Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt maja 05, 2015 13:33 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 22:10
Posty: 191
Zachód zachodem, a jak to jest w innych miastach w Polsce?

m.pienkos napisał(a):
Także wprowadzenie ograniczenia żadnej przepustowości nie ograniczy.



Pełna zgoda, ale obawiam się, że problemem będzie 'przepustowość mentalna' tzn. widzimisię ZDMu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 06, 2015 5:38 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2019
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
W miastach niemieckich Tempo 30 "od zawsze" obejmuje 70-80% ulic, w związku z czym ruch pod prąd naturalnie łączy się z Tempem 30. Nie wiem, co było pierwsze.

Ale już np. w Belgii masowy, obowiązkowy (!) kontraruch pojawił się przed Tempem 30. Tu pierwszy z brzegu przykład:

https://www.google.com/maps/place/Bruks ... 66787302a7

Efekty dla bezpieczeństwa jazdy rowerem pod prąd przy "normalnym" 50 km/h też były pozytywne, co Belgowie dosyć solidnie udokumentowali. U nas pojawiło 30 km/h na wszelki wypadek, żeby nie straszyć prostych drogowców. To trochę jak z wyznaczaniem pasów rowerowych przy parkowaniu skośnym - nikt nie widział żadnych badań, że to niebezpieczne, nie ma żadnych danych o zwiększonej wypadkowości, ale na wszelki wypadek IR mówi nie, bo a nuż krowy przestaną mleko dawać.

W Warszawie opór przed strefą tempo 30 wynika z tego, że jej wprowadzanie zostało kompletnie bez sensu skojarzone z likwidacją miejsc parkingowych. Na tym wywalił się projekt muranowski, ale widzę że Pełnomocnik nie wyciągnął wniosków i Janek ostatnio na połączonych komisjach na Ochocie znowu sprzedawał radnym Tempo 30 jako likwidację miejsc parkingowych, co jest stawianiem sprawy na głowie.

Prawda jest taka, że na wielu lokalnych ulicach panuje obecnie niezły burdel w organizacji ruchu: przejścia wyznaczone przez 2 wloty skrzyżowania, niezachowanie wymaganych odstępów między kolejnymi znakami, niedopuszczalne kombinacje znaków, źle dobrane rozmiary itp. itd., ale w kontekście tej dyskusji przede wszystkim parkowanie przed przejściami dla pieszych i w trójkątach widoczności. IR raczej nad tym nie panuje, przeglądy oznakowania (wymagane co 6 miesięcy) to w Warszawie czysta fikcja, ale jak dostanie projekt organizacji ruchu, zwłaszcza taki, który ma w temacie "rower", to będzie pilnował, by spełniał wszystkie przepisiki co do literki.

Gdybym ja był osobą decyzyjną (dyrektorem BDiK, IR albo coś w ten deseń) i chciał wprowadzić strefę tempo 30, to podszedłbym do sprawy na zasadzie, że rozporządzenie nakazuje to, to i to, okres dostosowawczy minął w 2008 r., no i sorry, musimy zrobić porządki. Jeśli dojdzie do wypadku na skrzyżowaniu, na którym znaki wyznaczały miejsca parkingowe w trójkącie widoczności, to ja będę miał na głowie prokuratora itp. itd. (tu kopiuj - wklej z tłumaczeń dlaczego niedasię zrobić rzeczy sensownych). I teraz uwaga: jeśli wprowadzimy Tempo 30, to miejsc parkingowych do likwidacji będzie znacznie mniej, bo mniejsze są wymagane odległości widoczności i mniejsza jest potrzeba wyznaczania przejść dla pieszych. Ponadto uszy Myszki Miki zmniejszają rozmiar skrzyżowania i pozwalają wcisnąć jeszcze kilka miejsc. Więc szanowni mieszkańcy, czy życzycie sobie jeździć po ulicy Lokalnej 50 km/h i stracić 17 miejsc postojowych, czy 30 km/h i stracić 5 miejsc postojowych?

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2016 15:04 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Pt lis 08, 2013 22:12
Posty: 10
Walka o kontraruch rowerowy na małych uliczkach jest wkurzająca. Może dałoby się, to rozwiązać jakoś zbiorczo? Choćby w przypadku nowych drobnych jednokierunkówek domyślną powinna być opcja z kontraruchem, a odstąpienie od niego powinno wymagać poważnych powodów, uzasadnienia i konsultacji społecznych. Oczywiście oznacza to zmianę prawa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 24, 2017 16:22 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr cze 01, 2011 10:45
Posty: 627
MPawlowska napisał(a):
Czy w tych lub jakichś innych wytycznych jest mowa o minimalnej szerokości do wprowadzania kontraruchu (tylko znaki pionowe, bez pasa)? Pytam ze względu na weryfikację projektów do BP, urzędnik odrzucił część (większość :( ) uliczek lokalnych, bo szerokość.


Jak rozumiem chodzi o te uliczki
https://www.app.twojbudzet.um.warszawa. ... _98688.PNG
Z tego projektu https://www.app.twojbudzet.um.warszawa. ... =MonikaPaw
Które dokładnie ulice zostały zakwestionowane lub może łatwiej które zostały zaakceptowane?
Zacznę od stwierdzenia które wielokrotnie powtarzam "Wola to stan umysłu" - chodzi oczywiście o podejście do transportu a w szczególności do rowerów. :)
Kontraruch nie ma ograniczeń jeśli chodzi o szerokość:
Cytuj:
Dopuszcza się dwukierunkowy ruch rowerów lub wózków rowerowych na jezdni drogi jednokierunkowej bez
wyznaczania pasa ruchu dla tych pojazdów, jeżeli:
– dopuszczalna prędkość nie jest większa niż 30 km/h,
– zapewniono bezpieczeństwo kierującym pojazdami podczas zmiany kierunku jazdy na wlotach i wylotach
drogi na skrzyżowanie.

Nie określają tego żadne inne dokumenty
Urzędnik jest nadgorliwy bo są w Warszawie ulice bardzo wąskie na które został dopuszczony kontraruch jedna z węższych Komurandów
Obrazek
To efekt mojego projektu z BP 2015- zatwierdzony przez urząd i przegłosowany w 2014, w 2015 zatwierdzony przez inżyniera Galasa. Obecnie mamy podobno bardziej liberalnego Zarządcę ruchu. Urzędnik po prostu rżnie głupa.

_________________
Rowerowe mądrości http://rowerozofia.blox.pl/html
Rondo Zesłańców Syberyjskich dla piszych i rowerzystów https://www.facebook.com/RowerZnosSchodami
Rowerowy Ursus https://www.facebook.com/RowerowyUrsus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So mar 25, 2017 8:10 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 16:04
Posty: 64
Och jak miło Ursus górą. Nie powinienem się wypowiadać jako nie urzędnik.
Dla mnie to sytuacja jak w westernie. Jeszcze krów brakuje. A teraz dorzeczy co o tym myślę.
Znak powinien być inny. Moim zdaniem wjazd do podwórka studni jak na zdjęciu powinien mieć znak nie dotyczy mieszkańców. Tylko jak to udowodnić nadgorliwym strażnikom miejskim.
Jeśli chodzi o Wapowskiego i kontrruch. Wszystko pięknie, ale i tak jazda dotyczy chodników na Pużaka i tak nie ma łagodnego wjazdu na ten chodnik a jeśli jest to czasem jak dojechać. Chyba, że chodzi o dojazd do bloków, wielkiej apteki czy siłowni raczej już nie bo roweru nie ma gdzie zostawić i możemy go więcej nie zobaczyć.
Co innego ma się z ul.Bielskiego. Jest to wąska lecz ruchliwa przelotówka z Deotymy do Ciołka. Czasem biegam go Urzędu Pracy i szukam miejsca postojowego. Problem w tym, że w tak zatłoczonej uliczce nie widzę rowerów bo jest niebezpiecznie. Nie wiem jak będzie po budowie metra, bo obecnie więdzę, że jest dwukierunkowa.
https://www.google.pl/maps/@52.2396019, ... 56!6m1!1e1


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So mar 25, 2017 9:22 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr cze 01, 2011 10:45
Posty: 627
Było pytanie o szerokość więc podałem przykład, że da się na bardzo wąskiej

_________________
Rowerowe mądrości http://rowerozofia.blox.pl/html
Rondo Zesłańców Syberyjskich dla piszych i rowerzystów https://www.facebook.com/RowerZnosSchodami
Rowerowy Ursus https://www.facebook.com/RowerowyUrsus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 27, 2017 12:50 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Śr paź 21, 2015 13:00
Posty: 53
Jamaika napisał(a):
Och jak miło Ursus górą. Nie powinienem się wypowiadać jako nie urzędnik.
Co innego ma się z ul.Bielskiego. Jest to wąska lecz ruchliwa przelotówka z Deotymy do Ciołka. Czasem biegam go Urzędu Pracy i szukam miejsca postojowego. Problem w tym, że w tak zatłoczonej uliczce nie widzę rowerów bo jest niebezpiecznie. Nie wiem jak będzie po budowie metra, bo obecnie więdzę, że jest dwukierunkowa.
https://www.google.pl/maps/@52.2396019, ... 56!6m1!1e1


Ulice jednokierunkowe zazwyczaj są "przelotówkami", ponieważ gdyby były ślepe, to musiałyby być dwukierunkowe, aby dało się wyjechać ;)
Bielskiego jest dwukierunkowa na małym odcinku, do wjazdu na posesję, a dalej jednokierunkowa, ale podobnej szerokości. Rower się zmieści.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 27, 2017 15:32 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 16:04
Posty: 64
MPawlowska napisał(a):
Ulice jednokierunkowe zazwyczaj są "przelotówkami", ponieważ gdyby były ślepe, to musiałyby być dwukierunkowe, aby dało się wyjechać ;)
Bielskiego jest dwukierunkowa na małym odcinku, do wjazdu na posesję, a dalej jednokierunkowa, ale podobnej szerokości. Rower się zmieści.

Teoretycznie masz rację, ja dodam że rowerzysta może naokoło pojechać, no ale po co??? :lol:
Ostatnio na Bielskiego nie zauważyłem jednokierunkowości. Może ktoś znak wyrwał. Może rower się i zmieści, ale za jaką cenę. I dlaczego kierowca ma ponosić tą cenę? :?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 27, 2017 19:19 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2019
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Jamaika napisał(a):
Może rower się i zmieści, ale za jaką cenę.


Za 5 złotych. A tak serio, to czy mógłbyś trochę popracować nad jasnością przekazu?

Wracając do tematu, to w wytycznych GDDKiA nie ma nic o kontraruchu, bo osiedlowe uliczki to nie problem GDDKiA. Jest owszem trochę kontraruchu na serwisówkach przy krajówkach, czasem nawet dość wąskich, i robionych w czasach kiedy Urząd m.st. Warszawy stanowczo twierdził że niedasię:

https://goo.gl/maps/q5ffaG8GHVJ2

Ale zacytowany dokument jest przeznaczony do stosowania raczej przy dużych inwestycjach drogowych (a przede wszystkim przy inwestycjach, a nie zmianach organizacji ruchu).

Jeśli chodzi o inne wytyczne krajowe, to np. w poznańskich jest zalecenie 3,0 m szerokości, z dopuszczeniem kontraruchu na węższych ulicach na ograniczonej długości (miejscowe przewężenia, dobra widoczność itp.) W Gdańsku jest przykład kontraruchu przy 2,8 m szerokości - patrz np. slajd 29 tutaj:

http://www.rowerowy.wroclaw.pl/imgturys ... linski.pdf

W Belgii kontraruch jest obowiązkowy od 3,0 m szerokości, dopuszczalny od 2,6 do 3,0 m, poniżej 2,6 m teoretycznie nie powinno się robić kontraruchu, ale w historycznym centrum i tak się zdarza. Krowy nie przestały mleka dawać. Tu jest przykładowy papier na ten temat:

http://www.velo-city2009.com/assets/fil ... sub1.4.pdf

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 27, 2017 22:09 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 16:04
Posty: 64
olek napisał(a):
Jamaika napisał(a):
Może rower się i zmieści, ale za jaką cenę.


Za 5 złotych. A tak serio, to czy mógłbyś trochę popracować nad jasnością przekazu?

Jeśli chodzi o inne wytyczne krajowe, to np. w poznańskich jest zalecenie 3,0 m szerokości, z dopuszczeniem kontraruchu na węższych ulicach na ograniczonej długości (miejscowe przewężenia, dobra widoczność itp.) W Gdańsku jest przykład kontraruchu przy 2,8 m szerokości - patrz np. slajd 29 tutaj:

http://www.rowerowy.wroclaw.pl/imgturys ... linski.pdf

W Belgii kontraruch jest obowiązkowy od 3,0 m szerokości, dopuszczalny od 2,6 do 3,0 m, poniżej 2,6 m teoretycznie nie powinno się robić kontraruchu, ale w historycznym centrum i tak się zdarza. Krowy nie przestały mleka dawać. Tu jest przykładowy papier na ten temat:

http://www.velo-city2009.com/assets/fil ... sub1.4.pdf

Trochę negatywów i komentarzy mieszkańców. Piękne zdjęcia to jedno, a życie to drugie.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Kon ... 02470.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL