zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=2960
Strona 6 z 8

Autor:  m.pienkos [ Cz gru 12, 2013 12:19 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

Cytuj:
Pełnomocnik ewidentnie idzie na ilość :(

Po pierwsze - nie Pełnomocnik, tylko ZMID. Ten projekt ma już swoje lata, Pełnomocnik nie miał żadnego wpływu na to, co w nim jest
Po drugie - Kleszczowa to droga klasy G. Standardy zalecają, by przy takich ulicach wydzielać DDR. Przy tak dużym ruchu (w tym autobusowym) jest to dobre rozwiązanie.
Po trzecie - to kontynuacja istniejącej ddr na Łopuszańskiej. Jak w bezpieczny i intuicyjny sposób przejść z pasów rowerowych na ddr?

Autor:  Hermes [ Cz gru 12, 2013 17:08 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

PMN76 napisał(a):
Tymczasem jednak Pełnomocnik właśnie pochwalił się projektem kolejnej wydzielonej na chodniku "drogi" dla rowerów wzdłuż Kleszczowej.
Czyli ulicy, której zwężać nie trzeba (brak konieczności obrony klasztoru w Częstochowie)
I znowu kolejne skrzyżowania do przekraczania, na których nawet jeśli jakimś cudem krawężniki będą spełniać normy (chociaż wszyscy wiemy, że nie będą) to i tak będzie huśtawka góra dół, bo puszczenie przejazdu grzbietem progu jak wiadomo jest niemożliwe i kolejne rondo do objechania kolejno po wszystkich ramionach za każdym razem przepuszczając samochody, których kierowcy całkiem słusznie rowerzystów się nie spodziewają.(


O ZMIDie już zostało napisane.
Krawężniki ostatnio spełniają normy znacznie lepiej niż kiedyś (Na Banacha tylko jeden odczuwam). Jak nie będą na Kleszczowej spełniać standardów to przed oddaniem sam się tam przejadę i zmierzę każdy jeden, a następnie wystąpię o obniżenie. Zakończenie na rondzie jest beznadziejne i też napisałem o tym w komentarzu pod wpisem gdzie i czy można kierować uwagi do projektu. Mam również bardzo mieszane uwagi co do odchylania DDR przy przejazdach, choć wiem, że ma to swoje zalety. Mimo wszystko nie uważam, że sam pomysł budowania tam DDR jest zły

m.pienkos napisał(a):
Cytuj:
Pełnomocnik ewidentnie idzie na ilość :(

Po drugie - Kleszczowa to droga klasy G. Standardy zalecają, by przy takich ulicach wydzielać DDR. Przy tak dużym ruchu (w tym autobusowym) jest to dobre rozwiązanie.


Przede wszystkim ulica ze względu na swoją szerokość (6,5 metra) nie nadaje się do stworzenia tam pasów rowerowych. Chyba, że jej koszt poszerzenia jest porównywalny do wybudowania DDR (ale nie sądzę). Natomiast sam fakt, że jeżdżą drogą autobusy to ostatnio chyba nagminnie powtarzany argument antypasowy. Moim zdaniem nieprzekonujący bo przypomnę, że i na Tamka i na Emili Plater i na Książecej (projektowane pasy na ten rok) jeżdżą autobusy i w niczym to nie przeszkadza. Krótki pobyt w cywilizowanym świecie (np Berlin) także nie uzasadnia takich zarzutów.

m.pienkos napisał(a):
Po trzecie - to kontynuacja istniejącej ddr na Łopuszańskiej. Jak w bezpieczny i intuicyjny sposób przejść z pasów rowerowych na ddr?


Zjazdem z pasów na DDR? Na Puławskiej DDR wpada w ulicę i moim zdaniem to całkiem niezłe rozwiązanie.

Autor:  marek.slon [ Pt gru 13, 2013 23:18 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

Hermes napisał(a):
m.pienkos napisał(a):
Po trzecie - to kontynuacja istniejącej ddr na Łopuszańskiej. Jak w bezpieczny i intuicyjny sposób przejść z pasów rowerowych na ddr?
Zjazdem z pasów na DDR? Na Puławskiej DDR wpada w ulicę i moim zdaniem to całkiem niezłe rozwiązanie.

A w drugą stronę? Jadąc od Śródmieścia trzeba "tylko" odczekać na światłach około minuty i już możesz jechać dalej całe 5 minut, żeby ponownie poświęcić minutę na przedostanie się z powrotem na drugą stronę i kontynuować jazdę tą samą ulicą. Jeśli np. mieszkasz na rogu Madalińskiego i Puławskiej, a dojeżdżasz do liceum Królowej Jadwigi przy Woronicza, masz jeszcze lepszą jazdę: minuta po jezdni, minuta na drugą stronę, minuta śmieszką, minuta na drugą stronę i już jesteś na miejscu; wydłużenie czasu podróży o 100%. Rzecz w tym, czy chcemy połączyć pasy z dwukierunkową DDR po jednej stronie ulicy, czy dwoma jednokierunkowymi po obu stronach. Oczywiście istotą jest ich obecność po obu stronach, a nie jednokierukowość. Niektóre odcinki mogą być dwukierunkowe, to sprawa drugorzędna. Rzecz w tym, czy staramy się zapewnić ciągłość trasy po prawej stronie ulicy. Wtedy nawet częste przejścia z DDR na pasy i z powrotem, a także odcinki ruchu mieszanego (jeśli dany kawałek ulicy ma mniejszy lub uspokojony ruch) nie są żadnym problemem, rozwiązuje się to właśnie tak, jak na Puławskiej w stroną centrum. Jeśli natomiast podstawową formą infrastruktury rowerowej jest dwukierunkowa DDR po jednej stronie ulicy, to rzeczywiście nie ma sposobu na dobre przejście na pasy lub ruch ogólny i tym samym pełniejsze wykorzystanie tych instrumentów, a dla zachowania spójności tras trzeba dalej brnąć w wydzielone DDR nawet tam, gdzie w innej sytuacji nie miałoby to uzasadnienia.
Dostrzegam znacznie więcej propozycji obustronnych, także jednokierunkowych DDR, niż jeszcze 2-3 lata temu, jest też sporo takich propozycji w programie. Nie próbowałem nawet przekonywać do większego ich wykorzystania w tym dokumencie, bo to byłaby swego rodzaju rewolucja, a ten program to łatanie największych dziur rozłożone na lata, a w dodatku mój pogląd na sprawę nie znalazł gremialnego poparcia wśród tych, którzy dla ruchu rowerowego w Warszawie robią najwięcej. Zachęcam jednak do spojrzenia na możliwości łączenia strzępów DDR w spójną sieć także z tej perspektywy.

Autor:  R2D2 [ So gru 21, 2013 16:51 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

miroslavka napisał(a):
Jak się przespałam, to wpadł mi do głowy pomysł, żeby pasy rowerowe na Kazimierzowskiej tymczasowo (i jak najszybciej) wyznaczyć tylko przy (~sześciu) skrzyżowaniach z sygnalizacją, likwidując pasy do lewoskrętów. Do tego likwidacja pasów "zatokowych". (5 autobusów w szczycie na godzinę)
Obecnie Kazimierzowską odbywa się spory tranzyt aut osobowych, a w moim odczuciu nie powinien. Takie małe zmiany zmniejszyły prędkość pojazdów i zniechęciły do tranzytu w godzinach szczytu.
Z takim rozwiązaniem nie trzeba czekać do przebudowy całej ulicy, a w moim odczuciu te skrzyżowania są najbardziej problematyczne dla rowerzysty.



I jak widać samochody jeżdżą tam za szybko:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... torej.html
:evil:

Autor:  robertcb [ Śr sty 15, 2014 2:08 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

Jak należy prowadzić drogi rowerowe, oraz jak nie należy:

Jeżeli rowerzysta ma pierwszeństwo na DDR równoległej do drogi z pierwszeństwem (a ma), to przecinanie DDR powinno być zakazane.

Załączniki:
DDR.jpg [130.75 KiB]
Pobrane 1000 razy

Autor:  sansan [ Śr sty 15, 2014 9:49 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

tu mi się przypomina ul. nowo zachodnia gdzie ścieżka poprzecinana jest wjazdami na pole, a każdy wjazd jest zagrodzony zaporą. :)

Obrazek

Załączniki:
sciezka_nowozachodnia.jpg
sciezka_nowozachodnia.jpg [ 110.65 KiB | Przeglądane 4114 razy ]

Autor:  pzinek [ Śr sty 15, 2014 12:35 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

Podobnie jest na DDR przy wezle Jerozolimskie. Tam jest o tyle ciekawie, ze raz jest cialosc DDR a raz chodnika.

Autor:  Pawrzes [ Śr sty 29, 2014 22:05 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

Raport z konsultacji społecznych Programu rozwoju tras rowerowych!
http://konsultacje.um.warszawa.pl/aktua ... rowerowych

Autor:  olek [ Cz sty 30, 2014 8:42 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

Pawrzes napisał(a):
Raport z konsultacji społecznych Programu rozwoju tras rowerowych!


Słabo.

1. W ogóle nie widzę w raporcie z konsultacji żadnego śladu odniesienia do uwag ZM:

http://www.zm.org.pl/?a=program_rowerowy-13b

2. Różne postulaty spławiane są, że dana trasa jest mało priorytetowa, a w Programie zostały takie ciekawostki jak np. budowa ścieżki wzdłuż ul. Samochodowej. Na spotkaniu konsultacyjnym nikt nie potrafił wytłumaczyć, na czym polega międzydzielnicowa, kluczowa dla komunikacji rowerowej rola ul. Samochodowej. Ktoś ważny tam mieszka / pracuje? Podobnie dostosowanie do wprowadzania rowerów schodów na Górnośląskiej, gdzie od dawna jest nie jedna ale TRZY pochylnie.

3. Tam, gdzie krytykowano budowę chodniczków pieszo-rowerowych, w wielu miejscach dodano w opisie jako wariantowe rozwiązanie pasy rowerowe. Ale na rysunkach i w części 6 (Zestawienie zamierzeń inwestycyjnych i kosztów realizacji) uwzględniono tylko warianty chodnikowe.

4. W wielu przypadkach rozwiązania szczegółowe wskazują raczej na Program upupiania ruchu rowerowego koszmarkami w stylu al. Jana Pawła II, ze zmianą strony ulicy na każdym skrzyżowaniu. Bez zmian pozostały babole, na które zwracano uwagę w konsultacjach (np. Łazienkowska), a co więcej dodano nowe. Np. w Krasińskiego jest propozycja prowadzenia ruchu rowerowego na zmianę w pasie dzielącym i chodniczkiem po stronie północnej. Autorzy odwołują się przy tym do swojego wcześniejszego dzieła pt. Studium obsługi komunikacyjnej Dzielnicy Żoliborz, które ogólnie jest słabe, a w kwestiach rowerowych szczególnie. Patrz np. str. 40-44 tutaj:

http://siskom.waw.pl/komunikacja/Studiu ... Raport.pdf

Autor:  pzinek [ Pt sty 31, 2014 15:35 ]
Tytuł:  Re: Program rozwoju tras rowerowych Warszawy do 2020 r.

Według mnie te konsultacje zostały przeprowadzone chaotycznie. Nie zostało dokładnie ustalone co konsultujemy. Czy tylko zgrubinie przebieg głownych tras czy też szczegółowe rozwiązania. Do konsultacji zostały przedstawiony dokument od TransEko w kotrym byly umieszczone rozwiaania bardzo szczegolowo. Na koniec okazało sie ze :
Cytuj:
Wiele uwag dotyczyło konkretnych rozwiązań projektowych, zaproponowanych w drugiej części
Programu (Analiza szczegółowa...). Podkreślić należy,że są to jedynie rekomendacje dla mających powstać szczegółowych projektów inwestycyjnych oraz organizacji ruchu, wykonanych pod kątem obecnego stanu prawnego (zarówno prawa dot. ruchu drogowego, budowlanego jak i prawa
miejscowego – m.p.z.p.) oraz faktycznego (zagospodarowanie ulicy, organizacja ruchu itp.). Ostateczny kształt przyszłej infrastruktury będzie zawsze zależał od projektu, który musi uwzględniać stan faktyczny i prawny w chwili podjęcia działań inwestycyjnych – do 2020 roku ów stan może ulec nawet wielokrotnej zmianie.

To po co umieszczac takie informacje skoro nie mozna ich konsultowac.
Zostały umieszone też mapy z naniesionymi wszystkimi istniejacymi i planowanymi DDRami. Skoro konsultujemy tylko ciągi głowne to wszelkie parkowe DDRy czy osiedlowe CPRy nie powinny być na mapie umieszczone. Mapa pokonsultacyjna też zawiera wszystkie DDR. Nie widze na niej tak naprawde tych skonsultowanych korytarzy. Mapa zawiera też błędy . DRR przy Nowolazurowej miedzy Ryżowa a Alejami Jerozolimskimi po stronie zachodniej nie istnieje.
Dziwne wydaje sie brak spojnosci ciągu al. Krakowska-Grójecka na wysokości Łopuszańskiej. Zadaniem konsultacji uzgodneinie spójnych ciągów rowerowych a tu klops. Pojawia sie tu niekonsekwencja, albo ustalamy zgrubnie przebieg tras albo dokładnie.
Rozbroiło mnie zaniechanie robienia czegokolwiek wzdłuż Hynka- Łopuszańskiej. Argumantacja :
Cytuj:
Odcinek od Al. Jerozolimskich do węzła Marynarska jest trudny do realizacji ze względu na konieczność
przekroczenia torów WKD. Wymaga to wnoszenia roweru. Rozwiązaniem może być budowa tunelu pieszo-
rowerowego pod torami z możliwością przejazdu rowerem. Wykracza to poza zakres niniejszego programu rozwoju
tras rowerowych.

Trudność z wykonaniem jednego fragmentu powoduje rezygnację z realizacji całego ciągu. W efekcie południowe dzielnice nie będą ze sobą połączone. Koniecznosć budowy tunelu pod torami to jakis absurd. Wiadomo że nigdy to nie bedzie zrealizowane. Nie ma zreszta sensu budować tam tunelu. Można spokojnie zrobić normalny przejazd i przejscie przez tory tylko dla pieszych i rowerzystów. Pociągi w tym mijescu akurat mają przystanki i jadą z minimalna prędkością. Istniją zreszta takie staroswieckie rozwiaania jak szlabany, czy sygnalizacja. Na sąsiednich stajach np w Salomei czy przy Ryżowej nie ma tuneli a odbywa się tam ruch pieszy, samochodowy i rowerowy. Nie ma rzeźni.
W ostateczności jesli nie ma możliwosci puszczenia dołem to ruch rowerowy zgodnie z prawem moze sie odbywac na zasadach ogolnych po wiadukcie. Nie przeszkadza to w reallizacji infrastruktury rowerowej w pozostałej częsci szlaku.

Strona 6 z 8 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/