Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: So wrz 17, 2016 20:47 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Śr paź 06, 2010 21:43
Posty: 56
Lokalizacja: Warszawa-Rembertów
W zwiazku z licznymi nieporozumieniami i przykrościami jakie spotkały mnie oraz członków najbliższej rodziny przy przewozach rowerów poazdami MZA w czasie obecnego lata 2016, proszę o zaprezentowanie wykładni przepisów majestatu prawa obowiazujacego w m.st. Warszawie, dotyczacych następujących kwestii dotyczących ruchu rowerowego

1. Kierowcy autobusów ZTM masowo wypraszaja podróżnych przewożących rowery autobusami ZTM, generalnie wszystko zależy od kierowcy, czy mu sie podoba czy nie. Jedni zezwalaja na przewóz dwóch rowerów, drudzy na przewóz tylko jednego roweru inni nie pozwalaja na przewóz zadnego roweru. Mieszkam akutat w dzielnicy Warszawy, gdzie nie ma wyjazdu ani chodnikiem, ani droga rowerową tylko po zatłoczonych ulicach, bo nikt nie pomyslał do tej pory aby takie udogodnienie zastosować. Mieszkańcy przewożą rowery pociągiem, gdy jadą w kierunku Śródmieścia oraz autobusami aby dostać się w rejon Gocławka do początku drogi rowerowej znajdującej się na wysokości Marketu Selgros przy ulicy Marsa. Dodatkowo ulica Żolnierska została zwężona z okazji remontu do jednego pasa ruchu w obie strony (linia ciągła). Gdy rowerzysta wjedzie na tą ulicę to wszystkie autobusy, samochody ciezarowe musza grzecznie za nim jechać, bo nie ma miejsca na wyprzedzenie - a co sie stanie gdy kierowca nie wytrzyma presji jazdy 10 km/h i potrąci rowerzystę - nie chciałbym być w jego skórze, bo jazda rowerem z ciężarówką typu "truck" na ogonie to tylko stress ?

2. Kto wymyślił durny i bzdurny przepis, aby autobusem można było przewieźć tylko jeden rower (tak egzekwują prawie wszyscy kierowcy). Gdy jedzie rodzic z większym dzieckiem to nie wpuszczają obojga (bo to juz dwa większe rowery) tylko musza opuścić pojazd albo małoletni musi sam kontynuowac jazde, a jak autobus kursuje co pół godziny albo rzadziej ? Tego durnych matołowatych kierowców już nie interesuje. Na ogół mało kto przewozi rowery w centrum, gdzie jest kolej i wiele DDR-ek, ale właśnie po terenach podmiejskich z których ciezko wyjechac. Zwykle rekreacyjnie wyjeżdża sie rowerem daleko od domu a potem wraca przewozac rower komunikacja autobusową (lub na odwrót), nie wszedzie przecież komunikacja kolejowa dociera np. do lasów Puszczy Kampinoskiej (KPN) - Leszno, Truskaw, Dziekanów Leśny.

3, Pewien czas temu przewoziłem rower ulica Ostrobramską z Rembertowa (dzielnicy bez sciezki rowerowej) w kierunku Łazienek autobusem linii 143. Niestety, zostałem niegrzecznie wyproszony z pojazdu na wysokości ulicy Saskiej przez kierowce, bo weszla kobieta ze skladanym wozkiem spacerowym. Kierowca nawet nie zapytał się czy skasowałem bilet za swój przejazd czy nie (jednorazowy lub czasowy), NIE, po prostu chamstwo i wolna amerykanka, wynosić sie i już z autobusu. Po prostu załatwił sprawę jak jakiś menel bez wykształcenia , powołując sie na jakiś przepis Prezydenta Warszawy, którego nie zauważyłem w autobusie, bez jakiejkolwiek znajomości topografii miasta. Zrezygnowałem z kłotni i z dalszej jazdy autobusem, bo nie wiedzialem czy inny mnie w ogóle zabierze. Tymczasem przed Wisłą czekała na mnie niespodzianka (o której kierowca autobusu mnie nie poinformował, BO PO CO ? JESTEM PRECIEZ KOŁKIEM U WOZU, ŻADNEJ KULTURY DLA ROWERZYSTY W WARSZAWIE, zasłanial się jakimis przepisami Prezydent Warszawy, których de facto nie umieszczono nigdzie w autobusie ani na przystanku ZTM aby z nimi sie zapoznac. Stanowczo protestuje przeciwko takiemu traktowaniu pasażera. Dodam, że tego dnia za nic w świecie nie można było przejechać Mostem Łazienkowskim, w remoncie były schody na ciąg pieszy na moscie, zaś nie wiem czy mozna rowerem jechać tym mostem po buspasie czy srodkiem trasy szybkiego ruchu. Innej możliwości mi miasto nie dało, musiałem objeżdżać do mostu średnicowego i kontynuować jazde koleją. Czy to normalne ?
Najlepiej jakby przeczytał to ktoś z Berlina, Rotterdamu czy Amsterdamu, gdzie dojazdy rowerami sa powszechne przez caly rok, nie tylko w lato jak u nas i nie daje głowy, czy ktoś taki nie otrzyma mojego e-maila, bo duuużo, duuuużo brakuje nam jeszcze do Europy w tej kwestii. Powinniśmy sie od nich jeszcze duużo nauczyć. Ale nic dziwnego, skoro do rowerów garna się głownie młodzi.

4. Prosze jeszcze powiedzieć, co z wniesioną w postaci biletu opłatą za przejazd autobusem w przypadku wyproszenia rowerzysty przez kierowcę za drzwi. W momencie rozpoczęcia przewozu jestem czysty, zawieram prawnie wiążącą umowę na przewóz mnie i bagażu pod moja opieką, dopiero pozniej pojawiaja sie czynniki komplikujące, czy mam prawo domagać się zwrotu należności za przejazd ? A co w przypadku gdy złapie mnie kontroler, gdy ze wzgledu na przymusowa przesiadkę nie zmieszcze sie w czasie waznosci biletu jednorazowego za PLN 4,40 (czytaj czasowego do 75 min). Przeciez przez Most Łazienkowski i tak nie przejade na rowerze bez złamania przepisów drogowych z uwagi na remonty. Co prawda wszystkie bilety sa czasowe, za rower nie place, ale mój przystanek docelowy może być również w okresie wazności mojego biletu pasażerskiego lub dziecka znajdujacego sie pod moja opieka (w weekendy komunikacja kursuje rzadziej). Zatem (NIGDZIE ZADNEJ INFORMACJI NA TEN TEMAT), jesli kierowca wyprosi mnie z pojazdu nie z mojej winy (tzn. nie spowodowanej np. razacym zachowaniem nie mieszczacym sie w normach wspolzycia spolecznego),

W jaki sposób domagać się zwrotu tej opłaty , nie chce aby kierowca nie majacy nawet przeszkolenia w prawie przymusowej egzekucji, ograniczał moje prawo kontynuowania już zawartej umowy z przewożnikiem - na bilecie drukuje sie data i godzina, wiec moim zdaniem wystarczy podać tylko nr linii, dokładny czas, numer boczny autobusu i numer rachunku na który ZTM powinien dokonać zwrotu. Nie można chyba odmawiać przewozu roweru na odcinku gdzie nie jest mozliwy ruch rowerowy (szczególnie na mostach - przecież wpław nie pokonam dystansu).

Prosze o właściwa interpretacje tych przepisów.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL