zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

o sytuacji rowerzystów
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=2691
Strona 1 z 1

Autor:  Majaa [ So lip 07, 2012 15:38 ]
Tytuł:  o sytuacji rowerzystów

hej,
natknęłam się na taki oto artykuł:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... Bo___.html

myślę, że wiele osób z nas mogłoby się podpisać pod tym obiema rękami. wydaje mi się, że obecnie najwięcej na rowerzystów na chodnikach narzekają piesi, co dziwi bo większość z nich jest zarazem rowerzystami. jeszcze nie miałam wlepionego mandatu za jazdę po chodniku ale myślę że mam solidną linię obrony przeciwko temu :-)

Autor:  em c [ Śr lip 11, 2012 11:08 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Ja dodałbym jeżdżenie po asfalcie, nawet jeśli na ulicy jest ścieżka, w przypadku kiedy zależy mi na czasie i utrzymuję prędkość około 35 km/h. Na ścieżce prowadzącej obok chodnika może i jestem 'legalny' natomiast dużo bezpieczniej dla wszystkich będzie, jeśli będę udawał, że jestem samochodem. Z tego co wiem w Anglii przepisy wręcz rekomendują bycie jeżdżenie razem z samochodami przy prędkości powyżej chyba 28km/h, u nas taki przepis przydałby się nawet bardziej, biorąc pod uwagę nawyki kierowców i stan ścieżek. W ogóle jeżdżenie ściężką 'tak szybko jak potrafię' po np. Puławskiej bankowo skończy się wylądowaniem na masce samochodu który będzie wyjeżdżał na Puławską z jednej pobocznych ulic - kierowcy spodziewają się pieszego, a nie roweru jadącego 30km/h i zatrzymują się zawsze bezpośrednio przed Puławską, a nie przed ścieżką rowerową. A widoczność na większości z tych ulic jest prawie żadna, samochód i rowerzysta widzą siebie właściwie kiedy rowerzysta już wjeżdża na przejazd. Puławska to przykład, takich ulic jest mnóstwo.

Autor:  Hermes [ Cz sie 30, 2012 14:06 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Znalezione ostatnio w internecie: http://forum.urzadochota.waw.pl/page/index.php?str=3
Czyli forum mieszkańców Ochoty. Wszystkich zainteresowanych z tej dzielnicy zachęcam do wypowiedzenia się w temacie "Zaproponuj temat", celem podjęcia tematu infrastruktury rowerowej na naszej dzielnicy. Forum jest pod auspicjami władz naszej dzielnicy - jak się odpowiednia ilość osób wypowie to może zajmą się naszą tematyką.

Autor:  axxenfall [ Cz sie 30, 2012 16:32 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Zachęcam do podsuwania tematu kontrapasów rowerowych. Niestety w ciągu 12 miesięcy od prezentacji na komisji pod przewodnictwem obecnego moderatora forum ( http://www.zm.org.pl/?a=rowery_ochota-119&wg=wg_miejsca ) nic nie drgnęło w tym względzie.

Pozdrawiam,
Maciek

Autor:  anfit [ Pt sie 31, 2012 7:32 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Nie! Nie kontrapasów! To w wyjątkowej sytuacji. "Dopuszczenia ruchu rowerowego w kierunku przeciwnym do obecnego kierunku ruchu na warunkach ogólnych", tj. za pomocą tabliczki "nie dotyczy rowerów".
;) oczywiście czepiam się słów, ale...

Autor:  axxenfall [ Pt sie 31, 2012 19:55 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Taki skrót myślowy. W pełni się zgadzam, choć obawiam się że Inżynier Ruchu m.st. może być innego zdania...

Pozdrawiam,
Maciek

Autor:  Monty B. Ike [ Pt wrz 07, 2012 8:07 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1f200
Cytuj:
Rowery masowo giną w całej Polsce 2012-09-07 (05:35)
Od początku roku w 16 największych miastach Polski skradziono prawie 6 tys. jednośladów - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Jednoślady znikają na potęgę, co widać po policyjnych statystykach obejmujących wyłącznie zgłoszone przestępstwa. Wynika z nich, że o ile w 2007 r. w całym kraju skradziono 7 tys. rowerów, o tyle w ubiegłym już 11,5 tys. A w tym roku wzrost może być liczony nawet w dziesiątkach procent.
Choć policja jeszcze nie podliczyła kradzieży w skali całego kraju, to "Dziennik Gazeta Prawna" przepytał na tę okoliczność komendy 16 największych polskich miast - i wychodzi na to, że tylko w nich w pierwszym półroczu zginęło ok. 6 tys. jednośladów.
Problem dotyczy głównie dużych miast. W Katowicach każdego dnia dochodzi średnio do czterech kradzieży. W Poznaniu do końca lipca zgłoszono niemal tyle samo tego typu przestępstw, ile w całym roku 2010.
Rekord wzrostu pobiła jednak Bydgoszcz, gdzie od stycznia do lipca zniknęło 149 jednośladów - ponaddwukrotnie więcej niż w całym 2010 r. i o kilka więcej niż w 2011 r.
(PAP)

Wyraźnie propozycja podniesienia kwalifikacji przestępstwa z wartości mienia 250 na 1000 PLN zachęciła wielu...

Autor:  anfit [ Pt wrz 07, 2012 9:51 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Albo po prostu rośnie nam liczba rowerów na ulicach. Powoli przestajemy być rowerowym trzecim światem - rower zaczyna się opłacać 'profesjonalnie' kraść. Wcześniej po prostu nie było na to rynku...

Autor:  Hermes [ Pt wrz 07, 2012 17:54 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Do tego trzeba dodać fakt, że policja nie ma czasu na zajmowanie się takimi głupotami jak kradzieże rowerów. Przecież musi zajmować się bandytami jak piesi przechodzący na czerwonym świetle, ale w miejscu gdzie nie ma pasów czy rowerzyści-zbrodniarze przejeżdżający przez przejścia dla pieszych... Ostatnio byli tak zapracowani, że nie byli w stanie zidentyfikować złodzieja rowerów sfilmowanego przez kamerę i sprawę umorzono.

Autor:  Wojtek [ Pt wrz 07, 2012 21:18 ]
Tytuł:  Re: o sytuacji rowerzystów

Policja najbardziej efektywnie rozlokowuje siły - zajmuje się prewencją. Jest dużo nowych rowerzystów na ulicach, nie wiedzą, że nie przejeżdża się po pasach itp. itd. Jak się ich raz pogoni to zapamiętają na całe swoje rowerowe życie i potem nie trzeba będzie ich łapać. A taki złodziej rowerów - jak już ich ukradł 100, to już się go niczego nie oduczy. A wpaść i tak wpadnie, nie za 101, to za 1001 rowerem i niechybnie posiedzi...Trzeba tylko poczekać, aż mu się noga powinie, po co wcześniej żyłować. ;-)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/