Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn sie 22, 2011 14:14 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 17:11
Posty: 149
Dobry!
Mam koło siebie rondo. Nowowybudowane(no, może już troche upłynęło, ale jest nowe), dotacja z Unii i takie tam duperele. Nawet śmieszkę rowerową zrobili. Oznakowanie kuleje, śmieszka zmienia strony i jest krótka a do tego z kostki i jeszcze przedszkole i boisko mamy tam. Oczywiście dla ludzi jest to idealne miejsce do parkowania i chodzenia. No nic, jest. W każdym razie, rondo ma cztery główne wjazdy oraz jeden ukryty. Ukryty oznacza to, że wygląda identycznie jak wyjazd z posesji, tylko jest to uliczka jednokierunkowa. Oczywiście kostka na ścieżce jest czerwona a na wyjazdach i tej ulicy szara. I tutaj się pojawia moje pytanie: kto ma tam pierwszeństwo?
Załączam zdjęcia, niestety robione pralką (nawet jest woda w środku).
Obrazek
Obrazek

Dla ciekawskich jest to skrzyżowanie Pruszkowskiej i Popularnej (oraz nieszczęsnej Wiejskiej) w Raszynie.

Pozdrawiam,
Mhrok

PS. Ta "pralka" to zalany jakiś czas temu telefon HTC Wildfire. Nie polecam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sie 22, 2011 14:57 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 22:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Mhrok napisał(a):
I tutaj się pojawia moje pytanie: kto ma tam pierwszeństwo?

Ciekawe. Znak podporządkowania pojawia się ZA przejazdem...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sie 22, 2011 15:07 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 17:11
Posty: 149
Widzę, żem źle opisał. Ulica Wiejska(czerwone) to jest to:
Obrazek

Z kolei zielone to śmieszka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 30, 2016 13:42 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 22:10
Posty: 190
Mam taką zagwozdkę. Na stronie Miasta Dla Rowerów jest poradnik dotyczący pierwszeństwa, ale przynajmniej w przypadku Warszawy znacznie odbiegający od rzeczywistości. U nas znaki A-7 najczęściej są umieszczane między ddr a jezdnią, a nie tak, jak na rysunku, w wyniku czego bardzo często spotyka się następującą sytuację (prawa strona rysunku, oryginał po lewej):

Obrazek

Zmodyfikowałem rysunek z ww strony, "R" to rower, bo mi skilla w paincie nie starczyło. Kto ma w takim przypadku pierwszeństwo i na jakiej podstawie? Artykuł 27 Prawa o ruchu drogowym mówi:

Cytuj:
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić
.

Przeczytałem na Facebooku komentarz, któy uświadomił mnie, że rowerzysta nie jedzie na wprost po drr, którą zamierza opuścić samochód, czyli nie jest to sytuacja opisana w punkcie 1a. Czy w takim razie obowiązuje tutaj zasada prawej ręki?


Żeby było ciekawiej, znak A-7 działa tak:

Cytuj:
5.5. Znak A-7 "ustąp pierwszeństwa" ostrzega o skrzyżowaniu z drogą z pierwszeństwem. Znak A-7 znajdujący się w obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został umieszczony."


Więc po mojemu wychodzi na to, że infrastruktury rowerowej dotyczyłby chyba tylko wtedy, kiedy byłby nią pas dla rowerów (czyli byłby częścią jezdni), ewentualnie, przyjmując że ddr to jezdnia, należałoby go umieścić przed ddr i powtórzyć przed jezdnią. Natomiast (znowu: po mojemu) wychodzi na to, że kierowca powinien przepuścić rowery ze swojej prawej, ale ma pierwszeństwo nad tymi z lewej, mimo, że samochody jadące z lewej mają pierwszeństwo wobec niego. Kuriozum.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 31, 2016 14:15 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 16:04
Posty: 49
To jest niewielki błąd. Najgorszy błąd jest celowy sabotaż, czyli poprowadzenie ścieżki rowerowej tak aby kilka razy przecinała jezdnie (nawet w polu). Uzasadnienie: rowerzysta ma tamować ruch na jezdni. Rozumiem pasy na jezdni. Jednocześnie jest przyczynek do nie schodzenia z roweru, który rozpędzony do 40km/h samobójczo wjeżdza pod samochody. Co mi zrobisz???
Drugi ciekawy wariant, samochód musi zatrzymać się na ścieżce rowerowej aby się rozejrzeć. Szczególnie tir.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 31, 2016 21:55 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 22:10
Posty: 190
"Niewielki"? Jeśli jest tak, jak napisałem, to stawia to na głowie kwestię pierwszeństwa w jednej z najczęściej spotykanych sytuacji między rowerami a samochodami. Tzn 'stawia na głowie' w odniesieniu do tego, co w większości miejsc można na ten temat przeczytać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 14:18 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 7:25
Posty: 125
Lokalizacja: Ursynów
Uważasz że to jest często spotykana sytuacja? Ja próbuję sobie przypomnieć czy choć raz takie coś widziałem. Nie myl sytuacji gdy obok przejazdu dla rowerów jest przejście dla pieszych.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 17:29 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 22:10
Posty: 190
Hm, a co to zmienia w kwestii pierwszeństwa na ddr?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 19:54 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2007
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Ja mam wrażenie, że w Warszawie jednak większość znaków A-7 stoi przed przejazdami dla rowerzystów (być może z wyjątkiem tych najstarszych, np. na Ursynowie). W takiej sytuacji (znak A-7 przed pierwszym punktem kolizji na skrzyżowaniu) interpretowałbym, że dotyczy całej drogi, a nie tylko najbliższej jezdni.

Częściej chyba się spotykam w tego typu sytuacja ze źle umieszczonymi znakami C-2 (przed przejazdem, a nie między przejazdem a jezdnią). Np. jadąc Nowolipiem od Żelaznej formalnie nie możesz skręcić w lewo na DDR w al. JP2. Analogicznie np. Wronia i Prosta.

Jedno i drugie powinno zostać uporządkowane standardami rowerowymi. Ale również w tej kwestii nowe standardy zawodzą.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 19:57 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 7:25
Posty: 125
Lokalizacja: Ursynów
Zmienia diametralnie bo wówczas na ogół nie ma wątpliwości że wszystko dzieje się w obrębie skrzyżowania i w takim przypadku rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo bez względu na stronę z której nadjeżdża (miałem taką kolizję w maju i Policja bez wątpliwości wskazała na winę kierowcy). Ale w przypadku na rysunku można mówić o odrębnym skrzyżowaniu dwóch dróg (zwykłej i rowerowej), nieoznakowanych znakami pierwszeństwa. Inną kwestią jest oczywiście odpowiedź czy znak A-7 został tak ustawiony z pełną świadomością.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL