Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So paź 16, 2010 15:41 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
Jakiś czas temu napisałem do Biura Drogownictwa wniosek o podjęcie działań mających na celu uzupełnienie brakującego kawałka ścieżki rowerowej po północnej stronie ul. Górczewskiej, pomiędzy Białowiejską i Góralską. Ścieżka wzdłuż Górczewskiej wiadomo, idealna nie jest. Ale jej główną zaletą jest to, że po północnej stronie ciągnie się faktycznie na bardzo długim odcinku - od pętli Osiedle Górczewska aż do ul. Tyszkiewicza - to dobrych kilka kilometrów. Brakuje jedynie tego krótkiego kawałka między Białowiejską i Góralską. Tutaj ścieżka przechodzi na stronę południową. W założeniu chodziło pewnie o to, żeby rowerzyści omijali ruchliwy przystanek i wejście do Wola Parku ale efekt jest odwrotny - i tak nikomu się nie chce przejeżdżać na drugą stronę i rowerzyści lawirują między pieszymi.

Problem jest w tym, że chodnik po tej stronie jezdni jest za wąski, nie da się wydzielić z niego ścieżki. Konieczne byłoby poszerzenie pasa drogowego. Wysłałem w tej sprawie już 2 pisma do Biura Drogownictwa i właśnie otrzymałem odpowiedź na drugie z nich, w których informują o planowanej wizji terenowej i zachęcają do udziału w niej. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, kiedy się to odbędzie, ale zapewniają że przed końcem listopada. Chciałem więc zachęcić osoby, które mieszkają w pobliżu albo często tamtędy przejeżdżają do udziału w tym spotkaniu. Myślę, że będzie okazja, żeby przedyskutować problem i zaproponować możliwe rozwiązania. Jak będzie wiadomo, kiedy konkretnie się odbędzie to oczywiście tu napiszę.

Jeszcze parę zdjęć dla ilustracji problemu:

Odcinek na wiadukcie PKP, tutaj jest odcinek całkiem niezłej ścieżki (widoczny po lewej) ale wkrótce się urywa:

Obrazek

Na wysokości ulicy Białowiejskiej rowerzyści są zmuszeni do przejeżdżania na drugą stronę, przy okazji widać dość
ciasny zakręt ścieżki rowerowej:

Obrazek

Obrazek

Widok na chodnik idący dalej po stronie północnej, przy tej szerokości osobna ścieżka się nie zmieści, trzeba by przesuwać ogrodzenie Wola Parku, zlikwidować jeden pas albo ostatecznie zrobić ciąg pieszo-rowerowy:

Obrazek

Mimo tego sporo rowerzystów decyduje się na jazdę tą stroną, bo nie wymaga to dwukrotnego przekraczania jezdni ul. Górczewskiej:

Obrazek

Przystanek Góralska 02 (w stronę Bemowa), widoczny duży ruch pieszy, ścieżka mogłaby przechodzić pomiędzy wiatą przystanku a drewnianym budynkiem restauracji, niestety konieczne byłoby przecięcie ruchliwego ciągu pieszego (z przystanku do Wola Parku):

Obrazek

Przez ten trawnik przebiegałaby ścieżka, obecnie to teren Wola Parku, już poza pasem drogowym:

Obrazek

Przejście dla pieszych przez ulicę dojazdową do Wola Parku, przejazd dla rowerów musiałby być po jego północnej stronie (niezgodnie z zaleceniami), ale w ten sposób 'wpadałby' w odcinki ścieżki po obu stronach, bez przecinania ruchu pieszego:

Obrazek

Dalej ścieżka przechodziłaby przez tą, obecnie niezagospodarowaną działkę:

Obrazek

Obrazek

Dalej w celu poszerzenia pasa drogowego i wygospodarowania miejsca na ścieżkę konieczny by był
wykup/przejęcie/odzyskanie/wywłaszczenie tych chaszczy - niezagospodarowanych podwórek przed domami po lewej:

Obrazek

Obrazek

A to już przejście ścieżki z powrotem na północną stronę przy Góralskiej, widoczny bardzo ostry, niebezpieczny zakręt i dodatkowe atrakcje umożliwiające zahaczenie, wywrócenie się i/lub kolizję - przejście dla pieszych przez ścieżkę rowerową, znak, latarnia, drzewo, kosz na śmieci:

Obrazek

Obrazek

Pomimo tych atrakcji oraz braku ścieżki po tej stronie część rowerzystów wybiera jazdę tą stroną jezdni, lawirując między pieszymi, co na pewno bezpieczne nie jest:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dodam, że zdjęcia robiłem w lecie, w środku dnia, zajęło mi to kilkanaście minut i bez trudu można było w tym czasie sfotografować kilkunastu rowerzystów jadących tą stroną jezdni pomimo braku ścieżki. "Najciekawiej" jest jak na przystanku przy Góralskiej zatrzyma się akurat autobus i rowerzyści lawirują pomiędzy wysiadającymi ludźmi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 16, 2010 16:17 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Piszę zgodnie z Twoim kierunkiem poruszania się - od pn-zach do pd-wsch

Od Białowiejskiej do przystanku ruch pieszych jest minimalny, więc ciąg pieszo-rowerowy byłby akceptowalny.
Przy przystanku przy drewnianej restauracji - likwidacja zatoki! Prawy pas kawałek dalej służy i tak tylko i wyłącznie do skrętu w prawo, a następny przystanek (tuż przed tym skrętem) jest bez zatoki. Brak zatoki zmniejszy liczbę pasów (do 1) do zmiany dla jadących prosto pięćsetek, pozwoli też zmieścić bez problemu obarierkowaną drogę rowerową za przystankiem. Obarkierkowana wiata oraz "autostrada" pieszych tak, żeby przez przejście przez ścieżkę przechodzili w poprzek, a nie "najkrócej" czyli każdy po swojemu - to poprawiłoby zauważanie pieszych przez rowerzystów i na odwrót.
Może Wola Park byłby bardziej skłonny do współpracy (oddania terenu), gdyby wraz z tym wykonać łącznik ze ścieżki do ich parkingu(-ów) rowerowego? Np. krótki łącznik na linii przejazdu przy Białowiejskiej (tam chyba najłatwiej go zrobić).

Nie wiem, czy mógłbym być ale od 5 lat jeżdżę na WAT - głównie Radiową+Obozową+Młynarską właśnie ze względu na zygzakowanie tej drogi rowerowej, ale z 1/3 przejazdów realizowałem też Górczewską.


Ostatnio edytowano So paź 16, 2010 16:22 przez legalnycyklista, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 16, 2010 16:22 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Jest tu parę problemów. Wola Park NIE ODDA NICZEGO, tak, jak spółdzielnie mieszkaniowe i rozmaite centra handlowe. Wykup gruntów nie wchodzi w grę -- Miasto nie ma kasy (cała poszła na infrastrukturę samochodową + topi się w II linii tego tam, litra, czy jak mu tam... :wink: )

Trzeba będzie zastosować sporo kreatywności.

Jechałem tamtędy w lecie (generalnie to nie moje rejony), zjazd z wiaduktu w stronę centrum kończy się zakrętasami, na których można zalczyć glebę, a przejazd przy stacji paliw przy Prymasa 1000lecia jest hardcorowy.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 16, 2010 17:16 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
Cytuj:
Jest tu parę problemów. Wola Park NIE ODDA NICZEGO, tak, jak spółdzielnie mieszkaniowe i rozmaite centra handlowe.


Nie koniecznie muszą oddawać, mogliby zbudować ścieżkę na swoim terenie. Zresztą kopię jednego z pism wysyłałem też do nich, wspomniałem tam, że chyba im zależy na rowerowych klientach skoro zrobili wygodny parking rowerowy. Ale zostało bez odpowiedzi.

Cytuj:
Od Białowiejskiej do przystanku ruch pieszych jest minimalny, więc ciąg pieszo-rowerowy byłby akceptowalny.
Przy przystanku przy drewnianej restauracji - likwidacja zatoki! Prawy pas kawałek dalej służy i tak tylko i wyłącznie do skrętu w prawo, a następny przystanek (tuż przed tym skrętem) jest bez zatoki. Brak zatoki zmniejszy liczbę pasów (do 1) do zmiany dla jadących prosto pięćsetek, pozwoli też zmieścić bez problemu obarierkowaną drogę rowerową za przystankiem. Obarkierkowana wiata oraz "autostrada" pieszych tak, żeby przez przejście przez ścieżkę przechodzili w poprzek, a nie "najkrócej" czyli każdy po swojemu - to poprawiłoby zauważanie pieszych przez rowerzystów i na odwrót.
Może Wola Park byłby bardziej skłonny do współpracy (oddania terenu), gdyby wraz z tym wykonać łącznik ze ścieżki do ich parkingu(-ów) rowerowego? Np. krótki łącznik na linii przejazdu przy Białowiejskiej (tam chyba najłatwiej go zrobić).


W sumie wariant minimum to: ciąg pieszo rowerowy od Białowiejskiej do przystanku, droga rowerowa za przystankiem, wydzielony przejazd i dalej znowu ciąg pieszo rowerowy. Nawet gdyby udało się dogadać Z Wola Parkiem to zostaje jeszcze problem pozostałych działek.

Chociaż z drugiej strony - jak spojrzeć na ortofotomapę z nałożoną warstwą działek to widać, że nawet teraz chodnik wchodzi częściowo na te działki. A przystanek jest częściowo na działce Wola Parku. Nie sądzę, żeby były jakoś poprzesuwane warstwy. Może już teraz działa tam jakaś umowa o dzierżawie/użyczeniu części działek ? Może udałoby się to jakoś rozszerzyć ?

Cytuj:
Jechałem tamtędy w lecie (generalnie to nie moje rejony), zjazd z wiaduktu w stronę centrum kończy się zakrętasami, na których można zalczyć glebę, a przejazd przy stacji paliw przy Prymasa 1000lecia jest hardcorowy.


Zgadza się, atrakcji na tej ścieżce jest więcej, ale póki co można spróbować chociaż to jedno poprawić. Dodam tylko, że ścieżka na tym odcinku (po północnej stronie) jest też w projekcie planu miejscowego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 16, 2010 18:33 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
MB napisał(a):
Zgadza się, atrakcji na tej ścieżce jest więcej, ale póki co można spróbować chociaż to jedno poprawić. Dodam tylko, że ścieżka na tym odcinku (po północnej stronie) jest też w projekcie planu miejscowego.

Jest takie starożytne przysłowie: "nie ruszaj g***, póki nie śmierdzi"...
Zawsze, gdy przystepuję do naprawiania świata, żywię obawę, czy czasem moje działania nie spowodują kontrakcji jakiegoś osobnika, który dotychczas był w uśpieniu i postawienia gazyliona zupełnie nowych zakazów, płotów itp... :?

Ja, ze swej strony, jadąc tamtędy, uznałem, że po pierwsze, należałoby zrobić porządek z bajzlem z rurami znaków na chodniku i wiszącymi gałęziami i krzakami w skrajni. Już to by pomogło.

Drogi rowerowe -- zgodnie ze stanowiskiem IR -- nie mogą kończyć się "ot tak" -- musi być jakiś zjazd do czegoś. Czy tam po drodze (teoretyzuję :wink: ), znalazła by się jakaś uliczka lokalna, żeby d.d.r. podciągnąć jak najdalej się da i na niej skończyć? (metoda małych kroków -- zanim dinozaur się obudzi i skapuje, o co chodzi, to już mu ssaki jaja wyjedzą... :lol: ).

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 16, 2010 20:57 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
Cytuj:
Drogi rowerowe -- zgodnie ze stanowiskiem IR -- nie mogą kończyć się "ot tak" -- musi być jakiś zjazd do czegoś. Czy tam po drodze (teoretyzuję :wink: ), znalazła by się jakaś uliczka lokalna, żeby d.d.r. podciągnąć jak najdalej się da i na niej skończyć?


Tylko że ona się nie kończy, ale przechodzi na drugą stronę jezdni. I w tym właśnie problem, można zawsze powiedzieć, że 'nie przewiduje się budowy drogi dla rowerów po stronie północnej, dla ruchu rowerowego na tym odcinku jest przeznaczona droga rowerowa po stronie południowej). :?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N paź 17, 2010 10:26 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Pomysł dobry, ale wygląda mało realnie.
W kierunku zachodnim widzę rozwiązanie: zrobić na tym odcinku (ok. 500 m) pas rowerowo-autobusowy, z dopuszczeniem samochodów skręcających w prawo na pierwszym kawałku (ok. 75 m). Wymagałoby to dostosowania sygnalizacji na skrzyżowaniu z Góralską i ustawienia dodatkowego sygnalizatora, żeby rowerzyści mogli wjechać na ten pas po zapaleniu się czerwonego dla samochodów, a przed zielonym dla pieszych. W czasie zielonego dla pieszych spokojnie przejechaliby te pierwsze 75 m. Dla autobusów konieczność dzielenia pasa z rowerzystami też nie powinna być uciążliwa, bo na tak krótkim odcinku odcinku, z przystankiem w środku i ślepym dla nich zakończeniem zaraz za nim, rowery byłyby niewiele wolniejsze. Przy Białowiejskiej pas na wprost i tak się kończy, więc strata dla kierowców byłaby minimalna.
Jeśli tamtędy jeżdżę, to tylko tak - pokonuję ten odcinek jezdnią.
W drugą stronę gorzej, ale tak to już jest z dwukierunkowym bublem po jednej stronie ulicy. Realne wydaje się chyba tylko dopuszczenie jazdy chodnikiem. Alternatywą byłoby przekonanie Wola Parku do zrobienia na swoim terenie, w parku, ścieżki do skrzyżowania z drogą wjazdową do centrum handlowego, tam wyznaczenie przejazdu rowerowego, dalej już tylko chodnik. W sumie mało prawdopodobne, żeby się udało.
Warto spróbować poprawić przejazd przynajmniej w jedną stronę, to by już była połowa sukcesu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N lis 07, 2010 14:59 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): N lis 07, 2010 14:45
Posty: 4
W przypadku budowy nowej drogi rowerowej po stronie północnej Górczewskiej, to może niedługo będzie możliwość poprawy warunków dla ruchu rowerowego na odcinku między skrzyżowaniem z Góralską a wschodnim wjazdem do CH „Wola Park”.

Na forum SSC trafiłem na informację o projekcie SJM Group & SM Koło (link: http://www.sjmgroup.pl/lodz-pomorska.php)
Obrazek

Nowy budynek miałby stanąć na terenie zajmowanym dziś przez dwa pawilony usługowe (ortofotomapa)
Obrazek

Obszar ten jest na szczęście objęty planem zagospodarowania przestrzennego: mpzp obszaru Ulrychowa w rejonie ul. Księcia Janusza (http://bip.warszawa.pl/NR/exeres/6A78DD ... meless.htm)
Obrazek

Jak widać powyżej, oprócz nowej zabudowy, w planie przewidziano również utworzenie, po północnej stronie Górczewskiej, jezdni serwisowej, służącej do obsługi dojazdów do budynków i parkowania.

Wspomnianą drogę serwisową widać także na poniższej wizualizacji:
Obrazek

Według planu, droga serwisowa po północnej stronie Górczewskiej miała by powstać na odcinku pomiędzy Księcia Janusza aż do zachodniej granicy planu, czyli wjazdu na parking centrum handlowego.
Obrazek

Podsumowując, może będzie sprzyjająca okazja przynajmniej do poprawienia przejazdu na wysokości Góralskiej, a w scenariusza optymistycznym – nawet do przedłużenie ddr po północnej stronie Górczewskiej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 19, 2012 21:04 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 28, 2011 11:45
Posty: 103
Na Górczewskiej róg Deotymy powstaje właśnie zatoka i przystanek.

Obrazek

W niedługim czasie będzie można się spodziewać pieszych na ścieżce rowerowej.


edit: aha tam dalej są barierki stojące w skrajni ścieżki, wieczorem wrzucę też zdjęcie.

_________________
--
rowerem.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 20, 2012 11:00 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt lis 18, 2011 13:25
Posty: 164
Z tymi barierkami to jakaś farsa. Stoją w skrajni, a dodatkowo mają ostre krawędzie. Są w nich dwa przejścia, więc stanowią co najwyżej wątpliwą ochronę trawnika.

Czy w ramach leczenia chorych zatok istnieje możliwość oprotestowania tego dzieła?
Wydaje mi się, że przystanek umiejscowiono bardzo daleko od skrzyżowania. Do tego, chyba na Górczewskiej nie musi być zatok :?: Wnioskuję po przystanku przy Wola Parku obok wiaduktu (Białowiejska).

Dołujące


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL