Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr gru 28, 2016 15:54 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So paź 29, 2016 1:17
Posty: 39
Czyli w 12 miesięcy 2016 roku w 2 milionowym mieście z 1,5 milionem zarejestrowanych samochodów i dziesiatkami tysiecy wjeżdżającymi codziennie z pod Warszawy było aż 7 skarg na likwidację zielonych strzałek, w tym 5 od mieszkańców, z czego 3 w konkretnych sprawach. A to wszystko w roku gdzie strzałki trafiły na pierwsze strony lokalnej prasy.

Piekny dowód, że cały problem to nie odpowiedz na oczekiwania mieszkańców a po prostu kolejny wymysł Inżyniera Galasa...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So gru 31, 2016 2:04 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So paź 29, 2016 1:17
Posty: 39
… i nadeszła odpowiedź od Inżyniera Ruchu, a w niej kilka ciekawostek:

1) Inżynier Galas twierdzi, że w swoich innowacyjnych rozwiązaniach wzoruje się m.in. na Amsterdamie (!?)
2) W przypadku wspólnych sygnalizatorów pieszo-rowerowych, aby zachować zielone strzałki, IR będzie minimalizował czas zielonego także dla pieszych (łaskawie stwierdza, że on rozdziela grupy rowerowe i piesze z troski o pieszych!)
3) Zastosowane rozwiązanie jest „kompromisem spełniającym oczekiwania rowerowych uczestników ruchu drogowego … - ciekawe rozumienie słowa kompromis dla rowerzystów kilka sekund zielonego a dla kierowców kilkadziesiąt zielonego plus jeszcze zielona strzałka!
4) W kwestii uwzględnia wyższej prędkości ewakuacji rowerzysty do opóźnienia zakończenia zielonego wymijająca odpowiedź: „Pragnę zauważyć, że wartości minimalnych czasów międzyzielonych służą wyłącznie do zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego poprzez odpowiednie odseparowanie w czasie kolizyjnych strumieni ruchu.” Konkretnych deklaracji brak.
5) Brak jakiegokolwiek odniesienia się do Strategii Zrównoważonego Rozwoju przyjętej przez Radę Warszawy i obowiązującej miejskich urzędników.
6) Brak odniesienia się do wniosku o przeprogramowanie sygnalizacji na skrzyżowaniu Solidarności z Jagiellońską.

.. ręce opadają i tyle…


Załączniki:
IR3.jpg [365.06 KiB]
Nie pobierane
IR2.jpg [375.46 KiB]
Nie pobierane
IR1.jpg [342.4 KiB]
Nie pobierane
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 02, 2017 13:49 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So paź 29, 2016 1:17
Posty: 39
Inżynier Galas za swoje zasługi w "promocji" komunikacji rowerowej został nominowany do nagrody Noga od Stołka.

Cytuj:
Miejski inżynier ruchu. Zarządzanie ruchem w wielkim mieście na pewno nie jest łatwe, bo na setkach skrzyżowań trzeba godzić interesy różnych grup - kierowców, pieszych, rowerzystów i korzystających z komunikacji. Jednak miejski inżynier ruchu Janusz Galas w ostatnim czasie w wielu wypadkach sobie z tym nie radzi. Nominujemy go do Nogi szczególnie za dwie ostatnie decyzje. Po pierwsze za zlikwidowanie zielonej fali dla tramwajów z Bemowa do Śródmieścia. A to właśnie do przesiadki do tramwajów w czasie budowy metra na Górczewskiej zachęcały ostatnio władze miasta. Przejazd nimi trwa teraz nawet o dwie minuty dłużej.

Druga kontrowersyjna decyzja inżyniera to utrudnienie przejazdu rowerzystom. Na niektórych skrzyżowaniach zielone światło dla nich pali się bardzo krótko. Tak jest np. na Jagiellońskiej przy Ratuszowej na Pradze, gdzie cykliści mogą przejeżdżać na zielonym tylko przez dziesięć sekund. Muszą stać na czerwonym znacznie dłużej niż piesi, żeby kierowcy mogli skręcić na zielonej strzałce. Takie są nowe wytyczne inżyniera. Mało zrozumiałe.


Swoje poparcie dla tej kandydatury można wyrazić tu:

Warszawa.wyborcza.pl/stolekinoga


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 02, 2017 14:01 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 22:10
Posty: 191
Lukasz napisał(a):
… i nadeszła odpowiedź od Inżyniera Ruchu, a w niej kilka ciekawostek:

1) Inżynier Galas twierdzi, że w swoich innowacyjnych rozwiązaniach wzoruje się m.in. na Amsterdamie (!?)




Zgaduję, że może chodzić o to, że w Amsterdamie też różnicuje się czas świecenia się światła zielonego dla pieszych i rowerzystów. Jawne kpiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 06, 2017 1:30 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So paź 29, 2016 1:17
Posty: 39
Postanowiłem spróbować oszacować jaki wpływ na czas podróży rowerem może mieć powszechne zastosowanie „innowacyjnych” programów sygnalizacji Inżyniera Galasa. W tym celu w Excelu stworzyłem prosty model, symulujący średni czas podróży rowerem w szczycie ruchu na odcinku 5 km, porównując stan obecny z sytuacją powszechnego zastosowania „choinek” Inżyniera Ruchu na każdym skrzyżowaniu.

Założenia:
Długość trasy – 5 km
Liczba skrzyżowań z sygnalizacją- 10 (średnio 1 na 500m )
Długość cyklu świateł - 100 sekund
Długość przejazdu rowerowego przez skrzyżowanie – 16,8 m ( co daje czas wyświetlania zielonego dla rowerzysty 4 s w cyklu)
Średnia prędkość jazdy rowerzysty (od startu do zatrzymania) - 4,2 m/s (15,12 km/h)
Czas wyświetlania zielonego dla pieszego =1/2*cykl świateł – czas ewakuacji pieszego

Wyniki:
Efektem zastosowania nowych programów sygnalizacji jest wydłużenie czasu przejazdu na trasie 5 km o 3 minuty (25 do 28 minut), co stanowi wzrost o 12%.

Jeśli zwiększyć średnią prędkość jazdy rowerzysty do ok. 20km/h (5,6 m/s) lub do 25 km/h (7 m/s) to czas tracony na sygnalizacjach pozostaje co prawda bez zmian (3 min), ale stanowi on w kategoriach względnych wydłużenie czasu podróży o odpowiednio 15% lub 17%!

Jeśli zaś wydłużyć trasę do 12 km (zakładając równocześnie 1 sygnalizację na 500m trasy), to choć procentowe wydłużenie czasu podróży pozostaje bez zmian (to 12%), to strata czasu wynosi już 7 minut.

Efekt całoroczny:
Zakładając, że rowerzysta jeździ codziennie do pracy i z powrotem, w ciągu roku odbędzie 440 podróży - 2 dziennie przez 220 dni (365 dni w roku-52 weekendy*2-26 urlopu-15 święta i inne absencje), to strata czasu na odcinku 5 km w całym roku to 3 min*440 =1320 min , czyli 22 godziny! Czas ten jest niezależny od prędkości z jaką jedziemy. Zależy tylko i wyłącznie o liczby „innowacyjnych” sygnalizacji.

W załączeniu skan wyników w wariancie podstawowym plus ekstra info dla zainteresowanych. Excela załączyć się nie da, ale gdy ktoś chciał chętnie udostępnie mailowo.


Załączniki:
Symulacja.png
Symulacja.png [ 31.02 KiB | Przeglądane 323 razy ]
dodatkowe info.png
dodatkowe info.png [ 50.07 KiB | Przeglądane 323 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 06, 2017 12:23 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 22:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Lukasz napisał(a):
Postanowiłem spróbować oszacować jaki wpływ na czas podróży rowerem może mieć powszechne zastosowanie „innowacyjnych” programów sygnalizacji Inżyniera Galasa. W tym celu w Excelu stworzyłem prosty model, symulujący średni czas podróży rowerem w szczycie ruchu na odcinku 5 km, porównując stan obecny z sytuacją powszechnego zastosowania „choinek” Inżyniera Ruchu na każdym skrzyżowaniu.

Założenia:
Średnia prędkość jazdy rowerzysty (od startu do zatrzymania) - 4,2 m/s (15,12 km/h)

Jak średnia -- to OK, bo w "modelach" generowanych do celów sygnalizacji traktuje się rowerzystów jak przepływ prądu -- V =zero i natychmiastowy przeskok do max. prędkości zakładanej.
Tymczasem rozpędzanie i hamowanie są odwzorowywane funkcją kwadratową. To chyba w gimnazjum. Bardzo trudne. Ężynierowie nie umiom. :mrgreen:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 08, 2017 19:36 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 12:21
Posty: 407
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Proponuję następującą petycję w sprawie odwołania Galasa:
"Szanowna Pani Prezydent,

ostatnie decyzje Inżyniera Ruchu m.st. Warszawy Janusza Galasa są rażąco sprzeczne z polityką transportową miasta. Według nowych wytycznych zielony sygnał dla rowerzystów jest nawet dziesięciokrotnie krótszy od tego dla pieszych i dla samochodów w tym samym kierunku. Rozwiązanie takie zostało już zastosowane na kilku skrzyżowaniach w strefie śródmiejskiej, wprowadzone do nowych projektów i zapowiada się uczynienie z niego normy w całym mieście. Pod względem szykanowania rowerzystów za pomocą sygnalizacji świetlnej stanowi ono swoisty rekord świata: nie jest nam znany przykład tak drastycznego upośledzenia ruchu rowerowego nigdzie ani w Polsce (choć rzekomo wynika z ogólnopolskich przepisów), ani za granicą.
Infrastrukturę rowerową buduje się po to, żeby wspierać ruch rowerowy. Odrębną sygnalizację świetlną instaluje się po to, żeby poprawić warunki jazdy rowerem - przede wszystkim poprzez nadanie sygnału zielonego wcześniej, niż jadącym równolegle samochodom, i poprzez uwzględnienie krótszego niż w przypadku pieszych czasu ewakuacji ze skrzyżowania. Tak jest na całym świecie, ale nie w Warszawie. W stolicy Polski wprawdzie wydaje się na przebudowę sygnalizacji do ¾ funduszy przeznaczonych na infrastrukturę rowerową, ale jeszcze na żadnym skrzyżowaniu nie została ona wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem. Inżynier Ruchu nie był w stanie dostrzec, że rowerzysta jest szybszy od pieszego, choć przepisy w sposób jednoznaczny zobowiązują do stosowania konkretnych przeliczników. „Zauważył” to dopiero w sytuacji, gdy mogło to posłużyć szykanowaniu ruchu rowerowego - powołując się zapis w rozporządzeniu, który dotąd łamał na każdym zatwierdzonym przez niego skrzyżowaniu z sygnalizacją. Akceptował i akceptuje również stosowanie detektorów ręcznych (tzw. przycisków) na przejazdach rowerowych wiedząc, że od dwunastu lat prawo tego zabrania, a od ośmiu lat wszystkie zainstalowane wcześniej powinny zostać zlikwidowane.
Inżynier Ruchu, który przez lata konsekwentnie sabotuje politykę transportową miasta i łamie prawo, powinien być dyscyplinarnie zwolniony z zajmowanego stanowiska.

niżej podpisani: ..."
Proszę o uwagi do tekstu. Petycję zamierzam umieścić na portalu http://www.petycje.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 09, 2017 14:39 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2574
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
marek.slon napisał(a):
Akceptował i akceptuje również stosowanie detektorów ręcznych (tzw. przycisków) na przejazdach rowerowych wiedząc, że od dwunastu lat prawo tego zabrania, a od ośmiu lat wszystkie zainstalowane wcześniej powinny zostać zlikwidowane.


Ściśle rzecz biorąc, nie było i nie ma zakazu stosowania przycisków na przejazdach (ani na jezdniach - dla kierowców samochodów). Jest i był obowiązek stosowania detekcji automatycznej pojazdów, ale bez zastrzeżenia, że ma to być jedyna forma detekcji.

Inna sprawa, że MSZ przyciski dla pieszych warunkujące otrzymanie zielonego to niemniejsze przewinienie niż przyciski dla rowerzystów. Praktycznie codziennie widzę pieszych wchodzących na czerwonym tuż przed włączeniem się zielonego dla samochodów, gdy już dociera do nich, że zielone w normalnym cyklu się nie zapali w ogóle. Zyski dla Św. Przepustowości są znikome, a koszty dla pieszych plus zwiększone ryzyko wypadków/obniżone poczucie bezpieczeństwa znaczące.

Pozdrawiam
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 09, 2017 18:19 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So paź 29, 2016 1:17
Posty: 39
Dodałbym po

Cytuj:
... , a od ośmiu lat wszystkie zainstalowane wcześniej powinny zostać zlikwidowane.


"Warto również zwrócić uwagę na ewidentnie złe intencję przyświecające interpretacji przepisów prawa przez Inżyniera ruchu. Przed nowelizacją rozporządzeń środowiska rowerowe wielokrotnie dostawąły odpowiedź, że realizacja rowerowej infrastruktury takiej jak kontrrruch na zasadach ogólnych czy przejazdy wyniesione nie jest możliwa,ponieważ nie przewidują jej wprost przepisy, podczas gdy systematycznie wdrażały te rozwiązania inne miasta. Teraz bez wyraźniej legitymizacji w przepisach Inzynier Galas forsuje wyjątkowo anytyrowere rozwiązanie. Ciężko w takim podejściu nie doszukwać się znamion sabotażu, szczególnie jeśli połaczyć je z wieloma konkretnymi projektami przy których realizacji wygórowane oczekiwania Inzyniera ruchu dotyczące np. zmian w sygnalizacji i innych kosztownych robót budowalnych, opóźniają ich realizajce o miesiące, jesli nie lata."


Ogólnie wniosek popieram w 100%. Zastanawiam się czy się jednak z nim nie wstrzymać do czasu, aż uruchomią sygnalizajcę na skrzyżowaniu Jerozolimskich i Emili Plater. Jeśli tam też będzie taki program to sądzę, że przyciągnie dużo uwagi i wtedy będzie właściwy czas. Na razie świadomość nowych rozwiązań jest jeszcze ograniczona.

Ja ze swojej strony pracuję nad:
-ponownym pytaniem do IR z prośbą o dodatkowe wyjaśnienia, bo te dotychczasowe są delikatnie mówiąc niepełne i niejasne.
-pismem do Pełnomocnika. IR w swoim piśmie stwierdził, że będzie się konsultował z Pełnomocnikiem przy każdym wdrożeniu. Dlatego ja chcę Pełnomocnikowi dać formalne podstawy, by mógł wszystkie takie wdrożenia opiniować negatywnie- niech pełną odpowiedziałność za ten absurd ponosi Galas.

Mam nadzieję, że przynajmniej ten drugi wniosek puszczę jeszcze dziś i oczywiście powieszę na forum, bo wsparcie mile widziane.


-


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 09, 2017 18:57 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Śr paź 23, 2013 11:27
Posty: 164
Na skrzyżowaniu AJ/E. Plater jest już docelowy program - moim zdaniem jest przyzwoity.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Georgeboivy, Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL