne­go skrzy­żo­wa­nia z Kra­jew­skie­go zno­wu są dwa pa­sy – dzi­wi się.

Co cie­ka­we, na wia­duk­cie w stronę cen­trum – na razie ruch od­by­wa się na nim w obu kie­run­kach – kie­row­cy bę­dą mie­li po dwa pa­sy. Cze­mu na jezd­ni na Żo­li­borz czy­ha pu­łap­ka?
– To nie jest roz­wią­za­nie do­ce­lo­we – twier­dzi rzecz­nicz­ka Za­rzą­du Miej­skich In­we­sty­cji Dro­go­wych Aga­ta Cho­iń­ska.
– Wia­duk­t zo­stał do­sto­so­wa­ny do sze­ro­kie­go przy­kro­ju jezd­ni. Nie­ste­ty na od­cin­ku mię­dzy Dwor­cem Gdań­skim a pl. Ban­ko­wym uli­ca ma tyl­ko po jed­nym pa­sie – ubo­le­wa.
W czym pro­blem? Wia­dukt na An­der­sa to trzy prze­pra­wy: od stro­ny Dw. Gdań­skie­go są dwie dro­go­we, a bli­żej sta­dio­nu Po­lo­nii – tram­wa­jo­wa. Dro­go­wcy twier­dzą, że wy­cię­li je­den pas na Żo­li­borz, bo po­trze­bo­wa­li miej­sca na przy­sta­nek au­to­bu­so­wy. Pro­jek­tant prze­wi­dział, że je­śli w przy­szło­ści An­der­sa zo­sta­nie po­sze­rzo­na aż do pl. Ban­ko­we­go, tram­waj zo­sta­nie prze­nie­sio­ny na wia­dukt środ­ko­wy (wte­dy bę­dzie miej­sce na osob­ną za­to­kę i nie trze­ba bę­dzie wy­ci­nać pa­sa).
­– Za­kła­da­my, że w przy­szłości od­ci­nek ul. An­der­sa od nowego wiaduktu do pl. Bankowego bę­dzie miał dru­gą jezd­nię – prze­wi­du­je Aga­ta Cho­iń­ska.

Ale prze­ciw­ko te­mu ostro pro­te­stu­je Zie­lo­ne Ma­zow­sze. Na prze­ło­mie lat 2008 i 2009 eko­lo­dzy z tej or­ga­ni­za­cji by­li o krok od za­blo­ko­wa­nia od­bu­do­wy wia­duk­tu w wer­sji sze­ro­kiej. Ne­go­cja­cje z mia­stem w tej spra­wie na kil­ka ty­go­dni za­trzy­ma­ły przy­go­to­wa­nia do in­we­sty­cji. Osta­tecz­nie ra­tusz zo­bo­wią­zał się wte­dy do sze­re­gu ustępstw.
– Chcą po­sze­rzać An­der­sa? To skan­dal­ – ocenia Marcin Jac­kow­ski z Zie­lo­ne­go Ma­zow­sza. – Bo dru­ga jezd­nia ul. An­der­sa ozna­cza­ła­by wtło­cze­nie do­dat­ko­we­go ru­chu do cen­trum i spo­tę­go­wa­nie pro­ble­mów par­kin­go­wych – wy­li­cza.

Zie­lo­ne Ma­zow­sze twier­dzi, że wła­dze War­sza­wy nie wy­wią­za­ły się z więk­szo­ści usta­leń z 2009 r. Wy­li­cza­ją m.in. brak zejść z wia­duk­tu na pe­ro­ny ko­le­jo­we i re­zy­gna­cję z przej­ścia na po­zio­mie jezd­ni mię­dzy przy­stan­ka­mi.

Z „pral­ki” na wia­dukt

Mie­sza­ne uczu­cia bu­dzi ob­słu­ga ko­mu­ni­ka­cyj­na no­we­go wia­duk­tu. Za­rząd Trans­por­tu Miej­skie­go zde­cy­do­wał, że na zbu­do­wa­ny kosz­tem 80 mln zł no­wy wia­duk­t tramwajowy skie­ru­je tyl­ko... jed­ną li­nię – „pięt­nast­kę”. Tramwaje ma­ją ru­szać z tzw. pral­ki – czy­li pę­tli P+R al. Kra­kow­ska – przez no­wy wia­dukt do pę­tli Ma­ry­mont­-Po­tok. To ozna­cza­ło­by jed­nak, że kom­plet­nie nie­uży­wa­ny bę­dzie od­ci­nek to­rów na ul. Sło­wac­kie­go – nad li­nią me­tra.

„Po co by­ło mar­no­wać pie­nią­dze na prze­pra­wę tram­wa­jo­wą, sko­ro ma być tak sła­bo wy­ko­rzy­sta­na? Dla­cze­go ZTM za­bie­ra miesz­kań­com tych oko­lic wy­god­ne po­łą­cze­nie tramwajowe z Bie­la­na­mi i Pra­gą?” – py­ta w e-ma­ilu do re­dak­cji pan Pa­weł.

– To mar­no­traw­stwo. Nie po to bu­du­je się za pu­blicz­ne pie­nią­dze kosz­tow­ną in­fra­struk­tu­rę, że­by po­tem bez­pro­duk­tyw­nie rdze­wia­ła – nie prze­bie­ra w sło­wach Mar­cin Jac­kow­ski.

ZTM upie­ra się przy swo­jej de­cy­zji. – Na ra­zie tram­waj na Sło­wac­kie­go nie ma ra­cji by­tu, bo dubluje się z metrem. Ale być mo­że po za­koń­cze­niu bu­do­wy dru­giej li­nii me­tra ­po­je­dzie tam­tę­dy „szóst­ka” – mó­wi rzecz­nik ZTM Igor Kraj­now.

Na fo­rach in­ter­ne­to­wych moż­na wy­czy­tać pro­po­zy­cje, że­by to­ry ro­ze­brać, a w ich miejscu stwo­rzyć par­king (za­miast ist­nie­ją­cej pod zie­mią, ale wciąż nie­wy­ko­rzy­sta­nej ko­mo­ry par­kin­go­wej).­ – Nie spiesz­my się z takimi decyzjami. W War­sza­wie li­nie tram­wa­jo­we by­ły li­kwi­do­wa­ne, a te­raz są pla­ny ich przy­wr­aca­nia, np. na Ka­sprza­ka – od­po­wia­da Igor Kraj­now.


To brzmi jak jakieś szaleństwo - wiadukt będzie miał przez x lat jakąś dziwną organizację ruchu, bo drogowcy mają nadzieję na poszerzenie Andersa, sprzeczne ze strategią rozwoju miasta. Wiadukt będzie miał zwężenie do jednego pasa w stronę Żoliborza, choć dalej są dwa pasy, natomiast dwa pasy w kierunku centrum, choć dalej jest jeden pas. No i to niedotrzymanie zobowiązań dot. schodów, przejścia etc...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn wrz 12, 2011 14:51 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 21, 2010 22:03
Posty: 277
Proponuję w takim razie utworzyć dodatkowe linie tramwajowe, wykorzystujące nieeksploatowane obecnie tory na pętlach czy relacje skrętne na skrzyżowaniach. Przecież to skandal, żeby infrastruktura rdzewiała!

Panu Jackowskiemu, o ile rzeczywiście jest autorem cytowanej wypowiedzi, polecam wycieczkę (może być wirtualna) do Monachium albo Wiednia, gdzie są całe trasy tramwajowe leżące "odłogiem" lub wykorzystywane tylko przez kursy wyjazdowe i zjazdowe do zajezdni (jak będzie wykorzystywana Słowackiego).

Pisanie o "tylko jednej linii" to spora nieścisłość - liczy się liczba kursów a zwłaszcza - pasażerów, które z nich korzystają. Czekam na artykuł, że wybudowane za kilka miliardów złotych metro się marnuje, bo jeździ nim "tylko jedna linia".

CZy naprawdę sytuacja, gdyby jeździły wiaduktem trzy linie co godzinę każda byłaby lepsza od jeden linii co 10 minut (choć tylko w szczycie)?

A swoją drogą, w Monachium linia nr 23, dla której wybudowano całkowicie nową infrastrukturę, jeździ właśnie co 10 minut. Choć w międzyszczycie częstotliwość jej nie spada, a w przyszłości być może jeszcze jedna linia tam dojdzie (trasa jest perspektywiczna).

_________________
Powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne stanowisko. Nie może być uznawana za oficjalne lub nieoficjalne stanowisko jednostki, organizacji bądź firmy z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 20, 2011 8:06 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2558
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/632028_Dwi ... ersa-.html

Cytuj:
[b]Dwie linie na Andersa [/b]
kmaj 20-09-2011, ostatnia aktualizacja 20-09-2011 01:19

Wiaduktem przy Dworcu Gdańskim pojadą dwie linie tramwajowe. Dzięki temu nie znikną ze Słowackiego nad metrem – zdecydował Zarząd Transportu Miejskiego.

Tory na ul. Słowackiego nie będą stały bezczynnie. Trwają przymiarki do wpuszczenia tutaj tramwaju. Prawdopodobnie będzie to „szóstka" – mówi rzecznik ZTM Igor Krajnow.

Tramwaje linii 6 mają kursować z Bielan przez ul. Słowackiego, Mickiewicza do nowego wiaduktu, dalej Międzyparkową do mostu Gdańskiego, a potem Jagiellońską i Targową do pętli Czynszowa.

Ten tramwaj będzie w dużej części dublował pierwszą linię metra. Dlatego częstotliwość kursowania będzie niewielka –usłyszeliśmy wczoraj w ZTM.

Dotychczas urzędnicy planowali skierować nowym wiaduktem na Andersa tylko jedną linię – „piętnastkę". Tramwaje będą ruszały z pętli parkingu P&R al. Krakowska (tzw. pralki), a po pokonaniu nowego wiaduktu na Andersa kończyły trasę na pętli Marymont-Potok.

W tym wariancie całkowicie nieużywany byłby jednak odcinek torów na ul. Słowackiego, który został odbudowany przy okazji uruchamiania w 2005 r. stacji metra Plac Wilsona. Marcin Jackowski z Zielonego Mazowsza nazwał to na naszych łamach marnotrawstwem.

Puszczając drugą linię tramwajową, ratusz chce uniknąć oskarżeń o marnotrawienie infrastruktury. Na forach pojawiły się nawet propozycje, żeby tory na Słowackiego rozebrać i stworzyć tam parking.

Wiadukt tramwajowy na Andersa ma zostać otwarty – wraz z drugą nitką dla samochodów – przed wyborami 9 października. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych czeka na pozwolenie na użytkowanie z nadzoru budowlanego. Koszt inwestycji to 80 mln zł.


A skoro będzie miał niską częstotliwość, będzie nim jeździło mało ludzi, co dowiedzie, że wyższa częstotliwość nie była potrzebna, QED. Ach, ta metrocentryczna logika -- najchętniej wszystkich by zakopała pod ziemią.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 21, 2011 22:50 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 21, 2010 22:03
Posty: 277
Do czasu przywrócenia przejazdu na Pragę dla tramwajów - który zniknie lada chwila - taka 6, niezależnie od częstotliwości, będzie tylko ersatzem.

_________________
Powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne stanowisko. Nie może być uznawana za oficjalne lub nieoficjalne stanowisko jednostki, organizacji bądź firmy z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 25, 2011 21:28 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 22:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
ZTM się chwali:
Cytuj:
Tramwaje wracają na wiadukt przy Dworcu Gdańskim
Dobra wiadomość dla pasażerów podróżujących z Żoliborza do Śródmieścia lub na Pragę. 27 października, po prawie 3-letniej przerwie, tramwaje wjadą na wiadukt w ciągu ul. Andersa. Przywrócony zostanie także ruch tramwajowy na ulicach: Mickiewicza i Słowackiego. Na tory wrócą więc linie 6 i 15.
Z powodu złego stanu wiaduktu przy Dworcu Gdańskim w lutym 2008 r. ograniczono na nim ruch tramwajowy. Wtedy zawieszona została linia 15 (w kwietniu 2008 r. została zlikwidowana). Ograniczenie ruchu niewiele jednak pomogło i w listopadzie tego samego roku ta przeprawa nad torami kolejowymi została ostatecznie zamknięta. Zarówno dla tramwajów, jak i autobusów. Zawieszono wtedy linię 6 a linie: 28 i 36 zostały skierowane na trasy objazdowe.
Autobusy miały jednak nieco więcej „szczęścia”. Gdy nad torami kolejowymi przerzucono konstrukcję tymczasową, od maja 2009 r. kursowały nią linie 116, 157 i N44. I choć ta pierwsza linia, ze względu na wprowadzone ograniczenia tonażowe, jeszcze w tym samym miesiącu została skierowana na trasę objazdową, to pozostałe dwie linie kursowały przez tymczasowy wiadukt aż do kwietnia 2010 r., kiedy rozpoczęła się generalna przebudowa wiaduktu. Przez cały czas przeprawa była niedostępna dla tramwajów.
Ruch autobusowy na wiadukcie został przywrócony ostatecznie w lipcu bieżącego roku. Korzysta z niego ponownie „tercet”: 116, 157 i N44. Na wiadukcie wciąż brakowało tramwajów. Teraz na wiadukt wracają i one. Tym samym przywrócony zostanie ruch tramwajowy na ciągu ulic: Andersa – Mickiewicza oraz na ul. Słowackiego między pl. Wilsona a ul. Popiełuszki.

Ponownie uruchomione zostają linie 6 i 15. Będą kursowały na trasach:
6: TWARDOWSKA - Marymoncka - Słowackiego - Mickiewicza - Andersa - Międzyparkowa - Słomińskiego - most Gdański - Jagiellońska - RATUSZOWA-ZOO
15: MARYMONT POTOK - Mickiewicza - Andersa - Marszałkowska - Nowowiejska - Filtrowa - Grójecka - al. Krakowska - P+R AL. KRAKOWSKA.

W związku z tym, że „piętnastka” będzie dojeżdżała do pętli przy al. Krakowskiej, swoją trasę zmieni linia 35. Zamiast na „PRALKę” będzie dojeżdżała na Wyścigi.

Uruchomione zostaną również przystanki:
05 i 06 DW.GDAŃSKI
03 TEATR KOMEDIA
03 i 04 GEN.ZAJĄCZKA
05 METRO MARYMONT
03 i 04 PL.INWALIDÓW
03 i 04 BOHOMOLCA
10, 11, 12, 13 i 14 PL.WILSONA
03, 04 i 05 MARYMONT-POTOK
02 i 03 TWARDOWSKA

Obrazek

Wygląda na to, że pomiędzy przystankami tramwajowymi i autobusowym będzie k*rewski płot -- fetysz tramwajarzy.
Dlaczego w Amsterdamie, Gandawie, Zurychu czy nawet w postkomunistycznym Zagrzebiu tramwaje obywają sie bez kilometrów płotów, uniemożliwiających dostanie się do dowolnego środka transportu miejskiego?
Już słyszę dwugłos tramwajarsko-zdm-owskich inżynierów: "bo tam jest inna kultura"... Obrazek

Definicję kultury poproszę. Obrazek

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 25, 2011 22:35 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 21, 2010 22:03
Posty: 277
Zasadniczo to barierki są elementem projektu organizacji ruchu, uzgadnianym w biurze Inżyniera Ruchu i to tam zapadają decyzje co do ilości i lokalizacji barierek. Więc teza o "fetyszu tramwajarzy" jest mocno niesmaczna.

Inna rzecz, że ludzie rzeczywiście przechodzą gdzie chcą i jak chcą i za bezpieczne tego uznać nie można - niespecjalnie ma to też związek z przystankami (tzn. do przystanków na nielegalu także przechodzą, ale bynajmniej nie tylko tam). Można oczywiście zdjąć barierki i kazać tramwajom jeździć 30 albo i 20 na godzinę, czemu nie. Dla "bezPIEczeństwa". A potem je zlikwidować, bo powolne i zawalidrogi....

Od razu zaznaczę - tak, poruszam się po mieście tramwajem, a nie samochodem albo np. rowerem.

_________________
Powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne stanowisko. Nie może być uznawana za oficjalne lub nieoficjalne stanowisko jednostki, organizacji bądź firmy z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 25, 2011 22:48 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 13:43
Posty: 367
A w obrębie przystanków tramwaje się poruszają szybciej, niż te 20-30 km/h? Jak to działa w Amsterdamie? Tam piesi to nie "krowy, wychodzące zza obory", jak zwykło się określać ich na polskich forach?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 25, 2011 22:56 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 21, 2010 22:03
Posty: 277
W obrębie przystanków rzeczywiście prędkość kształtuje się w okolicach 30 km/h (czasem więcej, choć to jest już pewne ryzyko którego motorniczy nie powinien podejmować zbyt często), ale to zależy także od konfiguracji dojść pieszych. Jeśli są bezkolizyjne, to ta prędkość może być większa, jeśli są kolizyjne, to powinna być używana ostrożnie.

Dodatkowo pozostaje kwestia bezpieczeństwa pieszego, który przejdzie przez przejście wychodząc z za tramwaju, co jest podstawowym argumentem IR przeciw przystankom na wylotach skrzyżowań a także ma zastosowanie przy obustronnych dojściach. Dodatkowo IR staje często na stanowisku, że dodatkowe przejście = dodatkowa sygnalizacja, jeśli na przejściu "głównym" taka sygnalizacja funkcjonuje. A dodatkowa sygnalizacja to, oprócz kosztów, zawsze dodatkowe straty czasu - jak bezwzględny priorytet by nie był, pieszych trzeba czasem puścić, a sprawa dodatkowo się komplikuje, jeśli musimy jednocześnie zapewnić przejście przez dwie jezdnie w tym samym czasie (po szczegóły odsyłam do podręczników inżynierii ruchu, zagadnienie "koordynacja sąsiednich skrzyżowań").

Ja w każdym razie odniosłem się do kwestii "kilometrów płotów", sugerujących veto wobec wygrodzeń jako takich. Nie przypominam sobie także, abym nawzał pieszych "krowami", ale co kto lubi.

Tak czy siak, owszem, niedasie.

_________________
Powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne stanowisko. Nie może być uznawana za oficjalne lub nieoficjalne stanowisko jednostki, organizacji bądź firmy z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 25, 2011 23:10 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 13:43
Posty: 367
W kontekście "krów" pytałem się, jak oni to robią w Amsterdamie, że jednak u nich dasię? Czy tam jest inna kultura, czy pieszy jest bardziej sterowny, czy jak?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 26, 2011 21:09 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So gru 11, 2010 0:36
Posty: 215
Może po prostu w Amsterdamie już wszystkie "krowy" wytłukli :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL