Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So kwi 02, 2011 14:10 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
grzcie2083 napisał(a):
pszyszek napisał(a):
Nie zapominaj jednak że taka strzałka to przejazd warunkowy czyli wolno przejechać pod dwomma warunkami:
1.Zatrzymanie się przed wjazdem za sygnalizator.
2.Ustąpienie pieszym i innym pojazdom na kolizyjnym.


Na tym i wielu innych skrzyżowaniach nie widziałem ostatnio żadnego kierowcy aby się zatrzymał.Ich nic nie zatrzymuje chyba że latarnia ,inny pojazd,bądź grube drzewo.


Wczoraj na rondzie CDG pracując jako Guzikowi, zauważyliśmy z Krzysztofem że nasza obecność (w odblaskowych kamizelkach) w pobliżu przejścia, poważnie redukuje skłonność kierowców do wpychania się na przejście "z zielonej strzałki" i wymuszania pierwszeństwa.


A tymczasem...

Cytuj:
Kierowca osobowego auta nie zauważył dziewczynki, przejeżdżającej ścieżką rowerową przez pasy. Lekko ranna ośmiolatka trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ul. Budowlanej i Wincentego. Kierowca usiłował wykonać skręt w prawo. Nie zauważył dziewczynki i uderzył w jej rower - powiedział nam reporter TVP Warszawa, Marcin Włodarski.


źródło: Życie Warszawy



A dlaczego właściwie kierowcy uważają, że "rower to się przeprowadza"? Może sami to sobie wymyślają? Nieeeee... Może na kursie prawa jazdy ich tak uczą? Też raczej nieee...

To sprawka ZTM. Zacna instytucja utrwala Warszawiakom takie przekonanie już od dzieciństwa.

ObrazekObrazekObrazek


Nic dziwnego że dorosłe już dzieci oraz rodzice (czytający z nimi książeczkę) później jeżdżą jak barany, gdy siądą za kierownicę auta.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So kwi 02, 2011 23:47 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So kwi 02, 2011 6:41
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa - Grochów, parter bez windy
Stary Trampek napisał(a):
Najpewniej musisz po prostu poczekać, aż wydarzy się tam wypadek :(

A propos, dziś jechałem przez to skrzyżowanie i oczywiście natrafiłem na guzik. No więc wcisnąłem. Z pisma, które podlinkowałeś wynika zaś, że jest tam także wideodetekcja rowerzystów. I to natchnęło mnie do następującej refleksji - skąd u licha rowerzysta ma wiedzieć, na których skrzyżowaniach zostanie wykryty automatycznie, a na których musi wcisnąć guzik, jeśli nie jeździ tamtędy codziennie, resp. nie przeprowadzi uprzednio korespondencji z ZDM? A jeśli nie wie o wideodetekcji, to naturalnie wciśnie guzik, żeby jak najszybciej zapaliło się zielone. Czyli dublowanie detekcji i przycisków bez informacji o detekcji nie wnosi nawet funta kłaków do poprawy komfortu rowerzysty.


Koledzy! Zapomnijcie o videodetekcji rowerzystów! Ta co jest na tym skrzyżowaniu detekuje wyłącznie samochody i z byle przyczyny nawet z samochodami sobie nie radzi. Wystarczy drobna mżawka, lekkie zamglenie (że o poważnym śniegu nie wspomnę) i po detekcji. W zeszłym roku szukałem pracy m/in. w firmie Venessa zajmującej się konserwacją sygnalizacji świetlnej.
Szefa nie było - więc pogadałem z jakimś majstrem czy dyspozytorem.
Jak Go za język pociągnąłem to mi całkiem niezły wykłąd zrobił.
Mieszkam blisko (przed szpitalem wojskowym) i dość często przez to skrzyżowanie przejeżdżam - rowerem i samochodem - różnie.
Zdarzyło mi się poczekać w samochodzie dodatkową kolejkę kiedy chciałem od Szembeka do szpitala w lewo skręcić. Zaś jeżdżąc rowerem (na ogół prosto Szaserów) kiedyś napotkałem niedziałający przycisk (/i?). Od tamtej pory
walę równo razem z samochodami (znaczy na swojej fazie) bez względu na to
co się pali, ale oczy zawsze w koło głowy! Na większych cmentarzach to mają specjalne alejki dla tych co pierwszeństwo mieli. A guziki to sobie w ramach rekompensaty na Pl. Konstytucji poprzyciskałem - w ramach happeningu.

_________________
Grzegorz
-----------------------------------
Trolejbus jest cichy i ekologiczny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 0:17 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So kwi 02, 2011 6:41
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa - Grochów, parter bez windy
grzcie2083 napisał(a):
Czarna rozpacz mnie ogarnia jak dostaję takie odpowiedzi 'grubasów' za biurka.Nigdy taki biurko wiec nie doświadczył zagrożenia życia z wysokości siodełka rowerowego i śle takie odp.
Spróbuję nakręcić jakiś własny film z tego skrzyżowania i prześlę z prośbą o zaopiniowanie do WRD KSP.


Kiedyś zaproponowałem Im drobną korektę układu pasów ruchu na "Rondzie" Wiatraczna polegającą na tym, by autobusy zawracające od Szembeka na pętlę
nie jechały cały czas po prawym pasie ( w tym przez przystanek 521 do Centrum). Teraz taki układ się rondem turbinowym nazywa. Wtedy jeszcze świateł na wlocie Wiatracznej nie było i jak się już z niej wyrywałem to prosto w krąg autobusów jadących dookoła i oczywiście po zewnętrznej. Olali mnie totalnie. Odpowiedź oczywiście dostałem na piśmie, ale wymijającą i coś jakby nie na temat. Oni mają własne wizje i plany i w ogóle wszystko wiedzą najlepiej; a petenci to im tylko przeszkadzają.
Zresztą w referacie urzędowali: młodzian ok. 30ki i trzy kobiety. Szkoły to oni pokończyli, może studia kierunkowe nawet. Ale jakie Oni mają pojęcie o jeździe? O geometrii dróg i skrzyżowań to powinny decydować osoby z conajmniej 10 letnim stażem na ciężkim sprzęcie typu "TIR" lub autobus a nie maluchowicze!
A co do filmu - mogę zaimprowizować atak na rowerzystę swoim Escortem. Refleks jeszcze mam, a hamulce żyleta, niech no tylko letniaki założę - bo zimówki już cieniutkie.

_________________
Grzegorz
-----------------------------------
Trolejbus jest cichy i ekologiczny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 9:28 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
GFM napisał(a):
O geometrii dróg i skrzyżowań to powinny decydować osoby z conajmniej 10 letnim stażem na ciężkim sprzęcie typu "TIR" lub autobus a nie maluchowicze!
A co do filmu - mogę zaimprowizować atak na rowerzystę swoim Escortem. Refleks jeszcze mam, a hamulce żyleta, niech no tylko letniaki założę - bo zimówki już cieniutkie.


:roll:

aaa, prima aprilis! :lol:

ale ale... przecież był dwa dni wcześniej... :shock:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 9:30 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2780
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
pduncz napisał(a):
To sprawka ZTM. Zacna instytucja utrwala Warszawiakom takie przekonanie już od dzieciństwa.


Nieźle. Warto byłoby przynajmniej napisać do nich maila.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 10:09 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Ano zamiaruję to zrobić, ale chyba tylko w typie "czy zamierzacie tego drukować więcej, a jeśli tak to może byście poprawili bzdurę w jedną lub w drugą mańkę..." (tj. albo niech zniknie z rysunku sygnalizator z rowerem, albo niech dojdzie do sygnalizatora uczciwy przejazd rowerowy i zniknie głupi komentarz)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 19:43 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
https://docs.google.com/viewer?a=v&pid= ... y=CM6Ozt8P

Zobaczymy jakaż to mądrość wypłynie z Senatorskiej.
I co państwo na taką odpowiedź?
https://docs.google.com/viewer?a=v&pid= ... y=CMaj2tgC

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Ostatnio edytowano Pt kwi 15, 2011 9:17 przez grzcie2083, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 21:03 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Ja też napisałem to i też zamieszczę.
Kazimierz Uromski napisał(a):
Do Zarząd Transportu Miejskiego
ztm@ztm.waw.pl

Dotyczy nieprawidłowości w broszurze ZTM "Z bilecikiem po Warszawie"


Napotkałem ostatnio broszurę ZTM "Z bilecikiem po Warszawie". Odkryłem w niej m.in. część poświęconą ruchowi rowerowemu, na której przedstawiona jest sytuacja, jaka zgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym, stosownymi rozporządzeniami i logiką nie ma prawa zaistnieć. Na stronie pt. "Na rowerowej ścieżce" prezentowana jest dwójka młodych dzieci przeprowadzających rower wraz z bilecikiem, za dziećmi umieszczone zostały sygnalizatory S-5 (dla pieszych) i S-6 (dla rowerów) - oba wskazujące światło zielone. Na jezdni i na czymś, co z racji koloru (czerwony) zdaje się być drogą rowerową, wyznaczone jest przejście dla pieszych.
I tu ujawnia się problem - sygnalizacja świetlna sugeruje, że jest tu również przejazd rowerowy oznakowany poziomo P-11 (sygn. S-6 wyłącznie jego dotyczy), takowego przejazdu jednak nie widać. Cały obrazek podpisany jest "na drugą stronę jezdni wyłącznie pieszo".

Jaki płynie wniosek z obrazka dla przeciętnego dziecka? Niezależnie od tego czy na sygnalizatorze jest rower czy "ludzik" należy przechodzić pieszo. Tymczasem przez przejazd rowerowy można przejeżdżać - a nawet trzeba, bo nie wolno przez niego przechodzić! Piesi (rowerzysta prowadzący rower również jest pieszym) przekraczający jezdnię przejazdem rowerowym narażają się dwojako - wkraczają (równolegle) na trasę przeznaczoną wyłącznie dla rowerów jak i poprzecznie - na jezdnię - pod samochody, których kierowcy mają prawo nie spodziewać się tam pieszych.

Przekraczanie jezdni z rowerem / na rowerze na tej broszurze po jej korekcie można by wykonać dwojako:
1. Przejazdem rowerowym, _jadąc_, z zielonym sygnałem na sygnalizatorze S-6
2. Przejściem dla pieszych, pieszo, z zielonym sygnałem na sygnalizatorze S-5

Dlatego też wnoszę o zamieszczenie np. na stronie internetowej erraty do tej broszury oraz uwzględnienie poprawek jeśli broszura ma być drukowana ponownie. Sensownym rozwiązaniem wydawałoby się zamienić prawy fragment przejścia na przejazd i tam narysować jadącego rowerzystę (dodając podpis typu "na zielonym i ostrożnie"), na przejściu zaś pozostawić drugiego rowerzystę z podpisem "na przejściu wyłącznie pieszo".

Proponuję także - w przyszłości - konsultację aspektów, na których pracownicy ZTM mogą się nie znać, z - przykładowo - Wydziałem Ruchu Drogowego KSP (który organizuje egzaminy na kartę rowerową) lub organizacją pozarządową działającą w danej dziedzinie.
Publikacja broszur z tego typu błędami może również pogłębiać niewiedzę kierowców, którzy - choć nie powinni - często poznali przepisy przed egzaminem na prawo jazdy, a następnie "aktualizują" swoją wiedzę na ten temat z prasy, ulotek, czy też przeglądając "co tam znów wcisnęli mojemu synowi". Może to prowadzić do sytuacji, w której liczba kierowców przekonanych iż rower nie ma prawa przejechać w poprzek ich jezdni stanie się większa niż dziś. To zaś dla legalnie poruszających się cyklistów może skończyć się fatalnie...

--
Z poważaniem,
Kazimierz Uromski


PS. Dodam, że przyjąłem, iż wiek dzieci na obrazku jest większy od 10 lat - dziecko poniżej 10 lat na rowerze jest pieszym i wolno mu jeździć wszędzie i wyłącznie tam, gdzie pieszemu, tj. również po przejściu dla pieszych.

PS 2. Zdaję sobie sprawę z faktu, iż nie można dzieci uczyć wyłącznie przepisów bo gdyby wszyscy jeździli zgodnie z przepisami liczba wypadków wynosiłaby zero. Można promować kaski, uwagę nawet gdy ma się pierwszeństwo itd. Nieakceptowalne jednak jest promowanie zachowań łamiących prawo lub przedstawianie organizacji ruchu, która nie ma prawa zaistnieć w naszym kraju!

PS. Do ZTM można pisać na powyższy adres mailowy. Trochę to wygodniejsze od kurduplastego formularza.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn kwi 04, 2011 1:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
No to mnie nieźle zmotywowaliście. :-)
W sumie ociągałem się z tym od paru tygodni.

Cytuj:
Szanowni Państwo,

Proszę o informację, w jak wielu egzemplarzach została rozdystrybuowana broszura "Z bilecikiem po Warszawie", i z jakimi instytucjami lub specjalistami konsultowano jej zawartość. Oprócz licznych pozytywnych treści, wkradł się tam niestety błąd, który ujemnie wpływa na bezpieczeństwo, ponieważ utrwala opinie błędne, sprzeczne z przepisami o ruchu drogowym.


Na obrazku Monika i Filip przeprowadzają rowery przez jezdnię. Występuje sygnalizator świetlny oznaczający przejazd rowerowy (natomiast na jezdni brak oznaczeń przejazdu - jest wyłącznie "zebra"). Znalazł się tam również komunikat zapisany wielkimi literami: NA DRUGĄ STRONĘ JEZDNI - WYŁĄCZNIE PIESZO.

Zrozumiała jest "dobra wola" autora, który zapewne zamierza zwiększyć bezpieczeństwo dzieci, przekonując je że by jezdnię przekraczały zsiadając z roweru (a więc wolniej - w domyśle, ostrożnej).

W rzeczywistości, na przejeździe rowerowym (z sygnalizatorem świetlnym lub odpowiednimi znakami) zsiadanie z roweru nie jest wymagane, a w zasadzie jest niewskazane. Przejazd, jak nazwa wskazuje, służy do przejeżdżania - przekraczanie go pieszo zdezorientuje innych rowerzystów i może przyczynić się do wypadku. Przejazd rowerowy to obiekt różny od przejścia dla pieszych (często występują obok siebie), którego istnienie jest usankcjonowane przepisami prawa.

NIE JEST wymagane przeprowadzanie roweru przez przejazd.

Środowisko rowerzystów również doskonale zna problem kierowców, którzy nie przyjmują do wiadomości istnienia przejazdów rowerowych. Niektórzy z nich powodują niebezpieczne sytuacje, a następnie kwitują je stałym tekstem "rower to się przeprowadza!". A to nieprawda!



Bardzo bym prosił, by ZTM w przyszłości nie utrwalał tego błędnego poglądu - ani u dzieci, ani u rodziców którzy wspólnie z nimi przeglądają książeczkę. Taki rodzic może później, prowadząc samochód, nie zachować należytej ostrożności w pobliżu przejazdu, bo będzie przekonany że "rower to się przeprowadza".

z poważaniem,


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn kwi 04, 2011 18:41 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
https://docs.google.com/viewer?a=v&pid= ... y=CJ65zPUG

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL